IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bar u Grillby'ego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Bar u Grillby'ego   Nie Kwi 09, 2017 10:08 pm























Najczęściej odwiedzane miejsce przez każdego mieszkańca oraz podróżnych.
Jeden z większych budynków i zarazem jeden z najbardziej rozpoznawalnych. Duży bar w całości (bo jakby inaczej) zbudowany z drewna. W środku panuje bardzo miła i ciepła atmosfera. Dosłownie.
Wieczny tłok sprawia, że hałas to nieodłączna część tego miejsca. Nie potrzebna jest nawet szafa grająca, która z resztą i tak nie działa i jakoś nikt nie kwapi się by ją naprawić. Być może kiedyś znajdzie się jakiś chętny by ją naprawić.
Barman to nikt inny jak Grillby, jeden wielki, elegancko ubrany płomień, do którego z resztą należy bar.
Chętni mogą się śmiało napić alkoholu, zjeść jakiegoś fastfooda czy też po prostu pośmiać się razem z resztą towarzystwa jakie się tutaj znajdzie. Gości bowiem nigdy nie brakuje!

Pomysłodawcą lokacji jest Wingdings Gaster
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sro Maj 24, 2017 3:45 pm

Znudzony już dłuższą wędrówką, Xin postanowił zawitać do Grillby'ego. Nigdy wcześniej nie słyszał o tym miejscu, widocznie wiele się zmieniło gdy sobie drzemał. No cóż, waluta pewnie jest ta sama. Nie pozostaje nic innego, jak zjeść coś porządnego.
Wchodząc do baru, pewny siebie potwór skierował się do lady. Gdzie to barmanem był płonący potworek, no to zapowiadało się gorąco. Gości co prawda nie brakowało, ale nie było ich aż tak dużo.
Zbliżając się do lady, Xin usiadł sobie wygodnie i opuścił swoje wielkie dłonie na ziemie. Będzie ciężko nimi zjeść, no ale zawszę znajdzie się jakiś sposób.
- Dobry barmanie, poproszę te tak zwane frytki i... Colę.. Nie wiem co to, ale brzmi tajemniczo.
Zza jego czasów, nie było takiego jedzenia. Chęć spróbowania była oczywista. W końcu każda nowa rzecz, to nowe doświadczenie. No cóż, ale nie przeciągając.
Xin zapłacił, następnie oczekiwał na swoje jedzonko.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 10:07 pm

Wszedł powoli do Baru, uważając aby się na niczym nie wywalić z ludzką dziewczynką na plecach. - Dzień Dobry, Grillby. Poproszę Hamburgera i... chcesz coś jeszcze? - spytał swoją towarzyszkę. Rozejrzał się czy nikogo nie ma w barze oprócz Barmana. Nie chciałby aby ktokolwiek odebrał mu jego nową zdobycz. - Jakby co: jesteś bardzo dziwnym potworem, dobrze? - wyszeptał cicho do niej. Ponoć takie istnieją. Po tym posadził ją gdzieś w kącie baru, tak by było trudno ją zauważyć i zaczął czekać na zamówienie.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 10:14 pm

- O, już wiem jak się ukryję! - powiedziała to na głos? Och, chyba tak... No cóż. Biedny Doggo. Nie ukryje sie zbyt długo z dziewczynką na plecach. A sama ona chwyciła się sierści na jego karku, po czym oparła się ramionami o jego barki i spuściła nogi, aby luźno wisiały. Przekrzywiła głowę tak, aby było ją widać zza pleców.
- Będę twoją drugą głową! - dodała, zanim dotarli do momentu zamawiania. Wydała z siebie głośne szczekniecie, no bo przecież teraz jest psem! I w sumie tyle z nie rzucania się w oczy.
- Hm... I frytki! - co prawda nigdy tego nie jadła, jednak musi być kiedyś ten pierwszy raz, prawda?

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 10:26 pm

Kiedy w końcu otrzymał swoje pożywienie, mianowicie frytki i colę. Xin był troszkę zdziwiony, cola okazała się napojem. No cóż, czymś trzeba popić. Ostrożnie swoją ogromną łapką, przybliżył sobie szklankę. Schylając się do słomki, upił troszkę zawartości.
- Te bąbelki są wspaniałe~~~.
No więc kierując się dalej, potworek sięgnął po Mp4. Tutaj zaczął znów swoje trudne sprawy, mianowicie włączenie urządzenia zajmowało mu dużo czasu. No w końcu to było małe ustrojstwo, a on miał duże łapy. Schylając głowę do talerza z frytkami, ząbkami złapał jedną bezbronną frytkę i zaczął ją pożerać powoli.
- Cudownie, w końcu ktoś wymyślił sposób na robienie ziemniaków inaczej~~.
Powiedział do siebie zadowolony, po czym udało mu się odpalić Mp4 i puścić randomową piosnkę. W tym samym czasie do baru zawitał stworek i ktoś o kim nie ma pojęcia. Gdy tylko pieseł podszedł do baru, kątem oka Xin go zauważył. Niestety nie zwrócił zbytnio uwagi na to, bowiem jest teraz zajęty jedzonkiem i muzyką.
Gdy tylko muzyka zaczęła zalewać jego uszy, on sobie podjadał i pod nosem śpiewał.
- I am alive! Immortalized! You're the creator, you traitor..
Tak więc delektując się chwilą, Xin spoglądał w talerz.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 10:39 pm

- Nie, Nie! - posadził dziewczynkę na jakimś siedzeniu. - Po prostu zachowuj się jak normalne dziecko i nie mów ani słowa, dobrze? - Zaraz po tym poszedł po zamówienie. Po chwili wrócił. Usiadł tak by jak najbardziej zakrywać dziewczynkę. - Zjesz, i pójdziemy dalej. Mamy dosyć długą drogę przed nami. - powiedział. Rozejrzał się jeszcze raz po lokalu. Zauważył jakiegoś dziwnego potwora. Miał nadzieję że ich nie zauważył... To by było okropne.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 10:46 pm

Na słowa Doggo przytaknęła głową z cichym "mhm", a gdy poszedł odebrać zamówienie rozejrzała się po lokalu. Zauważyła jakiegoś potwora, którego wcześniej nie widziała. Uśmiechnęła się szeroko do niego i pomachała rączką na przywitanie, jako że nie mogła się odzywać. Po chwili pieseł przyniósł jej jedzenie.
- Ooo, jak dużoo~ Dziękuję~ - powiedziała szczęśliwa, po czym zaczęła zajadać. Najpierw zjadła parę gryzów hamburgera, a potem parę frytek. Nie sądziła, że takie smażone ziemniaki mogą być takie dobre!
- A czemu ty nie jesz? - zapytała go, mając oczywiście pełną buzię. Kultury ją w domu niestety nie nauczyli... Albo po prostu była tak głodna, że zapomniała o zasadach savoir-vivre'u. W końcu nie jadła od... Od obudzenia się tak naprawdę. Także w dość krótkim jak na takie małe usta i rączki czasie spałaszowała całego hamburgera i wszystkie frytki, a jak miał Doggo jakieś swoje to i jemu zaczęła podbierać, uśmiechając się przy tym uroczo. W końcu, najedzona i szczęśliwa, odchyliła się na siedzeniu i przymknęła oczy. Teraz to by pospała!

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Maj 27, 2017 11:02 pm

Pożerając frytki i wypijając całą colę, Xin w końcu był jakby to powiedzieć.. Najedzony? Można to tak określić, lecz tak naprawdę potrzebował czegoś innego żeby zaspokoić swój głód. A raczej znów naszło go lekkie pragnienie na złą rzecz, niestety musi się jakoś powstrzymać. W końcu nie może stać się gorszym potworem, niż normalnie jest.
Obracając się na krześle oraz wsłuchując się w muzykę, Xin dostrzegł ponownie pieska i.. Kogoś jeszcze, mianowicie dziecko.
- Oja~~~ Ludzkie dziecko~~!
Krzyknął radośnie, następnie wstał z krzesełka i tanecznym krokiem ruszył w stronę dwójki osobników.
- Hey! There's no vaccine, to cure our dirty needs. For now you must build up our machine. You die tonight.
Śpiewając sobie dalej, zakręcił się w miejscu i stanął obok stolika. Tym samym starając się dużą łapą zastopować muzykę w mp4, kiedy już mu to się udało...
- Smacznego~~
Dodał, następnie spojrzał na Pieska. Zastanawiał się nad tym spotkaniem, czyżby ludzie już mogli normalnie zwiedzać Podziemia?
- Cóż za urocza para z was, pozwolicie że się przysiądę?~~
Spytał z wielkim szczerym uśmiechem, który w sumie zawszę witał na jego buźce.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 10:46 am

Nie zamówił nic dla siebie. Nie miał ochoty. Spojrzał na dziewczynkę. - Emmm... nie jestem głodny. - nagle zauważył że ktoś do nich podchodzi. - Człowiek? O czym ty mówisz? To nie jest żaden człowiek! - kolejne kłamstwa wywołane zbyt dużą dawką emocji. Po chwili nieco się uspokoił Cały czas Czekał tylko aż mała skończy jeść by móc zabrać ją stąd. - Nie, nie pozwolimy. Lepiej nas zostaw. Poza tym i tak niedługo wychodzimy. - odpowiedział dziwnemu potworowi. Przypatrywał się ciągle dziewczynce, gotów osłonić ją gdyby zaszła taka potrzeba jednocześnie podejrzliwie patrzył na nieznajomego.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 12:22 pm

A dzieciak jakoś się nie spieszył z jedzeniem. Uśmiechnela się szeroko do nowego potwora, zajadajac po chwili ponownie hamburgera.
- Dziękuję~ - powiedziała do niego, po czym kontynuowała jedzenie. Po spalaszowaniu pierwszego dania, zaczęła jeść frytki. Oczywiście pojedynczo. Jednak czegoś jj brakowało...
- Mogę ketchup? - zapytała Doggo, przestają jeść przy tym. Oj, dłuży się~ po czym spojrzała na niego z wyrzutem.
- Doggooo~ przecież pan potwór jest miły, czemu nie może się dosiasc? - zapytała trochę rozczarowana, że nie pozwala jej się zaprzyjaźnić z nowa osoba. Zmierzyła uważnym wzrokiem nieznana osobę.
- Ale ma pan duże ręce~

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 12:50 pm

Normalnie by odszedł, po czym by wrócił do swoich zajęć. Niestety po tak długim śnie, jego ciekawość na temat ludzi nabrała znacznie większego poziomu. Zważywszy na kłamstwo pieska, które było dość słabe. A raczej nie zadziałało na Xin'a. Powód był jeden, on już widział ludzi.
- Rozumiem, chcesz zachować w sekrecie jej człowieczeństwo. Niech będzie~~
Odpowiedział radośnie, po czym stał dalej i spoglądał na dziewczynkę. Na same słowa dziewczynki, w stosunku do jego rączek. Odpowiedział dość szybko.
- Jak widzisz to nie są moje prawdziwe łapki~~ Jest to połączony z moim ciałem szal, który robi za moje rączki. Niestety są duże i przeszkadzają w pracy, ale za to są wygodne jako łóżko i leżak~~
Obdarzając uśmiechem dziecko, jak i samego piesełka. Xin po chwili sięgnął po swoją dużą księgę, jak i pióro.
- Tak więc, gładkoskóry potworku, który nie jest człowiekiem. Zechcesz mi udzielić kilku odpowiedzi?~
Spytał, następnie spojrzał na Doggo.
- Zbiorę tylko kilka pytań, następnie was zostawię~~
Dodał, następnie się wcisnął na miejsce i skierował swoje spojrzenie na dzieciątko.
- Trochę lat minęło, tak więc zadam podstawowe pytanie. Jak idzie wam z magią?~~ W końcu bariera dalej się trzyma. Czyli wasi tak zwani czarodzieje, dalej są w formie~~
Ostatnie zapiski na temat ludzi, miał z jakiś paruset lat. Trzeba by było nadrobić zaległości, a tu ma idealną okazję.


_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 1:10 pm

- Nie, ona naprawdę jest potworem. - Zwrócił się do nieznajomego po czym spojrzał na dziewczynkę. - ...Naprawdę chcesz Ketchup? - nie chciał zostawić jej sam na sam z tym kimś, a pójście razem z nią mogłoby wydać się nieco podejrzane. Gdy potwór zaczął przepytywać dziewczynkę spojrzał na niego nieco zdenerwowany. - Mówiłem ci, to nie jest człowiek! - Starał się brzmieć jak najbardziej naturalnie co... w miarę mu się udawało. - ON MOŻE ODKRYĆ ŻE JEST CZŁOWIEKIEM. MOŻE MNIE WSYPAĆ. NIE DOBRZE, NIE DOBRZE, BARDZO NIE DOBRZE- myślał. Emocję go już trochę za bardzo ponosiły. Próbował się jakoś uspokoić bębniąc szybko palcami o blat najbliższego stołu. Miał nadzieję że dziewczynka już będzie kończyć posiłek i będę mogli wrócić do ich podróży do zamku.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 3:54 pm

Przenosila wzrok to na Doggo, to na nieznajomego, zastanawiając się, co teraz zrobić. Bardzo nie podobała jej się ta sytuacja... Ale ma na to sposób! Wdrapala się nieco na piesela, po czym przytuliła go najmocniej jak się dało!
- Doggo... nic się nie stanie złego! A jak będzie chciał mnie porwać... to mnie obronisz! W końcu jesteś najpotężniejszy z Królewskiej Straży! - powiedziała dość głośno tak, aby nieznajomy również usłyszał. A co, niech się boi! Niech patrzy jakiego mała ma ochroniarza!
Spojrzała pytająco na dlugorekiego.
- Nie znam żadnych. Ale w bajkach często istnieje magia~ ale... sama jej nie potrafię tworzyć - powiedziała ze smutkiem. Żałowała, że nie potrafi czarować... dzięki magii mogłaby wyczarować tyle różnych, wspaniałych rzeczy!
- I co to ta bariera?

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 4:09 pm

Oh, widocznie spotkał jeszcze kogoś ciekawego. Królewska straż, to coś interesującego. To była wręcz dobra sytuacja żeby praktykować swoje żarty, tak po mniejszej części.
- Czyli królewski piesek, miło cię poznać~~~~.
Zaśmiał się pod nosem, no ale po chwili ogarnął. Szczerząc swój uśmiech i mrużąc oczka, spojrzał ponownie na dziewczynkę. Xin nie miał zamiaru zwracać się do niej, jak do człowieka. Niech będzie, że się ukrywa przed całym Podziemiem.
- Bajkach? Czyżbyś sugerowała, że teraz w waszym świecie magia nie istnieje?~~
Spytał bardzo zainteresowany. Czyżby te kilka stuleci, usunęło ludzką magię. To jest niemożliwe, magia jest wszędzie wokół nas. Musieliby zapomnieć, jedyny powód. No ale to tylko teoria.
- Oja~~ nie wiesz co to bariera? W takim razie wytłumaczę ci.
Przeglądając strony księgi, po dłuższej chwili znalazł odpowiednią stronę. W której było kilka wzorów magicznych i rozpisane tematy o barierze. Pokazując dziewczynce obie strony, Xin po chwili zaczął tłumaczyć.
- Paręset ładnych lat temu, odbyła się wielka wojna pomiędzy ludźmi a potworami. Oczywiście wy ludzie wygraliście, tym samym zepchnęliście nas z powrotem do Podziemi. Nakładając na nas barierę magiczną, której do tej pory nie jest nikt w stanie zniszczyć.
Pokazując dużym paluszkiem, kilka szczegółowych obrazków, które niby przedstawiają barierę. Po chwili Xin zabrał księgę.
- Od setek lat zajmuję się tym i staram zniszczyć barierę, lecz nieskutecznie. Dlatego też, pytanie na temat magii jest taki ważny~~~


_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 4:27 pm

Trzymał przy sobie dziewczynkę. - Ona jest potworem. Mówię ci. Tylko wygląda jak człowiek. - odpowiedział nieznajomemu próbując odciągnąć jakoś dziewczynkę od niego. Nie chciał mówić że król jest bliski już zniszczenia bariery, bo to mogłoby wystraszyć dziewczynkę, więc siedział cicho w tej sprawie. - Możemy już iść? - spytał już patrząc na wyjście. Nie powinni zostawać aż tak długo w towarzystwie, obcych dziwnych potworów. Zaczął już panikować. - Na pewno ją zabierze, zabierze i zniknie, i będzie po wszystkim. To będzie koniec. KONIEC.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 5:07 pm

- Doggoo~ spokojnie. Jakby chciał mnie zabrać to na pewno zrobiłby to wtedy, jak poszedłes po zamówienie. - powiedziała, po czym podrapala go po kolo ucha. Wiedziała, że tam lubi, chciała go jakkolwiek uspokoić. Nie próbowała się wyrywać, jedynie odwróciła się w stronę drugiego rozmówcy, opierając się o pierś piesa plecami, aby czuł ze cały czas jest blisko i ze nikt jej nie zabiera.
- Niee, nie istnieje~ - odpowiedziała, aby tamten miał pewność. A przynajmniej mała Patience w swoim krótkim życiu. Być może chowali się gdzieś na świecie, ale na pewno nie byli zbyt popularni.
- A czemu to, że wygraliśmy jest oczywiste? I czemu nie możecie zniszczyć bariery? Macie o wieeeele więcej magii~

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Nie Maj 28, 2017 5:28 pm

No więc skupiając się przez chwilę, kolejne kłamstwa nie umilały tego posiedzenia. Dlatego też Xin miał zamiar zakończyć ten temat, który jest obwiany kłamstwem. Dlatego też zapisując wszystko czego się dowiedział, schował księgę.
- Doggo~~ Jeżeli dalej będziesz robić ze mnie kretyna, moje nastawienie do obecnej sytuacji się zmieni. Przeżyłem milenium, brałem udział w wojnie i widziałem wielu ludzi. Dorosłych, nastolatków i dzieci. Wiem, że jest ważne żeby utrzymać ją w tajemnicy...
Odpowiedział łagodnie z uśmiechem na twarzy, następnie powrócił do dziewczynki.
- Ludzie zapomnieli, toż to wspaniała i zarazem zła wiadomość. No cóż.
Wstając od stolika, Xin zastanawiał się nad jednym. W końcu zdobycie ludzkiej duszy, jest częścią jego planu. Oczywiście jest on odstawiony na bok, na razie sobie odpuści. W końcu dziewczynka podzieliła się z nim informacjami, jest za to wdzięczny.
- Oja~~ Trochę nie wypada tak zaczynać, w końcu nawet się nie przedstawiliśmy.
Potworek ukłonił się, następnie owinął w okół pasa swoimi łapkami.
- Zwę się Xin, miło mi was poznać.
Otwierając szeroko swoje błękitne oczka, po chwili dodał.
- W zamian za udzielenie mi wiadomości, będę miał u ciebie dług dziewczynko. Jeżeli kiedykolwiek będziesz potrzebować pomocy, zadzwoń.
Jak rzekł, tak wziął magiczne pióro i napisał swój numer na stole. Magiczne cyfry wryły się w drewno i tam pozostały.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Wto Maj 30, 2017 4:44 pm

- Ona... tylko wygląda jak człowiek. Racja? - Próbował dalej udawać że dziewczynka nie jest tym na kogo wygląda, ale ona tego zbytnio mu nie ułatwiała. Zaczął też rozumieć że ten Cały Xin nie da się oszukać. Właściwie, to już przejrzał jego kłamstwo, ale chyba nie chce zabić ani zabrać dziewczynki. W każdym razie: poczuł że teraz powinni się już zmywać z tego miejsca. - Możemy już iść? - spytał swoją towarzyszkę. Niecierpliwił się już trochę.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Wto Maj 30, 2017 5:08 pm

- A ja Patience! - powiedziała z entuzjazmem, kiedy poznała imię nieznajomego potwora. Spojrzała później na to, co wyrabia. Pisał jakieś cyferki na stole... Kiedy wryły się one w drewno wydała z siebie głośne "wow" i aż musiała dotknąć napisu. Nie można go było zamazać... Ale fajnie!
- Dziękuję - odpowiedziała potworowi, po czym wyjęła swój telefon i zaczęła powoli przepisywać cyfry, naciskając podobne do nich napisy. Pomimo, że czytać nie umiała - znaki potrafiła rozróżnić. Na szczęście, inaczej by musiała dać potworowi swoje urządzenie i czekać, aż wpisze. A jeśli by wpisał... Nie rozpoznałaby go pośród swoich kontaktów. Imię potwora to Xin... X-I-N. Trzy znaki, prawda? Nacisnęła więc dowolne znaki, aby dać nazwę kontaktowi, kiedy telefon podświetlił jej, że nie może wpisać numeru bez nazwy i zapisała. Ha! I kto tu jest głupi? Co prawda, nazwa kontaktu brzmiała "YSR", ale... Było blisko.
- Taak, chodźmy - powiedziała do Doggo, po czym wtuliła się w niego.
- A gdzie teraz idziemy?

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Wto Maj 30, 2017 7:01 pm

Śląc ukłon dwójce, Xin rzekł swoje ostatnie słowa.
- W takim razie wybaczcie, że przeszkodziłem wam w randce. Żegnajcie~~
Tak więc na stópce obrócił się i wrócił do baru, gdyż miał zamiar zjeść jeszcze więcej i skosztować więcej napojów. Gdyż złota ma nadmiar, a nie ma co z nim robić. Siadając przy barze, dodał.
- Panie Grillby, poproszę teraz hamburgera oraz jakiś losowy napój~~
Uradowany, że będzie mógł teraz skosztować nowego dania jak i napoju. W spokoju oczekiwał, tym samym przeglądając księgę.
- Więc ludzie pozostali bez magii, pozostaje więc tylko ich silna dusza. Cóż za pech.
Tak więc nici z eksperymentów nad magią ludzką, pozostaje tylko ta od potworów. No cóż, świat jest wieli... Niestety Podziemie małe, tutaj pozostanie mu tkwić i badać do czasów jego egzystencji. No chyba, że znajdzie po drodze inny cel. Jak na razie ma kilka swoich, które musi ukończyć. Wpierw dusza, trzeba ją przywrócić za wszelką cenę.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 265
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Pią Cze 02, 2017 5:02 pm

Barman spojrzał ukradkiem na istotę właśnie zamawiającą u niego coś do jedzenia i picia. Huh, wydawał się mu nieznajomy, co było nowością, ale przecież nie będzie teraz zagadywał klienta by go poznać. Nie takie jego zadanie. Gdy Xin skończył składać swoje zamówienie żywiołak ognia skinął głową z ciepłym uśmiechem malującym się na jego ognistej buźce i zniknął na krótką chwilę w kuchni, by po chwili wrócić ze szklanką pełną dziwnej gęstej cieczy koloru fioletowego, w której jakby zajrzeć dokładniej znajdowały się małe białe drobinki lekko odbijające światło. Cały drink wyglądał jak gwieździste niebo z powierzchni. Następnie bez słowa mężczyzna znów zniknął za drzwiami kuchni, z której nosy klientów zaczęły dochodzić przyjemne zapachy smażonego mięsa i świeżych bułek posypanych sezamem. Po może pięciu minutach właściciel baru wyszedł ze swojego drugiego domu zwanego kuchnią i podał na talerzu dużego Hamburgera, od którego jeszcze lekko leciała para. Wszystko wyglądało tak świeżo. Bułka dopiero wypieczona, mięso idealnie przyzmażone, a składniki takie jak sałata, pomidory czy cebula jakby dopiero zebrane z ogródka. Każdemu pociekłaby ślinka na widok tak dobrze przygotowanego jedzenia.

- Drink ''Gwieździste Niebo'' 7g oraz Hamburger 8g. Razem będzie 15g do zapłaty za pańskie zamówienie. Życzę smacznego.

Rzekł spisując rachunek przed oczami Xin'a, by następnie położyć go na blacie. Nie wyglądał jednak jakby oczekiwał zapłaty w tej natychmiast teraz chwili. Zajął się obmywaniem blatu pozwalając Xinowi spokojnie zjeść i wypić.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Cze 03, 2017 10:33 am

- Cóóż... sama niedługo zobaczysz... - odpowiedział dziewczynce. Nie chciał jej mówić gdzie dokładnie się udają - jeszcze by ją wystraszył, co nie byłoby zbytnio pomocne. Ignorował słowa Xina i zaczął iść prosto do wyjścia. Oby po drodze do króla nie spotkali już więcej potworów. To byłoby bardzo trudne jednak nie niemożliwe. Po chwili wraz ze swoją małą towarzyszką opuścił Bar.
z.t.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 120
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Cze 03, 2017 2:44 pm

Czekając spokojnie na swe zamówienie, kątem oka odprowadzał psa i dziecię do wyjścia. Kto by przypuszczał, że tak szybko znajdzie człowieka. No cóż, na razie jest nie potrzebny. Zwłaszcza, że ma dług u niej. Dlatego też, wpierw trzeba go spełnić.
Wracając do unoszących się w powietrzu zapachów, które sprawiły iż Xin'owi zaczęła lecieć ślinka po pyszczku. Wycierając buźkę o szalową rękę, z niecierpliwością oczekiwał na swój posiłek. Nie minęło sporo czasu, zanim barman wrócił. Niosąc soczyście wyglądającego hamburgera. No nie ma nic piękniejszego, od ciepłego posiłku. Dodatkowo jakiś drink, czyżby miał w sobie zawartość alkoholu? Trudno, zawszę może być.

- Oja~~ Dziękuję.

Odpowiedział, po czym zgrabnie łapami, złapał jakoś hamburgera i zaczął go jeść. Pierwszy kęs był wręcz błogosławieniem na jego języku, ten sam i aromat. To było naprawdę coś wspaniałego. Kierując łepek do drinka, troszkę go upił. Też niczego sobie, wręcz dobrze komponował się z mięskiem. No więc torturując swoimi zębami hamburgera, przez jakieś dziesięć minut. Xin w końcu pochłonął go, wraz z drinkiem. Był pełny i zadowolony. Chwilę odpoczywając, wyciągnął tyle złota ile trzeba i zapłacił.

- To było naprawdę dobre~~

Dodał, następnie powiercił się trochę i dobrze ułożył na siedzonku. W końcu nigdzie mu się nie śpieszy, a musi jeszcze nanieść kilka poprawek do księgi. Dlatego też księgą w stół i za pióro. Temat ludzi nie jest już taki ciekawy jak kiedyś, zostali ogołoceni z magii. Dlatego też nie stanowią zbytnio zagrożenia, pozostaje tylko ich dusza, która na pewno jest dość cennym i przydatnym przedmiotem.

z/t

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~


Ostatnio zmieniony przez Xin dnia Wto Cze 20, 2017 11:13 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 18
Doświadczenie : 63
LOVE : 0
Liczba postów : 551
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Cze 03, 2017 3:00 pm

- Powiedz miii~ - zaczęła męczyć Doggo o to, aby jej powiedział. No przecież ma prawo wiedzieć, do czego idą, prawda? Nie lubiła takich niespodzianek, na które trzeba było dużo czekać! Jednak posłusznie ruszyła razem z piesełkiem, rozglądając się dookoła i przez cały czas opowiadając o tym, co widzi i co jej się z tym kojarzyło. Zadawała również pytania... Oj, biedny burek! Ciekawe, kiedy będzie mieć dosyć małej na tyle, że ucieknie od niej, hihi~

zt

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 265
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   Sob Cze 10, 2017 2:56 pm

Xin otrzymuje 1PD w nagrodę za staranność nad odpisami, zaś Panna Patience oraz Doggo zyskują 95% doświadczenia!

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar u Grillby'ego   

Powrót do góry Go down
 
Bar u Grillby'ego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Las Snowdin :: Miasteczko Snowdin-
Skocz do: