IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kartoteka: W.D. Ren

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
W.D. Ren
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 69
Join date : 02/06/2016

PisanieTemat: Kartoteka: W.D. Ren   Czw Cze 02, 2016 7:05 pm

Imię/Imiona/Przezwisko:
Ren
Renia (tylko dla Gastera)

Nazwisko:
Po ukochanym mężu ma nazwisko Wingdings, w skrócie W.D.
Rasa:
Potwór, jednak tylko z połową duszy
Wiek:
Szczęśliwi lat nie liczą
Wygląd:
Żona Gastera, czyli nasza kochana Renia, jest 100%-ową szkieletką, która mierzy co najwyżej 160cm (w butach jakieś 163-164 cm). Jej płeć zdradzają głównie długie rzęsy. Kiedy się zdenerwuje lub używa mocy białe kropki w oczodołach zmieniają swoje kolory - lewy na pomarańczowy, zaś prawy na zielony. Tak szczupła, że widać kości! Nosi, tak jak wszyscy w rodzinie (no prawie, bo Papyrus najwyraźniej się zbuntował), jasnozielony sweter (zazwyczaj z podwiniętymi do łokci rękawami) z golfem, który przylega ciasnawo do jej szyi. Zarzuconą na plecy ma zazwyczaj czarną pelerynkę, zapinaną pod golfem. Na wysokości bioder ma przywiązany fartuszek z jedną kieszenią, w której może trzymać małe przedmioty (lub ukrywać fiolki zabrane z laboratorium Gasterowi). Podobnie jak mąż, nosi czarne, wąskie spodnie oraz zwykłe buty, tego samego koloru, tyle że na obcasie. Po bokach budów widać zielone ozdoby.
Może to po prostu tak między nimi, szkieletami, że specyficzną i wyróżniających od innych ma czaszkę. W miejscu szczęki nieco ściętą, bardzo wystające kości policzkowe. Jeżeli chce, potrafi wyglądać naprawdę groźnie, nawet Gaster kiedyś potrafił się jej wystraszyć i to nie na żarty.

Charakter:
Każdy, kto ją poznał, mógł bardzo szybko stwierdzić, że jest bardzo dziecinna i głównie zabawy jej w głowie. Aż dziwne, jak dobrą i troskliwą matką okazała się być w rzeczywistości. W każdym razie jest kompletnym przeciwieństwem Gastera, którego nieraz określała jako "sztywniaka nie umiejącego się zabawić". Świetnie radzi sobie z wychowywaniem dzieci, nie to co jej mąż, oraz innymi obowiązkami domowymi. Po prostu matka z anielską cierpliwością! Bardzo zależy jej na najbliższych, ale nie zignorowałaby kiedyś żadnego skrzywdzonego potwora. Teraz w pewien sposób to się zmieniło, ponieważ posiada tylko połowę duszy. Raz na jakiś czas, kiedy zbyt bardzo się zdenerwuje, potrafi zrobić realną krzywdę, czego po uspokojeniu się może zacząć żałować (tym sposobem Gaster ma dwa pęknięcia na czaszce). Nadal chyba nie byłaby w stanie nikogo zabić.
Uwielbia całować Gastera z zaskoczenia, strasznie całuśna z niej osoba. Wszędzie jej pełno, a do tego zdarza jej się rzucać sucharami (co odziedziczył po niej Sans). Figlarna, to pewne (i nie tylko w łóżku), do tego niepoprawna optymistka. Łatwo się z nią zaprzyjaźnić, o ile na drodze nie stanie wam jej kochany mąż i nie zechce zabić za samo patrzenie na nią. Ponad życie kocha swoich dwóch synów: Sansa i Papyrusa. Nie dałaby im zrobić krzywdy, a gdyby się dowiedziała, że ktoś spróbował zrobić im krzywdę, to niech już sobie kupuje nagrobek, bo zabije na amen. Gotowa nadstawić własną pierś... emmm żebra, żeby obronić całą rodzinę.

Historia:
Nigdy nie dowiedziała się o tym, że jej mąż prowadził niebezpieczne eksperymentem. I Gaster nie wiedział, że to był powód śmierci jego żony...
Wiedli w miarę spokojne, ciche życie. Rodzina trzymała się razem, wszyscy wzajemnie się kochali, jednakże eksperymenty, jakie prowadził Gaster okazały się nie być tak całkowicie tajne. Wiadomo, że zbierał chętne osoby do pomocy i miały coś za to niby dostać, tak zbierał swoje króliczki doświadczalne. Jednak jedna z rodzin dowiedziała się, że odebrano im członka rodziny, a potem zabito. Owa rodzinka chciała się zemścić i zrobić coś takiego samego naukowcowi (dokładnie mąż zabranej mu żony). Kiedy Ren wyszła z domu na zakupy, została porwana, a potem zabita. Zniknęła bez śladu, kiedy dzieci były jeszcze dosyć malutkie i mogą ją ledwo co pamiętać, przynajmniej Sans, bo Papyrus był na to za malutki.
Tym sposobem rozsypała się w potworzy pył i zniknęła z tego świata, na zawsze... Ale zaraz! Otworzyła oczy, okazało się, że była w jakimś miejscu, pustym, bez światła. Dookoła tylko ciemność. Krzyczała ciągle: "Wingding!", jednak bez odpowiedzi. Długo płakała w tej pustce, przestała nawet zwracać uwagi na czas. Znajdowała się w przestrzeni między czasem. Dopiero po bardzo długim okresie tam spędzonym, poczuła jakieś dziwne drżenie oraz dużą ilość mocy (użycie resetu) i tak oto wylądowała w komnacie zapisu. Jej dusza w połowie zniknęła, nadal jednak miała drugą, w której trzymała wspomnienia męża oraz dzieci. Płacze...


***

Poziom Duszy:
1
LOVE:
1
Umiejętności:
Posługiwanie się wałkiem wlicza się w umiejętności?
Magia:
Bones - kości, kości, jeszcze raz kości. Jednym prostym ruchem, atakuje nimi przeciwnika. Tak samo jak ukochany mąż i jej dzieci!
Orange - Ren zdolna jest do swego rodzaju "zachwiania" grawitacji. Dusza przeciwnika zmienia wtedy kolor na pomarańczowy i jednym prostym machnięciem ręki może cie podnieść i przesunąć, gdziekolwiek chce [1 tura i 3 odpoczynku]. Może to też wykorzystywać do podnoszenia przedmiotów (w tym przypadku jest taki sam "cooldown", kiedy atakuje), a poza walką może tego używać do woli.
Odnowienie duszy - specjalna umiejętność pozwala przekazć części swojej duszy bezdusznemu, co będzie mogło rozpocząć quest na przeistoczenie bezdusznego w potwora, bądź człowieka (w zależności kim był pierwotnie), o ile zainteresowany będzie tego chciał. Sama Ren może tego użyć raz. Będzie musiała odpocząć, aby skorzystać z tej zdolności ponownie. Utraci również 45% HP używając jej. Jeśli Ren zwiększy swoje LOVE, straci tą zdolność.
Relacje:
W.D. Gaster
Jej najukochańszy na świecie mąż, którego stawia sobie na pierwszym miejscu razem z dziećmi. Nie wyobraża sobie bez niego życia, oddana mu będzie po wieki wieków. Nie pozwoli na zrobienie mu krzywdy bez powodu, bo z powodem to i ona mu zrobi.

Sans
Pierwszy syn, którego kocha tak samo jak męża. Nie pozwoli go skrzywdzić. To on odziedziczył po niej ten humorek oraz opowiadanie sucharów. Jak był malutki ciągle musiała zabierać go od lodówki i ketchupu.

Papyrus
Drugi syn, którym nie zdążyła się nacieszyć. Pamięta, że często śmiał się do niej i bardzo go kochała. Wszędzie go było pełno, bardzo psocił i gryzł wszystko, co popadnie. Zapewne podpatrzył to od jakiegoś psa na spacerze rodzinnym.

Asgore
Kilka razy spotkała się z królem, który przychodził do ich domu z tego powodu, że Gaster był królewskim naukowcem. Robiła mu herbatę, wydawał się całkiem miłym i uprzejmym potworem, więc go polubiła.

Złoto
Ekwipunek:
- Wałek - głównie na Gastera
- Telefon komórkowy


Ostatnio zmieniony przez W.D. Ren dnia Pon Cze 20, 2016 1:56 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wingdings Gaster
Zakorzeniony
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 77
LOVE : 6
Liczba postów : 519
Join date : 01/01/2016
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Kartoteka: W.D. Ren   Czw Cze 02, 2016 7:07 pm

Żono zatwierdzam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

_________________




|| Gorące Źródła  || Wulkan || Quest  || Przystań (Snowdin) || ? ||
KP | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Kartoteka: W.D. Ren
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu :: Dawna linia czasowa-
Skocz do: