IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Square Root

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Square

avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 14
Join date : 04/03/2016

PisanieTemat: Square Root   Pią Mar 04, 2016 2:42 am

Imię/Imiona/Przezwisko: Square
Nazwisko: Root
Rasa: Potwór (Slime/Szlam)

Wiek: 25
Wygląd:W pełni wyprostowany osiąga wysokość 1.62m, co w połączeniu z jego ogólną masą czyni z niego dość potężną, choć też wyraźnie leniwą masę fluidu ograniczonego błoną. Jego powierzchnia lekko połyskuje, a wnętrze zdaje się nawet opalizować pod odpowiednim światłem. W neutralnym stanie emocjonalnym płyn który go wypełnia ma wyraźnie niebieską barwę, która jednak w zależności od tego w jakim jest nastroju może przyjmować zupełnie inną kolorystykę. Cechą charakterystyczną jest ciemnoniebieski beret, z którym bardzo rzadko się rozstaje (Zazwyczaj tylko na czas snu). Porusza się poprzez drobne ruchy podstawy, popychające go do przodu, chociaż równie dobrze może próbować się "ślizgać" bądź nawet wykonywać dłuższe skoki, albo w skrajnych przypadkach zmieniać formę na bardziej "nożną". Czasem można w jego wnętrzu znaleźć różne przedmioty które akurat podpłynęły bardziej do powierzchni, czy to w pęcherzykach powietrza, czy też powoli rozkładane przez enzymy w jego ciele treści pokarmowe.
Charakter: Jest przede wszystkim bardzo uprzejmy i całkiem pozytywnie nastawiony, chociaż o manierach nie ma większego pojęcia. Sili się na rozbudowane i długie wypowiedzi, głównie z przyzwyczajenia które wyciągnął z domu. Stwierdzenie, w jakim jest nastroju albo chociaż czy nastąpiła jakaś zmiana jest bardzo proste, gdyż zmiana w kolorze następuje dość szybko i jest bardzo wyraźna. Żółty oznacza zakłopotanie, zielony radość, pomarańczowy zawstydzenie, czerwony irytację, ciemnoniebieski melancholię, różowy... cóż... chociaż łatwo można pomylić z purpurowym oznaczającym strach. Można tutaj długo wymieniać, a świadomość braku kontroli nad tym nie ułatwia mu egzystencji, zwłaszcza, jeżeli ktoś trafnie odgadnie jego stan. Nie umie przez to zbytnio kłamać. Nie należy do osób agresywnych, ale jeżeli komuś zagrażałoby niebezpieczeństwo, bądź to ktoś byłby niebezpieczeństwem, czułby się w obowiązku zainterweniować.
Poza tym, dość ciekawski. Lubi poznawać nowe osoby i prowadzić różnego rodzaju zapiski na temat różnych rzeczy bądź osób. Poza sobą, bo nie uważa to za szczególnie interesujące. Skierowany na zewnątrz, ale nie koniecznie od wewnątrz. Trzyma sprawy prywatne dla siebie.
Historia:
Bardzo się cieszę Panie Square, że zgodził się pan na udzielenie wywiadu. To dla mnie wielki zaszczyt.
To nic takiego, naprawdę. Cieszę się, że mogę wreszcie rzucić nieco światła na moją osobę.
Tak jak i ja. Jeśli Pan pozwoli, moje pierwsze pytanie... kiedy po raz pierwszy pojawiła się u Pana myśl, że właśnie to jest Pana powołaniem?
Właściwie to od kiedy pamiętam zawsze pragnąłem uchwycić rzeczy takimi, jakimi one były w danej chwili. Muszę jednak tutaj przyznać, że artysta ze mnie marny... dlatego też postanowiłem obrać zupełnie inną drogę.
Ktoś mógłby zapytać "dlaczego nie pisarstwo, przecież na pewno znalazło by się mnóstwo osób, które by z radością zagłębiły się w nowelach. Nikt Panu wcześniej tego nie sugerował?
Oh, i to nie raz, jednak jak mówiłem, wolę opisywać aniżeli sam tworzyć, a w przypadku mojej profesji byłoby to wręcz niewskazane, prawda? Jednak tak, było mi sugerowane, bym zajął się czymś innym, chociaż niekoniecznie nawet tak pokrewnymi sprawami, jak ta.
Doprawdy? Mógłby Pan o tym opowiedzieć?
Ależ oczywiście. O ile moi rodzice nie wywierali na mnie większego nacisku, tak mój dziadek był jednym z... z braku lepszego słowa, szczęśliwców którym udało się przeżyć wojnę na powierzchni. Zawsze był bardzo zaangażowany w sprawę odzyskania wolności, i miał nadzieje, że chociaż jego wnuk będzie aspirował do tego samego.
Rozumiem, że nie podzielał Pan jego entuzjazmu?
Z początku byłem w stanie to zrozumieć, i nie chciałem zawieść jego oczekiwań. Przekazywał mi swoją wiedzę, jak i pilnował, bym był zawsze sprawny, ale gdy odszedł, sam nie czułem dalszej potrzeby by do tego przeć. Wychodzę jednak z założenia, że w każdym momencie naszego życia uczymy się czegoś nowego.
Czyli rozumiem, że raczej nie powinno się spodziewać po Panu, na ten przykład, wstąpienia do gwardii królewskiej?
Raczej nie, chociaż gdyby zaszła taka potrzeba to bym nie uniknął tej odpowiedzialności, haha. Zresztą, nie jestem już aż tak zwinny jak parę lat temu. Przybyło mi trochę za dużo frakcji stałej. Mimo to, spełniam się w tym co robię, chociaż jestem w tym, nie będę ukrywał, kompletnym nowicjuszem.
Proszę nie być aż tak surowym, wszyscy od czegoś zaczynali, a śmiem twierdzić, że nie ma Pan większej konkurencji.
Co prawda to... gazeta ze Snowdin w końcu ma zupełnie inne priorytety. Przydałoby się jej nieco dziennikarskiego zacięcia.
I tego też Panu i nam wszystkim życzę. Bardzo dziękuję za poświęcony czas.
Cała przyjemność po mojej stronie.
***
...uffff... chodzenie w te i wewte było jednak trochę męczące. Miał jednak zapisany cały tekst swojego pierwszego wywiadu testowego. Nie było aż tak źle...
...wrzucił papier do kominka. Raczej nie czułby się komfortowo wiedząc, że ktoś by przeczytał o całym jego życiu. Dobrze, że nie wspomniał, że musiał się przenieść z Hotland bo zdecydowanie tracił na turgorze. Jak jego rodzice mogli mieszkać w takich warunkach... nie miał pojęcia.
No nic. Trzeba było wyjść i zorientować się, czy coś ciekawego dzieje się w okolicy. Schował notatnik oraz ołówek w pęcherzyk, poprawił beret, i wyszedł na zewnątrz w poszukiwaniu sensacji.
***

Poziom Duszy: 1
LOVE: 1
Umiejętności:
Walka bez broni - W sumie nic dodać nic ująć. Postać walczy bez broni, praktycznie całym i samym sobą.
Magia:
Magia kształtu: pseudopodia
Potwór może tworzyć różnego rozmiaru i długości "nibynóżki", od długich i kluskowatych do grubszych i cylindrowatych. Mogą być albo chwytne, albo po prostu zmieniając nieco jego kształt, na przykład na bardziej humanoidalny. Mogą się pojawiać powoli i precyzyjnie, albo wystrzelić nagle w którymś kierunku. Ilość teoretycznie dowolna, ale jest ograniczenie "płynu" w jego ciele. Również tworzenie dodatkowej powierzchni męczy. Są również zdatne do walki.
Relacje: Można podsumować pod "większość kojarzy, ale jest raczej nową twarzą w mieście Snowdin"
500 złota
Ekwipunek:
- Notes z ołówkiem
- Telefon komórkowy


Ostatnio zmieniony przez Square dnia Pią Mar 04, 2016 12:34 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne

avatar

HP : 90
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 687
Join date : 13/12/2015
Age : 17
Skąd : Tomaszów Maz

PisanieTemat: Re: Square Root   Pią Mar 04, 2016 8:52 am

A więc zauważyłam że:
1.[ b] ci padło w historii i zaznaczyło wypowiedź postaci, więc sobie popraw.
2.Dodatkowo zabrakło ci tam gdzie akurat w okolicy " " więc poszukaj.
3. No i ostatnia rzecz to bank. Nie żeby był źle zrobiony, ale... Stan początkowy i końcowy musi być w pierwszym poście.
Poza tym wszystko raczej okej.


AKCEPTACJA KARTY POSTACI

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Square Root
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Trafalgar Square

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Spis Mieszkańców :: Karty Postaci-
Skocz do: