IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Widok na Nowy Dom

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 79
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Wto Sie 22, 2017 9:25 pm

Luke mimowolnie krzyknął z bólu, czując jak fala cierpienia roznosi się po jego ciele. To było złe rozwiązanie, ale kątem lekko przymkniętego oka zdołał zauważyć, że włócznia zniknęła. Czy to oznacza, że może znowu spodziewać się pnączy? A może... przeciwnik chciał mu nagle okazać litość? Na to było chyba trochę za późno.
- Może i jestem... pacyfistą, ale to ty... zacząłeś... - z trudem wydusił z siebie te słowa, łapiąc co chwila oddech. Dał się załatwić, jak głupi, ale przecież nadal miał swobodne trzy kończyny. Mógł jeszcze od biedy coś zdziałać i może jednak zabrać trochę zdrowia tego potwora ze sobą do grobu. Hahaha... co ta adrenalina robi z człowiekiem. Uśmiechnął się. - Nie obchodzi mnie... twoja moc. Nie dam ci... nic, cholera, nic... jeśli coś ode mnie chcesz... musisz sobie to sam wziąć!
Luke nadal miał nadzieję, że unikanie (zwłaszcza pnączy) przyniesie mu jakąś korzyść. Nie mógł sobie pozwolić na unieruchomienie drugiej nogi i obu rąk. Gdyby zaś Saver zbliżył się niebezpiecznie blisko niego, zamierzał mu dokopać. Dosłownie i w przenośni prosto w mordę.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Wto Sie 22, 2017 9:59 pm

Atak pnączami Savera się powiódł.
Unik Luka udał się słabo.
Atak Luka nie powiódł się. (powód: unieruchomienie)
Atak pięściami Savera powiódł się.

Ruchy Luka były na początku nieco spowolnione przez wczesne działanie trucizny, co wykorzystał Saver, oplatając jego drugą nogę i tym samym przygwożdżając go do ziemi. Chłopak nie poniósł żadnych obrażeń, ale też nie mógł się ruszać. Potwór zbliżył się do fioletowowłosego, po czym wymierzył mu solidny, jak na jego galaretowate ciało, cios w policzek.

Luke: 84 HP + zatrucie (1 HP/tura) | Saver: 90 HP


Kolejka: Luke -> Saver -> MG

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 79
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 12:49 pm

No i się doigrał. Znaczy nie, że się tego nie spodziewał, bo domyślał się, że priorytetem przeciwnika będzie unieruchomienie go... ale aż tak szybko? Sadystyczni mordercy w książkach raczej preferują powolne tortury niż szybki koniec zabawy z ofiarą. Tak, realistyczni mordercy zdecydowanie różnili się od tych występujących w literaturze, ale tak, jak już wcześniej zapowiedział - nie zamierzał niczego oddać dobrowolnie, nawet po tym uderzeniu w policzek.
- Czekam na więcej - powiedział krótko. W zasadzie wszelkie opcje obrony zostały mu odebrane, więc zostało mu ostatnie - próba odparcia ataków przeciwnika pięściami. Ale nie łudźmy się - ile taki niewysportowany Luke może zrobić? No właśnie.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 1:04 pm

Dobra. To teraz czekam na nową możliwość użycia pnączy. Następnym razem użyję ich na rękach. Hahaha! Będzie nieruchomy. Wyjąłem włócznię. Obszedłem go dookoła. Nie będzie w stanie się obróci bo... Skręci kostki. Przygotowałem się do ostatecznego ciosu. Ciosu śmierci. To będzie potężne, ale najpierw się poznęcam. Postarałem się dźgnąć go w plecy. Delikatnie. Tylko aby wpuścić HATE. Poczekam na rezultat. Będzie chciał abym przestał. Każdy wymięknie.

-Wiesz... W tej chwili jesteś na straconej pozycji. I jak będziesz chciał się odwrócić to w tym samym momencie wzmocnię uścisk pnączy przez co, albo połamiesz nogi, albo je skręcisz. Co sprawi ci więcej bólu. Teraz zacznę małe tortury. Będziesz cierpieć dopóki nie oddasz chociażby połowy duszy. Nic więcej nie chcę. Jak umrzesz to wezmę całą więc nie będziesz miał wyboru. Albo pół albo cała.

Miałem zamiar wstrzyknąć mniejszą ilość HATE. Później będzie tego więcej. HATE wyniszczy mu organizm. Powoli. Jestem z ciebie dumny... Właśnie się wzruszyłem. Jesteś idealnym mordercą. To znaczy nie mordercą! Tylko psycholem! Torturować kogoś dopóki ci czegoś nie da dobrowolnie, a jak nie to sam weźmiesz więcej!

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 1:21 pm

Saver myślał dobrze. Jako, że Luke nie mógł się ruszać, obszedł go i zatrzymał się w miejscu, w którym nie sposób było go dosięgnąć. Lekko naruszył skórę Luka, który mógł poczuć bardziej pieczenie niż ból, po czym pozwolił, aby trochę jego HATE'u wpłynęło do ciała przeciwnika. Luke mógł poczuć wyraźne osłabienie i przygniatającą siłę, którą niosła w sobie ta substancja. Jednak wydawała się do kontroli, przynajmniej w tak małej ilości oraz źródłem wielkiej, kuszącej siły.

Luke: 78 HP + zatrucie (1 HP/tura) | Saver: 90 HP


Kolejka: Saver -> Luke -> MG


_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 1:30 pm

Hmmm. Ciekawe co się stanie jak wstrzyknę więcej. Tym razem postarałem się zrobić nacięcie w innym miejscu. Trochę głębiej. Przyniesie to mu więcej bólu. A HATE zasłoni jego duszę. Nie będzie mieć swojej cechy, a bynajmniej na chwilę. Będzie bardziej uległy. Łatwo pójdzie. Chamsko jeszcze kopnąłem go. Bo mogę. Mam nadzieję że nikt tego nie widzi. Znajdę się wtedy na liście poszukiwanych. Chyba że ktoś się przestraszy i z traumą tego nie zrobi. W sumie mógłbym za nim pobiec i go rozszarpać na strzępy pnączami. To by było dobre. Jeszcze więcej potęgi. Chciałbym... Tak w ogóle dawno kogoś nie mordowałem...Chwila jednak nie. Nie tak dawno zarąbałem bezdusznego. Ech... Musimy się jakoś zjednoczyć. Bo jak nie to sami siebie wybijemy. A naszym celem jest zdobycie dusz.

-Tak w ogóle mam pytanie... Jak masz na imię? Miło by było poznać imię swojej ofiary... Ja jestem Saver. Pochodzę z czasów przed wojną. I nie mam duszy. Zapewne to już zauważyłeś. Przykro mi że na mnie trafiłeś podczas gdy miałem ochotę na mordowanie. Takie siły wyższe.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 79
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 1:41 pm

Czuł coś przytłaczającego, a jednocześnie kuszącego w środku, jednak nadal udawało mu się pozostawać sobą - nie wiedział jednak, jak długo wytrzyma w takim stanie. Jęknął cicho, nadal pozwalając sobie na uśmiech w kierunku przeciwnika.
- Nie masz za grosz... kultury w sobie... kulturalna istota przedstawia się... na samym początku... - chociaż oddech Luke'a był spłycony i szybki, a serce wręcz trzepotało w piersi, nadal nie zamierzał się poddać. Ostatnia próba, bo przecież nie może tak marnie zginąć. Postanowił jednak minimalnie się odwrócić, wiedząc, że Saver stoi za nim i w końcu mu przywalić. Nadal z tym głupim uśmiechem. - Jestem Luke... i jak już powiedziałem... nic ci nie dam... póki żyję.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 2:00 pm


Niestety, pnącza oplatające nogi Luka nie dawały zbytniego pola do manewru. Za to Saver miał idealne miejsce, aby działać. Bezduszny trafił włócznią w dolną część pleców, zatapiając ostrze głębiej niż wcześniej. Człowiek mógł poczuć, jak wcześniejsza siła wzrasta, przygniatając twoją osobę swoją obecnością. Nieświadomie podczas przedstawiania się, Saver wyjął broń z ciała chłopaka, przez co ten mógł się odwrócić i korzystając z tego, że potwór przesunął się nieco do boku, uderzyć go pięścią w galaretowate ciało. Pomimo, że cios nie był silny starczył, aby wprawić ciało napastnika w nieprzyjemne drżenie.

Luke: 50 HP + trucizna (-1 HP/tura) + osłabienie | Saver: 85 HP


Kolejka: Luke -> Saver -> MG

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 79
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 2:12 pm

Niespodziewane uczucie sprawiło, że Warrick wciągnął raptownie powietrze do płuc, prawie że lecąc do przodu. O ile wcześniej jeszcze dawał radę, tak teraz czuł, że nie będzie łatwo. Tajemnicza siła, czyli zapewne wspomniany przez Savera HATE, przytłaczał go sto razy mocniej. Luke wprawdzie zdołał się utrzymać na nogach, ale miał świadomość, że to już kwestia minuty... albo może dwóch? Spróbował odwrócić głowę w kierunku przeciwnika.
- Ale trzeba przyznać... cierpliwy to ty... jesteś jak mało kto... - wycedził zza zaciśniętych zębów, starając się trzymać nadal minimalną kontrolę i zignorować rozchodzące się cierpienie oraz osłabienie. - Tak bardzo ci... zależy na tej... duszy... to czemu... po prostu mnie... nie zabijesz... od razu...?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 2:27 pm

Ja cierpliwy? Jasne. Czekałem na tą duszę od... Setek lat! Znowu naciąłem w innym miejscu. O głębokości mniej więcej poprzedniej. Jeszcze trochę HATE. Podda się. Utraci swoją cechę. Nie na zawsze ale... Chyba wystarczy.

-Dlaczego cię nie zabiję? Bo nie chcę. Daję ci szansę. Mam taką znajomą. Larissę. Pewnie ją znasz.
Jakbym ciebie zabił to ona zabije mnie. To znaczy... Pewnie nadrze się na mnie jak nikt inny przedtem
Dobrze że mała Patience nigdy się nie dowie. Zapytasz się pewnie skąd miała by wiedzieć? Mam taką umiejętność. Potrafię kontrolować czyjeś ciała. Lub połączyć się z kimś. W jedno. A jak kiedyś będziemy musieli się połączyć bo będzie trzeba ochronić kogoś to... Ona dowie się o wszystkim


Kolejne nacięcie. Kolejny HATE.

-Poddaj się w końcu! I tak nie wygrasz! Nie rozumiem tego dlaczego nie chcesz walczyć! A bynajmniej się nie starasz! Nie rozumiem tego! Masz do wyboru umrzeć i stracić kawałek duszy! A jak umrzesz to stracisz całą! Wiesz z czym utrata duszy się wiąże!? Z utratą emocji! Nie będziesz czuć niczego!


Moje oczy świeciły się jak nigdy. Złość mnie wypełniła. Jeszcze go nie zabiję. Nie chcę. Nie muszę. Ale jak zmusi mnie do tego to go zabiję. To będzie kolejna ofiara na mojej drodze.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 2:50 pm


Ponowne dźgnięcie Savera i dopływ HATE'u sprawiły, że Luke stracił władzę w swoich nogach, upadając na szczęście do przodu. Pnącza, które trzymały jego nogę od początku walki puściły, nie będąc w stanie zatrzymać ciężaru ciała, jednak druga noga nadal tkwiła w miejscu, nieznacznie się przesuwając, ale nadal powodując ból. Prawdopodobnie została skręcona, ale to twój najmniejszy problem w obecnym momencie. Potęga HATE'u była wielka, czułeś jak próbuje przejąć nad twoim ciałem kontrolę.

Luke: 40 HP + trucizna + znaczne osłabienie| Saver: 85 HP

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 3:01 pm

Więc nie chce się poddać. To zacznę dźgać. Mocniej trochę, albo nie. Zacząłem kopać. Kopać i kopać. Będzie to czyn ostateczny. Włócznią dźgnąłem go w sprawną nogę. Chciałem ją przebić na wylot. Mam nadzieję że się podda. Jak powie cokolwiek że nie podda się to straci pół duszy. Nie mogę... Nie mogę zostawić kogoś bez emocji. To będzie ZA złe. Podniosłem jego głowę za włosy.

-Poddaj się a zakończę ten ból. Nie będziesz cierpiał. Nie zabiję cię wtedy. Nawet cię zaprowadzę za rączkę do lecznicy. Tylko oddaj mi tę połówkę!

Puściłem jego głowę. Sięgnąłem po jego okulary aby je połamać. Nie będzie ich potrzebować. Już nigdy więcej. Bo wątpię aby chciał cokolwiek oddać. Teraz jak ta jego wytrwałość będzie się trzymać to umrze. Tracąc i tak połowę.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 79
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 3:26 pm

Tym razem nie rozległ się jęk ani syk, lecz najprawdziwszy krzyk. Tym razem zabolało mocniej i nie tylko pod względem fizycznym - w głębi duszy Luke czuł, że wszystko się wali. Energia pochodząca od Savera była zdecydowanie zbyt silna jak dla niego, zwykłego ludzkiego nastolatka. Już nawet kozi król i jego trójząb były przy tym pikusiem, zwłaszcza, że wtedy śmierć nadeszła szybko. Tak, to na pewno było przejście z deszczu pod rynnę w tej najgorszej możliwej chwili.
Przeciwnik nie poprzestał na tym, bo szarpnął go za włosy i zniszczył okulary. Na dodatek wspomniał o pozostałych duszyczkach. Patience... i Larissa... ciekawe, co teraz w ogóle robi pozostała piątka. Ale na pewno są bezpieczni! Tego Luke był pewien.
- Nghhh... - jęknął, próbując skupić swój wzrok na Saverze. - Nie... nie zrobisz... krzywdy... Patience... znajdę cię... zniszczę... zabiję!
No ale ile może zrobić człowiek, który nie może się ruszać, a prawdopodobnie HATE zaczął już mu szumieć w uszach? W każdym razie Luke nie zamierzał oddać swojej duszy dobrowolnie, a słowa bezdusznego... cóż, prędzej przyniosły mu wroga niż sojusznika.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 3:54 pm

Nadal nie chce się poddać? Dziwne... Taki krzyk... Ach... Piękne! Ta kakofonia bólu i cierpienia! Aż się żyć chce! Cieszę się! Bardzo się cieszę! Czy on powiedział żebym nie robił krzywdy Patience? Dziwne. Chyba nie zrozumiał.

-Chyba czegoś nie rozumiesz... Ja z Patience i Larissą jesteśmy przyjaciółmi. A ty do tego klubu nie dołączysz. Wiesz co? Ta scena przypomina film. Film typu horror. Gostek umiera w brutalny sposób nadal starając się. Ach... A tak w ogóle jak to jest umierać?

Odwlekałem tylko ten moment dla zabawy. Tylko i wyłącznie dla zabawy.

-Tak w ogóle ładną pogodę mamy. Ptaki śpiewają... Kwiaty kwitną...

Zauważyłem że tracę go. Uderzyłem go z liścia.

-Hej! Nie pozwalaj sobie na za dużo! Ja ci dam umieranie mi podczas mojego monologu! Ahm... Na czym ja skończyłem? Och! A ludzie tacy jak ty teraz cieszą się życiem w podziemiu... Ale niestety ty życiem się nie nacieszysz. Więc... Człowieku...- W tej sekundzie stanąłem trzymając włócznię nad jego głową.

-ŻEGNAJ!

Włócznia szybko zmierzała w stronę głowy nastolatka aby dokonać czynu ostatecznego. To co się zaczęło musi się skończyć. Zanim jeszcze cios zadałem powiedziałem.

-Zapamiętaj sobie to dobrze. W tym świecie to zabij lub zostań zabity.

Włócznia zagłębiła się w głowie chłopaka. Martwy. Jedyne co się stało to jego dusza wyleciała z ciała... Przeciąłem ją na pół. Zabrałem jedną część. Dodałem mu drugą część. Zrobioną z HATE. Może jak wróci to nauczy się bronić za pomocą HATE? Z mojego ciała poleciała mała nitka. Ciągnęła się przez jakiś czas zalepiając miejsce drugiej połówki...

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   Sro Sie 23, 2017 4:13 pm

Oficjalnie, po długiej walce Luke został zabity przez Savera, który odebrał mu połowę duszy, dając mu w zamian HATE.

Saver otrzymuje 70 punktów doświadczenia (35 posty + 35 walka), zaś Luke również dostaje ich 63 (28 posty + 35 walka).
Ponad to Saver zdobył połówkę fioletowej duszy oraz 1 LOVE, a Luke stracił połowę duszy.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Widok na Nowy Dom   

Powrót do góry Go down
 
Widok na Nowy Dom
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Gothic "Nowy Początek"
» Appalachy, stan Nowy York.
» Nowy pan - nowy koszmar

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Wodospady-
Skocz do: