IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Flisak w kapturze wraz kosturem.

Go down 
AutorWiadomość
Flisak
Przybysz
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 6
Join date : 24/04/2017
Skąd : Waterfall

PisanieTemat: Flisak w kapturze wraz kosturem.   Wto Kwi 25, 2017 3:50 pm

Personalia:
Flisak. Znany też jako szkielet Harlow Garamond Gaster, bądź HG. Nie ma nic przeciwko nazywaniu go Harlow. Garamondem nazywa go tylko Gaster jak się wkurzy.

Rasa:
Potwór, a dokładnie z tych szkieletowatych

Wiek:
Ponad 800 lat, ale jest o 5 lat młodszy od Gastera. Nie wygląda na tyle na ile ma.

Dusza:
Uszkodzona. Pęknięta na trzy części. Pierwsza rysa pojawiła się po śmierci jego matki, druga - po mordzie na wojnie. Trzecia to pamiątka pobytu w pracowni Gastera.

Wygląd:


Na pozór skryty pod grubym płaszczem. Teoretycznie nic spod niego nie widać, nie wiadomo czy to chłop czy kobita... Jednak sama persona HG nie chodzi nago. Uwielbia krótkie spodenki, zazwyczaj nosi zielone koszule. Broszki w postaci herbu Dreemurrów za nic w życiu nie zdejmie, mimo wszystkiego cieszy się, że służył Królowi (jest to pamiątka, coś w rodzaju orderu). Zazwyczaj gdy chodzi po ziemi, nosi kalosze, ale gdy jest na łodzi bywa boso.  Nie wspominając o małej zielonej chustce na szyi którą podarowała mu jeszcze mama. Harlow do tego ma jeszcze długi kościany kostur, by czasami wspomóc jego łódkowego przyjaciela.
Co do blizn: na jego czaszce widnieje pęknięcie jeszcze z czasów dziecięcych - oberwał wtedy od brata. Sama jego szczęka jest wyraźnie zarysowana - to przez to że gdy pierwszy raz użył blastera, odstrzelił ją sobie. Bolała cały dobry miesiąc, ale widoczne ślady rozłączenia pozostały do dziś. Sama szczęka przy 'zdejmowaniu' na szczęście już nie boli. Warto tu nadmienić blizny i stare zrośnięcia widziane na jego kościach, szczególnie na mostku i żebrach, pamiątki po wojnie i eksperymentach brata.
Kolor jego magii i "krwi" to zieleń, choć można powiedzieć że jest to bardziej seledynowy. Czasami przy bardziej wzmożonym wysiłku i większym korzystaniu z magii jego zwykle przyciemnione białe oczy płoną zielenią. Gdy zbiera magię i jest gotowy do wystrzelenia blastera w okolicach szczęki zbiera się zielonkawy dymek. Co do płci, jedyną jej zmianę można zauważyć przy zmianie kształtu jego oczodołów i zmiany jego głosu.

Charakter:
Ktoś by uznał, że dewiza HG to " Żeby życie miało smaczek, raz dziewczyna, raz chłopaczek". Prawda jest taka że HG jednak czuje się bardziej męsko niż kobieco. Ale nie chciał zawieść matki i jej liczenia na dziewczynkę więc.. Zresztą HG lubi dla odmiany poczuć się bardziej kobieco.
Co do charakteru? To szkieletor opiekuńczy, szczególnie jeśli chodzi o przyjaciół i bliską rodzinę. Niestety przez parę historii z przeszłości trudniej mu nawiązywać kontakty i utrzymać przyjaźnie. Chłoptaś najzwyczajniej się boi że coś komuś się stanie z jego powodu. Nie mówiąc o tej matczynej opiekuńczości, której doznał za młodu i którą poznał. Nadal nie jest w pełni szczęśliwy i nieco nerwowy, gdyż szuka swojego syna.
Dopiero niedawno zaczął się otwierać na ludzi, Gdy pojawił się ten mały człowieczek w podziemiu.. Specyficzny. HG zaczął więc udzielać mu więcej rad, niż tylko okazjonalne wskazówki ludziom którzy chcą się przedostać.
Jeśli zaś ktoś będzie chciał zaszkodzić lub zagrozi przyjaciołom lub rodzinie (nie dotyczy Gastera) jest dla nich gotów zabijać i ranić.

Historia:
Wbrew pozorom płaszczyka tajemnicy i nicości, pod spodem działo się sporo rzeczy.

HG narodził się jeszcze na powierzchni, w rodzinie Harlow i Semi Gasterów. Był ich drugim dzieckiem, i, wychodzi na to, tym normalniejszym. Urodził się pięć lat po Gasterze, więc gdy on... zaczął przejawiać atrybuty i swoje zdolności, często uciekał do mamy i skarżył się. Na nieszczęście, matka dbała bardziej o Dingsa, próbując go naprostować. HG bał się go i miał za złe że skupia na sobie całą uwagę rodziców.
Nie raz dochodziło na tym tle do kłótni między nimi, nawet walk. Podczas jednej z takich walk uaktywniła się jedna ze zdolności HG, promień uderzył przypadkiem ojca który przyszedł ich rozdzielić, a jego szczęka poleciała w drugim kierunku. HG zapamiętał ten ból. Szczęka się znalazła i wskoczyła na swoje miejsce, ale Harlow nie zbyt przepadał za nowo odkrytą mocą. Sam poprzysiągł używać jej w ostateczności.
Obwinia Dingsa za śmierć mamy. Ta, nie wytrzymała już tego co syn robił i jej dusza po prostu pękła. Wtedy pierwszy raz pokazała się rysa na duszy Harlowa. Wtedy też uciekł z domu, by móc się szkolić u Asgora, by stać się silniejszym, umieć bronic siebie i innych. Przy śmierci ojca i walce Gastera nie był niestety, Ale poprzysiągł by jeszcze go kiedyś pomścić.
Gdy ludzie, oburzeni i wystraszeni tym co potrafią potwory w końcu zdecydowali się wywołać wojnę, Harlow został generałem. Walczył, bił i ciął ludzi, w przeświadczeniu że broni swojej jedynej rodziny którą posiada, to znaczy potworów i rodziny królewskiej. Sam nie mógł ruszyć kosiarza, mimo ze bardzo chciał. Potwór umykał mu za każdym razem.
Gdy moment zamknięcia do podziemia nadszedł, Harlow służył jeszcze z 10 lat jako straż przyboczna króla. Niestety, wspomnienia i sumienie dawało o sobie znać. Oprócz żołnierzy zdarzało mu się zabić równie niewinnych ludzi, kobiety a nawet dzieci. Po latach ujrzał, jak bardzo tamci ludzie przypominali potwory których znał i kochał. Nie potrafił nosić swojej kościanej szpady, nie mógł stać obok króla. Za jego zgodą i pozwoleniem udał się na emeryturę.
Nie zdążył dotrzeć nigdzie dalej niż Hotland. Tam przechwyciła go osoba którą nienawidził najbardziej na świecie. Dings pewnie uznał że to kolejna osoba którą może wykorzystać w badaniach. Sam Harlow po torturach na nim uznał, że spróbuje zagrać ich matkę, może... może to wzbudziłoby jakieś uczucia w Gasterze, jakiś odruch sumienia. Niestety, to tylko wzmocniło intensywność badań.
Stało się nawet to o czym Harlow nie pomyślał wcześniej - był w ciąży. Sam nie wiedział, czy to przez Dingsa, czy to przez jedno z doświadczeń. Był w ciąży i nie mógł nic z tym zrobić. Gdy Dings miał już dość jego, wyrwał się jakoś z więzienia, urodził jeszcze w laboratorium i z małym szkieletkiem w rękach uciekł do Wodospadu. Na wysypisku znalazł mu jakieś ubrania, Zaszył się w jednym miejscu w Wodospadzie, wyhodował krabłka by mieli co jeść, i tak przetrwali 15 lat. Wtedy też jego synek odkrył swoje zdolności. Przerażony, skoczył w czasie. Roztrzęsiony Harlow szukał go po całym podziemiu, przez dobre kilkaset lat. Nadal nie ma pojęcia czy jego syn jest w Pustce, czy skoczył tak daleko w czasie, że przez długie lata się nie pojawi.
Sam zbudował sobie chatynkę na obrzeżach Wodospadu (dla ciekawych - to miejsce w grze, gdzie znajdujemy baletki, do którego nie ma dostępu). Już wtedy zaczął kryć się pod płaszczem. W smutku i bezsilności przesiedział przy echokwiatach, przysłuchując się podawanych wcześniej kwiatom wiadomościom. Wędrując i szukając nad brzegiem podziemnej rzeki spotkał Łódkowego potwora Merbou, po krótkiej rozmowie obiecał mu towarzyszyć. W miarę możliwości rozmawiał z nim, w zamian miał pogląd na Snowdin i dodatkowo Hotland.
W miarę upływu czasu coraz częściej zaczął rozmawiać z osobami przewożonymi. Głównie dawał im krótkie wskazówki, tak przez kilka setek lat, aż do teraz.

Ciekawostki:
* Jest generałem. Na emeryturze, ale zawsze generałem. I weteranem wojny między potworami i ludźmi
* Walczy kościaną szpadą, jest dobry w bezpośrednich atakach ( w tym problem, bo Dings ma słabe ochrony i chowa się n odległość)
* Wcześniej nikt nie musiał płacić za przewożenie, teraz HG uznał że należy się coś od życia i ustanowił nową taryfę. Dorosłe potwory 5g, małe 3g, Frisk 1g, a Chara orosłego.
* Wyhodował za swoim domkiem krzaczek krabłek, dał jeden krzaczek Gersonowi jako prezent.
* Merbou, to jego łódkoprzyjaciel. I wbrew pozorom to potwór, ale inne potwory nie mogą się z nim porozumieć.
* Jest w większości facetem, ale był też matką, urodził. Z tego powodu jego syn lubił wołać na niego " mamotata".
* Czasami Merbou osiadał na mieliźnie, HG wyczarował sobie więc długi kościany kostur by mu pomóc dalej płynąć.
* Uwielbia kolor zielony. I Herb Dreemurów.
* Od czasu przejścia na emeryturę dość często moczy nogi w wodzie. Lubi to. Robi to jakby chciał, żeby ta woda zmyła jego LV i grzechy.
* Gdy udaje kobietę, zmienia ton i barwę swojego głosu, dodaje także jego charakterystyczne ~Tralala.'
* Skróty. HG jako tako nie teleportuje się ani ludzi, ale spacerując z nim czasami okazuje się że Snowdin jest znacznie bliżej Hotland niż się wcześniej spodziewało. Przydaje się gdy klientowi Flisaka bardzo się spieszy.

[color=#006600]Zdolności:

Nie ma tu zbyt wiele do popisu. Wbrew pozorom  Harlow nie lubił walk na dystans, wykrztałcił więc umiejętności przydatne w walce wręcz.

1. Blaster
Harlow sam może wystrzeliwać promienie, zużywają jednak za jednym wystrzeleniem dużo magii, nie może więc ich używać często. Jest też minus, musi trzymać swoją szczękę, inaczej po wystrzeleniu promieni albo mu odpadnie, albo ją sobie przypali, jak to się przydarzyło za pierwszym razem.

2. Kościana magia.
Potrafi wyczarować kości - czy to w formie tarczy, czy szpikulców. Wyznaje zasadę - dobrze wsadzona kość boli, więc używa ich nie zawiele, ale raczej skutecznie, celując w słaby punkt przeciwnika.


Relacje:

Wing Ding Gaster - Ten starszy brat, ten zły. Ten niedoceniany, niezrozumiany. Ale i tak Harlow nie mógł inaczej go określić niż "ta cholerna menda która zabrała mi matkę". Harlow jest nadal zły na niego, stara się znaleźć jakiś sposób by ugodzić brata i zniszczyć go. Sam nie widzi szansy by się z nim pogodzić, zbyt dużo Ding krzywd mu wyrządził.

Sans - Bratanek... Ten najbardziej przypominający Dingsa. Harlowowi nie podoba się jego bierność, ale w obliczu czego przeszłości rozumie, że to po prostu sposób by przeżyć. Wbrew pozorom chciałby być jego wujkiem w bliższych relacjach

Papyrus - Ten bardziej pocieszny bratanek. Zadziwia go energią i wigorem. Zaskakuje zawziętością i uparciem by wcielić go w szeregi straży królewskiej (emerytura emeryturą, ale czasem słyszy co się tam dzieje). Sam nie dałby go do straży, za bardzo by się o niego bał. Jest troszkę jak jego syn.

Człowiek Frisk - Pocieszne dziecko, chociaż zastanawiające. Nie mówi za wiele, mimo to z chęcią wysłuchuje jego porad i męczenia by " Strzegł się tego co mówi rękoma". Ale zawsze płaci.

Chara - W przeciwieństwie do Friska temu dziecku nie ufa. Co najgorsze widywał go wcześniej w rodzinie królewskiej, nie rozumie jakim cudem to dziecko przetrwało, przecież jego śmierć i koniec znało podziemie. Coś jest z nim nie tak.

Asgore -  Jeden z potężniejszych potworów. Król wszystkich potworów. Z drugiej strony pocieszny i ciepły ojciec. Takim Harlow go poznał, gdy po utracie rodziców szukał schronienia, jak najdalej od brata. Za jego prośbą Asgore szkolił go w walce, za co Harlow jest mu wdzięczny.

Grillby -  Ciekawy znajomy i elemental, niestety nie zamienili zbyt wielu zdań. Widywał go w szeregach na wojnie, sam jednak nie jest dumny z tego czasu. Owszem, czasem wpadł na piwo do jego baru, ale nigdy na nic więcej, i zwykle incognito. Zastanawia się czy nie warto by mieć w nim chociaż przyjaciela.

Flowey - Ten cholerny kwiatek. Wszyscy uznaliby, że Flisakowi od samotności coś w mózgu się uroiło, ale sam HG jest przekonany. Widział na własne oczodoły przemykający żółty kwiat między echokwiatami. Słyszał jego piskliwy wkurzający głosik. On coś knuje.

Undyne - Gdy wypisał się ze straży pałacowej, usłyszał, że ona przejęła obowiązki kapitana. Słyszy dość często jaka ona jest, gdy pewne dziecko bez rąk korzysta z jego usług. Ciekawa z niej osoba, skoro ma już swoich fanów.

Gerson - Weteran wojenny, Bohater większy niż on sam. Sam słyszał opowiadania z nim w roli głównej. Zawsze go podziwiał i chciał być taki jak on, móc spierać tyłki tym złym (w szczególności Dingsowi). Przyszłość pokazała jednak inaczej.

Sakiewka Flisaka



Ostatnio zmieniony przez Flisak dnia Pon Maj 01, 2017 11:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Założyciel
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 4
Doświadczenie : 23
LOVE : 0
Liczba postów : 719
Join date : 06/12/2015
Age : 24
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Flisak w kapturze wraz kosturem.   Pon Maj 01, 2017 2:58 pm

A więc:
- Jest parę baboli w tekście, szczególnie dużych liter w środku zdania. Widziałem też jakąś brakującą spację i jedno, czy dwa powtórzenia. Jeśli możesz, przejrzyj jeszcze raz tekst.
- W rubryce zdolności powinny być tylko zdolności:
- Zatem opis kościanej szabli powinien trafić do ekwipunku w skarbcu.
- A Skróty powinny znajdować się w "ciekawostkach".
- Za dużo rzeczy w ekwipunku. Zgodzę się, aby została chusta, skoro to ważny przedmiot fabularny, ale peleryna jako element wyglądu nie powinna się tam znajdować, chyba że ma mieć jakieś właściwości, ale wtedy powinny być opisane. Jabłka wywalić.

Stay detedmined

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Hotland (temat ogólny); 2. Polana nad rzeką (zawieszone); 3. Deszczowe jaskinie; 4. Droga do Ruin; 5. Gorące Źródła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Flisak
Przybysz
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 6
Join date : 24/04/2017
Skąd : Waterfall

PisanieTemat: Re: Flisak w kapturze wraz kosturem.   Pon Maj 01, 2017 11:31 pm

Postarałam się pozmieniać i naprawić blędy. Co do rysunków i ilustracji, jak bd miała okazję to wymienię na lepsze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Założyciel
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 4
Doświadczenie : 23
LOVE : 0
Liczba postów : 719
Join date : 06/12/2015
Age : 24
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Flisak w kapturze wraz kosturem.   Pon Maj 01, 2017 11:57 pm

Akceptacja Karty Postaci

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Hotland (temat ogólny); 2. Polana nad rzeką (zawieszone); 3. Deszczowe jaskinie; 4. Droga do Ruin; 5. Gorące Źródła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Flisak w kapturze wraz kosturem.   

Powrót do góry Go down
 
Flisak w kapturze wraz kosturem.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu-
Skocz do: