IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Istotka co chciała opuścić Podziemie.

Go down 
AutorWiadomość
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Nie Lut 28, 2016 7:34 pm

Dzień jak każdy inny. Wstałaś rano budząc się w swoim nie za dużym, ale niezwykle przytulnym pokoiku. Z pomocą Toriel oraz innych potworów zamieszkujących Ruiny powstał ten mały domek, który obecnie zamieszkujesz. W sumie to jakby taka dobudówka do Domu, w którym mieszka Toriel, bo jakby nie patrzeć to głównie ten jeden pokoik, ale fakt, że zawsze masz ten kącik tylko dla Ciebie jest wyjątkowo przydatny. Kiedy tak zaczęłaś zajmować się porannymi sprawami, usłyszałaś pukanie do drzwi.
- Hej, Nova, nie śpisz już? Em, chciałbym o czymś z Tobą porozmawiać. - Usłyszałaś. To był oczywiście głos Williama. Chłopak nie był za długo i widać było, że najchętniej wyrwałby się stąd przy pierwszej okazji, ale póki co jakoś jeszcze tu został. Oczywiście Toriel nikogo tak łatwo nie puści, ale w sumie nawet chyba nie rozmawiał z nią o opuszczeniu Ruin póki co. Może teraz chciał coś w tym stylu zrobić? Tylko po co miałby rozmawiać z Tobą? Może chce być ruszyła z nim? Jakby nie patrzeć to nie rozmawialiście nie wiadomo jak wiele, ale widać, że umiecie się porozumieć i chyba obojga wspólna obecność sprawia przyjemność, ale kto wie. Nie pozostaje raczej nic tylko otworzyć mu drzwi. Kiedy będziesz gotowa oczywiście.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Nie Lut 28, 2016 7:58 pm

No tak. Przede wszystkim trzeba ogarnąć moje włosy i futro... Zadowolona skonczyłam całe szczotkowanie, kiedy do moich uszu dotarło owe pukanie do drzwi. Trochę mnie to zdziwiło, zwłaszcza jak usłyszałam głos chłopaka. No ale... co by nie było zdążyłam go polubić. Poprawiłam jedynie swoją bluzę. Niezwykle podoba mi się chodzenie w dresach, w niczym mnie to nie krępuje jak ciasne ubrania... Otwieram mu po chwili drzwi.
- Cześć William - przywitałam się z nim. - Wstałam niedawno, wejdź - zrobiłam mu miejsce by przeszedł obok mnie i zamknęłam za nim drzwi.
Intrygowało mnie to w jakiej sprawie mógł do mnie przyjść.
- A więc o czym chcesz ze mną porozmawiać? - spytałam się go, pokazując mu fotel, ja usiadłam natomiast na drugim.
Poprawiłam jedynie ogon, na którym dopiero teraz dostrzegłam niechciany kołtun i czekam na to co ma mi do powiedzenia chłopak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Lut 29, 2016 4:00 pm

Chłopak uśmiechnął się na Twój widok. Usiadł na fotelu i rozejrzał się przez moment po pomieszczeniu, a następnie spojrzał na Ciebie.
- Tak sobie pomyślałem... Nie chciałabyś czasem opuścić tego miejsca? Nie mówię, że na stałe. Jednak choć pójść i zobaczyć co jeszcze ma do zaoferowania świat. Przyznam, że trochę się boje tak sam iść. Toriel mówiła, że nie jest najbezpieczniej poza Ruinami dla ludzi. Na pewno choćby dla tego warto by iść z kimś. Poza tym nigdy nie byłaś poza nimi również. - Powiedział drapiąc się po swojej brązowawej czuprynie. Wydawał się być trochę zmieszany. Na koniec jeszcze tylko zrobił taką trochę proszącą minę, a przynajmniej tak ona wyglądała dla Ciebie.Milczał tak przez dobry moment, ale w końcu postanowił coś jeszcze dodać.
- Tylko Ciebie mogę o to prosić, więc proszę. Ruszyłabyś ze mną w podróż po Podziemiach? - Zaptał zrywając się z fotela.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Lut 29, 2016 4:11 pm

Tak jak myślałam, bedzie chciał mnie poprosić o opuszczenie podziemi. Stuliłam uszy ciasno do głowy, co nie jest u mnie koniecznie oznaką strachu, ale i głębokiego zamyślenia... tak jakoś lepiej wtedy jest mi się nad czymś zadowolić. Czy to kwestia dopływu krwi czy też dlatego, że trochę mniej wtedy mnie rozprasza...
- Mnie też ostrzegała przed opuszczeniem tego miejsca - powiedziałam po chwili. - Nie wiem co tam jest ale fakt, od zawsze mnie to intryguje... Inne potwory, nowi przyjaciele, miejsca.... Może więcej miejsca do zrobienia użytku z moich skrzydeł? - zamyśliłam się, poruszając nimi.
Moje myśli były w tej chwili dość sprzeczne. Z jednej strony chcę iść dalej, a z drugiej? Nie zostawię Toriel, mojej zastępczej matki ot tak.
- A wiec mogę wyruszyć, ale nie na zbyt długo - stwierdziłam po chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Lut 29, 2016 9:51 pm

William wysłucham co miałaś mu do powiedzenia i uśmiechnął się.
- Hej, kto mówi, że od razu musimy pójść na sam koniec Podziemi? Poza tym. Równie dobrze to może być najpierw coś w stylu codziennego spaceru. Wyjdziemy i wrócimy potem. Zresztą do takie wyjścia musielibyśmy się bardziej przygotować i nie wiem czy na to tak łatwo zgodziłaby się Toriel, ale to ma większą szansę powodzenia. Wyjdziemy, pospacerujemy chwilę, zobaczymy co jest zaraz za drzwiami i możemy wrócić, by za jakiś czas znowu wyruszyć. - Powiedział ciut podekscytowany. Trzeba przyznać, że takie coś brzmiało dość dobrze. Nie namyślając się długo chłopak chwycił Twoją dłoń i zacząć ciągnąć Cię w stronę wyjścia.
- No chodź! - Zawołał. Wydawał się być w trochę w gorącej wodzie kompany w tym momencie, ale raczej ciężko mu się dziwić.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Wto Mar 01, 2016 6:23 am

Słowa chłopaka mnie uspokoiły, skoro mamy zacząć od małych i przyjemnych spacerków to mi się to bardzo podoba. Poruszyłam z zapałem ogonem jak szczeniak, który nie może się na coś doczekać.
- I to byłoby nawet użyteczne! Byśmy mieli pojęcie co się dzieje w pobliżu świątyni i w ogóle - machnęłam ręką, a potem zaśmiałam się lekko jak chłopak mnie za nią złapał.
No ale co tam... Dałam mu się pociągnąć w takim razie w stronę wyjścia. Chyba naprawdę znudziło mu się siedzenie tutaj te kilka dni, a ja jakoś wytrzymałam tutaj kilkanaście lat... Ale w sumie ja potrafiłam się dogadywać z innymi potworami. Chłopak na początku wrzeszczał jak mnie zobaczył... Rety ale uszy mnie wtedy od tego rozbolały.
- Tylko mimo wszystko lepiej uważnie się rozglądajmy wokół - powiedziałam z lekka przejęta i może nawet wystraszona nagle tym, że Toriel może potem być naprawdę zdenerwowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Wto Mar 01, 2016 5:56 pm

- Oczywiście. Kto wie co się czai za murami. - Powiedział i oboje wyszliście na zewnątrz. Chwilę potem ruszyliście w drogę. Różne potwory zerkały na was i zastanawiały się co porabiacie. Było tylko jedno mini "ale". By wyjść musieliście przejść przez domek Toriel. Było cicho i spokojnie. Czyżby kozia mama spała? Kto wie. Ruszyliście pomału w stronę schodów. Potem po nich. Nie jest źle, kiedy już zeszliście, ruszyliście korytarzem i nagle usłyszeliście, hałas na schodach. Waszym oczom ukazała się ciut zaniepokojona Toriel.
Co wy tu robicie? Czy wy - Zapytała swoim miłym głosem, nie kryła jednak lekkiego strachu.
- No wiesz Toriel... Chcieliśmy wyjść na zewnątrz. - Powiedział ciut zakłopotany William. Wydawał się nie być pewien, by mówić cokolwiek.
- Nie podoba wam się tu? Chcecie wyjść. Cóż, to normalne, ale tak bez powiedzenia? - Było w jej głosie słychać smutek. Will wolał się w tym momencie więcej nie eodywać i tylko spojrzał na Ciebie, Torieel w sumie też.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Wto Mar 01, 2016 6:17 pm

- No to jakoś może przejdziemy by jej nie obudzić... - rzuciłam cichutko i idę na palcach.
Jak do moich uszu doszedł ten hałas to momentalnie zamarłam, po czym się odwróciłam w jej stronę. Słuchałam chwilę jej rozmów z chłopakiem i westchnęłam, tulac potulnie uszy.
- Chcieliśmy w sumie wybrać się na spacer poza tym miejscem i wrócić niedługo po tym, nie chcieliśmy wychodzić na długo... A nie chciałam mówić bo wiem, że zawsze się bardzo martwisz jak tylko wspominałam o wyjściu za mury.... - powiedziałam do niej potulnie. - I wiadomo, że mi się tu podoba, w końcu to mój dom... - dodałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Sro Mar 02, 2016 11:05 am

Toriel uśmiechnęła się smutno na Twoje słowa.
- Nie można nikogo trzymać wbrew woli. Jednak skoro chcecie się tylko przejść to czemu nie. - Mówiąc to odprowadziła was prosto pod drzwi. Były one niesamowicie duże i masywne, więc trzeba przyzać, że robiły wrażenie. Przynajmniej na Williamie, który wpatrywał się w nie przez dłuższy moment w milczeniu. Toriel westchnęła ciężko i przytuliła was.
- Tylko uważajcie na siebie. - Rzuciła wam na pożegnanie i odeszła wolno wracając do swojego domu. William uśmiechnął się i otworzył drzwi.
Waszym oczom ukazał się świat przykryty wszędzie białą pierzyną. Do tego drzewa iglaste. Zawiał ciut zimny wiatr, na który William zadygotał trochę, ale nie powstrzymało go to. Ruszył pewnie do przodu.
- Ś-Śnieg?! Nie mogę w to uwierzyć! - Zawołał zaskoczony rozglądając się i poczynając kolejne kroki. Do tego ta w miarę otwarta przestrzeń! Dla kogoś kto do tej pory żył tylko w ruinach to obecny widok musi być czymś zupełnie nowym.
Nagle tak stojąc usłyszeliście jakieś szczekanie. W oddali zobaczyliście gromadkę psów bawiących się w śniegu. Z dała nie było ich za dobrze widać jednak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Sro Mar 02, 2016 7:02 pm

Podeszłam do niej tylko i się przytuliłam.
- Oj nie smuć mi się tu, mamo - powiedziałam do niej tylko z uśmiechem.
Wiem, ze lubi gdy tak się do niej zwracam, ja tez lubię gdy jestem nazywana jej córką... Potem ruszyłam spokojnie z chłopakiem i od razu się zafascynowana rozglądam.
- Woooo i nigdzie ścian.... - powiedziałam w pierwszym momencie, trochę przytłoczona tą przestrzenią wokół mnie. - Tu jest.. strasznie przestrzennie - powiedziałam, przysuwając się do neigo tylko i teraz idąc zaraz obok.
Potem moją uwagę zwróciły bawiące się z sobą psiaki. Od razu się nimi zainteresowałam mocniej.
- Idziemy tam? - poprosiłam go, jakby bojąc się opuścić chłopaka choć na kroczek...
I nie wiem teraz kto bardziej bałby się sytuacji by zostać tutaj samemu.... Ciągne go po chwili za rękę w tamtą stronę. No przecież to takie słodkie psiaki, trzeba je obejrzeć, to inne psiaki niż te co w domu!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pią Mar 04, 2016 12:21 pm

Cóż, chłopak nie miał za dużo do gadania. Kiwnął głową i ruszył za Tobą. Czy tam był ciągnięty. Kto by na takie szczegóły zwrócił uwagę? Przemieszczał się razem z Twoją osobą i chyba w tej chwili to najistotniejsze, czyż nie? Kiedy zbliżyliście się już wystarczająco blisko jeden z psów oderwał się od zabawy i spojrzał na was. Zaczął wesoło szczekać, a potem podbiegł do was. Usiadł tuż obok Twojej nogi i wyraźnie zaczął się domagać małego pat, pat. Widząc go reszta oczywście również postanowiła przybyć. Duża część skoczyła na Williama, przywracając go. Większość obecnych psów była biała, mała i wyjątkowo puchata. Tylko dwójka była inna. Jeden był czarny, a drugi rudy. Te psy siedziały obok Ciebie i zaczęły szczekać, ale nie byle jak. O nie. Szczekały tak, że brzmiało to jak jakaś melodia. Słysząc to reszta momentalnie znalazła się za ta dwójką i wszystkie psy zrobiły sobie chórek.
- No nieźle. Co jak co, ale śpiewających psów to ja jeszcze nie widziałem i bym się w życiu nie spodziewał ujrzeć. - Powiedział rozbawiony, wstając i otrzepując się ze śniegu. Psy w tym momencie przestały i zaczęły patrzeć na was błagalnym wzrokiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pią Mar 04, 2016 4:18 pm

No w sumie.. Raczej zgadza się ze mną co do obranej trasy co jest fajne. Spojrzałam ciekawa na tego psiaka i po chwili pogłaskałam go po łebku. Uroczy... A tu na dodatek jest ich cała grupka, więc głaszcze każdego co mi się napatoczy. Potem kolejna niesamowita rzecz. Można powiedzieć, że zaczęły psią orkiestrę - i to całkiem fajną. Słuchałam ich z zaintrygowaniem.
- No ja też tego się absolutnie nie spodziewałam - powiedziałam tylko, przysłuchując się.
No ale skończyło się, a ja patrzyłam się na nie równie intensywnie co one na mnie, czego mogą te psiaki oczekiwać?
- O co takiego wam chodzi psiaki, co? - spytałam się ich ciekawa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Mar 07, 2016 5:33 pm

Psy przyniosły parę patyków i zaczęły tarzać się w śniegu przed wami.
- Chyba po prostu chcą się pobawić - Stwierdził Twój towarzysz biorąc jeden z patyków i rzucając nim. Całą gromada ruszyła oczywiście za nim, a następnie po chwili powróciły wszystkie i zostawiły patyk pod Twoimi nogami. Było więcej patyków, więc jakby psy podzieliły się na dwie grupki. Jedna czekała aż Ty będziesz im rzucać, a druga czekała na Williama. Tak wam minęło trochę czasu. W pewnym momencie zamiast tradycyjnie patyków jeden z psów przyniósł kość. Niby nic takiego. Co nie? No właśnie nie do końca.
- No nie! Znowu jeden z tych psów zwinął mi kość! - Usłyszeliście nagle i aż Will cofnął się o parę kroków, a większość psów rozbiegła poza tym z kością. No ładnie.
- O kurde. Nie wiadomo kto to. A co jeśli to ktoś niebezpieczny czy coś? - Powiedział cicho patrząc na Ciebie i aż zadrżał. Wyglądał ogółem na ciut przestraszonego. To dość zabawnie wyglądało biorąc pod uwagę, że to on tak bardzo chciał wyjść.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Mar 07, 2016 6:09 pm

- No to w takim razie możemy się z nimi bawić - stwierdziłam radośnie, rzucając patyki psiakom.
Całkiem dorbze sama się przy tym bawiłam i śmiałam, aż jeden psiak przybiegł z koscią.. Postanowiłam mu ją odebrać o ile dam radę, zastanawia mnie do kogo należy. Potem jednak coś zakłóciło ową beztroską atmosferę zabawy. Obcy głos, zupełnie nowej osoby... Spięłam się tylko i nastroszyłam się.
- K-kto tam idzie? - spytałam się, zasłaniając chłopaka skrzydłem tak, żeby go nie było widać od tamtej strony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Czw Mar 10, 2016 8:16 pm

Zostałaś więc z kością i w sumie dużą niepewnością co teraz. William nawet nie drgnął chowając się za skrzydłem i przez chwilę wydawało Ci się, że nikt nie odpowie. Nagle jednak zobaczyłaś pewną postać.
Szkielet z jakby niedowierzaniem spojrzał na Ciebie. Potem na kość. Znowu na Ciebie i kość. Jeszcze tak kilka razy. To było... dość dziwne. Nagle jednak nieznajomy uśmiechnął się i zrobił parę kroków w Twoją stronę.
- Jak widzę, moja kość została uratowana! Dzięki Ci.. em. Ktoś Ty? E, nie wiesz kim jestem? Bo taką masz minę. Tak czy inaczej. Jestem Papyrus! Miło mi poznać. No i cieszę się z ratunku mojej cudownej kości. - Powiedział entuzjastycznie. Wydawał się miły i nie bardzo groźny w sumie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Czw Mar 10, 2016 8:22 pm

A ja lepiej zasłoniłam chłopaka skrzydłem by go nie było widać. Patrzyłam się na szkielet wyjątkowo zdziwiona, ale wreszcie się ogarnęłam.
- No więc jestem Nova - przedstawiłam się mu po chwili. - No i nie ma sprawy,zaciekawiło mnie skąd jakiś pies miał taką kosć... - oddaje ją potworowi i patrzę się na niego z ciekawością. - Emm.. więc...co tu porabiasz? - zagadałam do niego, choć lepiej by sobie szybko poszedł..
Może i wyglada niegroźnie ale jak może być? Podrapałam się po głowie i nadal mu przyglądałam. Mimo wszystko jestem podekscytowana. Nowa znajomość!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Czw Mar 17, 2016 8:37 pm

Szkielet przyjął zadowolony kość od Ciebie i zamyślił się na moment.
- W sumie nic takiego. Chciałem odzyskać te kość. Mieszkam niedaleko w Snowdin to wiesz. Nie ma za dużo chodzenia. A Ty skąd jesteś? - Zapytał zbliżając się jeszcze trochę. Milczał tak przez dobry moment aż postanowił, że lepiej będzie się odezwać.
- Poza tym szukam ludzi. Nigdy żadnego nie spotkałem jeszcze. To byłoby takie ekscytujące móc poznać jakiegoś człowieka! Następnie bym go schwytał. Kazał rozwiązać parę zagadek, a na koniec odstawił do stolicy. Dzięki temu pewnie mógłbym wreszcie dostać się do gwardii! Byłoby cudownie. - Zawołał wesoło. Wręcz kipiał optymizmem jeśli tak można to określić. Chwilę potem ktoś kichnął i przez kogoś można mieć na myśli Williama... Papyrus akurat się się odwrócił, więc nie widział, że to nie Ty przynajmniej.
- Oh, na zdrowie! A tak poza tym. To co Ty tutaj robisz? - Powiedział szybko zerkając ciekawsko na Ciebie. Nie ma co sytuacja jest ciut średnia, ale nie jest najgorzej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Pon Mar 21, 2016 7:26 am

No pięknie, William nie miał lepszego momentu na kichanie jak teraz. Odetchnęłam cicho z ulgą na to, po czym ja postanowiłam się odezwać by to szkielet nie prowadził ciągle swojego monologu.
- A więc w sumie przyszłam z ruin - powiedziałam do szkieletu. - Jakiś czas tam mieszkałam no ale ile można siedzieć w jednym miejscu, co nie? - puściłam oczko. - No i masz wielkie plany co do złapania tego człowieka - dodałam tylko z delikatnym uśmiechem. - Może wreszcie na coś trafisz... - wzruszyłam delikatnie ramionami.
Zamyśliłam się na chwilę.
- Chcę poznawać podziemia, po prostu - wzruszyłam ramionami na to. - Teraz wyszłam na krótki spacer, niedługo pewnie będę wracać, ale zjawię się tu jeszcze nie raz - obiecałam mu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neula
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Wto Kwi 12, 2016 6:57 pm

Szkielet słuchał Cię z uwagą i zainteresowaniem. Wydawał się być zainteresowany całą sytuacją coraz bardziej.
- Serio? Nigdy tam nie byłem. Fajnie. Może chciałabyś by Cię trochę oprowadzić po okolicy? Przyznam, że to mogłoby być coś ciekawego, nie sądzisz? - Powiedział z uśmiechem. Mniej więcej w tym czasie Will znowu kichnął, cudownie.
- Oho, ho, sto lat! Musisz uważać. Mimo tego całego futra nie fajnie byłby się przeziębić. Prawda? - Dodał miło. Czułaś, że chłopak zaczął trochę drżeć. Nie za dobrze, trzeba będzie coś wymyślić, bo inaczej może być tak nie za ciekawie raczej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
RegalCopper
Żółtodziób
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 28/02/2016

PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   Wto Kwi 12, 2016 9:13 pm

No cóż ja też w sumie jestem zainteresowana ale chyba lepiej jeśli jednak dopilnuje by doprowadzić bezpiecznie chłopaka znowu do świątyni.
- Umm.. To co powiesz na to że oprowadzisz mnie jutro? Naprawdę muszę szybko wracać, to mój pierwszy spacer a jeszcze spóźnię się na obiad i tyle z tego będzie - rzuciłam gorączkowo.
Zimno tak Willowi dokucza czy raczej strach? A może oba te czynniki na raz? Szkielet jest przyjazny ale nie mam pojęcia jak na niego zareaguje... Na pewno byłyby z tego kłopoty, więc liczyłam że da się spławić. Jutro wyjdę najwyżej sama...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Istotka co chciała opuścić Podziemie.   

Powrót do góry Go down
 
Istotka co chciała opuścić Podziemie.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Nie chciałbym przeszkadzać w lekturze...
» Laboratorium [Podziemie]
» Podziemna sala [Piętro -2 (podziemie)]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu-
Skocz do: