IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sala taktyczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 94
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Sala taktyczna   Wto Kwi 11, 2017 9:40 pm



W labiryncie królewskich komnat ciekawski potwór może natknąć się na wielkie, dębowe drzwi prowadzące do tego właśnie pokoju. Na suficie umieszczone zostały urocze lampki, które po zmroku obejmują swoim światłem całą salę. Fotele na środku karminowego dywanu dodają pomieszczeniu przytulnego klimatu. Nad nimi z kolei wisi purpurowy arras przedstawiający godło Podziemia. Okna sięgające posadzki wypełniają to miejsce pogodnym blaskiem w bezchmurne dni.
Kiedy wymaga tego sytuacja, król przychodzi tutaj w celu omówienia z poszczególnymi osobami stanu królestwa lub omówienia jakiegoś problemu.

Pomysłodawcą lokacji jest Asgore
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   Sob Sie 12, 2017 5:19 pm

Wszedłem przez znajome tajne przejście w celu pozwiedzania zamku. Oglądałem wszystko. Lampy. Ogromne okna. Byłem także bardzo ostrożny aby nic nie przeszkodziło mi. Dziwnie by było jakby sam król wpadł tutaj. Zapewne wylądowałbym w lochu, albo gdzieś indziej. Nie znam całego zamku. Mimo że jestem tutaj od bardzo długiego czasu. To jest chyba sala gdzie podejmuje się jakieś ważne decyzje. Ach... Szkoda że nie jestem wysoko w polityce... Może kiedyś zostanę.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iskierka
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 69
LOVE : 0
Liczba postów : 176
Join date : 29/06/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   Sob Sie 12, 2017 6:15 pm

Chyba się... zapędziła.
Iskierka stąpnęła w progu zamczyska, a echo tego dźwięku odbiło się po ścianach z prawdziwym łoskotem. Wówczas drgnęła mimowolnie, przejęta do utraty tchu ogromem tego miejsca. A więc to tutaj musiał mieszkać król, we własnej futrzastej osobie. Ciekawe, czy był taki ogromny, jak opowiadały inne potwory? Czy naprawdę potrafił zmieścić wielki, czerwony trójząb pod płaszczem? Nosił brodę? Tysiące pytań w trymiga odepchnęły strach, jaki nagle ją obleciał w wyniku znalezienia się w nieodpowiednim dla siebie miejscu. Aczkolwiek może nie było to najmądrzejsze, w końcu nie wiedziała nawet tego, czy Asgore nadal poluje na dusze... a jej mama była przecież człowiekiem, mógłby zacząć zadawać niewygodne pytania, gdyby ją zobaczył! Sapnęła na samą myśl o tym... nie, tak nie będzie! Nie pozwoli sobie na takie panikowanie; jak spyta, to odpowie to, co wszystkim na temat jej mamy: zginęła. Wypięła więc z odwagą pierś, by zaraz potem przemaszerować przez całą linię korytarzy, z każdym strażnikiem witając się nad wyraz ciepło i tłumacząc swoje przyjście zwykłym zwiedzaniem. Monarcha chyba nie miał nic przeciwko takim zachowaniom, ponieważ w reakcji na oświadczenie mieszańca potwory tylko wzruszały ramionami, a następnie dawały wskazówki, gdzie nie wolno jej wchodzić.
Wkrótce znalazła się w niezwykle dużym, acz naprawdę przytulnym, pięknym pomieszczeniu. Rozejrzała się z zainteresowaniem, miejscami nakładając gogle, by pilniej przyjrzeć się wzorkom na tym czy tamtym przedmiocie. Po paru sekundach w jej szkiełkach znalazł się jakiś ruchomy obiekt; wówczas czym prędzej wpakowała gogle na rude kosmyki, usiłując zrozumieć, co to było.
- Siemka! - pomachała dziwnemu osobnikowi. - Też się zgubiłeś? A może czegoś szukasz? Na przykład króla?

_________________

KP || Piniondz || Telefon

SESJE (4/5): 1. Leśna dróżka  2. Wodny las  3. Kącik Zakochanych  4. Podziemne jezioro

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   Sob Sie 12, 2017 6:55 pm

Wyczułem duszę. Nie była normalna... Potwór i człowiek... Ale przyszła jedna osoba. Nie wiem czym jest. Potwór czy człowiek? Bo czuć duszę człowieka i potwora. Dziwne... Bardzo dziwne.

-Witaj. Jestem Saver. A ty?-Odpowiedziałem bezuczuciowym głosem.
-Nie zgubiłem się. Przyszedłem zwiedzać.

Zacząłem materializować rękojeść włóczni. Czymkolwiek to jest jej dusza będzie moja. Nie. Nie mogę dać się HATE! Jak się poddam to zostanę bez władzy nad ciałem.

-Czym jesteś? Potworem czy człowiekiem? Bo czuć od ciebie duszę obu.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iskierka
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 69
LOVE : 0
Liczba postów : 176
Join date : 29/06/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   Nie Sie 13, 2017 3:51 pm

Na twarzyczkę Iskierki prędko wrócił dawny uśmiech, kiedy tylko ta dostrzegła reakcję nieznajomego na jej osobę. Większość czasu spędzała w Snowdin lub w Wodospadach, większość poznanych tam potworów więc zdążyło się przyzwyczaić do jej mieszańcowatości, a co za tym idzie – prawie nikt już w owych stronach nie odczuwał zdziwienia na jej widok. Stąd spotkana istota stanowiła dla naszego rudzielca nad wyraz miłą odmianą.
- A ja jestem Iskierka, miło poznać! – wyciągnęła rękę, nie przejmując się tonem Savera. – Oo, ty też? Super! Ja tutaj nigdy właściwie nie byłam, bo mieszkam baardzo daleko stąd, bo w Snowdin! Tata pozwolił mi się wyrwać na dalszą eskapadę, to trzeba korzystać, nie? Ciekawe, jak często król korzy... - paplaninę dziewczyny uciął w trymiga widok materializującej się broni w ręku nowego kolegi. Uniosła lekko brwi, pochłaniając wzrokiem nowy przedmiot. - Fajne! Skąd masz? Mogę dotknąć? – wskazała palcem. Może była tak samo chłodna w dotyku jak kosa Qudiana? Nie dowie się, jeśli nie spróbuje!
Słysząc natomiast pytanie, rozłożyła z chichotem ręce.
- Oto ja! Podwójna dusza! – wykonała piruet, by Saver mógł się jej lepiej przyjrzeć. – Mam różnych rodziców, więc stałam się mieszanką ich obu dusz – oświadczyła, jakby to była najwzyklejsza rzecz na świecie. Bo była, nie?

_________________

KP || Piniondz || Telefon

SESJE (4/5): 1. Leśna dróżka  2. Wodny las  3. Kącik Zakochanych  4. Podziemne jezioro

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 85
LOVE : 0
Liczba postów : 112
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   Nie Sie 13, 2017 4:26 pm

Ten entuzjazm. Jak u Pati. Okropne. Bynajmniej nie pyta się o moje potrzeby fizjologiczne... Mieszanka obu dusz. Połączenie człowieka i potwora. Hmmmm. Człowiek albo potwór musiał mieć jakiś fetysz. Okrooopne. Nie cierpię takich rzeczy. Chce dotknąć włóczni? Wchłonąłem włócznię.

-Nie możesz jej dotknąć.-Powiedziałem podirytowanym głosem. Zaczynam mieć jej dosyć. Jak będzie tyle paplać to źle skończy. Ciekawe czy zamieni się w pył czy zostanie. Taka ciekawość.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala taktyczna   

Powrót do góry Go down
 
Sala taktyczna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Nowy Dom :: Zamek królewski-
Skocz do: