IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Once

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Once



HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 4
Join date : 21/01/2016

PisanieTemat: Once   Czw Sty 21, 2016 6:48 pm

Imię/Imiona/Przezwisko: Once
Nazwisko: Brak
Rasa: Amalgamat

Wiek: 22 lata
Wygląd: Ma twarz. Zazwyczaj. Niestety nie zawsze udaje się jej skupić i zdarza się jej nieco rozpłynąć, pozostawiając w efekcie nieczytelne smugi w miejscu lica, ale wtedy zawstydzona zasłania je długimi, czarnymi włosami. Czerń to jej dominujący kolor, z niego składa się jej podłużne, rozszerzające się ku ziemi cielsko. Czarne są macki i kończyny, które formuje wedle potrzeby, choć utrzymanie takich dodatków na dłużej bardzo ją wyczerpuje. Wracając jednak do twarzy, która u większości istot służy do okazywania emocji i stanowi niepowtarzalny element oddzielający jedną postać od drugiej. W przypadku Once są to tylko białe, pozbawione źrenic oczy udekorowane gęstymi rzęsami oraz czerwone usta. Żadnego nosa, brwi, zmarszczek, a co za tym idzie również mimiki. Once może otwierać paszczę (która, żeby było zabawniej, wcale nie znajduje się w umalowanym na czerwono miejscu) i zamykać ją, ale to byłoby właściwie na tyle. Nawet powiek jej brakuje (co karze zadać pytanie do czego są doczepione owe rzęsy, choć może lepiej nie wiedzieć), a w czasie mówienia głos zdaje się wydawać gdzieś z wnętrza. Nikt jednak wolał nie sprawdzać jego źródła, zaś sama potworzyca co najwyżej stwierdza, iż wiele się zmieniło w czasie leczenia i po wszystkim nie było chętnego by ją ponownie dokładnie zbadać.
Charakter: Zmienny i nieprzewidywalny, co chyba nie dziwi w przypadku osoby, która w złym stanie trafiła do laboratorium badawczego, a wyszła z niego jako coś niezidentyfikowanego. Na pierwszy rzut oka to niegroźne, spokojne stworzenie owiane tajemnicą i może nieco przerażające. W większości wypadków Once przyjmuje rolę obserwatora i w milczeniu, nie zdradzając sobą żadnych emocji czy myśli, przygląda się temu co akurat zwróciło jej uwagę. Jeśli coś lub ktoś bardzo ją zauroczył, wtedy gotowa bywa nawet śledzić swój cel, albo i nawiązać jakiś kontakt, zazwyczaj fizyczny. Lubi dotykać i sprawdzać, trochę jak ślepiec, poznając świat swoimi mackami, nibynóżkami, czy tym co akurat uformuje. Oczywiście posiada wzrok i to całkiem dobry, lecz po eksperymentach nabrała do pewnego stopnia mentalności dziecka, które wszystko musi złapać, wsadzić do ust i wytrząsać. A skoro już przy ustach jesteśmy... Once kocha jeść. Wszystko. Próbować i smakować, najwyżej później wypluć. To ta część jej osobowości, która niezmiennie przetrwała wszystkie doświadczenia jakie na niej przeprowadzano. No, może kiedyś niekoniecznie wpadała na pomysł kosztowania przechodniów, ale przecież to nie tak, że zamierza ich zabić i strawić! To tylko taka zabawa. Tak samo jak straszenie i śledzenie. Once kocha zabawę, nawet jeśli tego po niej nie widać. Jest przecież wciąż młoda i pewnie stanowiłaby wyśmienitą towarzyszkę zabaw, gdyby nie niektóre nawyki i... Ach, zapomniałabym. Jest jeszcze małe coś do dodania. Od wyjścia z laboratorium zdarzają się jej... napady. Tak, to najodpowiedniejsze słowo. Przeróżne, trudne do przewidzenia i opanowania. Tak poza tym jest słodka, urocza i cicha. Bardzo, bardzo cicha.
Historia: Jest! Albo raczej była, bo przecież nikt się z powietrza nie bierze na tym świecie. Jednak w przypadku tej konkretnej plamy oleju trudno o szczegóły. Przybyła do laboratorium poraniona i prosiła o pomoc. Zgadzała się na wszystko, więc musiała być w szoku lub nie widzieć dla siebie przyszłości. Może chciała się przydać, a może miała w tym ukryty cel, lecz postanowiła poddać się eksperymentom, które na tyle uszkodziły jej psychikę by po fakcie nie dało się z niej za wiele wyciągnąć. Zresztą przed rozpoczęciem również nie była gadatliwa, gubiła się w tym co mówiła i nie sposób było dojść do jakichś ostatecznych wniosków. Do tego trzeba doliczyć jej małomówność oraz brak znanych krewnych. Wątpliwe czy w ogóle ma jakiś dom, chociaż przecież gdzieś sypia i spędza czas, gdy akurat za nikim nie łazi. Tak czy inaczej dotąd nie znaleźli się na tyle ciekawscy (i cierpliwi) by wypytywać ją o takie rzeczy i czekać aż przestanie wyciągać do nich macki i zacznie mówić. A żeby to jeszcze było z sensem...

***

Poziom Duszy: 1
LOVE: 1
Umiejętności: Shapeshifting (męczące psychicznie, zwłaszcza bardziej złożone postacie, ale przy odrobinie wysiłku może i w pralkę się zmienić na jakiś czas)
Magia: Osłabianie (działa to troszkę jak pewnego rodzaju feromony, które Once może zechcieć wytworzyć w swoim otoczeniu. Wtedy wszystko i wszyscy w promieniu kilku metrów zaczynają czuć narastające zmęczenie jak po ciężkim wysiłku, aż ostatecznie tracą przytomność lub zasypiają)
Relacje:
Alphys - nie ma o niej zdania. Być może miała, ale wszystko pomieszało się jej po zabiegach. Na pewno ją kojarzy i ma z nią złe wspomnienia, lecz nie widziała jej już długo i nie marnuje na nią swoich myśli.
Złoto
Ekwipunek: Brak


Ostatnio zmieniony przez Once dnia Pią Sty 22, 2016 2:18 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne



HP : 90
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 687
Join date : 13/12/2015
Age : 17
Skąd : Tomaszów Maz

PisanieTemat: Re: Once   Czw Sty 21, 2016 9:14 pm

AKCEPTACJA KARTY POSTACI

Jedyna uwaga, że na silnych przeciwników "Osłabienie" może nie uśpić.
Miłej gry~

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Once
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Spis Mieszkańców :: Karty Postaci-
Skocz do: