IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Komnata Balowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 94
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Komnata Balowa   Wto Kwi 11, 2017 9:32 pm



Jedno z największym pomieszczeń na Zamku Królewskim - może pomieścić nawet kilkaset potworów! Sama komnata jest nie tylko długa i szeroka, lecz również sięga na co najmniej kilka pięter wysokości. O dziwo nie jest przesadnie ozdobiona, raczej w tonacji Holu Osądu - proste kolumny i płaskie ściany, jedynie wysadzane złotem, aby lśniło od światła, tworząc atmosferę przepychu.

Po jednej ze stron pomieszczenia ulokowano szereg ogromnych, szklanych okien, przez które rozciąga się widok na Królestwo.

To właśnie w tym miejscu toczą się wszelkie bankiety, bale, czy zwykłe przyjęcia. Często też tutaj prowadzi się rozmowy na temat królestwa, a także spotkania z różnymi ważniejszymi mieszkańcami. Król nie jest zbyt wybredny, nie ma problemów z wpuszczaniem kogokolwiek do tego miejsca.

Pomysłodawcą lokacji jest Toriel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 5:58 pm

Po dotarciu do miasta Gokra spędziła w różnych jego częściach zdecydowanie więcej czasu, niż powinna - tak przynajmniej czuła, zważywszy na misję, której chciała się podjąć. Calutki dzień przechadzała się ulicami, podziwiając architekturę, z uwagą przyglądając się mijającym ją potworom. Widok stolicy przyćmił najśmielsze oczekiwania odnośnie tego miejsca, skutecznie podsycając żądze poznania. Po drodze chętnie oddawała się pogawędkom z mieszkańcami. Tematy dotyczyły głównie aspektów związanych z życiem w mieście. Przeważały te pozytywne, ale nie brakowało też rozmów o problemach, dzięki czemu potworzyca była w stanie lepiej zrozumieć panująca tu atmosferę. Brnąc przez rynek, dostrzegła kątem oka handlarza, który zdecydowanie nie radził sobie z powieszeniem szyldu nad drzwiami sklepu. Z radością udzieliła mu pomocy, a w zamian otrzymała szczegółowe informację odnośnie kierunku, mającego doprowadzić ją do królewskiej siedziby. Na pożegnanie otrzymała od dzieci handlarza koronę, którą własnoręcznie zrobiły z kwiatów. Starannie podążała za instrukcjami, dzięki czemu po niedługim czasie przyszła pora na zamek. Wywarł na kamiennej damie tak duże wrażenie, że zatrzymała się przed nim, spoglądając na górne jego części z uniesioną głową. Minęła dłuższa chwila, zanim się otrząsnęła i przypomniała sobie, po co tutaj przybyła. Niepewnie, z nutką wstydu, zaczęła wchodzić do środka. Tam natrafiła na uprzejmego strażnika. Poinstruował Gokre, gdzie należy się udać, po czym wrócił do swoich obowiązków. Nie trudno zgadnąć, że i tak się zgubiła. Tym sposobem trafiła na salę balową. Przespacerowała się po niej, ostatecznie zatrzymując się przed ogromnym, szklanym oknem. Piękno widoku zatriumfowało, czego skutkiem było wpatrywanie się w królestwo. Póki co z trudem powstrzymuję się od wykonania kroku do przodu i dotknięcia szyby.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 7:40 pm

Wróciła do domu. A przynajmniej tak mogła określać zamek. Miała szansę odpocząć i ponownie, z bolącą, poparzoną skórą i z zakwasami wstać (a raczej zwlec) się z łóżka i ruszyć do przodu. Zapamiętać: nigdy nie biegać tak daleko. Musi również porozmawiać z Vorbisem... Ale czy będzie chciał ją widzieć po tym, jak uciekła? Co teraz zrobić...? Zastanawiała się chwilę, czy nie wziąć koca, który w razie chwili mroźnego powiewu ochroniłby ją przed zimnem, ale zrezygnowała z tego pomysłu. Ma ciepły sweterek, pod sweterek założoną podkoszulkę i spodenki do kolan, powinno jej wystarczyć! Co prawda, wszyscy kazali jej leżeć w łóżku i odpoczywać... Ale po co? Chciała się chociaż po zamku przejść!
Weszła do miejsca, w którym jeszcze nie dane jej było być - sala balowa. Wielkie miejsce, niemal przytłaczające swoją potęgą, ale widok z okiem wszystko wynagradzał. Kiedy Pati przeniosła wzrok na jedno z nich, jej oczom ukazała się nieznana dotąd osoba. Uśmiechnęła się więc, czerpiąc radość z tego, że nie jest tu sama, po czym podeszła do nieznajomej.
- Dzień dobry! - powiedziała, zatrzymując się przed kamiennym golemem. Pomimo widocznej gruboskórności wyglądała dość przyjaźnie... Zacznijmy od tego, że wszyscy wyglądają przyjaźnie. Błękitne ślepka małej przeniosły się na okno, a kąciki ust podniosły się wyżej.
- Piękny widok! A wiesz, że z balkonu jest jeszcze lepszy? Trzeba wejść po schodach, ale warto! - pochwaliła się znajomością zamku, przenosząc wzrok na nieznajomą i uważnie jej się przyglądając. Złość i smutek minęły na rzecz standardowego zachowania czterolatki. Nie można przecież wiecznie się o coś martwić, prawda?
- Nie widziałam cię dotąd nigdzie! Kim jesteś?

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 8:05 pm

Kamienna dama kompletnie nie spodziewała się, że tak prędko będzie mieć towarzystwo. Zapatrzyła się na piękne widoki, a owe "Dzień dobry!" sprawiło, że nieomal się przewróciła. Podłoga delikatnie się zatrzęsła, ale nic groźnego się nie stało.
-Oh... Wybacz, przestraszyłam się. Chyba za bardzo się wczułam. Dzień dobry!
Postanowiła usiąść, żeby nie patrzeć na małą dziewczynkę aż tak bardzo z góry. Dłoni podać nie mogła ze względu na jej rozmiar, ale w geście przywitania wyciągnęła mały palec. Ułożenie pomarańczowych oczu sprawiało, że twarz wyglądała bardzo radośnie.
-Mam na imię Gokra. To moja pierwsza wizyta w zamku i wygląda na to, że trochę zabłądziłam. Wiesz może, gdzie znajdę króla? Jeżeli z balkonu jest jeszcze lepszy widok, to zdecydowanie muszę tam kiedyś zajrzeć.
Bardzo wnikliwie przyglądała się dziewczynce. Dawała o sobie znać najzwyklejsza w świecie ciekawość. Potworzycy przemknęło przez myśl, że może mieć do czynienia z kimś ważnym, dlatego starała się w żaden sposób nie urazić nowo poznanej osóbki.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 8:22 pm

Kiedy podłoga się zatrzęsła, mała nieco się cofnęła, z niepokojem w oczkach obserwując nieznajomą. Ale jak się okazało, że wszystko jest w porządku uśmiechnęła się ponownie i uścisnęła palec kamiennego potwora.
- Jestem Patience! A król... Hm, powinien być gdzieś w zamku. Może go poszukamy? Zawsze we dwójkę łatwiej! Też jak byłam tu pierwszy raz to nie mogłam się połapać, alee... Jest już lepiej! Chodźmy! - powiedziała dziarskim tonem, po czym ruszyła przodem, próbując jakoś manewrować korytarzami. Przez moment nawet można było powiedzieć, że wie dokąd idzie. Po chwili jednak znowu znalazły się w komnacie balowej, przez co szatynka zatrzymała się, a na jej twarzy malowało się zdziwienie.
- Oj... - rzekła jedynie tyle na to, co się własnie wydarzyło. Czyżby zatoczyli wielkie koło? Na to wygląda. Spojrzała na swoją towarzyszkę podróży, czy aby za bardzo jej nie wymęczyła.
- Ale przynajmniej wiemy, że go nie ma na parterze~ - dodała, po czym cicho zachichotała. A następnie poczuła, jak zakręciło jej się w nosie, przez co po krótkiej chwili kichnęła w ręce (po co komu chusteczki) i pociągnęła nosem. Przemarznięcie w Snowdin dawało o sobie znać.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 8:58 pm

-Miło mi cię poznać! To doskonały pomysł, poszukajmy go. Myślę, że razem mamy całkiem spore szanse powodzenia.
Szybko podzieliła entuzjazm dziewczynki i ruszyła z nią na poszukiwania. Szła tuż za nią, święcie przekonana, że pomocna Patience faktycznie ma dobre obycie w poruszaniu się po terenie zamku. Wprawdzie tempo poruszania się Gokry nie było oszałamiające, ale długie nogi jako tako rekompensowały próby nadążenia za krokiem przewodniczki. Ostatecznie faktycznie okazało się, że zrobiły jedno, wielkie kółko. Potworzyca absolutnie nie wyglądała na zrażoną tym faktem.
-Wykluczenie parteru jest niewątpliwym plusem. Dobra robota, zasłużyłaś na nagrodę.
Kamienna dama pochyliła się nad dzieckiem, zdjęła sobie z głowy kwiecistą koronę i delikatnie ułożyła ją na jej główce.
-Proszę, możesz wytrzeć rączki o moją tunikę. Niestety nie mam przy sobie nic lepszego. Co powiesz na mały postój? Może podczas odpoczynku ktoś do nas zajrzy i wybawi z opresji. Jeżeli nie, to podejmiemy kolejną próbę.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sob Sie 05, 2017 10:34 pm

Spojrzała na to, co kładzie jej na głowę, po czym zachichotała, uśmiechając się szerzej do potworzycy, a jej oczy błyszczały w podziękowaniu za nieoczekiwany podarek.
- Wiesz coo? Też potrafię pleść wianki! Znaczy, prawie... Robiłam je razem z Lukiem. Poznałaś go? Jest bardzo miły i inteligentny! I przeczytał bardzo dużo książek! - zaczęła rozmawiać o niedawno poznanym znajomym, do którego w sumie miała numer. Zawsze mogli się umówić na wspólne czytanie, prawda? Może nawet ktoś by do nich dołączył? Na przykład Gokra czy inne duszyczki... Frisk na pewno by nie pogardziła zaproszeniem!
- Nie, niee~ Poradzę sobie - powiedziała, wycierając dłonie o nogi. Bo w sumie... Po pierwsze: bo może. Po drugie: spodni nie widać pod sweterkiem. Po trzecie: głupio jej trochę wykorzystywać tunikę Gokry. Po chwili jej wzrok przeniósł się na jedno z wielkich okien, a oczy nieco przymknęły.
- Chciałabym kiedyś zwiedzić całe Podziemie... I poznać wszystkich jego mieszkańców! Wszyscy są tacy mili! - zwierzyła się kamiennemu golemowi, po czym ponownie przeniosła na kobietę wzrok, wesoło się uśmiechając.
- I chciałabym kiedyś dołączyć do Królewskiej Straży!

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 12:51 pm

-Szczerze powiedziawszy mi niezbyt wychodzą, może gdybym miała większe kwiaty... Mówisz o nim tyle miłych rzeczy. Jeszcze nie miałam okazji go poznać, jest gdzieś niedaleko?
Uważnie słuchała, co Patience ma do powiedzenia, utrzymując nieinwazyjny kontakt wzrokowy. Troskliwie przyglądała się, jak dziewczynka wyciera dłonie o nogi. Ile by teraz dała, żeby mieć przy sobie jakąkolwiek chustę!
-To trochę zabawne, bo także chciałabym odwiedzić wszystkie zakamarki w Podziemiu, nie mówiąc już o zawarciu nowych znajomości. Królewska Straż? Nazwa brzmi dostojnie, wzbudza respekt.
Gokra podeszła bliżej okna, po czym odwróciła się w stronę rozmówczyni i zaprosiła ją bliżej.
-Pozwól, że cię podsadzę, będziesz mieć lepszy widok, przyszła królewska strażniczko.
Ułożyła dłonie tak, żeby mogły posłużyć za poziomy podest, na który można wejść. Cierpliwie oczekuję na reakcję dziecka.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asgore
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 49
LOVE : 2
Liczba postów : 73
Join date : 29/05/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 2:30 pm

Kroki.
Wiele kroków.
Kiedy król nie urządzał żadnych większych wydarzeń czy przyjęć, Komnata Balowa rzadko kiedy była nawiedzana przez potwory. Mimo to, jak to głosi opis lokacji, nie miał nic przeciwko niespodziewanym gościom w tym miejscu... zawsze jednak w takich chwilach czuł dreszcz niepokoju, znajdując się w pobliżu. W końcu równie dobrze mogli tam tańczyć nie poddani, a on sam. On i najpiękniejsza istota, jaka kiedykolwiek stąpała pod kryształowym sklepieniem Podziemia...
Zacisnął usta. Oprzytomnij, do cholery. Jesteś władcą, bądź twardy, tak twardy jak przez wszystkie te lata. To sobie powiedziawszy, pchnął potężne drzwi. Nigdy nie wiadomo, czy przybyły tu potwór potrzebował rozmowy z Asgorem, czy zwyczajnie się zgubił – w obu tych przypadkach należało się kimś takim zaopiekować. Z cichym skrzypnięciem w tle przekroczył próg, rozglądając się po komnacie. Wkrótce odnalazł przy jednym z okien dwie postaci. Ruszył do nich dostojnym, stukającym lekko pazurami krokiem. Ponieważ stały przodem do słońca, Puszek Okruszek widząc je od tyłu widział tylko ciemność, niezdolny do lepszego rozpoznania sylwetek. Jedna z nich jednak była dosyć podobna do dziewczynki, która go... który on ją przed laty... nieważne. Nie mógł o tym myśleć w takiej chwili.
- Witajcie. Mam nadzieję, że w niczym wam nie przeszkodziłem... – głos mu zamarzł, kiedy zrozumiał, iż druga istota... naprawdę była nią. Duszą. Ale nie mógł sobie pozwolić na załamanie w obecności innego poddanego. Nie teraz. – Patience – krótkie przywitanie z trudem przecisnęło się przez potężne gardło, natomiast głowa doń przytwierdzona skinęła sztywno dziecku. Wówczas Asgore wręcz z ulgą przeniósł spojrzenie na tajemniczą damę. Wyraz dobrej, typowej u niego troski zagościł na brodatym obliczu. – Mogę w czymś pomóc, pani...? – zrobił pauzę w oczekiwaniu na wyjawienie jej imienia.

_________________

KP|Skarbiec

Królewskie multikonto Iskry

SESJE(4/5): 1. Zamek Królewski   2. Hol Osądu   3. Sala Tronowa   4. Komnata Balowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 2:59 pm

- Um... Sama nie wiem, gdzie on teraz jest. Widziałam go parę dni temu... Ale mam do niego numer! Zawsze można po niego zadzwonić - zaproponowała Gokrze. W końcu im ich więcej tym weselej, prawda? A skoro kamienna potworzyca podzielała jej marzenie, aby poznać jak najwięcej osób... To można kiedyś razem się do niego wybrać! Kiedy już miała wchodzić na podest zrobiony przez kobietę, usłyszała czyjeś kroki. Zaciekawiona odwróciła wzrok w stronę odgłosu, przez chwilę wpatrując się w postać króla. Przymknęła oczy, próbując wyrzucić z siebie wszystkie negatywne uczucia z nim związane. W końcu się pogodzili, prawda? Patience dała mu szansę, której nie może teraz odebrać.
- Asgore! - zawołała radośnie, po czym ruszyła biegiem w jego stronę i z podskokiem rzucając się na niego. Przytuliła go mocno, pomimo wszystko nadal cieszyła się z jego widoku. W dodatku nie zastanawiała się nad tym, czy wypada tak tulać króla Podziemia przy jego poddanych. W końcu jak ujmą dla pozycji kozła mógł być fakt, że jest lubiany wśród dzieciaków? Po tym, jak już chwilę go wyściskała, opadła na ziemię i przysłuchiwała się rozmowie, z zaciekawieniem w błękitnych ślepkach przenosząc wzrok z jednego potwora na drugiego. Ciekawiło ją w sumie, co kamiennego golema sprowadza do zamku. To musiało być coś naprawdę ważnego, żeby aż do króla iść. W sumie... Zapomniała zapytać, gdzie mieszka. Ale będą mieć jeszcze czas, prawda?

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 3:34 pm

Odgłos otwieranych drzwi wyrwał Gokrę z delikatnego zamyślenia. Prędko powiodła w to miejsce wzrokiem, a następnie przyglądała się biegnącej Patience. Wtedy nastąpił uścisk. Widok był bardzo uroczy, co poskutkowało tym, że kamienna dama nie mogła się powstrzymać od przyłożenia dłoni do policzków. Tyle słodyczy! Powoli wstała na równe nogi, wlekąc się w stronę dwójki. Kiedy już znalazła się w miarę blisko, postanowiła przystanąć. Wyprostowała się, a następnie trzymając splecione dłonie, ukłoniła się na tyle, na ile mogła, żeby nie doprowadzić się do wywrotki na podłogę. Zdecydowanie była bardzo speszona widokiem władcy potworów.
-Królu, to dla mnie wielka radość. Dziękuję, że zaszczyciłeś nas swoją obecnością. Mam na imię Gokra. Przebyłam długą i wyczerpującą drogę, żeby móc tu dzisiaj być i stać przed obliczem Waszej Wysokości. Ja...
Tu przerwała na chwilę i spojrzała na dziewczynkę.
-Proszę mi na chwilkę wybaczyć... Panno Patience? Bardzo chciałabym, żebyś była obecna przy naszej rozmowie, ale obawiam się, że muszę cię o coś poprosić. Mogłabyś zostawić nas samych? Choćby przez chwilę, to bardzo ważne. Oh, przekrzywił ci się kwiatek...
Tu podeszła do dziecka, pochyliła się i bardzo ostrożnie starała się poprawić jeden z kwiatków, tworzących koronę. Wydaję się, że matczyny instynkt trochę nad nią teraz góruję.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asgore
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 49
LOVE : 2
Liczba postów : 73
Join date : 29/05/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 4:19 pm

O mały włos się nie przewrócił od tempa, z jakim dusza wpakowała mu się w tors - aż na chwilę mu odebrało już i tak płytki dech. Na szczęście jednak nie robiła mu tego pierwszy raz, stąd nie zareagował aż tak tragicznie. Co więcej, przybyszce najwidoczniej spodobała się ta scena, nie wisiało już zatem nad królem ryzyko, że widok przytulanego monarchę przez ludzkie dziecko zostanie przez nią źle odebrany. Po chwili wahania ugładził lekko długie włosy... i jego wargi drgnęły. Jednak czy to był gest uśmiechu czy bólu, tego stwierdzić nie sposób, ów gest zbyt szybko zniknął z brodatej twarzy, by go sklasyfikować.
- No już, już - rzucił jakoby ojciec, choć w brzmieniu tych słów czuć było jakąś sztywność. Używanie bowiem takich wyrażeń, używanych ostatnio wobec własnych dzieci, wśród których to pierworodne umarło bezpowrotnie, przynosiło na język wyjątkowo cierpki, zardzewiały wręcz posmak. Z dalszymi słowami więc starał się uwinąć jak najszybciej, nie zważając na okropny ból w klatce piersiowej i odsuwając od niej dziewczynkę. - Gokra ma rację. Przejdź się po Nowym Domu, to ci dobrze zrobi - podszedł do kamiennej damy, upewniwszy się wcześniej, że Patience opuściła bezpiecznie komnatę. Bardzo zaniepokoił go kolor kwiatów na jej główce, postanowił jednak tą kwestię wytłumaczyć z człowiekiem nieco później. Miał ważniejsze sprawy do załatwienia.
- Ja również jestem zaszczycony, Gokro - uśmiechnął się delikatnie. - Usiądziemy przy jednym ze stolików, jeśli nie masz nic przeciwko - poprowadził ją ku wspomnianej grupce mebli. - Masz ochotę na herbatę? Pomaga przebić pierwsze lody.

_________________

KP|Skarbiec

Królewskie multikonto Iskry

SESJE(4/5): 1. Zamek Królewski   2. Hol Osądu   3. Sala Tronowa   4. Komnata Balowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 4:38 pm

Obdarzyła Asgora szerokim uśmiechem, kiedy pogładził jej włosy. Widocznie król potrzebuje o wiele więcej czasu na to, aby przyzwyczaić się do nowej sytuacji, gdzie jedna z zabitych przez niego duszyczek wybaczyła mu i traktuje jak przyjaciela. Mają dużo czasu na dostosowanie się do nowej sytuacji. Oboje. Nigdzie im się nie spieszy, prawda? Kiedy usłyszała, że lepiej, aby opuściła komnatę balową nieco zmarkotniała. Chciała być przy rozmowie i nie podobało jej się, że ją wypraszają, przez co zmarszczyła brwi. Ale po chwili westchnęła cicho, a jej twarz wróciła do neutralnego wyrazu.
- Dobrze~ - powiedziała, a słowa Asgora potraktowała jako przyzwolenie na wychodzenie. W sumie... W Nowym Domu nie panowały takie amplitudy temperatur, pogoda była w sam raz, a Patience już nudziło przebywanie w swoim pokoju. Co prawda, Frisk kazała jej zostać... Ale chyba rozkaz króla był wyżej od zarządzeń przybranej siostry, prawda? Ruszyła więc żwawym krokiem w stronę wyjścia, kiedy w gardle coś zaswędziało, przez co musiała odkaszlnąć parę razy. Zdecydowanie przebycie drobi biegiem z Wodospadów do Snowdin i przebywanie tam dłuższy czas nie wpłynęło na nią zbyt dobrze. Całe szczęście, że nie pochorowała się gorzej. Kto wie, co mogło ją jeszcze spotkać przez taką głupotę. Ale przynajmniej była nauczona doświadczeniem, że lepiej będzie w takich wypadkach kierować się w stronę Hotland, gdzie gorąc tamtego miejsca nie pozwoli jej na głębsze przemyślenia.

zt

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Sie 06, 2017 5:17 pm

Trochę posmutniała widząc, że Patience marszczy brwi w niezadowoleniu. Pożegnała ją i odprowadziła przyjaznym wzrokiem.
-Koniecznie musimy się jeszcze zobaczyć!
No i stało się. Po tym jak dziewczynka wyszła, Gokra została sam na sam z władcą Podziemia. Ziścił się pierwszy, bardzo ważny etap wędrówki.
-Absolutnie nie mam nic przeciwko, Wasza Wysokość.
Bez żadnych oporów dała się odprowadzić do stolika, po czym powoli zaczęła siadać na krześle, które było najbliżej. Trochę się bała - przez głowę przelatywały obrazy z rodzaju pękającego pod nią krzesła. To byłaby dopiero kompromitacja... Słysząc potworne trzeszczenie, towarzyszące uginaniu się elementów konstrukcyjnych, zerwała się na równe nogi, nie wiedząc co ma ze sobą teraz zrobić.
-Dziękuję za propozycję, ale z przykrością muszę odmówić. Nie miałabym jak ją wypić, a nie chcę doprowadzić do zmarnowania się herbaty, która z pewnością jest bardzo pyszna. Mogę sobie jedynie wyobrazić, jak wielu zadowolonych gości przede mną się nią raczyło.
Starała się być uprzejma i taktowna. Gołym okiem było widać, że darzy monarchę nie tylko szacunkiem, ale także swego rodzaju podziwem.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 10, 2017 11:23 am

//Przepraszam, że tak długo to zajęło ;-;

- W takim razie, usiądźmy i porozmawiajmy - powiedział król, po czym spokojnym krokiem ruszył ku jednemu ze stolików, siadając za pięknie zdobionym krześle i czekając na swoją rozmówczynie. Sprawiał wrażenie, że nigdzie się nie spieszy, a swój czas poświęca jedynie dla Gokry. Nawet jak miał ważniejsze rzeczy do roboty - nie dawał po sobie tego poznać, niosąc na pysku lekki, acz ciepły uśmiech.
- Co Cię do mnie sprowadza, Gokro? - zapytał. Raczej poddani nie wchodzą do jego zamku bez powodu, a jak już do przychodzą do sali tronowej, chociaż zmiana otoczenia nie wpłynęła na niego negatywnie. Ba, nawet wolał, jak potwory rozmawiają z nim swobodnie i potrafią mu zaufać.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 10, 2017 8:33 pm

-Wasza wysokość pozwoli, że postoję. Dzięki temu będę się trochę mniej denerwować.
Skromnie splotła palce dłoni za plecami. Była spięta, chyba dotarła do niej powaga sytuacji.
-Nie chcę zabierać królowi więcej czasu niż jest to potrzebne, dlatego od razu przejdę do sedna sprawy. Tematem, który chciałam poruszyć są bezduszni. Istoty te są podobne do nas, potworów, z tą różnicą, że wykazują chęć do krzywdzenia innych, łącznie z odbieraniem życia. Niektórzy z nich skutecznie maskują swoje zamiary, żyjąc pośród nas. Nigdy nie dowiedziałabym się o tym zagrożeniu, gdyby nie mój ojciec, który padł ofiarą jednego z nich. Wyznał mi wszystko dopiero na łożu śmierci... Nie chcę, żeby jakikolwiek potwór musiał przechodzić przez to, przez co musiałam przejść odkąd zapadł na chorobę wywołaną mocą bezdusznego. Dlatego...
Tu przerwała na chwilę, potrzebując małą przerwę. Na krótki moment opuściła głowę, ale szybko podniosła ją do góry, spoglądając na króla z nadzieją.
-Mogę się tym zająć. Chcę powołać zespół, który byłby w stanie trzymać to zagrożenie w ryzach, dla dobra mieszkańców Podziemia. Nie ukrywam, że będę potrzebować pomocy. Bez niej sobie nie poradzę.
W milczeniu oczekiwała na odzew ze strony swojego szlachetnie urodzonego rozmówcy.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Pon Wrz 11, 2017 7:39 pm

Król uważnie słuchał tego, co miałaś do powiedzenia, a kiedy wspomniałaś o bezdusznych na jego czole pojawiła się pojedyncza bruzda, wskazująca na zamyślenie.
- Wybacz mi Gokro, ale nie mogę się zgodzić na takie przedsięwzięcie. Jednak jeśli mówisz, że bezduszni sprawiają kłopot, zawiadomię o tym Królewską Straż, aby wysyłali częściej patrole. To zbyt niebezpieczne, żeby niewyszkolone osoby mierzyły się z takim zagrożeniem, jakim są osoby bez duszy - powiedział król, odmawiając jednocześnie założenia zespołu. W jego oczach błysnęła stanowczość, ale również i troska o swoich poddanych. Jakby nie patrzeć... Musiał dbać o wszystkich, prawda? I zdecydowanie miał wątpliwości przed puszczaniem w bój z niebezpiecznymi istotami osób, o których nie wiedział praktycznie nic.
- Możesz pomóc Królewskiej Straży. Jak zauważysz bezdusznego, który łamie w jakikolwiek sposób prawo, zgłoś to do nich. Wtedy dzięki Tobie będą mogli szybciej zareagować. - dodał jeszcze, pokazując ci alternatywę walki.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Sro Wrz 13, 2017 3:53 pm

Kamienna dama cicho westchnęła na słowa króla. Nie zamierzała się jednak poddawać, nawet jeżeli oznaczałoby to spoczęcie ciężaru obowiązku tylko na jej barkach.
-Doskonale rozumiem dlaczego wasza wysokość obiera takie, a nie inne stanowisko w tej sprawie. Miałam na uwadze fakt, że nasza rozmowa może się potoczyć właśnie w taki sposób. Niezależnie od tego, jak zakończy się nasz dialog, z pewnością wyniesiemy z niego wiele dobrego.
Tym krótkim wstępem dała odczuć, że do końca będzie się upierać przy swoim. Obdarzyła władcę radosnym i bardzo spokojnym spojrzeniem.
-Doceniam troskę o mnie, jednak muszę podkreślić, że nie zrezygnuję z tego pomysłu. Ostatecznie więc próba obniżenia poziomu grożącego mi niebezpieczeństwa odniesie skutek odwrotny, niż w przypadku, gdyby przedsięwzięcie znajdowało się pod odpowiednim patronatem. Próżno też szukać lepszego miejsca, w którym mogę nauczyć się używać mojego kamiennego ciała do walki. Póki co jestem jedynie pogromczynią krzeseł.
Po rzuceniu skromnym żartem sytuacyjnym puściła oczko. Być może zdoła to rozluźnić trochę atmosferę.
-Czy możemy podejść do jednego z okien, wasza wysokość? Coś, co się tam znajduję jest bezpośrednią częścią naszej wymiany zdań.
Grzecznie stała w miejscu, czekając na ewentualny znak, pozwalający przejść we wspomnianą część sali balowej.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Pią Wrz 15, 2017 2:17 pm


- Niestety, zdania na ten temat nie zmienię. Straż królewska zajmie się osobami, które myślą, że są ponad prawem obowiązującym w Podziemiu - odpowiedział, nieugięcie trzymając się swojego zdania. Nie mógł przecież pozwolić, aby niewinny potwór mierzył się z bezdusznymi... Szczególnie, że mają do tego wyszkolonych wojowników, którzy obiecali poświęcić życie swojej pracy. Ponad to, Gokra była bardzo przyjaznym potworem, nie chciał, aby jej psychika została zniszczona poprzez zmuszanie do pokonania osób bez duszy.
- Oczywiście - powiedział, po czym uniósł się z krzesła i spokojnym krokiem podszedł do okna razem z kamiennym golemem, a kiedy ta pozostawała przez ten krótki odcinek na jego tyłach, obejrzał się na nią, posyłając jej życzliwe oraz troskliwe spojrzenie. Nie mógł pozwolić, aby jego poddanym działa się krzywda.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 17, 2017 6:13 pm

Z wolna ruszyła za królem. Zatrzymała się jednak po paru krokach. Zerknęła na stolik, przy którym rozmawiali. Podeszła do niego, pochyliła się i ostrożnie nalała królowi herbatę, którą wcześniej chciał ją poczęstować. Wróciła przed oblicze władcy, oczekującego na nią przy oknie. Radosne spojrzenie nie znikało z kamiennej twarzy Gokry. Wyciągnęła ręce, aby móc Asgore'a poczęstować tym, co znajdowało się w filiżance.
-Nie chodzi o mnie. Nie chodzi także o Ciebie, królu. Chodzi o nich.
Korzystając z okazji, ponownie raczyła oczy widokiem na stolicę. Po wspomnieniu o mieszkańcach Podziemia, zamyśliła się przez chwilę, a zaraz po tym odwróciła się w stronę króla.
-Muszę pogodzić się z królewską decyzją. Wierzę jednak, że warto podjąć walkę dla królestwa potworów, dlatego poszukam innego sposobu. Zawsze jest jakieś wyjście, tak mawiał mój ojciec.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 17, 2017 7:20 pm


- Dziękuję, Gokro - odpowiedział król, wcześniej nieco zdziwiony twoim zachowaniem, a następnie wziął filiżankę i wziął łyka herbaty, słuchając cię uważnie i jakby nad czymś rozmyślając.
- Próbowałaś kiedyś dołączyć do Królewskiej Straży? Obecnie nie prowadzą naboru w swoje szeregi, jednak jakbym powiedział Undyne, aby sprawdziła twoje zdolności bojowe to na pewno się zgodzi. Wtedy nie musiałabyś robić wszystkiego sama, a za sobą miałabyś wielu sprzymierzeńców. Ponad to, wydajesz się osobą, która bardzo chce pomóc innym. A w Królewskiej Straży spotkałabyś potwory,
które myślą zupełnie jak ty
- zaproponował król, racząc się kolejnym łykiem napoju, spoglądając podczas mówienia kątem oka na twoją osobę. Było widać, nie tylko po jego tonie, że mówił poważnie o byciu sprawdzonym przez samą dowódczynię. Prawdopodobnie nawet by nie sprawdziła umiejętności Gokry, jakby przestąpiła przez próg biura ryby, ale jemu słowu nie odmówi.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 17, 2017 8:48 pm

-Nie miałam okazji, to moja pierwsza wizyta w stolicy. Dopiero tutaj udało mi się dowiedzieć o istnieniu czegoś takiego jak Królewska Straż. Naprawdę mógłby król coś takiego dla mnie zrobić? To byłoby jak spełnienie marzeń!
Gokra podekscytowała się na samą myśl o takiej możliwości. Pod wpływem zaskoczenia nieostrożnie postawiła krok, przez co prawie się wywróciła. Głośne, groźnie brzmiące tupnięcie rozbrzmiało po sali balowej, ale wszystko ostatecznie skończyło się dobrze. Złączyła razem dłonie, w dość urokliwy sposób.
-Najmocniej przepraszam, zbyt wiele pozytywnych emocji na raz, to nie było zamierzone...
Natychmiast się wyprostowała i wnikliwie przyjrzała podłodze, czy aby w jakiś sposób jej nie uszkodziła. Na twarzy kamiennej damy zagościło spojrzenie pełne przejęcia.

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 64
Poziom duszy : 17
Doświadczenie : 60
LOVE : 0
Liczba postów : 491
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Nie Wrz 17, 2017 10:32 pm

Asgore uśmiechnął się szeroko na słowa, że dołączenie do straży byłoby spełnieniem Twoich marzeń, po czym przytaknął głową na potwierdzenie swojej wypowiedzi. Tak, miał zamiar jeszcze dzisiaj powiadomić Undyne, że w jej stronę własnie zmierza zapalona do pracy golemka, która pragnie wstąpić w szeregi najbardziej szanowanej instytucji w Podziemiu. Kiedy twoja równowaga została zachwiana, król pochylił się w twoją stronę, już wyciągając łapę, by cię łapać, ale... Szybko stanęłaś na równe nogi, przez co odetchnął z ulgą i się wyprostował
- Najważniejsze jest to, że Tobie nic się nie stało - odpowiedział z uśmiechem, po czym kątem oka spojrzał na podłogę w komnacie balowej. No, chyba nic jej nie jest. Mniejsza. Przeniósł ponownie wzrok na Gokrę.
- Zawiadomię więc Undyne, aby spodziewała się nowego rekruta - powiedział z uśmiechem, po czym zaczął ci tłumaczyć, jak dojść do siedziby Królewskiej Straży. A raczej do jego biura. Droga skomplikowana nie była, a przynajmniej dla niego. W końcu, czasami tam bywał.



//Jak nie masz żadnych pytań to zrób zt i pojaw się gdzieś w siedzibie królewskiej straży, gdzie już będziesz miała sesję z Undyne :3

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Ruiny -> Ruiny Domu
4. *rezerwacja dla Lynx*
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gokra
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 22
LOVE : 0
Liczba postów : 17
Join date : 27/07/2017

PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   Wto Wrz 19, 2017 10:58 am

-Byłoby mi szkoda, gdyby coś uległo zniszczeniu w tak pięknym miejscu, niestety czasami bywam dość niezdarna. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i udzieloną pomoc, niezwłocznie udam się na miejsce, żeby dopełnić formalności. Nie zawiodę, królu!
Ukłoniwszy się, stała jeszcze przez chwilę przy oknie, spoglądając jeszcze zanim wyjdzie z sali balowej na stolicę, oraz na władcę. Nieśpiesznym krokiem, czyli tak, jak ma to w zwyczaju, zaczęła kierować się ku wyjściu, nie kryjąc radości, pod wpływem której się teraz znajduję.

zt

_________________
Gokra (Torba Gokry)
- Trzy posty czasu odnowienia na użycie magicznej umiejętności -

- Uny -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Komnata Balowa   

Powrót do góry Go down
 
Komnata Balowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Komnata Tajemnic
» Zapomniana komnata
» Komnata Rozkosz (wieża)
» Sala Balowa
» Komnata Wspomnień

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Nowy Dom :: Zamek królewski-
Skocz do: