IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 94
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Nie Kwi 09, 2017 11:02 pm

Wielka góra, która jest wejściem do jednego z mniejszych tuneli będących wejściem do Hotlandi. Można się wspiąć na jej szczyt i obserwować niemalże całe Wodospady i nie tylko. Trzeba uważać, bo ta góra jest dosyć stroma i łatwo z niej spaść. Często wieje tutaj wiatr, nie ważne czy znajdujesz się na dole, czy na górze. Idealne miejsce do rozpoznania się po całym terenie w... średnio łatwy sposób.
W środku tego małego tunelu można zobaczyć na samym początku rzekę, przez którą przejść się da po wodzie, a nieco dalej napis "Witamy w Hotlandi". Dalej wiadomo... nagłe przejście z wilgoci w kompletną suchotę!


Pomysłodawcą lokacji jest Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 492
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Maj 13, 2017 9:20 pm

Chara szła drogą, aż doszła tutaj... doskonale pamiętała to miejsce. Co miała nie pamiętać, skoro ciągle z Frisk tutaj rozpoczynała się i kończyła walka z Undyne. Och tak, ryba. Rybka, z którą młoda Chara nie ma dobrych stosunków. Nie dość, że ten dorsz jest szefem królewskiej straży, to jeszcze strasznie ją wkurza styl bycia ryby. No i to coś ma naturalną determinację. Szczerze, gdyby nie to, to może by Chara nawet ją lubiła. Ale to było nienaturalne jakoś. Zresztą, wszystkie te myśli, przypomnijmy, były dyktowane przez demona, więc nie należy uważać, iż racjonalne myśli i uczucia dziewczyny są tutaj takie same.
Chara przysiadła gdzieś na ziemii. Szczerze miała nadzieję spotkać tu Undyne. Miała ochotę na trochę Zabawy, po tej nieudanej akcji z Frisk. W końcu Undyne zawsze dawała jakieś niemałe wyzwanie, była dość silna i zdeterminowana. Tak... ale dla demona HATE'u to była tylko zabawa. Jak rzucanie zabawkami. Tylko, że było to rzucanie ostrym nożem. I uciecha, gdy ktoś się zrani. I tak czekała na rozwój dalszych wydarzeń.

_________________
KP

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu *frisk nie mdlej więcej*
2.
3.
4.
5.

sesje tymczasowo zatrzymane : wyjście z waterfall
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 4
LOVE : 2
Liczba postów : 59
Join date : 08/05/2017
Age : 14
Skąd : Krk

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Maj 13, 2017 10:05 pm

Proszę bardzo.
Chcesz zabawę?
Będziesz ją mieć.
Undyne szła spokojnym krokiem w stronę Hotlandii. Miała szczerą nadzieję, że Alphys będzie wolna tego wieczoru, aby móc obejrzeć z nią anime... albo po prostu posiedzieć w swoim towarzystwie. Nie spodziewała się spotkać... demonicznego dziecka. Jej oko otworzyło się szeroko, gdy zauważyła dziewczynę. Początkowo myślała, że może to Frisk w końcu zmieniła ubranie (serio, ile można łazić w tym samym?), ale szybko odwiodła ją od tej myśli reszta wyglądu. Między innymi czerwone oczy i nienaturalne rumieńce. Początkowo nie miała pojęcia, z kim ma do czynienia, jednak na wszelki wypadek w jej dłoni pojawiła się włócznia. W końcu to człowiek, prawda? Na tę myśl od razu otrzeźwiała.
- PODDAJ SIĘ, CZŁOWIEKU! ODDAJ SWOJĄ DUSZĘ. - krzyknęła, podchodząc bliżej. Oh, jak wielkie miała szczęście, że założyła zbroję. Mimo, że przez Hotlandię nie łatwo byłoby w niej przejść, to dałaby radę. O ile nie biegałaby jak szalona. A teraz? Plany legły w gruzach.

_________________
→←
KP

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 492
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Maj 13, 2017 10:23 pm

Chara spojrzała w stronę, z której dobiegł ten wrzask. Ach, znała ten ton głosu bardzo dobrze. Szczerze, nawet gdyby się nie spojrzała, po samym głosie można było poznać, z kim ma do czynienia. Uśmiechnęła się, a jej oczy... znaczy tęczówki mocniej się zaczerwieniły, za to źrenice zwężyły. Demon przejął pełną kontrolę nad ciałem i nie było możliwości, aby to się zmieniło. Ryba właśnie prawdopodobnie podpisała zgodę na własną śmierć. Oczywiście HATE wiedziało, że Undyne się bez walki nie podda. To taki typ niestety. No ale, w końcu bez trudnej walki nie byłoby zabawy. Zanim Chara wykonała kolejny ruch, zaśmiała się na cały głos typowym śmiechem dla psychopatów.
- HAHAHA. Undyne... Widzę, że chcesz oberwać ? - zakpiła z ryby i ruszyła.
Chara wyciągnęła nóż. Już na samym początku spróbowała użyć zmysłu ludobójczego, aby spowolnić ruchy ryby i ulepszyć swoje ataki. Im mniej oberwie na samym początku, tym dłużej wytrzyma. Atak musiał nastapić szybko, by Undyne nie mogła mieć szansy na zranienie chary. Oberwanie na samym poczatku nie wchodziło w grę i stawiało atakującego na przegranej pozycji

_________________
KP

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu *frisk nie mdlej więcej*
2.
3.
4.
5.

sesje tymczasowo zatrzymane : wyjście z waterfall
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 4
LOVE : 2
Liczba postów : 59
Join date : 08/05/2017
Age : 14
Skąd : Krk

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Maj 13, 2017 10:37 pm

Oh nie, panno Nienawiść, tak się nie bawimy.
Undyne nie była aż tak blisko, aby Chara mogła sobie tylko wstać i ją dźgnąć. Dlatego też, aby uniknąć ataku, spróbowała zablokować atak dziecka włócznią trzymaną w ręku. Wolną ręką zaś chciałaby przywołać włócznie, kierujące się z zawrotną prędkością w stronę demonicznej dziewczynki.
- Będziesz musiała się trochę BARDZIEJ postarać! - krzyknęła dowódczyni królewskiej straży z pewnym siebie uśmiechem. O nie, nie będzie tak łatwo. Undyne na pewno nie pozwoli komukolwiek się zabić. Nie, jeśli był on zagrożeniem. Oczywiście nawet, jakby ktoś próbował ją zabić, to mógłby tylko próbować. Jej niezwykła wytrzymałość (i zbroja) nie pozwolą nikomu zrobić jej więcej krzywdy, niż ustawa przewiduje. A z pewnością nie będzie to dziecko. No proszę was. Wojowniczka trenująca całe życie przeciwko głupiemu kurduplowi, rzucającemu się na śmierć? Zabawne. I żałosne. Bardzo.

_________________
→←
KP

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhav
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 21
LOVE : 0
Liczba postów : 401
Join date : 19/03/2016
Age : 19

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Nie Maj 14, 2017 11:07 am

Walka zaczęła się niespodziewanie szybko; zdawało się, że wystarczyło, by potwór i człowiek zerknęli na siebie, by za chwilę od razu rzucić się sobie do gardeł. Chara postanowiła już od samego początku dać z siebie wszystko - użyła zmysłu ludobójcy. Zaczęła się poruszać szybciej, a jej ciało stało się zdecydowanie bardziej gibkie, co umożliwi jej unikanie części włóczni z gracją. Wyciągnęła nóż i ruszyła na Undyne, jednak... Ta nie pozostawała mniej uważna. Stworzyła elektryczną włócznię, jednak odrobinę za późno; włócznia jej nie obroniła, jednakże zbroja jak najbardziej wykonywała swoją robotę. Nóż uderzył prosto w metal, zostawiając spore wgniecenie, ale potworowi nie zrobił niczego poważniejszego, co najwyżej siniaka. Może warto bardziej przemyśleć miejsca, w które się uderza? Tak czy siak, dowódca Straży Królewskiej najwyraźniej nie zamierzała pozostawać dłużna. Z powodzeniem przywołała garść włóczni, które poszybowały w stronę ludzkiej dziewczynki. Pewnie przeciętnemu człowiekowi zrobiłyby niesamowitą krzywdę, ale demonicznej Charze z niezwykle giętkim ciałem, udało się wyminąć niemalże wszystkie. Tylko jedna z nich ją trafiła, a może raczej drasnęła, w ramię, przecinając sweterek i sprawiając, że popłynęła cienka strużka krwi. Ale nie dawajmy się zwieść - to, że pojawia się krew, nie znaczy, że rana jest poważna.

Undyne - 98% HP
vs
Chara - 95% HP

_________________


Karta postaci | Skarbiec
Zadzwoń do mnie!
Wodny las | Boczna uliczka Snowdin | Quest | Drewniana chatka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 4
LOVE : 2
Liczba postów : 59
Join date : 08/05/2017
Age : 14
Skąd : Krk

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Nie Maj 14, 2017 12:28 pm

Świetnie. Po prostu wspaniale. Ledwo drasnęła demoniczne dziecko, które wręcz z radością przeskakiwało sobie pomiędzy jej atakami. Warknęła pod nosem. Nie chciała dać się zaatakować, czy mocniej zranić przez jakiegoś głupiego kurdupla w pasiastym sweterku. dlatego też przywołała parę zwykłych włóczni, jak i pięć tych żółtych, aby leciały w stronę Chary z największą możliwą prędkością. Jeśli i to uda jej się uniknąć... to trzeba będzie wyciągnąć cięższe działa. Na razie jednak pociski pędziły w stronę czerwonookiej wariatki, a w dłoni Undyne błyszczała włócznia, którą w razie potrzeby chciała odeprzeć kolejny ewentualny atak. Jakby masochistce nie było dość.
- Poddaj się póki jeszcze możesz! - dawała jej ostatnią szansę. - Rzuć broń! - wrzasnęła w typowy dla siebie sposób - rozkazująco. Jeśli to nie podziała, to... cóż... Rybcia wkurzy się jeszcze bardziej. A wkurzona Rybcia to groźna Rybcia.

_________________
→←
KP

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 492
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Pon Maj 15, 2017 7:06 am

Chara została zraniona ? To nic. Nie takie rzeczy to ciało już wytrzymało, demon był pelen sił i nadal nie miał zamiaru przestać. Nie, to nie było nic wielkiego. Chara spojrzała na ataki rybki. Całe szczęście, że nie walczy z nią pierwszy raz. Najpierw postanowiła uniknąć włóczni. Zwykłe niebyły by dla niej problemem, jednakże żółte to już gorsza sprawa. Pamiętała młoda Chara, jak te cholery działały, obracały się wokół ciebie. Najpierw wbiegła w nie, po czym, gdy poleciały z drugiej strony, spróbowała ich ominąć. Miała nadzieję, że jej wiedza pomoże. Nawet jeśli zostałaby zraniona, nie przerwałaby ataku. Chara spojrzała na Undyne, by szybko ocenić sytuację. Musiała uderzyć tam, gdzie nie było zbroi. Szybko zobaczyła... połączenia pomiędzy płytami metalu. Postanowiła uderzyć w tamto miejsce. Na razie było to gdzieś w okolicach nogi.
- he,he. Zbroje są dobre... ale niestety, nie pokrywają idealnej całości ciała - uśmiechnęła się i zaatakowała.

_________________
KP

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu *frisk nie mdlej więcej*
2.
3.
4.
5.

sesje tymczasowo zatrzymane : wyjście z waterfall
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhav
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 21
LOVE : 0
Liczba postów : 401
Join date : 19/03/2016
Age : 19

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Maj 20, 2017 6:53 pm

Kolejne włócznie Undyne poszybowały w stronę Chary. Jednak, tym razem nie były takie same, co dziecko szybko zauważyło. Wbrew wszystkiemu, pamięć miało doskonałą, przez co ich działanie nie było niespodzianką. Dziewczynka zdołała uniknąć zwykłych włóczni bez najmniejszego problemu, ale w tym samym czasie jedna żółta włócznia zraniła ją, dotkliwiej niż by się zdawało. Uderzyła w lewe ramię, wywołując niesamowity ból. I powodując, że polało się sporo krwi. Jednak nie przeszkodziło to Charze w natarciu; tym razem cel wybrała dużo rozważniej. Co powinno ją ucieszyć - miejsce, które wybrała faktycznie było odsłonięte i mogła teraz poczuć na sobie krew inną niż swoja. Przy okazji, spowolniła dowódcę Straży Królewskiej; z raną na nodze ciężej będzie jej się przemieszczać. Elektryczna włócznia, którą dzierżyła Undyne, niestety, na nic się nie zdała, jednak podczas podjęcia próby zablokowania ataku, rozpłynęła się w powietrzu.

Undyne - 80% HP + kuleje
vs
Chara - 75% HP + krwawi (-1% HP/tura)

_________________


Karta postaci | Skarbiec
Zadzwoń do mnie!
Wodny las | Boczna uliczka Snowdin | Quest | Drewniana chatka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 492
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Cze 10, 2017 11:45 am

kiedy się czegoś bardzo pragnie, można zrobić wszystko. Mimo wszystko, nie jest to wyłącznie jakieś głupie, bajkowe hasło. Szczególnie, kiedy masz duszę determinacji. Chara dopięła swego, raniąc Undyne. Niestety, sama również dostała, ale co tam.Na szczęście była to lewa ręka i nie przeszkadzała zanadto w dalszej walce. Mimo tego, dziewczyna złapała się za krwawiące ramię. No cóż... najpierw spróbowała zatamować krwawienie. urwała kawałek swojego sweterka z rękawa z przodu i obwiązała ranę jak bandażem. Miała nadzieję, że zatamuje to lekko krwawienie.
Tymczasem uśmiechnęła się w stronę ryby. Już nie była sobą zupełnie. Nie, to, że ją zraniono tak mocno.. to było za wiele. Nie było już ratunku, nawet sama miłość do Asriela nie zatrzymałaby demona aktualnie kontrolującego Charę. Nie było odwrotu.
- Heh... i myślisz, że to mi wystarczy, rybko ? - zaśmiała się psychopatycznie i pobiegła w stronę ryby.
Nie wiedziała jak ma zaatakować, by ją zranić. ogólnie musiała dostać się do wyższych partii ciała, jeśli chciała coś zrobić. Mimo wszystko postanowiła spróbować. Chara nagle jednak zauważyła kilka kamieni obok. To była jej szansa. Dość szybko wspięła się na nie i skoczyła na undyne. Postanowiła celować gdzieś w ręce, to miejsce było dość ważne, w końcu, jesli by je zranić, ryba mogłaby stać się mniej groźna.

_________________
KP

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu *frisk nie mdlej więcej*
2.
3.
4.
5.

sesje tymczasowo zatrzymane : wyjście z waterfall
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 4
LOVE : 2
Liczba postów : 59
Join date : 08/05/2017
Age : 14
Skąd : Krk

PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   Sob Cze 10, 2017 11:55 am

Właśnie. Kiedy bardzo się czegoś pragnie. A - cóż... - Rybka z pewnością była osobą, która jeśli czegoś chce, to zrobi WSZYSTKO, żeby się to spełniło. Tym bardziej w walce. W końcu nie tylko Chara posiadała tu determinację. Kiedy dziewczynka zatrzymała się na chwilę, aby zawiązać sobie prowizoryczny bandaż, Undyne nie zatrzymała się ani na chwilę. Przyzwała drugą, o wiele mocniejszą włócznię do obrony przed atakami i podniosła rękę, aby kolejne dziesięć włóczni poleciało w stronę demona. Trzy z nich były żółte - leciały z lewej strony dziecka, wraz z dwiema niebieskimi. Pozostałe próbowały zabić ją od przodu. Jak walczyć, to walczyć.
- Myślę, że wystarczy ci tylko ŚMIERĆ. - uśmiech wpełzł jej na twarz, a czoło jeszcze bardziej zmarszczyło się. Obserwowała Charę dostatecznie uważnie, aby odskoczyć, albo ewentualnie zablokować jej atak nowiutką, błyszczącą, ostrą i wytrzymalszą włócznią. Nie zginie w tej walce, o nie. Nie zginie w ŻADNEJ walce. Nie przeciwko głupiemu bachorowi. Nie ważne, jak demoniczny by był. Dzieciak to dzieciak. W dodatku LUDZKI. Właśnie takich dusz potrzebowali, aby się wydostać. Wreszcie być wolnymi na powierzchni i pokazać ludziom, jak bardzo cierpieli z ICH winy. Nie niczyjej, nie własnej, tylko właśnie przez egoistyczną i tępą do granic możliwości ludzkość.

_________________
→←
KP

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)   

Powrót do góry Go down
 
Wyjście z Waterfall (Undyne Arena)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sklep Madame Malkin
» Izba Pamięci
» Arena III
» Arena nr 2 {Klub Pojedynków}
» Arena #01

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Wodospady-
Skocz do: