IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bagna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 94
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Bagna   Pon Kwi 10, 2017 12:18 am



Podmokłe tereny bagien stanowią bardziej tajemniczą część Wodospadów. Zwykle podróżni wolą je raczej omijać i trafiają tu tylko z powodu zawiłości dróg pomiędzy Snowdin, a Hotland. Bagna są stosunkowo ciemnym miejscem, gdzie łatwo można wpaść w pułapki czy ugrząźć na długi okres, albo i na dobre. Skrytych pod wodą oraz mchem grzęzawisk tutaj nie brakuje. Natknąć można się też na wyziewy cuchnących, albo co gorsza trujących gazów. Żyją tutaj również mało przyjacielskie potwory, które od radosnego Snowdin, tajemniczych Wodospadów i gorącego Hotland wolą szare i nie do końca przyjemne obszary. Dużo osób jednak decyduje się choćby na krótki spacer po bagnach z powodu ziół jakie porastają te tereny - podobno mają one niesamowite właściwości leczące.

Pomysłodawcą lokacji jest Toriel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 9:24 pm

Temmie dziarskim krokiem opuściła swoją wioskę. Co prawda krok ten był dość chaotyczny i dość szybko opuścił wąską ścieżynkę, jakoby prowadzącą do cywilizacji. Ale co poradzić kiedy szyszko jest takie ciekawe i nowe i niesamowite? Trzeba podejść, popaczeć, powąchać, zjeść (ewentualnie wypluć)...
Jakimś sposobem ta wesoła kuleczka, odziana w sweterek w ciapki, dotarła na bagna.
- Nej hOI- stwierdziła niepocieszona, kiedy kolejny raz jedną z jej łapek zassało błoto.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 9:48 pm

Azszar wracał sobie właśnie z pola echokwiatów, kiedy nogi zaprowadziły go na bagna. Zdziwiło go to, planował wybrać raczej ścieżkę do głębin, do swojego domostwa. Zaskoczyło go to. Tutaj jeszcze nie doszedł, ani się tego nie spodziewał. Nie żeby te Podziemia nie zadziwiły go wcześniej miejscami nie pasującymi do czegoś co leży pod powierzchnią. Było tu ciemno, parno i raczej niezbyt przyjemnie pachniało. W zasadzie o otaczającym go życiu więcej mu mówił ellear niż oczy, węch, czy słuch. W każdym razie szedł sobie wąską ścieżyną, starając się nie wpaść do wody. Nagle wydało mu się, że coś słyszał. Jakby jakieś dziwne zawołanie. Wtedy potknął się o coś małego i miękkiego, po czym runął w bajoro.
- O bogowie, co się stało? – zawołał, wyłażąc mokry na brzeg.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 9:55 pm

Temmie wyciągała właśnie łapkę z błota kiedy coś dużego i ciężkiego na nią wpadło, a potem z głośnym mlaśnięciem runęło w bagno. Odbiła się gwałtownie wszystkimi czterema łapkami od ziemi i pisnęła rozdzierająco. Kiedy tajemniczy coś wyłaził z błota, pisnęła jeszcze raz, licząc chyba, że wystraszy tym tajemnicze, błotne monstrum.
Widząc jednak, że monstrum trzyma pion i nawet przemawia, w panice ucapiła swój patyk (oczywiście w mordkę) i poczęła okładać nim swego "wroga".
- Baj, baj, maszakro!- wykrzyknęła w międzyczasie, swoim piskliwym głosikiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 10:11 pm

Ledwie Azszar zdołał wyjść z wody, gdy jakieś małe coś rzuciło się na niego i zaczęło go okładać kijem. Wygląda na to, że to o co się potknął było żywym stworzeniem, które omyłkowo wzięło go za „maszkarę”. Trochę za bardzo skupił się na otoczeniu, by „wyczuć” to stworzenie.
- Hej! Przestań! – zawołał do istoty.
Nie sądził jednak, że to poskutkuje, dlatego postanowił teleportować się z powrotem na ścieżkę za pomocą Błysku. Z błyskiem swych czerwonych, lśniących oczu spojrzał zirytowany na stworzenie z odległości. Zdumiał go widok. Miał przed sobą małą, białą, futrzastą istotkę w swetrze, będącą czymś pomiędzy psem, a kotem, z dwiema parami uszu oraz czarną czupryną.
- Czym ty w ogóle jesteś? – zapytał, zapominając o irytacji.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 10:16 pm

Temmie zapamiętale i kompletnie na oślep okładała swym patykiem tajemniczego cosia. Niespodziewanie jednak zaczęła wymachiwać, przecinając nim samo powietrze. Nagłe zniknięcie "potwora" uznała za oznakę swego pierwszego zwycięstwa w boju. W końcu udało jej się go pogonić!
Niespodziewanie, kawałek za sobą usłyszała czyjś głos. Zaskoczona odwróciła się, wciąż trzymając patyk w zębach.
- hOI?- rzuciła pytająco.
- hOOOOOIII!! Jestę Temmie!!- wykrzyknęła niespodziewanie, pełnym radości, rozentuzjazmowanym głosem, podskakując wesoło.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 07, 2017 10:31 pm

Ojej. Cóż zapamiętałe stworzonko. Chociaż zniknął, ono nadal chwilę muciło powietrze i jakby sądziło, że wygrało? Ale się zdziwiło, gdy się okazało, że Azszar dalej tam był, tylko trochę dalej. I zupełnie nagle… zaczęła promienieć radością i skakać oraz wołać to swoje „hoi”. Azszar rozdziawił ze zdumienia paszczą.
- Więc… jesteś Temmie? – zapytał, wskazując na stworzonko palcem. – Ja jestem Azszar – wskazał na siebie, po czym potrząsnął głową. – W każdym razie przepraszam, że na ciebie wpadłem i cię przestraszyłem. To było niechcący. Masz niezłą siłę jak na taką kruszynkę, Temmie – skomentował, rozcierając miejsca bolące po ciosach patyka istotki.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 8:32 am

Temmie odbijając się od ziemi wszystkimi swoimi łapkami, przyhopsała bliżej. Obskoczyła niezwykłego jegomościa. Był... inny, nawet jak na standardy Temów. Mała zaczynała zaczajać się na jego ogon, kiedy ten przemówił ponownie.
- Azeszur?- powiedziała pytająco, jak obcokrajowiec którego ktoś na dzień dobry potraktował jakimś łamańcem językowym.
Dziwne imię, za trudne dla Tema. Przechyliła łebek, licząc, że to pomoże jej zrozumieć. Bob przechylał łebek jak rozumował. Dla lepszego efektu, pochyliła się niemal do ziemi. Niestety w jej wypadku nie dało to absolutnie nic. Może dlatego, że najpierw trzeba zacząć myśleć o swoim "problemie", a o czym nikt jej wcześniej nie wspomniał. Szybko jednak porzuciła niewygodną pozycję i dumanie o tym co zjadłaby na obiad. Zwłaszcza, kiedy po chwili obcy pochwalił jej siłę. Micha od razu jej się rozpromieniła w szerokim uśmiechu.
- Temmie silna! Temmie cę wojakować!- zawołała tym swoim głosikiem pełnym entuzjazmu.
W pewnym momencie zauważyła, że Azszarowi zwisa przy pasie jakiś sztywny coś. Nie, nie TEN coś. TE cosie jej w ogóle nie interesowały. Pudełko? Temmie loffciała pudełka! Przypominały dom.
- Co to, to to?- zapytała wskazując łapką na miecz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 5:40 pm

Azszar podrapał się zakłopotany po pysku, gdy Temmie przekręciło jego imię. Wygląda na to, że nie jest to stworzonko wypowiadające się szczególnie poprawnie. Zresztą zapowiadało się na to, że nawet nie myśli szczególnie poprawnie. Pomyślał, kiedy przechyliło głowę na bok, z jakiegoś powodu. Za po pochwale rozpromieniło się od entuzjazmu. Za żadne skarby nie potrafił odgadnąć jakiej stworzonko jest płci, zwłaszcza, że mówiło tak nieskładnie i w trzeciej osobie.
- Tylko nie wojakuj na mnie – uśmiechnął się do stworzonka. – A Temmie jest chłopcem, czy dziewczynką? – zagadnął.
Nie sądził, by akurat tą istotę pytanie o płeć oburzyło. W każdym razie bardzo zainteresowało je miecz Azszara, a przynajmniej myślał, że Temmie chodzi o miecz.
- To? – wskazał na swoją broń. – To jest Sae’Mingra, mój miecz – rzekł, po czym wyciągnął powoli czarne ostrze i pokazał je Temmie. – Antyczna rzecz. Ładna? – zapytał, jakby miał do czynienia z dzieckiem.
Powoli odnosił takie wrażenie.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 5:54 pm

Temmie ponownie przechyliła głowę. Na szczęście mniej.
- Temmie... jest Temmie- odparła tonem jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie.
Potem roześmiała się głośno, ponownie obchodząc swego rozmówcę. Trudno powiedzieć po jakiego grzyba, skoro potem i tak usiadła w tym samym miejscu.
- We wiosce insze Temy wołały rozmajcie. Ale Temmie jest zawsze ona. Zawsze!- zaakcentowała ostatnie słowo tupnięciem. Efekt tupnięcia trochę popsuło chlapnięcie błota. Ale małej chyba to nie przeszkadzało. Tymczasem mogła obejrzeć zawartość "pudełka", pod tytułem miecz. Nawiasem bardzo urodziwy miecz.
- Yay!- zawołała, uważnie oglądając broń. Oczyska jej się świeciły, o mało co nie wyłażac z orbit.
- Temmie podoba. Ale... Temmie nie może takiego mać. Zbyt duziejszy. Rozmiarszczyłby.
Chwilę jeszcze oglądała miecz, a potem wyprostowała się i wskazała ścieżkę.
- Gdzie to idzie?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 6:11 pm

Odpowiedź Temmie… zupełnie zbiła Azszara z pantałyku. Zwiesił smętnie dłonie, a z pyska wyszło dźwięk w rodzaju „acha”. Tymczasem stworek obszedł go… z jakiegoś powodu, po czym usiadł z powrotem dokładnie tam, gdzie siedział wcześniej. Wniosek miał jeden Azszar, jego rozmówca faktycznie myślał „inaczej”. Niemniej w końcu powiedziała, że u niej w wiosce mówią, iż jest „nią”, więc są jakieś podstawy, by uznać ją za stworzonko płci żeńskiej. A oczy to jej się zaświeciły na widok miecza prawie jak oczy Azszara i tak jakby prawie odkleiły się od twarzy.
- Cóż, miło że ci się podoba – odparł Azszar, znów z zakłopotaniem drapiąc się po pysku. – Jakbyś znalazła kowala, to pewnie mógłby ci wykuć podobny, ale na twoją miarę – wspomniał, chowając broń.
Tymczasem Temmie zapytało się o ścieżkę.
- Cóż, nim trafiłem na bagna, wyszedłem z pola echokwiatów, więc idąc moimi śladami powinnaś na nie trafić. Zapewne po twojej wizycie będą umiały powiedzieć tylko hoi i Temmie – mruknął ciszej, pod nosem.
Stworzonko zdawało się mieć niespożyte pokłady energii i niezamykający się pyszczek.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 6:26 pm

Temmie wyszczerzyła się w uśmiechu.
- Temmie nie widziała jesio. Dopiero co wyszła ze Wioski- odparła dumnie.
Cóż, nie zbyt długo ta jej duma trwała. Niespodziewanie jakieś typowy bagienny odgłos (jakieś pluśnięcie czy co tam wydają bagna), dość mocno ją wystraszyło. Z piskiem, schowała się za Azszarem, zasłaniając łapkami oczy. Cóż, w końcu jeśli ty nic nie widzisz, więc inni nie widzą ciebie- to oczywiste nie?
- Nej-hOI, nej... Straszno- popiskiwała trzęsąc się niczym galaretka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 08, 2017 6:39 pm

No i przyznała się, że niedawno opuściła swoją rodzinną wioskę. Azszara ciekawiło, czy mieszkają tam podobne do niej istoty. W każdym razie była z tego dumna jak paw. Tymczasem jakiś bagienny bulgot tak ją przestraszył, że Temmie schowała się za zaskoczonym obrotem spraw Azszarem i zasłoniła oczy łapkami. Trzęsła się jak liść na wietrze.
- Temmie, spokojnie. Przecież jestem tutaj z tobą i mam miecz – rzekł do niej uspokajająco. Temmie była taka niewinna, że czułby się nieswojo, gdyby ją zostawił. – Nie bój się. To tylko takie bagienne odgłosy. Jak chcesz, to mogę cię zaprowadzić albo do echokwiatów – wskazał w stronę, z której przyszedł. – Albo do Snowdin, takiej śnieżnej krainy – wskazał w stronę, w którą zmierzał.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Czw Maj 11, 2017 7:21 pm

Wybacz za przestój.


Temmie dłuższą chwilę kuliła się za Azszarem, ale w końcu przekonał ją by wyszła i już się nie bała. Przysiadła sobie jednak bardzo blisko. Tak na wszelki wypadek. No, ale co jej honor ucierpiał to jej. Będzie musiała się wziąć w garść, jeśli ma być sławnym wojakiem!
Tymczasem mała dowiedziała się co nieco gdzie prowadzi ścieżka. Hm... Nie widziała echokwiatów, ale Bob czasem opowiadał o gadających roślinkach. Tymczasem bardziej kusiła ją ta śnieżna kraina. W tamtej chwili nawet nie miała pojęcia czym był "śnieg"- tek daleko nawet Bob nie wywędrował. Miauknęła cicho, dumając nad tym co usłyszała.
-Śnież...na? Co to, to to? Jakie to?- zapytała po chwili szczerze zdziwiona.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Pią Maj 12, 2017 9:40 pm

Przez chwilę Azszar nie wiedział co powiedzieć po pytaniu Temmie i patrzył na nią wielkimi oczami. Jak można nie wiedzieć czym jest śnieg? Ale tak w ogóle o nim nie słyszeć? Potem przypomniał sobie, że to przecież jest podziemie. Tutaj normalnie nie ma zjawisk pogodowych, chyba że kapie z sufitu, albo miejsce jest na tyle duże, że rozwinęło własną pogodę, jak Snowdin i póki co Azszar nie widział podobnego do Snowdin miejsca. Tylko jak teraz uświadomić tą istotkę? – myślał, drapiąc się pazurami po karku.
- Jak by to powiedzieć. W Snowdin jest bardzo zimno i jest bardzo dużo otwartej przestrzeni i wysoko w górze są chmury, takie kłębiaste cosie, z których sypie się biały puch. To właśnie śnieg. Śnieg to taka zamarznięta woda, więc jest zimny. Jak złapiesz trochę puchu to się topi ci w łapach i jest znowu wodą. W Snowdin wszystko jest pokryte białym kożuchem śniegu – wyjaśnił Temmie czym jest śnieg starając się to przedstawić jak dziecku. – Rozumiesz już mniej więcej czym jest śnieg? – zapytał na koniec.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Maj 13, 2017 6:39 pm

Temmie z uwagą słuchała Azszara. Co prawda ni w ząb nie zrozumiała tej części z chmurami. Właściwie wyłączyła się przy kawałku o puchu. Puch był miły. Lubiła puch. Był mięciutki i przyjemny. Skoro ten cały śnieg jest puchem, to pewnie też jest mięciutki! Tak nakazywała prosta niczym budowa cepa (czymkolwiek ów cep jest) logika Temmie.
- Śnieg brzmi supi. Temi cę śnieg!- zawołała, wesoło merdając swoim ogonkiem.
Mała tak się nakręciła, że aż z tego wszystkiego jej "twarz" odkleiła się od ciała i zaczęła lewitować kawałek od mordki. ale to nic. To się czasem zdarza.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 14, 2017 12:24 pm

Temmie wyglądała jakby uważnie słuchała Azszara. Przez kilka sekund. Potem stała się trochę nieobecna. Bogowie co za hiperaktywne stworzenie o zastraszająco krótkiej zdolności do skupienia się na czymś. Bo po tym wszystkim zaczęła wesoło wołać, że chce śniegu. Zamyślił się. W końcu westchnął, podejmując decyzję.
- I tak tam idę. Mogę cię zaprowadzić… – zaczął mówić.
I wtedy Azszar przeraził się i odsunął od Temmie z miną mówiącą „Co do stu diabłów to ma być!” Jej rozradowana twarz… odkleiła się od głowy i lewitowała kawałek dalej.
- Do licha! A tobie co się stało? – jęknął, wskazując na to dziwne zdarzenie.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Nie Maj 14, 2017 10:38 pm

No tak, jak się radować to się radować! Tu nie ma co mówić o półśrodkach! Temmie jeszcze dłuższą chwilę tańcowała wokół swej twarzy. Fakt tak znacznego ubytku ciała chyba w ogóle jej nie przeszkadzał. Ale to pewnie dlatego, ze nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji.
Tak czy siak, po kilku wesołych piruetach, skoczyła ciałem wprost na swoją twarzyczkę, sprawiając, że ta przykleiła się z powrotem. Co prawda musiała ją naprostować łapkami we właściwe miejsce, ale to nic. Zawsze miała słabego cela.
- Ale co się stanęło?- zapytała z wyraźną niepewnością w głosie, widząc zgrozę na twarzy Azszara.
Czyżby była aż tak straszna? E nie, raczej nie. Ciocia Temmie z rana była straszniejsza. Ech, Ciocia Temmie... Brrr!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Wto Maj 16, 2017 9:37 pm

Patrzył ze zdumieniem na tą osobliwą, upiorną scenę, w której twarz Temmie unosiła w powietrzu jak zapomniany przedmiot, a reszta ciała skakała wesoło dookoła niej. Chociaż nie mógł być tego pewien, wierzył, że przez wszystkie żywota nie widział czegoś podobnego. Na koniec stworzonko skoczyło na twarz, która przykleiła się na swoje miejsce, ale krzywo i ją poprawiła łapkami. I jeszcze ona nie widziałą w tym nic dziwnego. Azszar aż rozdziawił paszczę ze zdumienia.
- Twoja… twoja… – jęknął, raz, drugi. Nie mógł za bardzo powiedzieć cokolwiek z powodu szoku. – No cholera, Temmie, twoja twarz się odkleiła od twarzy i tańcowałaś w wokół niej! – krzyknął, to mu pomogło się przemóc. Po tym krzyku westchnął. – A ty zachowujesz się jakby to było coś normalnego.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Sro Maj 17, 2017 9:49 pm

A Temmie dalej nie rozumiała co w tym wszystkim było takiego strasznego. Bo to pierwszy raz mogła na siebie popatrzeć? Wygodne to było, nawet lepsze od lustra. Poza tym wszyscy we Wiosce mieli czasem moment z twarzą, nie było to nic specjalnie szokującego.
Temmie uśmiechnęła się uroczo, zachichotała i wypaliła:
- Jestę Temmie!- stwierdziła fakt tak, jakby to była uniwersalna odpowiedź na wszystko. Hm... Może i była.
Widząc jednak, że Azszar dalej nie rozumie, westchnęłademonstracyjnie i przemówiła tak, jakby tłumaczyła coś małemu Temowi... nie żeby kiedykolwiek wcześniej to robiła, ale wyobrażała sobie, że tak by to wyglądało.
- Temy tak mają. Jak się dużo hahająąąą. Albo jak dużo smutaaaają. I jak się nerwujom to czasem teeesz... Czeba coś robić dużo i mocno! Albo... czasem tak o, bo tak. Szyszkie Temy tak potrafieją!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Czw Maj 18, 2017 8:09 pm

Azszar nie miał słów. Dla Temmie „odklejanie się” twarzy było czymś tak zupełnie normalnym, że odpowiedziała „jestę Temmie”, jakby to była odpowiedź na wszystko. Dalej pozostawał w lekkim szoku. Nie potrafił ogarnąć umysłem jak można zgubić twarz, która potem lewituje w powietrzu póki się nie przyklei z powrotem. Musiała to widzieć, bo tak jakby wyjaśniła czemu to się dzieje. Tonem osoby tłumaczącej coś dziecku. Azszar schował twarz w dłoniach, starając się opanować. Stworzenie kaleczące słowa i strukturę wypowiedzi mówi do niego jak nauczyciel. Co za świat.
- W takim razie musicie być najdziwniejszymi stworzeniami w Podziemiu – mruknął, powoli odsłaniając pysk. – Zaraz! To jest więcej takich jak ty, Temmie? – zapytał, gdy olśniło go, że „szyszkie” może oznaczać liczbę mnogą.
Myśl o spotkaniu więcej podobnych istot wydała mu się niepokojąca.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Czw Maj 18, 2017 10:42 pm

- HOI!- wykrzyknęła Temmie, merdając ogonkiem.
- We Wiosce Temów. Duuuuużo Temów. Same Temy. I dzybek, ale on się nie liczy- odparła zaaferowana.
Cóz, dl Temmie fakt istnienia Wioski był tak oczywisty i niepodważalny, jak porcja Temmie-płatków w miseczce z kamieniami z samego rana. Tak musiało być i kropa! Dlatego z deka się zaskoczyła, kiedy to Azszar nie wiedział tak prostej rzeczy.
- Ty nie wiedział?- zapytała po dłuższej chwili.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Maj 20, 2017 6:13 pm

Temmie miała postawę, jakby fakt istnienia jej wioski powinien być tak doskonale znany jak to że oddychamy powietrzem. Azszar nie wiedział, czy to dobrze, że dowiedział się o istnieniu całej wioski wyłącznie takich istotek. Raczej nie chciałby się tam znaleźć, otoczony przez nie i wykrzykujące te swoje „hoi” i „jestem Temmie”. Ale zaraz „same Temy”? Poza tym, że to pewnie jakieś zniekształcenie słowa Temmie, to wszystkie nazywają się tak samo?
- Nie miałem pojęcia, że jest taka wioska. To chyba gdzieś niedaleko skoro spotykam cię tutaj, co? – zasugerował. – I słuchaj tam u ciebie, wszyscy nazywają się Temmie? – Zapytał się, chociaż nie sądził, aby to był dobry pomysł, brnąć głębiej w to szaleństwo.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Temmie
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 35
Join date : 06/05/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Bagna   Pon Maj 22, 2017 6:20 pm

Temmie dalej okazywała zaskoczenie faktem, że ktoś nie wie o istnieniu Wioski. Przeciez wszyscy powinni wiedzieć, że ich Tajna i Ukryta na Totalnym Zadupiu Wioska o której Nikt Nic Nie Wie ( w skrócie: TiUnTZWokNNNW... Taaak, Temy nie są dobre w skrótach) jak najbardziej istnieje. Ale kiedy Azszar zapytał o mieszkańców Wioski, Temmie wybuchnęła głośnym śmiechem, omal nie odklejając sobie twarzy.
- Jasne, iż nej wszyscy. Jest Temmie i mój psujaciel Temmie i Temmie i Temmie...- zaczęła wyliczać.
- ... i Temmie i Temmie...- kontynuowała przez kolejną godzinę.
- ... i Temmie i Temmie i Temmie i Bob!- zakończyła z tryumfalnym uśmiechem, po upływie następnej godziny.
Po chwili jednak uśmieszek zgasł, a mała wyglądała jakby nad czymś się zastanawiała. To mogło oznaczać tylko jedno...
- Hm... Czy mówiła o Temmie? O nej. Jesio raz! Jest Temmie i Temmie i Temmie i...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 586
Join date : 06/12/2015
Age : 23
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Bagna   Wto Maj 23, 2017 7:41 am

Zabawne. Stworzonko nie chciało przyjąć do wiadomości, że ktoś może nie wiedzieć o istnieniu jego wioski. Najwidoczniej wierzyła, że każdy w Podziemiu wie o niej. Azszar wątpił. W przeciwnym razie by zdążył o tym usłyszeć. Ale najgorsze miało dopiero nadejść, kiedy zapytał się o imiona mieszkańców. Temmie zaczęła wymieniać każdego, dosłownie i każdy, dosłownie, nazywał się Temmie. Trwało to i trwało i za nic w świecie nie dało się tego uprzejmie przerwać. Azszara widocznie zaczynał trafiać szlag, oczy nabiegły szaleństwem po setnym usłyszeniu słowa „Temmie”, szarpał się za uszy, a końcówkę ogona owinął sobie wokół szyi. Dwie osobowości walczyły w nim ze sobą. Ta normalna proponowała uciec za pomocą Błysku, ta druga, gorsza, zdzielić stukniętego stwora mieczem. W końcu skończyła wyliczankę niejakim Bobem i Azszar już miał nadzieję powitać błogą ciszę, gdy… stwierdziła że kogoś pominęła i chce to robić jeszcze raz!
- Do cholery, przestań wreszcie! – krzyknął na nią. – Po pierwszej dziesiątce zrozumiałem, że wszyscy jesteście Temmie, więc ZAMKNIJ SIĘ! – wywrzeszczał.
Zaiste, jak coś tak małego mogło tak bardzo spokojnego Azszara wyprowadzić z równowagi.

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Świetlista Jaskinia; 2. Pola szepczących kwiatów (zawieszone); 3. Boczna uliczka Snowdin; 4. Bagna; 5. ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bagna   

Powrót do góry Go down
 
Bagna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Niebezpieczne bagna
» Bagna
» Bagna Nowego Orleanu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Wodospady-
Skocz do: