IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Iskierka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Iskierka
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 109
Join date : 29/06/2016
Age : 16

PisanieTemat: Iskierka   Czw Cze 30, 2016 3:58 pm


Imię/Przezwisko:
Po rodzicach Isabel, ale ponieważ większość towarzystwa zaczęła na nią wołać Iskra, to to pierwsze odeszło prawie w zapomnienie.
Nazwisko:
Po mamie Lumines, po tacie Ru'Arsen. Iskierka używa ich wymiennie, więc oba są równie istotne.
Rasa:
To trochę skomplikowana sprawa. Dziewczyna w jednej chwili przypomina ludzia, by zaraz potem obrosnąć w futro i zacząć wyglądać prawie jak ojciec. Co za tym idzie? Otóż mamy tu do czynienia proszę państwa z mieszańcem obu tych ras. Charakterystyczne cechy takiego cosia wyglądają następująco:

  • potrafi zmieniać postać z ludzkiej na potworzą. Iskra nie ma czegoś takiego jak prawdziwa forma: nie istnieje u niej „stan pomiędzy”, dlatego tylko lawiruje między tymi dwiema. Do jednej jednak mieszaniec może być bardziej przywiązany, z czym wiąże się moment narodzin. Szanse na urodzenie się człowieka bądź bestii są równe. Ruda natomiast przyszła na świat jako ludź.

  • przemiana w rzeczywistości jest czymś w rodzaju przemianoiluzji, ponieważ wówczas ubrania (w przypadku przemiany w bestię) znikają. Pojawiają się znowu, gdy ruda wraca do ludzkiej formy.

  • mieszaniec może przemienić się w drugą postać w dowolnej chwili, lecz tylko trzykrotnie w ciągu dnia (innymi słowy, podczas jednej sesji).


  • jako krzyżówka Iskra nie ma możliwości korzystania z magii tak umiejętnie, jak potwór czystej krwi. Przykładowo, podniesienie magicznie jakiegoś przedmiotu graniczy z cudem, a do poprawnego działania piecyka na magię potrzebna jest pomoc innej bestii.

  • mieszaniec może korzystać z magii w obu postaciach.

  • (propozycja) na początku gry można mieć dwie umiejętności i jedno zaklęcie, którego mieszaniec najlepiej się nauczył, ale nadal nie umywające się do tego, co mógłby wyczarować przeciętny potwór. Przy zdobywaniu kolejnych poziomów nabywanie zaklęć jest jednak dużo trudniejsze, trzeba się bardzo dużo napracować, by zdobyć następny czar (dajmy na to, quest z MG)

  • dusza Iskierki jest połączeniem ludzkiej i potwornej, ma zatem tylko połowę z mocy, którą posiada dusza przedstawiciela silniejszej rasy.

  • zwiększa się prawdopodobieństwo „anomalii”, typu: niekontrolowana zmiana koloru włosów, trójkątne zęby czy nienaturalny kolor skóry w postaci ludzkiej, choroby genetyczne (np. albinizm). Będąc człowiekiem, Iskierce w zależności od nastroju „różowieją” włosy.

Wiek:
Z szesnaście latek to stuknie!



Wygląd:
Ludzka postać:
Przed wami stoi wysoka, dosyć drobna istotka o jasnej cerze, dużych uszach i błyszczących, błękitnych oczach. Okrągłą buzię ozdabia mały, zadarty nieco do góry nosek, tuż nad pełnymi, wiecznie roześmianymi ustami. Do szyi płyną wściekle pomarańczowe, falowane włosy, które dziewczyna zazwyczaj spina w jeden kucyk. Patrząc na postać, można odnieść wrażenie, iż ma się do czynienia z dzieckiem, a nie prawie-pełnoletnią dziewczyną. Potęguje to osobowość mieszańca, do tego jednak przejdziemy za chwilę. Spod karminowej spódnicy z głębokim wcięciem na udzie wyrastają bardzo długie, całkiem ładne nogi. Jako że ulubionym kolorem rudej jest czerwień, taką barwę przeważnie przybierają jej ubrania. Najczęściej ma na sobie wyżej wspomnianą spódnicę, pelerynkę i opaskę na klatce piersiowej albo ciut za dużą koszulę z krótkimi rękawami, idącą w parze ze spodniami do łydki. Na głowie z kolei Iskierka zawsze, przezawsze – tak, nawet do kąpieli - nosi gogle. Wynika to z marzeń o wzbiciu się pewnego dnia w powietrze jako jeden z tych pilotów, o których dowiedziała się kiedyś od mamy. Poza tym nastolatka ma tendencję do dosyć skocznego chodu, jakby każdy krok był malutką eksplozją radości.
Postać potwora:
Ojciec, najprościej rzecz ujmując, to spory, stojący na dwóch nogach lis. Iskra jednak w drugiej postaci o wiele bardziej woli przemieszczać się na czterech. Swoimi rozmiarami sięga przeciętnej istocie w takiej pozycji do pasa. Ma śnieżnobiałą, szorstką w dotyku sierść, dosyć mocno przylegającą do ciała. Podłużny pysk zdobią czerwone smugi. Co istotne, na końcu szczuplutkiej, zaskakująco lekkiej sylwetki występują dwa ogony. Tęczówki Iskierki zachowały tutaj swoją błękitną barwę.


Charakter:
Rodzice określiliby ją kochaną, acz nieznośną, sąsiedzi uroczą, znajomi dziwną, a przyjaciele superową. Każdy z nich ma zupełną rację w swojej opinii. Iskra to chodzący fajerwerk: ciągle rozpiera ją szczęście, potrafi cieszyć się z małych rzeczy, z których każda wywołuje o wiele większy wybuch, niż się przewidywało. Dziewczyna potrafi być dosyć naiwna – może to przez ten wieczny optymizm i widzenie świata lepszego, niż naprawdę jest. Kiedy stawia przed sobą jakiś cel, dąży do niego z DETERMINACJĄ... dopóki się nie potknie. Wówczas pewność siebie spada w zastraszającym tempie. Wbrew pozorom Isabel bardzo łatwo zranić najmniejszą choćby drobnostką, zapał i rozpierająca ją radość umykają niczym zdmuchnięta jednym tchem iskra za sprawą zaledwie jednego raniącego słowa. Po otrzymaniu tylu zniewag za bycie mieszańcem uczy się jednak powoli stawiać czoła swojej wrażliwości, co wciąż przychodzi jej z trudem. Na szczęście niechęć otoczenia nie jest w stanie odciągnąć rudzielca od przygód oraz nieustannej eksploracji Podziemi. Wiąże się to z wpadaniem w tarapaty i przez takie eskapady nieraz dostała po głowie, jednakże uczenie się na błędach raczej nie należało do jej mocnych stron.

Historia:
Dawno, dawno temu była sobie młoda kobieta imieniem Pauline. Pracowała jako ornitolog i naprawdę wkładała wiele uczucia, wysiłku oraz czasu w to, czym się zajmowała. Dlatego postanowiła pewnego dnia wybrać się w jak najbardziej egzotyczne, nieznane miejsca po nowe gatunki. W ten sposób powędrowała ku wysokim szczytom na krańcu świata, gdzie rzeczywiście można było odszukać wiele wspaniałych okazów. Badaczka praktycznie nie odrywała oka od obiektywu, co, jak się później okazało, miało swoje konsekwencje. Poślizgnęła się o tajemnicze pędy i... zaczęła spadać. Pech chciał, że po przejściu przez pole żółtych kwiatów nie ujrzała ani razu Toriel, z kolei na widok gadającej rośliny uciekła z krzykiem.
Gdy bez większych przygód dotarła do lasu Snowdin, spotkała kogoś naprawdę wyjątkowego. Nazywał się Gren. Jako pierwszy nie wywołał u Pauline lęku - wręcz przeciwnie! Bardzo szybko się zaprzyjaźniła z potworem, dzięki niemu w przeciągu kilku tygodni poznała cały świat Podziemi. Przez cały ten czas jednak wciąż myślała o powrocie. Kiedy została poinformowana o sytuacji z brakującą duszą, wpadła w rozpacz. Uwierzyła bowiem, że nie istniała absolutnie żadna szansa na ponowne ujrzenie świata zewnętrznego. Co prawda jej rodzice nie żyli od wielu lat i nie miała do kogo wracać, ale... tak to już chyba było. Jeżeli się straci coś, czego się nie doceniało, gwałtownie rośnie w nas nieodparta tęsknota za tym.
Gren próbował ją pocieszyć, z mizernym skutkiem. W końcu jednego wieczoru powiedział kobiecie, że szanse na otworzenie portalu do świata ludzi wcale nie były przekreślone. Może pewnego dnia ujrzą prawdziwe niebo pełne gwiazd, a do tego czasu może się nią zaopiekować. Na dźwięk pokrzepiających słów Pauline wrócił dawny wigor. Zamieszkała u przyjaciela, na skraju Snowdin. Dzięki temu poznała go bliżej i spędziła z nim bardzo miło czas.
Nie spodziewała się jednak, że w jej sercu zagości coś więcej.
Wybuchło to między nimi jednocześnie. Nadeszło jak fala tsunami, zalewając wszystko, co popadnie, rozwalając każdy pałac logiki na drobne kawałki...
By na ich fundamentach powstało absolutne novum w dziejach Wszystkiego.
Tak powstała Isabel. Małe, rude, niemożliwe. A jednak dziewczynka kicała między budynkami, wpychając do buzi śnieg, potykając o każdą gałązkę, rozsyłając fale radości i ciepła. Rodzice myśleli już, że na tym poprzestaną życiowe niespodzianki. Grubo się pomylili: w wieku pięciu lat mała istotka za pomocą jednej myśli odkryła w sobie drugie, lisie ja. Oczywiście przemiany ją niezwykle bawiły, czego nie można było powiedzieć o Grenie i Pauline. Wkrótce jednak pogodzili się z tym faktem i lata zaczęły jakoś mijać. Myśli matki o powrocie na powierzchnię zniknęły nieomal zupełnie, zastąpione wiecznymi troskami oraz poskręcanymi nerwami przez nieustannie wymykającą się spod kontroli córkę. Nim ta skończyła trzynaście lat, była bardzo dobrze znana wśród dzieci już nie jako Isabel, lecz Iskra. Wiele rzeczy wpłynęło na wybór takiej ksywki: energia, jaką roznosiła, ciągłe eskapady, talent do wpadania w kłopoty... i tak dalej. Przez te trzy lata niewiele się zmieniło w jej osobowości, a jedynie wzmogła się chęć do niebezpiecznych wypraw. Może jeszcze znajdzie się okazja na nauczenie tego rudzielca roztropności?




Poziom duszy:
pierwszy

LOVE:
Serdeczny pierwszy poziom po wieki wieków!

Umiejętności:
  • walka sztyletami – dziewczyna potrafi posługiwać się jednocześnie dwoma ostrzami, czego nauczył jej tato. W końcu nie można podróżować po Podziemiu, nie potrafiąc komuś porządnie przywalić! No, albo równie dobrze się obronić, rzecz jasna. Ruda jeszcze musi się wiele nauczyć, ale zdecydowanie do żółtodziobów nie należy.

  • urodzony sprinter – można by powiedzieć, że w bieganiu młódka nie ma sobie równych, choć niewątpliwie wśród dorosłych znalazłoby się wielu znacznie lepszych od niej. Mimo wszystko jednak potrafi przemieszczać się baardzo szybko zarówno w ludzkiej postaci, jak i lisiej.


Magia:
Pomijając wszystkie nieudolne próby nauczenia się czegoś sensownego, Isabel najlepiej pojęła taką oto moc:

  • Szkoła Powietrza: latanie – o ile tak to można nazwać. Iskra potrafi unieść się na parę cali nad ziemią i przefrunąć z kilka metrów – w drugiej postaci wygląda to, jakby płynęła w powietrzu - ale na tym koniec. Jest w stanie „latać” przez zaledwie kilka minut (najczęściej przez jeden post w sesji, przy łucie szczęścia do dwóch max) przy ogromnym wysiłku (cztery posty odpoczynku przed następną próbą). Z tego powodu podejmuje się tego czaru ino w wyjątkowych sytuacjach.


Relacje:
  • Ogólnie wszyscy – Iskierka z miejsca jest nastawiona bardzo pozytywnie do każdego, kogo zobaczy.
  • Undyne – UWIELBIA. Podobnie jak Monster Kid, należy do absolutnych fanów głowy Straży Królewskiej.
  • Papyrus – chciałaby go bardziej poznać. Z jakichś magicznych przyczyn przypadł jej do gustu, gdy obserwowała go spacerującego to tu, to tam.
  • Sans – w sumie to samo co z Papsem. Nah, kto by nie chciał się z nimi zaprzyjaźnić?
  • Hejterzy – obawia się ich, nawet bardzo. Woli ich unikać, choć w zależności od sytuacji potrafi jako tako zadrzeć przed nimi nosa.


Złoto:
Rajt hir

Ekwipunek:
  • dwa sztylety – niezbyt skomplikowane. Każdy z nich ma niebieską perełkę w rękojeści.
  • jedzenie – poza kanapkami od mamy jeszcze bukłak z wodą.
  • rysunek mapy – wciąż w robocie. Co prawda na jej widok kartograf dostałby pewnie zawału, ale grunt, że jest pożyteczna dla autorki.
  • telefon komórkowy



_________________

Portfel || KP

SESJE (0/5):

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Zakorzeniony
avatar

HP : 90
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 680
Join date : 13/12/2015
Age : 17
Skąd : Tomaszów Maz

PisanieTemat: Re: Iskierka   Pią Lip 01, 2016 12:38 pm

AKCEPTACJA KARTY POSTACI

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Iskierka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu :: Dawna linia czasowa-
Skocz do: