IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ink

Go down 
AutorWiadomość
Shierra
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 53
Join date : 11/08/2016
Age : 17
Skąd : Piotrków Trybunalski

PisanieTemat: Ink   Pią Sie 12, 2016 10:04 pm

Imię/Imiona/Przezwisko: Ink, po prostu Ink
Nazwisko: Nieznane
Rasa: Potwór, szkielet

Wiek: Coś koło dwudziestu lat, choć tak naprawdę sam nigdy nie liczył...

Wygląd:
Na pewno chociaż większość z was poznała żyjące w podziemiu szkielety. Ink to szkielet o okrągłej czaszce i szerokim uśmiechu. W porównaniu wielkością jest nieco niższy od Papyrus'a. Z twarzy uderzająco przypomina znanego Sans'a. Jest jednak przecież wyższy, chudszy oraz widocznie zgrabniejszy. Węższe barki, dłuższe nogi. Może i trochę podobny, ale mimo wszystko nim nie jest. To nie te same krępe kostki i "zabawne" żarty. Kim więc jest?
Ink the Creator to szkielet, który choć trochę przypomina znaną postać szkieleta-komika. Tyle, że ten bohater nie tylko zachowuje się, a również wygląda inaczej. Wystarczy spojrzeć chociażby na czaszkę. Ostry podbródek, łagodniejsze i mniej pyzate poliki. Do tego te oczodoły. W jednym z nich, prawym za "źrenicę"(jeśli można tak to nazwać) robi podłużny punkt z kolejnym, czarnym w środku. W drugim, widać gwiazdkę. Nie za dużą, ale dobrze widoczną o żółtej, nieco złotej barwie. Na polikach prawie zawsze widać jakiegoś kleksa z farby. Lub przypadkowe kreski, gdy brudził się pędzlem podczas rysowania czegoś.
Ubiera się w wyglądające na grube ciuchy. Mimo wszystko są lekkie, elastyczne i stosunkowo cienkie, by umożliwiały mu zwinne akrobacje i uniki. Pozory mylą. Nosi na sobie kremową koszulkę z rękawem, który może trzymać zarówno podwinięty jak i sięgający aż za łokcie. Pobrudzony jest niebieską farbą. Do tego coś jakby kubrak bez jakichkolwiek zapięć, suwaków czy sznurków. Po prostu kawałek grubszego, brązowego materiału z dziurami na głowę i ręce. Spodnie również tego samego koloru sięgające nieco nad kolana i zakończone ciemniejszą tasiemką przy końcu. Trzymają się one dodatkowo za pomocą szelek. Nawet jeśli dałoby radę bez nich. Szelki są ciemnobrązowe z złotą klamrą na każdy z nich. Nie widać w ogóle linii, która normalnie powstałaby z połączenia kubraka i spodni. Zakryta jest bowiem jasnoniebieską, ciepłą bluzą. Zawiązana jest nieco nad biodrami i służy raczej tylko za ozdobę. Zasłania ona też większą część spodenek opadając na tył i boki. Na rękach posiada dwie pary rękawic. Jedną.. w sumie chyba rękawicami nazwać nie można. Jest elastyczna choć nieco gruba. Ciemnobrązowa i sięga od łokcia do nadgarstka. Druga, o wiele cieńsza z jakiejś skóry ma zwykłą, brązową barwę i zakrywa rękę bez palców. Bowiem na nie ma wycięte(widocznie odręcznie) dziury. Buty przypominają jakieś trampki za kostkę w różnych odcieniach brązu. Są również pobrudzone farbą. Wiązane sznurówkami. Zazwyczaj na pęka, a dopiero potem kokardę.
Wokół szyi ma bawełniany szalik, który barwą przypomina jasny odcień sjeny palonej stopniowo przechodzącej w kremowy. Z tyłu wystaje tylko jeden z końców szala, drugi jest zapewne zawinięty wraz z resztą. Szal sięga prawie do ziemi, może z 10czm nad nią. Dodatkowo zazwyczaj Ink podnosi go jeszcze trochę w górę owijając go kolejny raz wokół szyi. Wtedy ma pewność, że nie będzie musiał spierać z niego plam od błota czy trawy. Na prawym ramieniu znajduje się zaś długa, czarna szarfa z uchwytami na tubki farb. Łącznie ma dziesięć kolorów. Farby do tych tubek robi własnoręcznie z naturalnych składników, ale mimo to kolory są przepiękne!
Jako broń posiada ogromny pędzel. Nie jest w ale taki ciężki na jaki wygląda. Zrobiony z ciemnego drewna, solidny. Wewnątrz czymś wypełniony, ale nikomu nie zdradza czym. Nawet ludzkie dziecko bez problemu by go utrzymało mimo jego wielkości. Postawiony bowiem sięga prawie do głowi Inka. Samym pędzlem jednak nie wiele zdziała. Zarówno podczas walki jak i w chwili odetchnienia wszystko co robi, robi za pomocą swoich farb.

Charakter:
Typ spokojnego potwora, który niezbyt przepada za towarzystwem zbyt dużej ilości nieznanych mu osób. Trudno mu rozwinąć jakąś ciekawszą rozmowę. Woli siedzieć z tyłu i nasłuchiwać.
Kiedy ktoś zwraca na niego uwagę widzi raczej radosnego szkieleta z miłym uśmiechem. Łatwo dostrzec wtedy też jego talent, gdy na jakimś byle kamyku czy drzewie namaluje portret, krajobraz, albo inne dzieło. Lubi spędzać w samotności. Zawsze chciał mieć przyjaciół, ale przez tyle czasu, który spędził w sam, nie umie się prawie z nikim dogadać. Sprawia wrażenie cichego i próbującego się otworzyć na innych. Co by było, gdyby poznał jakiś znajomych, przyjaciół? Trudno powiedzieć. Nigdy bowiem takich nie miał. Chyba... Bliskich na pewno traktowałby inaczej. Poprzez własne techniki i rozmyślania doszedł do pewnego wniosku. Krótkiego zdania, które jakoś tak utkwiło w jego głowie. "Chroń, albo zostanie ci zabrane." Wynikło ono z obserwacji przyrody i potworów z różnych rejonów. I pewnie stosowałby tą zasadę właśnie wobec takich znajomych.
Ink przeważnie teleportuje się w zakątki, które choć znajdują się w pełnych potworów miejscach, to jednak nikt na nie nie zwraca uwagi. Czy ktoś patrzyłby na dach jednego z domów, gdy toczy akurat ciekawą rozmowę tuż pod jego drzwiami? Lub na gałęzie pobliskiego drzewa? To zbocze z półką skalną, pod którą przesiaduje kilka rozmawiających ze sobą istot? Ktokolwiek? No właśnie... Jednak w takich miejscach właśnie się ukrywa. Obserwuje innych starając się pozyskać jakąś dodatkową wiedzę. Cokolwiek by się nie działo - nie interweniuje w to co tam się dzieje. Tylko patrzy i słucha.
Tak więc i w jego przypadku pozory potrafią mylić, bo choć może i jest całkiem radosny z jakimś tam poczuciem humoru, to jednak naprawdę jest to cholernie inteligentna istota, która wie naprawdę wiele. Nie wszystko, nawet nie prawie, ale jednak dużo. Kojarzy pojedyncze postaci, stara się o nich zbierać coraz więcej nowych informacji. Wkroczy do akcji dopiero w odpowiednim czasie.
Nie ma zamiaru być ani "bohaterem", ani "tym złym". To nie jest dla niego. W przyszłości pewnie będzie jednak starał się pomagać osobom, które przez innych i przez niego uważane są za te "dobre".
Nigdy się nie waha. Tak jakby wszystko miał wcześniej przemyślane i zaplanowane. Może i tak było?
Nie mówi zbyt wiele o sobie. Nie dlatego, że nie lubi tego robić. Próbuje jednak zostawić wokół siebie tą aurę tajemniczości i nie chce, by informacje o nim zostały w przyszłości wykorzystane przeciwko niemu.
Podsumowując. Jest to naprawdę kreatywna osoba o niesamowitym talencie. Nie umie się komunikować z innymi potworami i ludźmi. Nie ujawnia się i robi za biernego obserwatora. Jednak tak poza tym to całkiem miła i dobra z niego istota. Wystarczy trochę go poznać, co niestety... nie jest takie łatwe na jakie może wyglądać.

Historia:
Ink nie zna do końca swojego pochodzenia. Pierwsze lata życia pamięta jakby przez mgłę, a może i gorzej? W dzieciństwie już nauczył się kontrolować magię jego farb. Niestety, nie do końca. Pewnego razu bawiąc się fioletową farbą przeniósł się do waterfall, z dala od znanych mu osób. Miał wtedy zaledwie kilka lat, a prawie nigdy nie wychodził z domu, który znajdował się w... no właśnie gdzie?
Nawet gdyby chciał wrócić to nie wiedział dokąd. Tak więc został w waterfall. Tam przez wiele lat szkolił swoje umiejętności i techniki. Nie są oczywiście na jakoś specjalnie wysokim poziomie, ale to jakże rozciągnięte ciało i umiejętność posługiwania się wielkim, własnoręcznie wykonanym pędzlem raczej powinna starczyć. Przynajmniej tak mu się wydaje. Do jakiegoś czasu żył tak, jakby go nie było. Chował się przed oczami innych potworów czy ludzi, którzy wpadli do podziemia. Teleportując się w mało dostępne miejsca bez umiejętności wspinaczki mógł w ciszy doskonalić swój talent artystyczny i sztuki walki. Samodoskonalenie wydało stać jednym z jego najważniejszych celów, ale... ale zawsze czegoś mu brakowało. Nie wiedział jednak czego.
Choć jednak przez te dwadzieścia lat udało mu się ukrywać i pozostawać tylko cieniem, czy postacią przekradającą się przez sekundę w tle... tak tym razem mu się nie udało. W końcu każda tajemnica, mała czy duża, kiedyś zostanie odkryta. Nawet jeśli był nią tylko potwór, który bardzo lubił w samotności malować swoimi farbami...

***

Poziom Duszy: 2
LOVE: 1


Umiejętności:
> Kocia Zręczność – postać jest niezwykle zwinna i bez problemu potrafi unikać ciosów oraz wykonywać akrobacje

Magia:
Szkoła Farb:
"Istnieje niezliczona ilość kolorów, ale jedna tęcza to całkiem dobry początek..."
Ink potrafi tworzyć nowe rzeczy i czarować za pomocą swoich farb. Używanie różnych kolorów przynosi różne efekty. Farby pojawiają się bezpośrednio na pędzlu po pomyśleniu nazwy koloru, który chce użyć.

Fioletowa Farba - Wystarczy maznąć na dowolnej powierzchni(ściana/podłoga/kamień/drzwi/drzewo itd) lub w powietrzu(działa tylko chwilę), by stworzyć miejsce, które służy jako pewnego rodzaju portal. Może przeteleportować dowolną postać lub rzecz w wybrane przez Inka(przed namalowaniem takiego portalu) miejsce. Przez taki portal mogą przejść maksymalnie cztery osoby(2 osoby - 2 posty cooldown'u, 3 osoby - 3 posty, 4 osoby - 5 postów) lub tylko Ink(brak cooldown'u)
W czasie walki: Ink może spokojnie przez niego przeskakiwać. Wroga może przenieść o maksymalnie 1 metr, w również wybrane miejsce, jeśli uda się umiejscowić portal tak, by przeciwnik do niego wpadł(szansa 80%). Nie zadaje obrażeń.


Inne zdolności:
> Świetny malarz, potrafi zrobić dzieło sztuki w zaledwie kilka minut,
> Ma niesamowicie dobry wzrok,
> Ma rozciągnięte ciało nawet mimo braku wcześniejszej rozgrzewki,
> Bez problemu wykonuje wszelkiego rodzaju skoki, przewroty, gwiazdy, szpagaty itp,
> Za pomocą dziwnej substancji wewnątrz pędzla potrafi zmieniać kolory na nim bez maczania w farbie,
> Naprawdę całkiem dobrze gotuje.


Relacje:
Error - Jego pierwszy przyjaciel. Mimo, że są wrogami to stara się zawsze całkiem dobrze o nim wspominać. Wie, że powinien trzymać się od niego z daleka. Chce jednak ochronić świat przed jego żądzą zniszczenia. Dąży do "ocalenia" go. Chciałby, aby stał się kiedyś dobry. Jeśli nie... będzie musiał go doprowadzić do porządku. Pochodzą z tego samego miejsca. Potrafią rozmawiać jak najlepsi kumple i walczyć jak najgorsi wrogowie. Ink tak naprawdę nie wie czy go lubi...

Nikogo więcej nie udało mu się jeszcze poznać.

Złoto
Ekwipunek:
- Pędzel i farby
- Telefon komórkowy


Ostatnio zmieniony przez Ink dnia Pon Sie 22, 2016 10:46 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://koohori.deviantart.com/
KiedyśUndyne
Zakorzeniony
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 680
Join date : 13/12/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Ink   Pią Sie 12, 2016 10:55 pm

Okej no więc niestety po przeczytaniu całej KP stwierdzam, że zmiany, które zostały wprowadzone tutaj nie są wystarczające i jest to Ink!Sans kropka w kropkę z internetu, zerżnięty najprościej mówiąc. Nie może pozwolić na to, by postać, która nie jest autorska ani nawet nie jest kanonem, przeszła. Tak więc zacznijmy od błędów...

1. Masz 3 umiejki/skile magiczne, zamiast 2. Biała farba jest liczona jako kolejna umiejka, niestety. Tak więc wybierz - biała farba, portale czy zwinność powinny odpaść w pierwszej kolejności?
2. Linie czasowe... Ja rozumiem, że byłoby fajnie je znać, jednak tutaj jedynymi, którzy o nich wiedzą (zgodnie z fabułą) to: Frisk, Asriel, Flowey, Asgore (??? chyba, w grze tak, ale na forum nie jestem pewna...), Gaster, Sans oraz Undyne, która dowiedziała się o nich od Sansa. Nikt więcej nie może, chyba, że będzie miał jakiekolwiek relacje z w/w postaciami poparte zgodą userów.

A więc... to tylko błędy, ale ta KP nie przejdzie póki historia nie zostanie całkowicie zmieniona. Ja rozumiem, bardzo chcieć grać Inkiem, ale jeżeli nie zrobisz chociaż w połowie z niego innej postaci, to nawet mowy nie ma. To bezwzględnie do poprawy. A do charakteru może dopisz coś jeszcze swojego... Poza tym Error może być wspomniany tylko w relacjach, nigdzie indziej (tak jak jest teraz napisane, jest okej). Usuń go z historii i najlepiej usuń to i zmień jego pochodzenie, tak samo usuń, że wie cokolwiek o istnieniu innych światów, linii czasowych...
To chyba wszystko ode mnie.

Stay determined~

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KiedyśUndyne
Zakorzeniony
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 19
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 680
Join date : 13/12/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Ink   Sob Sie 13, 2016 1:06 pm

AKCEPTACJA KARTY POSTACI

_________________

Moja własność: *  *  *  * *  * *   *  *  *  *  *  *  *
KP|Bank
Prowadzone sesje
1. Misja w Głębokich Ścieżkach.
2. Potyczka w Świetlistej jaskini.
3. Spotkanie na Polu szepczących kwiatów.


[i][color=cyan]Mowa [/ i][/ color]
[b]Tekst MG narracyjny[/ b]
[i]Dialog postaci MG[/ i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ink   

Powrót do góry Go down
 
Ink
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu-
Skocz do: