IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hotel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Hotel   Nie Kwi 09, 2017 9:33 pm



Jedno z najprzytulniejszych miejsc w Snowdin. Co prawda, może nie tak przytulne jak własne cztery ściany z nieograniczonym czasem pobytu, ale na pewno jest to miejsce idealne dla podróżujących. Miła recepcjonistka przyjmie każdego nie chcąc więcej jak jedynie 20zł za nocleg. Nie da się jednak ukryć, że tutejsi pracownicy bardzo, a to bardzo nie lubią osób, które wywołują zamieszanie lub po prostu nie są lubiane w Podziemiu. Wtedy, prawdopodobnie skończy się z wyższą opłatą za nocleg.
Co do samego budynku, tak jak wszystko zrobiony jest w całości z drewna, a w pokojach znajdzie się zawsze identyczne do każdego innego - łóżko, szafę, stół, dwa krzesła i łazienkę zaopatrzoną w najważniejsze rzeczy.

Pomysłodawcą lokacji jest Wingdings Gaster
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Pon Lip 24, 2017 2:20 am




Mieszkańcy Snowdin mogli przez parę dni słyszeć, jak niedaleko hotelu rozbija swój interes pewien tajemniczy jegomość. Nikt nie wiedział, skąd przyjeżdża, nie chciał wyjawić też, cóż to za ustrojstwo tutaj powstanie. Wiadomo jedynie było, że to nie będzie żaden nowy budynek. Szop pracował sam, a w pojedynkę trudno postawić dom. Jednak namiot już owszem. I to w kolorze dorodnej pomarańczy. Niestety, ten sam namiocik skrywał wewnątrz to, czego każdy mieszkający niedaleko chciał się dowiedzieć.
Plotki głosiły, że wielkie otwarcie nastąpi już tego dnia. Nie mylili się – szop wyszedł przed swój dorobek, po czym zaczął donośnym głosem nawoływać.
- Ten namiot skrywa przed wami wiele tajemnic! Kto pragnie przez krótką chwilę stać się częścią swojego najskrytszego pragnienia? Tylko dziś, po promocyjnej cenie 15 złotych monet możecie śnić na jawie! Promocja nie będzie trwać wiecznie, tak samo jak ten namiot! Po dwóch tygodniach ponownie muszę udać się w podróż po krainie, by szerzyć ten cud! Każdy, kto skorzystał z moich usług był w 100% zadowolony! – mówił entuzjastycznym głosem przez cały czas, zachęcając losowych przechodniów do skorzystania z atrakcji.


Spoiler:
 

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Pon Lip 24, 2017 11:34 pm

Łowca szedł sobie spokojnie pogwizdując. Był zadowolony, albowiem odświeżająca kąpiel śniegiem do końca zmyła resztki pyłu z martwego potwora z jego ciała. Jego broń była schowana w głębi towarzysza. Lephantis też był zadowolony bo zjadł trochę śniegu i było mu w środku zimno i przyjemnie. Ukrywał się w cieniu Noctisa jak to miał zwyczaju kiedy nie było nikogo do ukarania.
Nagle kątem oka Łowca zauważył kolorowy namiot! Lubił on kolorowe rzeczy. Ten akurat kojarzył mu się z ogniem w kominku. Lubił tam siedzieć kiedy był jeszcze normalnym potworem. Ale nawet teraz pomimo upływu czasu i pomimo braku duszy dalej chciał odkrywać świat. 
Podszedł do szopa i zapytał się:
- Naprawdę można śnić na jawie? - Noctis zastanowił się kiedy ostatnio śnił... nawet już nie pamiętał. Wręczył monety sprzedawcy.
Lephantis przewrócił tylko oczyma i zapadł w drzemkę dalej pozostając ukryty w cieniu.

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Wto Lip 25, 2017 11:32 pm


Szop spojrzał na ciebie, bardzo dyskretnie mierząc cię wzrokiem.
- Pewno, pewno! Wszystkie doznania w trakcie snu równają się z prawdziwymi. A może są prawdziwe? Nie przekonasz się, póki nie wejdziesz, jednak najpierw... - dwa ostatnie słowa wyjątkowo ściszył, a następnie wyciągnął rękę po monetki. Kiedy już mu je dałeś, przeliczył je z uwagą, sprawdzając szybko, czy nie są podrobione. Jednak zadowolony wrzucił pieniądze do mieszka przyczepionego do pasa, po czym odsunął drzwi namiotu, lekko się schylając i zapraszając gestem ręki do środka.
- Zapraszam, zapraszam! Wystarczy, że wejdziesz do jednego z pokojów tam stojących, zamkniesz za sobą drzwi i dotkniesz kamienia~ - powiedział zachęcająco, a kiedy zniknąłeś za płachtą namiotu ponownie zaczął słowami nęcić do skuszenia się na atrakcje.

Noctis
Zaraz po wejściu do namiotu ujrzałeś pięć pomieszczeń. Dwa po lewej, dwa po prawej, jedno naprzeciwko ciebie. Wyglądało to, jakby wnętrze namiotu zostało podzielone płachtami, a do każdego z nich można było wejść i zasunąć suwak, aby nikt nie przeszkadzał. Jednak było coś, co rozróżniało wszystkie pokoje - każdy miały inny symbol na sobie. Był on wielkości dłoni, koloru śnieżnobiałego, około na 1,5 metrze wysokości. Były to kolejno od lewej: koniczyna, serce, gwiazda, płomień oraz miecz.


_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Sro Lip 26, 2017 5:56 pm

-Ekhm... gdzie idziemy? - spytał się Noctis Lephantisa
- Bo ja wiem, Ty chciałeś tutaj przyjść. Jeżeli chodzi o mnie możemy iść szukać jakiś przestępców - odparł ze znużeniem Cień.
Jednak nie po to zapłacili 15 tych złotych krążków po to aby stąd pójść. Łowca podszedł do pomieszczenia naprzeciwko niego, czyli tego z gwiazdą.
- Może to? - ponownie zadał pytanie.
- Skoro masz ochotę... to śmiało, jednak pozwól że wejdę przodem i sprawdzę czy żadne mechanizmy na nas nie czyhają. Być może to pułapka.
Łowca przytknął. I Lephantis przeniknął do pomieszczenia z gwiazdą. Rozglądnął się w poszukiwaniu pułapek, a przy okazji innych ciekawych rzeczy. Na przykład tych słodkich nakręcanych szczeniaczków, które jak się je nakręci to zaczynają chodzić i fajnie szczekają. Och, za to mógłby ponownie umrzeć.

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Czw Lip 27, 2017 11:12 am


Noctis
Pomieszczenie nie było żadną pułapką ani nic w tym rodzaju. Na środku niewielkiego pokoiku znajdował się niewielki, ledwo odstający od ziemi piedestał, a na nim kamień wielkości ludzkiej głowy. Był to biały kryształ, którego ostre końce wieńczyły głaz od góry. Zdawał się emanować delikatnym światłem, jednak na tyle dyskretnym, że nie do końca nie można było tego stwierdzić. Być może do jedynie wiązki światła, które lśniły w krysztale?
Zza drzwi mogłeś słyszeć jedynie głośne nawoływania szopa. Spośród słów zachęcających do skorzystania z jego usług mogłeś wyróżnić te, które opowiadały, że lepiej nie próbować ukraść zawartości pokoi i że nie jest to możliwe.

Spoiler:
 

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Pią Lip 28, 2017 4:17 pm

Łowca podszedł do kryształu i go uważnie obejrzał.
- Nie wygląda groźnie. Dotknę to - powiedział jakby do siebie.
Lephantis jednak zamierzał zachować ostrożność, znów szybko się rozejrzał po pomieszczeniu a następnie ostrzegł towarzysza:
- A co jeżeli na tym polega pułapka? Dotkniesz tego czegoś i coś się z Tobą stanie?
Tu nie chodziło tylko o życie Noctisa. Jeżeli Stalker zginie to taki sam los spotka Lephantisa. Byli ze sobą powiązani.
- Nic mi nie będzie, zobaczysz. W końcu jakby to było coś złego to by dawno ktoś naciągnął by jelita tego szopa na pal - rzekł radośnie Noctis i dotknął kryształu.
Cień z przyzwyczajenia cofnął się kawałek. To było na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Dopiero później przypomniał sobie że i tak nic mu nie będzie dopóki Łowca będzie cały, więc powrócił na swoją wcześniejszą pozycje.

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Pią Lip 28, 2017 10:42 pm


Noctis
Kiedy dotknąłeś kamienia, twoje powieki (???) stały się okropnie ciężkie. Nie miałeś wpływu na to, że się zamknęły, a twoim oczom ukazała się... Ciemność. Czy na tym polegał ten sen? Czy to było już? Zostałeś, ładnie ujmując, okradziony z piętnastu cennych złotych monet, które zawsze mogłeś wydać na przykład na coś do jedzenia? Jednak... Dziwnym trafem do twoich uszu nie dobiegały już żadne odgłosy z zewnątrz, a powieki na powrót stały się leciutkie, jakby nigdy nie były ciążącymi ci głazami. Nie miałeś również świadomości, że Lephantis był obok, pomimo związania waszych losów trwałą nicią. Byłeś zupełnie sam. W ciszy i ciemności.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Lip 30, 2017 5:17 pm

- Halo? - krzyknął Noctis. Już miał dosyć tego miejsca, oraz sztuczek jakie ten dziwny szop na nim stosuje. Gdyby tylko mógł to zabrałby go do jakiejś SZOPY i zrobiłby z nim porządek.
Łowca starał się jakoś wybudzić, chciał już sobie pójść razem z Lephantisem. Byle jak najdalej od tego miejsca. Ta ciemność sprawiała że czuł głęboki niepokój. Te uczucie było obce Stalkerowi, zazwyczaj nie czuł emocji... no chyba że chodziło o małe słodkie pieseczki. Taaak, to była jedyna rzecz jaka była sprawić Noctisowi radość.
Lephantis był zaniepokojony.
I to bardzo.
- Graah, wiedziałem że to pułapka! Jak tylko Noctis się odzniknie to idziemy stąd! - rzekł podenerwowanym głosem. Udusi tego szopa.

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Lip 30, 2017 5:36 pm


Lephantis
Noctis nie zniknął - nadal był na swoim miejscu, może nieco trochę bardziej pochylony. Jakby zapadł w sen na siedząco.

Noctis
Jak tylko otworzyłeś oczy, zobaczyłeś zupełnie inną krainę. Wyglądało to tak, jakbyś wygrał którąś z walk - twoje ręce pokrywał proch zmarłego potwora. Jednak spojrzenia innych potworów, zupełnie ci nieznanych czy też tych, których widziałeś przelotnie, kiedy bywałeś w mieście. Wyrażały szacunek, radość i wdzięczność, a dwójka małych dziewczynek wybiegła z niewielkiego tłumu i przytuliła się do twoich nóg.
- Dziękujemy ci! - wykrzyknęły naprzemiennie, śmiejąc się przy tym wesoło.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Lip 30, 2017 6:24 pm

Noctis przyjrzał się najpierw dwóm istotom, a następnie miejscu które teraz go otacza. Nie chciał tego, chciał wrócić do swojego przyjaciela. Ciął szeroko celując w obie dziewczynki. Miał nadzieje że to wkrótce się skończy.
Lephantis tym czasem próbował obudzić swojego towarzysza. Najpierw starał się go odepchnąć od tego kryształu, następnie chciał go spoliczkować, a na końcu po prostu na niego krzyczał:
- OBUDŹ SIĘ DO CHOLERY!
Jednak czy to zadziałało? Dowiemy się od MG

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Lip 30, 2017 6:52 pm


Lephantis
Niestety, ciała  nie dało się w żaden sposób odłączyć od magicznego kamienia. Jakby ktoś nasmarował wcześniej go jakimś super silnym klejem, a Noctis padł ofiarą jakiegoś kawalarza.

Noctis
Twarz dziewczynek wykrzywiła się w przerażeniu, a chwilę później zmieniły się one w pył. Tłumek od ciebie się odsunął, wszyscy patrzyli się ze strachem w oczach.
- Morderca!
- Potwór!
- Odejdź!
Wołały głosy, a potwory, które posiadały jakąś broń wyjęły ją i skierowały w twoją stronę. Pomimo bycia zabójcą, oni mieli przewagę liczebną. I niektórzy z nich wyglądali naprawdę krzepko...



Wnet wszystko się rozmyło. Ponownie byłeś w pustce, jednak czułeś grunt pod swoimi nogami. Czyli nie do końca taka pustka, prawda? Nagle w niedalekiej od twojej osoby odległości pojawiły się czyjeś czerwone ślepia, a oznaczenia na ciele potwora (???) również zaczęły świecić krwistym blaskiem. Mogłeś powiedzieć tylko jedno - to coś jest ogromne.
- To nie było to, czego chciałeś, Noctisie? Szacunek potworów za plenienie złych nasion, które los nieumyślnie zasadził w Podziemiu?


_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Lip 30, 2017 7:24 pm

Noctis spojrzał w ślepia tego czegoś. Nie bał się, czuł jedynie gniew. I dzięki temu ogniu który wypełniał jego ciało potrafił rzec:
- Ty jesteś za to odpowiedzialny, prawda? Jedyne co chcę to plewić. Nie oczekuję nic w zamian prócz możliwości dalszego działania. Nie dawaj mi kłamliwych iluzji tylko pozwól robić to do czego zostałem stworzony. Wypuść mnie! - wysunął swoje żądanie Stalker.
Zaiste, dziwna była owa kreatura która zdawała się mieć kontrolę nad jaźnią Łowcy. Czerwień która wydobywała się z niego zdawała się tylko podkreślać otaczający ich mrok.

_________________
Karta Wielkiego Papyrusa!|Fajny Skarbiec!

Multikonto Vorbis'a


Dom Papyrusa i Sansa|Boisko w Snowdin|Dzikie części lasu Snowdin|Quest Pati|Wolne
NYEH HEH HEH 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Wto Sie 01, 2017 9:31 pm

Luke na samym początku nie wydawał się być ani trochę zachęcony pomarańczowym namiotem - ot, przybył jakiś podróżujący handlarz i próbuje sprzedać swoje produkty. Nastawienie zmienił dopiero, gdy usłyszał dokładniej nawoływania szopa. Sen na jawie? Czy to było w ogóle możliwe? Chłopak wahał się przez dłuższą chwilę, ale ostatecznie ciekawość w nim zwyciężyła i chętny na podjęcie ryzyka stanął przed potworem, wyciągając w jego stronę garść monet.
- No to zobaczmy co pan tam ma, panie szopie - mruknął, czekając na dalsze instrukcje. Zastanawiało go mocno, co mogłoby go spotkać w trakcie takiego snu na jawie - w końcu własną śmierć już przeżył.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Pią Sie 04, 2017 12:57 pm


Noctis
Usłyszałeś rozbawiony pomruk potwora, który zmrużył czerwone ślepia i poruszył wielkim cielskiem. Ciemność na moment została rozproszona granatowym światłem, widziałeś jak wielkie, wężowate stworzenie unosi coś na kształt skrzydeł zakończonymi szponami.
- Kim ty jesteś, żeby mi rozkazywać? Ja zaś żyję dużo dłużej, niż którekolwiek z potworów by pamiętało - powiedziało potężnym, rozzłoszczonym głosem stworzenie.
- Za tę zniewagę zapłacisz karę. - dodało, po czym uniosło się w powietrze i ruszyło w twoją stronę. Jak na tak wielkiego potwora poruszało się bardzo szybko. Po tym jak dotknęło twojej osoby, wszystko zrobiło się czarne, a ty mogłeś się wybudzić ze snu. Jednak... Dziwnym był fakt, że nic z tego nie pamiętałeś. Miałeś po prostu wrażenie, jakby to, co przed chwilą się stało to był bardzo miły sen.

Luke
Szop złapał to, co należało do niego, wrzucając do mieszka, po czym odsłonił ci połę namiotu.
- Wejdź do wybranego pokoju i dotknij kamienia. Jednak pamiętaj - każdy wybór ma swoje konsekwencje~ - powiedział tajemniczym tonem, po czym ukłonił się w pół, czekając aż wejdziesz głębiej.


_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Sie 06, 2017 10:14 pm

- Coś o tym wiem, panie szopie - mruknął, rzucając ostatnie spojrzenie na potwora, po czym wszedł do środka, stając przed wspomnianym wyborem. Luke nie namyślał się długo - zostały cztery wrota prowadzące do pokoi, a skoro już ryzykuje, to może powinien iść na całość? Wybrał czwarte drzwi od lewej, wchodząc przez nie i szukając natychmiast kamienia, którego to miał dotknąć. Czy to rzeczywiście zadziała? Zapewne zaraz się przekona.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Sro Sie 09, 2017 4:03 pm

Usłyszałeś jeszcze głos szopa, który powiadamiał wszystkich o tym, że to była niestety ostatnia osoba, którą mógł wpuścić, a potem smutne westchnięcie tłumu, który powoli się rozchodził. Zostali jedynie chętni, którzy chcą posłuchać opowieści o tym, jak było.

Luke
Czwarty pokój rzeczywiście miał w swoim wnętrzu kamień. Jaśniał on delikatnym, pomarańczowym blaskiem, a postawiony był na ledwo odstającym od ziemi piedestale. W samym pokoju nie było nic nadzwyczajnego - trawa pod stopami i ściany, które prześwitywały blaskiem miasta. Jedyne, co mogło cię zaskoczyć była niespotykana cisza. Nie było słychać odgłosów Snowdin. Kiedy tylko dotknąłeś kamienia, twoje powieki stały się ciężkie, a otoczyła cię ciemność. Nie trwało to jednak długo - już po paru sekundach mogłeś ponownie otworzyć oczy, aby wyrwać się z mroku.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Nie Sie 13, 2017 7:36 pm

To... dziwne.
Nie podobała mu się ta nagła cisza, ale jeśli to był sen na jawie... to przecież w czasie snu nie zlewają ci się dźwięki otoczenia z tym, co "słyszysz" we śnie, prawda? Tak przynajmniej rozumował Luke po dotknięciu kamienia. Tu uczucie w sumie było nawet całkiem przyjemne - cisza i spokój oraz żadnych czynników, które by to zagłuszały. Nie był pewien, czy otwieranie oczy to dobry pomysł, bo jednak nie wiedział, co go czeka, a z drugiej strony zaś nie ruszy raczej dalej, jeśli tego nie uczyni. Ostatecznie jednak westchnął cicho, otwierając oczy, po czym skupił się na dokładnym przeanalizowaniu otoczenia, w którym się znalazł.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Sob Sie 19, 2017 9:25 pm

Kiedy otworzyłeś oczy, poczułeś delikatny wietrzyk, który powiał w twoją twarz oraz promienie słońca grzejące twoje ciało. Leżałeś na wygodnym hamaku, mając pod głową miękką poduszkę, a na twoim brzuchu leżała otwarta książka. W pobliżu nie było nikogo, jedynie ty sam i lektura, a wszystko to oświetlało delikatnie pomarańczowe słońce, które chyliło się bardzo powoli ku zachodowi. Pod twój hamak przybył śnieżnobiały kot, który usiadł na trawie i patrzył na twój brzuch, czekając tylko, aż weźmiesz książkę do ręki, aby wskoczyć i położyć się na tobie.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Sro Sie 23, 2017 9:18 am

Wiatr, hamak, książka, miękka poduszka i kot. Luke'owi w tym miejscu brakowało tylko herbaty. No i słońce. Było słońce. Czyli to naprawdę był sen na jawie - bo przecież to niemożliwe, żeby znalazł się na Powierzchni.
Uwaga chłopaka skupiła się na kocie. Długo, szczerze mówiąc, nie widział normalnego kota, a ten w dodatku już czaił się, by zapewne do niego dołączyć na hamaku - ale czy nadal chciał leżeć na hamaku? Nie ufał zbytnio temu, co widzi, dlatego też przeniósł się z pozycji leżącej do siedzącej, zamykając książkę i spoglądając na kota. Gdyby był potworem... zapewne by mu odpowiedział na pytanie, prawda?
- Dobre lenistwo nie jest złe, prawda? - zwrócił się do kota, bacznie go obserwując. Może jednak jest paranoikiem?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Wto Sie 29, 2017 6:53 pm

Kot wyglądał na rozczarowanego z powodu, że nie udało mu się wskoczyć ci na brzuch, jednak zamiast odejść - zrobił niewielkie kółeczko, wyginając grzbiet i unosząc ogon w zadowoleniu. Miauknął w twoją stronę, kiedy zwróciłeś na niego wzrok. Dostrzegłeś jednak kątem oka, że na ułamek sekundy niebo stało się czarne, zaś mruczek zmienił ubarwienie na takie, co pasowało do barwy nieboskłonu, a ślepia z czystego błękitu zrobiły się krwawo czerwone.
Nagle stworzenie stojące blisko ciebie odwróciło się w stronę reszty ogrodu, przetruchtało parę metrów i odwróciło się w twoją stronę, ponownie wydając z siebie miauknięcie.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Sob Wrz 16, 2017 4:07 pm

Ta cała sytuacja zaczęła przybierać nieoczekiwany obrót. To już na pewno paranoja, zwłaszcza, że niebo niespodziewanie zmieniło kolor i kot na dodatek też. Czy ja naprawdę oszukuję siebie? To nie paranoja. Tu naprawdę jest coś nie tak. Koty na Powierzchni nie zmieniają koloru w ułamek sekundy plus nie wyglądają tak... demonicznie. Czuję wręcz, że ciarki mi przechodzą po plecach. W co ja się wpakowałem, zachciało mi się snów na jawie, no i masz babo placek.
Cóż, czas na kolejną zmianę pozycji - tym razem wstaję na równe nogi, cały czas uważnie przyglądając się futrzakowi. Wygląda tak, jakby miał mi coś pokazać, ale czy to na pewno jest coś, co ja chcę widzieć? Czy powinienem ryzykować? To przeczucie w środku krzyczy, że prawdopodobnie to coś niebezpiecznego, ale przecież nie dowiem się, dopóki nie zobaczę. Mogę chyba zaryzykować, dlatego też powoli idę w kierunku futrzaka, starając się zachować między nami dystans około półtora metra. Tyle chyba mi starczy na ewentualną ucieczkę, gdyby kot postanowił mnie zaatakować.

Robię test, jakby mi się pisało tą postacią w pierwszej osobie, także nie przejmuj się :v

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5


Ostatnio zmieniony przez Luke dnia Sob Wrz 16, 2017 4:08 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : literówka :v)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Pią Wrz 22, 2017 1:58 pm

Futrzak prowadził cię po proste, wysypanej jasnym żwirem ścieżce, a dookoła rosły przeróżne rośliny - różnobarwne kwiaty, które swoją wonią i barwami przyciągały motyle i pszczoły, krzaczki usypane jagodami, a dalej drzewa - niektóre zwykłe, niektóre dopiero co kwitły, a inne już miały owoce. Wszystko było zadbane, trawnik równo przystrzyżony, a ty mogłeś mieć wrażenie, że należy on do perfekcjonisty. Doszliście do altanki wykonanej z jasnego drewna, a w środku znajdował się niewielki stolik. Ławki do siedzenia poustawiane były pod ścianami. Kocur wskoczył na jedną z nich, siadając naprzeciwko wejścia tak, aby krwawe ślepia mógł wlepić wprost w ciebie.
- Gratuluję. Twój umysł jest naprawdę piękny - rozległ się głos, który jakby dochodził ze wszystkich stron. A może po prostu on jest jedynie w twoim umyśle? Jak na razie, zlokalizować jego właściciela nie mogłeś, byliście tu sami.
- Marzenia o ciszy, spokoju, monotonnym życiu... Musiałeś dużo przeżyć. Nie mylę się, prawda? - dodał ten sam głos, a kot przesiadł się na miejsce bardziej po twojej lewej stronie, a głową wskazał miejsce naprzeciwko siebie.
- Proszę, usiądź. To perfekcyjny czas na filiżankę herbatki.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Hotel   Pią Paź 06, 2017 7:34 pm

Wszystko, co nas otaczało, było perfekcyjne - idealnie skoszona trawa, doskonale dobrana roślinność dająca jednocześnie widoczną na pierwszy rzut oka różnorodność, ale w głębi skrywająca stuprocentowe dopasowanie... jedyne, co w sumie tutaj nie pasowało, to kot. I ja. I jeszcze ten tajemniczy głos, który się do mnie zwraca... co to ma wszystko znaczyć? Na czole pojawiły się lekkie zmarszczki.
- Nie wiem, czy jest mi czego gratulować. Umysł to tylko umysł, nic nie jest w nim pięknego... - odpowiadam zanim jeszcze do mnie dociera sens wypowiedzi. "Twój umysł jest naprawdę piękny" - czy to możliwe, że to miejsce to po prostu wytwór mojej wyobraźni? Czy to to właśnie jest tym snem na jawie? Szczerze mówiąc, czuję się nieco bardziej zagubiony niż jeszcze na początku tego wszystkiego. Skąd ten głos wie, za czym tęsknię?
- Nie wiem, kim jesteś, ale to już przestaje być śmieszne - mówię, kręcąc głową na propozycję napicia się herbaty. Bądźmy szczerzy - w tym momencie herbata raczej mnie nie zadowoli. Odpowiedzi na parę pytań już tak. - Chcesz powiedzieć, że miejsce, w którym się znajdujemy to po prostu mój umysł? Chyba powinienem móc się z niego samodzielnie wydostać, prawda? Więc czemu siedzimy tutaj, w tej altanie?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hotel   Czw Paź 19, 2017 4:33 pm



Pysk kota rozszerzył się w uśmiechu, po czym mogłeś usłyszeć cichy, basowy chichot. Wydawał się rozbawiony zarówno twoim zachowaniem, jak i pytaniami. Pokręcił głową w przeczącym geście, spoglądając na ciebie z wesołymi iskierkami w ślepiach.
- Oj, taki niecierpliwy~ - mruknął, po czym przymknął oczy, a przed nim pojawiła się filiżanka w kolorach bieli i jasnego różu, a nad stołem zaczął unosić się imbryczek, z którego zaczął lać się gorący napar. Filiżanka po chwili również zaczęła lewitować, podsuwając się pod pysk czarnego kocura i pozwalając mu upić łyka.
- Teoretycznie, umysł jest twój. Ale poprzez dotknięcie łącznika z światem duchów, zatarłeś barierę pomiędzy rzeczywistością a snem. Przez co ja mogę tu być i ty również. W swojej cielesnej formie - zaczął wyjaśniać, wskakując na stół i siadając na jego krawędzi, aby móc się z tobą zrównać. Po chwili westchnął cichutko.
- Oczywiście połączenie nie jest trwałe. Ale żeby wyjść... Ja muszę ci na to pozwolić. A jak na razie chcę z tobą trochę czasu spędzić. Przez setki lat byłem saaaam. Nie miał mnie kto nawet za uchem podrapać - mówił to zadowolonym z siebie głosem, po czym podniósł się i się przeciągnął. Spojrzał na ciebie wyczekującym wzrokiem. Zapewne nie dzielił się tą wiedzą na darmo.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hotel   

Powrót do góry Go down
 
Hotel
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Empire State Building
» New York-New York Hotel & Casino
» Hotel La Plaza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Las Snowdin :: Miasteczko Snowdin-
Skocz do: