IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cillian Grey

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Cillian

avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 25
Join date : 24/07/2016

PisanieTemat: Cillian Grey   Nie Lip 24, 2016 11:21 pm

Imię/Imiona/Przezwisko:
Mów mi Cillian, proszę.
Nazwisko:
Rodowe Ulyss, po pierwszym mężu – Wekness, po drugim – Yell. Teraz brzmi ono Grey. Ładnie?
Rasa:
Jestem Bezduszna. Ale tylko z nazwy. No bo powiedz, czy taki uroczy kociak może być bezduszny?

Wiek:
Wyglądam na osiemnaście, wiem. Ale nie potrafię Ci powiedzieć, ile mam naprawdę. Troszkę więcej, to na pewno. Ale ile...?
Wygląd:
Jestem urocza. Po prostu. Co więcej mogę Ci powiedzieć? Mogłabym wyglądać nawet jak taki prawdziwy człowiek, gdyby nie białe kocie uszka, ogon i czerwone oczy. Nigdy nie widziałam człowieka z czerwonymi oczami. A spotkałam ich aż jednego! Naprawdę!
Cilli ma metr sześćdziesiąt wzrostu. Jest bardzo szczupła i ma raczej chłopięcą budowę, którą często próbuje zakryć zbyt dużymi ubraniami. Ma nieproporcjonalnie małe dłonie i stopy, ale mimo to nie ma problemów z utrzymaniem pionu. Jej cera jest mlecznobiała – odziedziczyła ją po ojcu, który był białym koto-czymś. Od ludzi dodatkowo odróżnia ją nadmierne owłosienie. Białe futerko pokrywa praktycznie całe jej ciało wyłączając brzuch, spody stóp i dłoni, głowę i część szyi zaraz pod brodą. Na głowie bardziej „ludzkie” włosy już brązowieją – spuścizna po matce, prawdopodobnie mniej zwierzęcym przodku. Są dość długie i pofalowane od ciągłego upinania ich w warkocz.
Jej pazurki oczywiście są nieco dłuższe i grubsze od ludzkich, ostre i potrafi je chować na zawołanie.
Ale nie mam takich kochanych poduszek na łapkach, jak kotki. Widzisz? Do dupy z takimi genami.
Charakter:
Ciężko jest nazwać ją typową bezduszną. Dla niej wszystko jest zabawą. Zachowuje się jak kilkuletnie dziecko, które jeszcze nie rozumie różnicy między dobrem a złem, dlatego zabawa z owadami bawi ją tak samo jak odbieranie życia. Kiedy ktoś próbuje jej tłumaczyć, że zrobiła coś złego, to wszystkiego dokładnie wysłuchuje, potakuje głową i robi to, co wcześniej. Jednak nigdy jednak nie zdarzyło się, żeby coś szło nie po jej myśli. Nic nie jest w stanie wyprowadzić jej z równowagi. Wszystko przyjmuje ze spokojem i odwraca plany tak, żeby zawsze wyjść na plus. Potrafi też momentami być poważna. To bardzo rzadkie zjawisko i trwa fazami przez kilka godzin do kilku dni. Coś na kształt innej osobowości, która próbuje się przebić, ale jest zdominowana przez kociaka.
Historia:
Pamiętam, że mój tata był kotem. Bardzo kochał mamę. Opowiadał mi, że była człowiekiem. Takim prawdziwym. Ale ja mu nie wierzę. Przecież ludzie nie mogą żyć z potworami w ten sposób. Ale nie znałam jej. Umarła przy porodzie. Ale też bardzo mnie kochała. Tak samo jak tata.
Pamiętam, że miałam dużo przyjaciół. Często się z nimi bawiłam w rodzinnych Wodospadach. Z jednym chłopcem zaprzyjaźniłam się tak mocno, że potem zostaliśmy małżeństwem. Ale on odszedł pewnego dnia i już więcej się nie pokazał. Było mi wtedy bardzo smutno.
Pamiętam, że wyszłam za mąż drugi raz. Tatuś nalegał. Musiałam być porządną kobietą. Ale nie pamiętam, czy miałam dzieci. Ani co stało się z moim mężem.
Pamiętam, że było ciemno.
Nie wiem, jak znalazłam się w Hotland. Ale tam okazał się być mój nowy dom. Tym razem jednak nie było tam taty. Ani mojej miłości. I nikt nie chciał się ze mną bawić. Nazywali mnie psychopatką. Musiałam bawić się sama. Ale przyzwyczaiłam się do tego. Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Dzięki temu mam więcej czasu dla siebie.

***

Poziom Duszy: 0
LOVE: 1
Umiejętności:
Poliglotka – Żyję już trochę, wiesz? I nauczyłam się tylu języków, że nawet nie wiem. Ale rozumiem każdego. Tylko nikt nie lubi ze mną rozmawiać. Mówią mi, że jestem dziwna. Nie lubię, jak tak robią.
Magia:
Karykatura – Jak mam w zasięgu jakąś wodę, to potrafię zrobić z niej siebie. Albo Ciebie. Albo cokolwiek. Tylko taka postać jest bardzo nietrwała. Nie można się z nią bawić, bo jak przestanę się skupiać, to się rozpada. A przecież nie mogę poświęcać innym całej mojej uwagi, to niesprawiedliwe! Ale świetnie dezorientuje innych. I są cali mokrzy, kiedy się rozpada, bo zawsze robi to z wielkim pluskiem!
Termometr – Jak czegoś dotknę, to mogę to rozgrzać albo zamrozić. Nawet nie wiesz, jakie to przydatne przy robieniu lodów albo gotowaniu! Chciałam jednak kiedyś zagrzać sobie wodę w wannie, ale była za duża i nie udało mi się.
Relacje: Brak
Skarbiec? Przecież ja nawet nie mam portfela...
Ekwipunek:
- Zobacz, to mój mały bicz. Wiesz, jakie fajne zostają po nim ślady? Chcesz sprawdzić?
- Mam coś takiego jak Telefon komórkowy, ale kompletnie nie potrafię się nim posługiwać. Nauczysz mnie?

_________________

KP || Nyan
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne

avatar

HP : 90
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 687
Join date : 13/12/2015
Age : 17
Skąd : Tomaszów Maz

PisanieTemat: Re: Cillian Grey   Pon Lip 25, 2016 9:45 am

AKCEPTACJA KARTY POSTACI

Aczkolwiek fakt, że matka prawdopodobnie była człowiekiem podchodzi mi lekko pod mieszańca. No nic, witaj w gronie bezdusznych.
Miłej gry!

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Cillian Grey
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Jean Grey
» Jean Grey
» Bal Zimowy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Spis Mieszkańców :: Karty Postaci-
Skocz do: