IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hol Osądu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Hol Osądu   Wto Kwi 11, 2017 9:42 pm


Do centrum całego zamku i serca królestwa Sali Tronowej prowadzi długi korytarz ociekający złotem. Na całej długości, po obu stronach, rozstawione są rzędy potężnych kolumn, spomiędzy których wybijają się ogromne okna. Obramowane złotymi ramami, z jasnym szkłem i ozdobione Runą Delty wpuszczają do pomieszczenia sporo światła. Co ciekawsze, nawet pomimo tego, czasami zdawać się może, że miejscami jest tutaj zbyt ciemno. W pomieszczeniu nie ma żadnych mebli - jest to jedynie długi korytarz emanujący królewską dostojnością.

Pomysłodawcą lokacji jest Frisk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 5:17 pm

Szła razem z Doggo, dotrzymując mu kroku i rozglądając się dookola. Nie trzymała go za rękę, ale cały czas była blisko. Wiedziała, że pieseł ma kłopoty ze wzrokiem i nie chciała go martwić oddaleniem się. Jednak kiedy weszli do holu osądu, jej serduszko wypełniło się niepokojem. Coś kazało jej uciekać... Dziwne. Nigdy wcześniej nie czuła się tak źle na nowym terenie... Gdy byli mniej więcej na środku, zatrzymała się dość gwałtownie, spoglądając na wejście, które było położone na końcu korytarza. Coś w głębi jej umysłu ostrzegało ją przed tamtą lokacją... Nie wiedziała czemu.
- Gdzie... Gdzie idziemy? - powiedziała, powtarzając pierwsze słowo, niepewna brzmienia swojego głosu, który odbił się echem od ścian. Nie mogła tam iść... Po prostu nie mogła. Musiała się stąd wydostać, a wcześniej jakoś wywinąć się z łap potwora.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 5:40 pm

- Gdzie idziemy? Emm... Idziemy do króla. Muszę cię tam zabrać to... nic złego. Naprawdę! On po prostu chce cię obejrzeć! - oczywiście najpewniej król ją zabije, ale nie chciał jej tego mówić. Nie teraz. Są już za blisko. W razie czego złapał ją za rękę. Na szczęście ruszała się, więc nie miał problemów z zauważeniem jej. - S-spokojnie. B-będzie dobrze... - i kto to mówi? Sam też nieco się bał. Nie miał pojęcia czemu...

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 5:52 pm

Spojrzała na niego nieco z przestrachem. Do króla? Ale że... Teraz? Czy to był właśnie ten potwór, o którym Frisk opowiadała? Dziewczyna nadal stała, odmawiając pójścia naprzód.
- Nie chcę! To on rzucił na mnie i na inne dzieci klątwę... Nie chcę iść do niego... - powiedziała nieco w panice, próbując cofnąć się, chociaż łapa Doggo skutecznie ją przytrzymywała. Miała uczucie, że już kiedyś była w tym holu... Ale sama. Zmierzała wtedy na koniec korytarza, a potem stało się coś, co jej umysł nadal blokował.
- Tam jest niebezpiecznie! Chodźmy stąd... - dodała, odwracając się do miejsca, z którego przyszli, mając nadzieję, że pies jej posłucha i wrócą... Pozwiedzają miasto, pobawią się ze sobą... Porobią jakieś przyjemne rzeczy... A pójście do złego czarnoksiężnika nie było jej marzeniem. Nagle zdała sobie z czegoś sprawę. Przestała się szarpać, jednak nadal stała w miejscu, wbijając spojrzenie błękitnych patrzałek wprost w niego.
- Czemu chcesz mnie tam zabrać? - zapytała ostrożnym tonem, a jej oczy wypełniły się złością. Czy jej podejrzenia będą słuszne? Jak tak... To strasznie się członkiem Królewskiej Straży rozczarowała.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 6:21 pm

- K-klątwę? O czym ty mówisz? - Wiedział że król potrafi używać magii, ale... klątwa? Czy chodziło jej o to jak trzyma dusze dzieci w słoikach? - A-ale... musimy! - No cóż. ON musi... A jeśli dziewczynka by uciekła to najpewniej ktoś inny by ją tu znów przyniósł. - W-wiesz... T-to mój obowiązek j-jako strażnika... M-muszę cię tam zabrać... - Tu zamilkł. Nie wiedział co więcej powiedzieć. Spojrzał smutno na dziewczynkę. Co teraz powinien zrobić? Spróbować zabrać ją stąd i ukryć gdzieś? Zaszli już dosyć daleko, więc to byłoby trudne.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 6:37 pm

- O klątwie, jaką ten król rzucił na mnie i na inne dzieci! Klątwa działa tak, że pogrążyliśmy się we śnie, z którego musimy się sami wybudzić... - wyjaśniła mu, wbijając w niego nadal nieufne spojrzenie. O niczym nie wiedział? Czyli król to trzymał w tajemnicy... Coraz bardziej jego osoba nie podobała się małej. Szczególnie, że (jak zdążyła zauważyć) człowiek w Podziemiach jest dobrem luksusowym i każdy chce go posiąść.
- T-to... Nie pozostawiasz mi wyboru - powiedziała, a w chwili, kiedy Doggo stracił czujność i poluźnił uścisk dłoni, wyrwała mu się i pobiegła w przeciwległym kierunku. Szybko analizowała w myślach. Nie... Nie może przed nim uciekać. Jej krótkie nóżki i słaba kondycja nie pozwolą jej na szybki ani długi bieg. Musi coś innego wymyślić... Czy pies nie wspominał, że ma problem ze wzrokiem i widzi tylko to, co sie rusza? Może to wykorzystać na swoją korzyść...
Chociaż serce ją bolało, nagle zatrzymała się, stając nieruchomo. Zamknęła również oczy, nasłuchując, gdzie biały się znajduje. Przepraszam...

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 7:07 pm

- Że co? - Nigdy nie słyszał by król Asgore Potrafił coś takiego! A ona twierdzi że innym dzieciom też to robił. Jak to mogło być możliwe? - O czym ty... - Zanim się zorientował dziewczynka odbiegła od niego i.. zniknęła. - H-hej! Gdzie jesteś? Chodź tu! - zabrzmiał już dosyć smutno. Nie chciał już jej zabierać do króla. Wolał ją zabrać z tego zamku. A teraz pewnie było już za późno. Najpewniej uciekła gdzieś bardzo daleko! Nawet nie zadawał sobie trudu, aby jej szukać. Tylko myślał co teraz zrobić. Opuścić zamek? Powiedzieć królowi że gdzieś niedaleko błąka się człowiek? Nie miał pojęcia.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 7:25 pm

Stała nieruchomo, starając się powstrzymać serce, które rwało ją do przytulenia psa... Ale nie mogła. Nie Patience... Nie wolno ci... Jak cię tylko dojrzy to zaprowadzi cię do króla i się skończy... Ale... Ale on jest taki smutny... Musi coś zrobić. Nie może tak stać bezczynnie i czekać, aż pójdzie.
- Jak... Jak mam ci zaufać? Chciałeś mnie zabrać do króla... - powiedziała powoli, a echo było jej sprzymierzeńcem, rozpraszając głos po całym korytarzu. Teraz na pewno da radę z nim porozmawiać. Szczególnie, że nie może jej zlokalizować. A może po prostu jest mu szkoda, bo awans na wyższe stanowisko po dostarczeniu człowieka przejdzie mu koło nosa?
Nie ruszała się. Ale też nie chciała, aby Doggo był smutny... Pytanie brzmi: czy jest gotowa zmierzyć się z królem - złym czarnoksiężnikiem, żeby tylko uszczęśliwić białego? Potwór nawet nie wie, ile mała czterolatka musi przeżywać w środeczku. Ile emocji nią targało i jak bardzo jej serduszko jest łamane, kiedy wie, że po złej odpowiedzi psa musi nadal stać nieruchomo i pozwolić mu odejść... Ale zrobi to dopiero wtedy, kiedy będzie mieć pewność, że Doggo miał złe zamiary wobec niej.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 7:44 pm

Już miał wyjść gdy nagle znów ją usłyszał. Patience! Zaczął merdać ogonem z ekscytacji. - N-nie chcę już! Co mam zrobić byś mi uwierzyła? Powiedz tylko co! - był gotowy na to co dziewczynka mogła kazać mu zrobić. Słyszał mniej więcej skąd mówi, ale nie chciał do niej podchodzić. Jeszcze by ją wystraszył, a wtedy już w ogóle by jej nie odnalazł. Starał się stać w miejscu, aby nie wystraszyć Patience, co skończyło się tym że nie widział nawet czubka własnego nosa.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 8:20 pm

- Przekonaj mnie... - powiedziała po chwili milczenia. Tylko to jej wpadło do głowy. Doggo miał bardzo łatwe zadanie do wykonania, chociaż musiał się bardziej postarać niż przynieść paczkę słodyczy. Jak na razie - nie zamierzała się ruszać. Jeśli pies chce z nią utrzymywać kontakt to wskazane by było pomyśleć. Co mogłoby uszczęśliwić nieufne, czteroletnie dziecko?
Miała ochotę już wyjść z ukrycia... Ale wiedziała, że to jeszcze nie czas. Przecież... Zawsze może być tak, że Doggo ją zlokalizuje i weźmie na ręce, siłą targając przed oblicze króla, prawda? A Patience wolała tego uniknąć... Szczególnie, że wszystko w jej ciele krzyczało, żeby tam nie iść. I żeby pod żadnym pozorem nie wchodzić przez tamte drzwi. Jakie zło się za nimi kryło? Sama nie pamiętała... Jej młody umysł wyparł tak bolesne wspomnienie poza głowę, chociaż ostatnio ono było gotowe, aby ponownie zagościć w pamięci młodej, aby poczuła na powrót ten ból...

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 8:36 pm

- Emmm... - W życiu nie miał zbyt wielu okazji w których musiał kogoś przekonać. Najczęściej wszystko miało sprowadzać się do walki, także nigdy nie miał zbytnio kontaktu z dziećmi, więc nie miał pojęcia jak się z takowymi obchodzić... Ale i tak chciał odzyskać jakoś jej zaufanie. Myślał parę chwil, gdy nagle wpadł na pomysł. Powoli wyjął obydwa swoje miecze, położył je na ziemi, i posunął je lekko w stronę dziewczynki. - Masz. Zrób z nimi co tylko chcesz. Ufam ci. - powiedział. Te miecze były dla niego bardzo cenne, ale cóż. Jakoś trzeba ją przekonać.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 8:54 pm

Zamrugała parę razy, spoglądając na to, co robił. Po prostu ot tak kładł sobie broń na ziemię mówiąc, że jej ufa... To ją przekonało. Już miała zrobić krok w jego stronę, gdy do jej głowy spadła myśl. A gdyby tak go jeszcze bardziej wykorzystać?
- A... Nauczyłbyś mnie walczyć? - zapytała trochę bardziej łagodnym i ciekawskim głosem. Doggo mógł pomyśleć, że mu wybaczyła... Czy rzeczywiście tak było? Sama Patience nie była pewna, co teraz zrobić... Na pewno pierwszy krok będzie tym najważniejszym.
Po odpowiedzi danej przez pieseła, nieważne jaka ona była, ruszyła się z miejsca, kierując do niego biegiem, a echo jej kroków odbijało się od pustego korytarza. Kiedy była już wystarczając blisko białego, rzuciła mu się na szyję, a raczej na niej zawisła, śmiejąc się cicho. Była szczęśliwa, że nie straciła nowego przyjaciela. A zaśmiałaby się gorzko, gdyby teraz Doggo wykorzystał sytuację, złapał ją i powiedział "no to idziemy do Asgora". I tyle z przyjaźni.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Doggo
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 356
Join date : 10/07/2016

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 9:02 pm

- W-walczyć... tak mieczami? Jesteś pewna?- nie miał pojęcia czy mała będzie nawet w stanie utrzymać chociaż jeden z nich. No ale cóż... może będzie umieć? Gdy zaczęła biec w jego stronę, zaczął merdać ogonem, a gdy zawisła mu na szyi wziął ją łapami. - No to idziemy stąd! ...ale wiesz gdzie jest wyjście? I moja broń? - nie widział ani jednego ani drugiego. - Tylko szybko... nie chcę by ktoś nas tu zauważy... - Modlił się w duchu, aby nagle Asgore tu nie przechodził. To byłby koniec dla obojga.

_________________
KP | | Skarbiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Cze 25, 2017 9:08 pm

- Uhm~ - powiedziała na potwierdzenie swoich słów. Co jak co, ale zapału do walki jej nie brakuje! W tym małym ciałku drzemie wojowniczy tygrys, który tylko czeka, aż ktoś go wybudzi. Poza tym, dzieci w średniowieczu w podobnym wieku uczyły się walki, prawda? Co z tego, że byli to chłopcy i około siedmioletni. Kiedy zapytał o broń, puściła się go, lądując z gracją na podłodze, po czym wzięła oba miecze do ręki. Były ciężkie, wykonane z prawdziwego metalu! Ciekawa była, w jaki sposób się można nimi posługiwać... Podała mu je, pozwalając mu schować, po czym złapała go za łapę, ciągnąc w stronę wyjścia.
- Tam, tam~ - rzekła szczęśliwa, że udało się ocalić ich znajomość, a sama ruszyła w stronę, z której przyszli. A jeszcze bardziej ekscytowała się wizją nadchodzącego treningu z najlepszym strażnikiem w całej Straży Królewskiej! Gdyby miała ogon, zapewne machałaby nim tak energicznie, jak to robi Doggo. Chwilę potem oboje opuścili Hol Osądu, w którym na szczęście nie było potrzeby nikogo sądzić.

zt

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 517
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Pon Lip 31, 2017 11:05 pm

I droga powoli się kończyła... chara w końcu, po długim czasie zdołała dojść tutaj, do Nowego Domu, do Holu Osądu. Pamiętała to miejsce. Walka z Sansem i Genocide odbił się nie tylko na Frisk. I ona zostawiła tutaj swoje wspomnienia. Te wszystkie linie czasowe, ona prowadząca Frisk, zawsze napotykali się na Sansa. Ach, jak cudownie było w końcu postawić tu swoje własne nogi, nie będąc demonicznym stworzeniem.
Chara nie wiedziała, czy kogoś tu znajdzie. Czy jej ojciec przypadkowo się na nich natknie ? Może. A może i nie. Chara usiadła i ułożyła Frisk na podłodze. Czekała.
- Frisk ? - zaczęła - będzie dobrze siostrzyczko. Poradzimy sobie - pogłaskała ją po włosach i ucałowała w czółko

_________________
KP
skarbiec

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu
2. magiczne drzewo
3. nie wiem, sesja z lukiem, chyba jakies jeziorko w wodospadach idk
4.
5.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 12
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Wto Sie 01, 2017 2:26 am

Od samych Ruin nie odzyskała przytomności, wisiała na rękach siostry niczym jakaś zabawka. Bardzo słabo oddychała, prawie ledwo co... Na jej twarz spadały brązowe włoski, usta miała lekko rozchylone a oczy przymknięte. Nie wiedziała, gdzie ją siostra niesie.. bo i skąd miała? Jej małe dziecięce rączki i nóżki po prostu bezwładnie zwisały, a drobna klatka piersiowa ledwo co podnosiła się od oddechu. Spod sweterka bardzo mocno świecił kryształ, jakby nie można go było "wyłączyć".
Została ułożona na podłodze, tej samej na której już setki razy ginęła przez Sansa. Nie, nie przez niego... przez HATE jaki opętywał jej czerwoną jak wisienki duszę. Sans tylko próbował go zniechęcić, doprowadzić do ostatecznego resetu i mówiąc brzydko "rzucenia tego w cholerę". Choć naprawdę? Rzadko kiedy mu się to udawało. Była zbyt zdeterminowana.
Bezwładne ciałko po prostu legło na posadce. Jej brązowe włoski spadły z twarzy aby roztoczyć się naokoło główki tworząc swoistą plamę na złotych płytkach. Kryształ też spadł z jej piersi aby zwisając z szyi leżał na podłodze, gdzie mieszał się z nią swoim jasnym kolorem.
Nie słyszała siostry, nie czuła jej dotyku ani pocałunku na czole.. Była w jakiejś pustce, krainę gdzie trafiają niegrzeczne, przemęczone niszczeniem linii czasowej dzieci.

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asgore
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 49
LOVE : 2
Liczba postów : 74
Join date : 29/05/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Sob Sie 05, 2017 5:10 pm

To był... trudny dzień dla naszego króla. Może nawet trudniejszy niż wszystkie poprzednie. Tym razem nie mierzył się z przeszłością, ale sam nią był, sam tworzył swój własny czas, swoją własną przestrzeń, zatracając się w niej jeszcze głębiej niż dotychczas, ślepnąc od szpil, jakie wbijały mu demony tego, co stworzył przed laty. Tonął w otchłani bez dna, krztusił się urzeczywistniającymi się grzechami, wstającymi z trumien i szukającymi swojego mordercy; czasami podczas spacerów gotów był przysiąc, że słyszał ich nawoływania. Wcześniej też mu się to zdarzało, wówczas jednak miał do czynienia ino z wymysłem swojej zadręczonej wyobraźni, zaś obecnie... jak to wytłumaczyć, jak rozróżnić sen od... od PRAWDY?
Wyglądało jednak na to, że mękom Puszka Okruszka nie było końca; gdy usłyszał głosy dochodzące zza Holu, dopiero po chwili zorientował się, iż rył nieświadomie pazurami w oparciu tronu, by zagłuszyć ów dźwięk. Czy to naprawdę się działo? Czy on... zatracał się w sobie? Może już nie tonął, a upadał po prostu na dno, bez świadomości, bez powietrza w płucach, czekając tylko na głuche zderzenie się z nieskończonością...?
Zacisnął powieki, aż zdołał odepchnąć wszystkie te paskudne myśli jak najdalej od siebie. Był w pełni świadomy tego, jak krótkotrwałe w skutkach były jego poczynania, ale nawet tak krótka chwila od zmartwień stanowiła dlań istne błogosławieństwo. Odetchnął, a następnie ruszył w kierunku Holu, minął próg... ale, co ciekawe, na początku widząc dwie dziewczynki nie odczuł strachu. Jedną z nich znał w końcu bardzo dobrze, więc druga, tkwiąca nieco za nią jakoby jej cień, wpiła się w jego błękitne oko dużo później. Wówczas wszelakie potrzebne do zrozumienia obrazu fakty zbombardowały zmysły władcy. Potrzebował chwili, by dostrzec, iż Frisk straciła przytomność, natomiast towarzystwa dotrzymywała jej...
O bogowie.
- Chara? – chrypnął. Choć starał się jak mógł, jego głos i tak drżał, kpiąc sobie z wysiłków Asgore’a. Podszedł ostrożnie, krok po kroku, jakby bojąc się, że jedna z najdroższych mu na świecie istot okaże się zwykłą marą, po czym zniknie bez śladu, odbijając się jedynie głuchym echem w jego obarczonej koroną łepetynie. Przyklęknął, musnął kasztanowe włoski drugiego dziecka. Resztą siebie skupił się na Charze. – Ty... ty naprawdę żyjesz! J...jak to się stało? Ostatnim razem... ty... jakby wczoraj... Tak długo cię nie widziałem, tak długo... oh – coś w jego gardle drgnęło, zastygło, a następnie załamało się z trzaskiem, zaciskając usta naszego króla na długi czas. Patrzył tylko na czerwonooką z brakiem zrozumienia, w tak przerażający sposób zmieszanym ze szczęściem spowodowanym zobaczeniem niedawno martwego dziecka...
Opadł błękitem swych tęczówek na Frisk.
- Dlaczego straciła przytomność? Może doktor Alphys mogłaby jej pomóc...?

_________________

KP|Skarbiec

Królewskie multikonto Iskry

SESJE(4/5): 1. Zamek Królewski   2. Hol Osądu   3. Sala Tronowa   4. Komnata Balowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 517
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Sro Sie 23, 2017 12:52 am

Chara spojrzała przed siebie. Oto stał przed nią król. Asgore, jej ojciec i król wszystkich potworów. Właściwie, nie spodziewała się spotkać Asgore'a w holu.. choć miała taka nadzieję. Wszystko powoli się wyjaśniało... a raczej miało się wyjasnić. Odnalezienie Asgore'a było zarówno dla Chary, jak i dla Frisk zbawieniem. Chara spojrzała raz jeszcze na ojca. I następnie z jej oka polała się łza. Nie, nie była to łza smutku.. łza szczęścia. W końcu młoda dziewczynka mogła znów poczuć miłość, dobroć... poczuć, jak to jest być wśród kochającej rodziny, w domu, wśród ojca, który dla niej zrobiłby dosłownie wszystko, by ją chronić... Nawet wypowiedzieć wojnę. I i... to było dla chary za dużo. Z jej oczu lały się łezki, ona pociągnęła nosem i pobiegła w stronę ojca, przytulając się do niego i obejmując go.
- Tato - Chara mówiła.. nie, krzyczała poprzez łzy - Tatusiu, kochany. Jesteś tutaj... jakże się cieszę. Jak ja dawno cię nie widziałam i nie przytulałam..
Chara wciąż zanosiła się łzami, jednak jej myśli na moment zbłądziły gdzieś indziej. Coś wydawało się jej, że już gdzieś to widziała... albo kiedyś. Pamięć uderzyła ją i wspomnienie owo wróciło. Poprzednia linia i spotkanie ojca w okolicznościach może innych, ale równie problematycznych okolicznościach. Jednak owo wspomnienie nie pomogło. Wywołało jeszcze więcej płaczu...
- nie jestem pewna dlaczego żyję tato - rzekła, ocierając łzy - może być to związane ze złem, które wcisnął we mnie twój dawny naukowiec, Gaster, naszą drogą Frisk, powiązanymi duszami oraz paroma innymi rzeczami
jak resetami, o których rozpowiadasz kilku osobom ?
Teraz Chara musiała się uporać z kolejnym zapytaniem. Dlaczego Frisk zemdlała. Nie, nie mogła mówić o HATE, o ich rozmowie... za dużo spraw naraz, choć i tak temat złego demona poruszyła nieco w ostatnim zdaniu. Trzeba było jakoś wybrnąć. Chociaż... może wystarczyłoby poprostu zataić część prawdy, by wyjść z tego cało ?
- Rozmawialiśmy i poruszyłam ciężkie tematy dla Frisk. Musiała psychicznie i emocjonalnie nie wytrzymać i zemdleć - rzekła Chara.
Może nie była to do końca prawda... ale tyle mogła ojcu powiedzieć

_________________
KP
skarbiec

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu
2. magiczne drzewo
3. nie wiem, sesja z lukiem, chyba jakies jeziorko w wodospadach idk
4.
5.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 12
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Sro Sie 23, 2017 1:08 am

Oddychała bardzo wolno i płytko, jakby ktoś się nie przypatrzył, to mógłby powiedzieć, że jest martwą. Bezwładna, nawet nie ruszyła paluszkiem, jedynie jej ubranko i włosy co jakiś czas falowało od powiewu wiatru, który hasał po pustym, zimnym holu.
Nie słyszała ich głosów, tak jak i nic nie widziała... Była zawieszona w pustce, nicości. Kolejny dowód, że z tym światem jest coś nie tak. Normalnie bez jej świadomej obecności nie powinien dalej istnieć, trwać, jakkolwiek bytować, raczej zamrozić się w jednym punkcie, jak zawsze to było.. a może jej się tylko tak wydawało? Może świat zawsze leciał dalej, a ona po prostu cofała czas do momentu swojej śmierci? To nie miałoby sensu.. Bez niej potwory nigdy nie opuściły Podziemia, a gdyby naprawdę czas leciał za każdym razem, gdy umarła to przecież z 7 duszami... Eh, za dużo rozmyślań jak na nieprzytomną osobę!

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asgore
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 11
Doświadczenie : 49
LOVE : 2
Liczba postów : 74
Join date : 29/05/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Czw Wrz 28, 2017 1:43 pm

Na płachcie tęczówek Asgore’a promyki światła padające zza kratowanych okiennic tańcowały beztrosko, okalając kształty istoty, która z logicznego punktu widzenia powinna od dawna nie żyć. Jak najbardziej uwierzył w to, iż była tu Frisk... ale stojącej obok Chary wciąż nie potrafił nazwać suchym faktem, który należało już tylko przyjąć do wiadomości. Gdzieś głęboko w środku nasz król nadal bał się, że to, co dane mu było ujrzeć, lada chwila się rozmyje, pozostawiając go sam na sam z zimnym złotem pod kolanami. Ale gdy dostrzegł błyszczącą łzę w kąciku rubinowego oka, wątpliwości natychmiast zniknęły i odwzajemnił uścisk, obejmując troskliwie malutką przy nim dziewczynkę... zupełnie jak ojciec, którego dusza jeszcze się gdzieś tłukła po kątach obarczonej grzechami piersi władcy. Nie spisał się najlepiej, skoro stracił dwójkę swoich pociech, choć kto wie, może powrót jednego z nich oznaczał, że mógł to naprawić? Jeśli tak, to zdecydowanie nie zamierzał marnować tej szansy.
- Chara... – imię swojej przybranej córki opatulił w tak wiele ciepłych, rodzicielskich brzmień, jak tylko się dało i wypuścił zza uśmiechniętych delikatnie warg. Oczywiście cieszył się z tego spotkania, jednak zupełnie tego nie potrafił okazać słowami. Tulił więc tylko dziecko, czerpiąc przyjemność z jego obecności, tak jaskrawej i żywej, jak przed laty. Wspomnienia owijały obie postaci niczym obłoki, na te kilka niezwykłych chwil odcinając pod otaczającego ich świata...
Wysłuchał jej wytłumaczenia, raz po raz spoglądając ze strapieniem na leżącą drugą istotkę. Wydawało się, że nie była nieprzytomna, a martwa: jej klatka piersiowa ledwo się unosiła, a to zdecydowanie nie wróżyło nic dobrego.
- Rozumiem – odparł, puszczając delikatnie Charę. Wziął Frisk na ręce, a następnie wstał. – Zabierzemy ją do jej pokoju. Jeśli tylko zemdlała, jak mówisz, to powinna wkrótce odzyskać przytomność – wykonał krok czy dwa w stronę sali tronowej, jakby czekając, co na to powie czerwonooka. Znowu opadł wzrokiem na bladą twarzyczkę niesionej przez siebie dziewczynki. – To musiały być naprawdę straszne tematy, że doprowadziła się do takiego stanu... – mruknął, uśmiechając się delikatnie.

_________________

KP|Skarbiec

Królewskie multikonto Iskry

SESJE(4/5): 1. Zamek Królewski   2. Hol Osądu   3. Sala Tronowa   4. Komnata Balowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 517
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Nie Paź 08, 2017 3:40 pm

- Były. - rzekła chara - Najgorsze tematy, które mogłaby usłyszeć czterolatka. Ale nie mogę ci powiedzieć, co to było. Niestety. Przysięgłam jej na nasze dusze, że ta tajemnica zostanie tylko między naszą dwójką.
I chyba znów zataiła masę prawdy. Nic sobie nie obiecały, na żadne dusze nie przysięgły. Ale Chara nie mogła się długo wpisywać w rozmowy z ojcem na ten temat. Niestety, mimo, że kochała swoją rodzinę, to nie mogła pozwolić na to, aby narażać ich na wiedzę.. zresztą wiele tajemnic musiało pozostać wyłącznie w wiedzy tych, którzy byli wybrani przez los. Było ich niewiele i nikt poza nimi nie miał prawa znać tych tajemnic. Zresztą, Chara nie mogła pozwolić na jeszcze większe zniszczenie psychiczne ich ojca, który i tak już nie miał zbytnio dobrej psychiki
No ale jednak w tym momencie nie to było najważniejszą rzeczą. Ta ważna sprawa leżała na podłodze. No nie na podłodze, bo teraz na rękach Asgore'a, ale still była bardzo ważna. Chara naprawdę nie chciała, aby małej Frisi coś złego się stało. Była dla niej aktualnie najważniejszą osobą na świecie. Cóż, wspólna dusza i siostrzana miłość do czegoś zobowiązywała, prawda ?
- Musimy ją jak najszybciej ułożyć w łóżku - rzekła Chara i ruszyła za ojcem.

_________________
KP
skarbiec

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu
2. magiczne drzewo
3. nie wiem, sesja z lukiem, chyba jakies jeziorko w wodospadach idk
4.
5.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 12
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Hol Osądu   Wto Paź 17, 2017 3:14 pm

Zadrżała na ramionach ojca, jakby się ruszając. Przebudzała się? Nie można wiecznie być omdlałym, zwłaszcza z powodu po prostu przegrzania i zamieszania jakie wokół powstało. Obróciła się o kilka centymetrów.
-Mghm...
Z jej usteczek wydobył się cichy pomruk. Znów zadrżała.. wzięła więcej powietrza do ust i powoli podniosła powieki otwierając swoje ślepka.
-Chara...
Jej głos był bardzo cichutki, delikatny i jeszcze trochę przyspany. Obraz przed jej oczami powoli nabierał ostrości. Zobaczyła jasne futro i złote pukle... Asgore? Co ona robiła w zamku na jego rękach?
-T-tata...
Znów cichutko wyszeptała. Chciała wyciągnąć do niego rękę, jednak nie miała na to sił, więc jedynie delikatnie się uśmiechnęła.

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hol Osądu   

Powrót do góry Go down
 
Hol Osądu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Nowy Dom :: Zamek królewski-
Skocz do: