IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dogaressa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Dogaressa
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 0
LOVE : 1
Liczba postów : 48
Join date : 10/07/2016
Age : 23

PisanieTemat: Dogaressa    Nie Maj 14, 2017 12:32 am



Personalia:
Powszechnie znana pod imieniem Dogaressa. Najprawdopodobniej nie posiada nazwiska, a nawet jeżeli, to od dawna go nie używa. Czasami niektóre bardziej kreatywne potwory zdrabniają jej miano w rozmaity sposób, czemu sama zainteresowana w żadnym stopniu się nie sprzeciwia.

Rasa:
Potwór

Wiek:
Dogaressa niezbyt przykłada uwagę do upływającego czasu, bardziej skupiając się na dniu dzisiejszym. Taką postawę najwyraźniej podziela wielu z jej bliskich, skoro nikt tak do końca nie potrafi określić, ile tak właściwie ma ona lat. Niemniej, utrzymuje się, że jest przed trzydziestką.



Wygląd:



W dużym skrócie można by po prostu stwierdzić, że Dogaressa jest psem. Co prawda humanoidalnym, poruszającym się w pozycji wyprostowanej na dwóch łapach, lecz nadal psem. Wysokim, o szczupłej, choć wyraźnie umięśnionej sylwetce. Co się dziwić - ma w końcu za sobą wiele treningów i sporo machania toporem. Ciężar ciała opiera na palcach u nóg do złudzenia przypominających swą budową psie łapy, jedynie nieco dłuższe i masywniejsze, przystosowane do poruszania się na dwóch kończynach. Oczywiście posiada również ogon, dość długi jak na psie standardy, porośnięty dłuższą sierścią.
Dłonie wyposażone w pięć palców, z których każdy zakończony jest szarawym pazurkiem. W podobne uzbrojone są stopy Dogaressy. Pazury również typowo psie - nie za ostre w porównaniu do szponów innych potworów i stosunkowo nieduże.
Całe ciało pokrywa miękka, śnieżnobiała sierść średniej długości, z wyłączeniem uszu i ogona, gdzie dopatrzyć się można dłuższego włosia. Pokrywa włosowa skrywa gdzieniegdzie kilka mniejszych lub większych blizn, lecz jest na tyle gęsta i zadbana, że nie sposób dostrzec ich od razu.

Głowa nie różni się niczym od zwykłego psa. Dogaressa posiada kształtny, wydłużony pysk zakończony czarnym nosem. Skrywa on rząd mocnych, śnieżnobiałych zębów, również identycznych jak uzębienie psowatych. Wyżej połyskuje para dużych oczu otoczonych wianuszkiem czarnych rzęs. Prócz tego szczegółu również nie różnią się niczym od ślepiów psa. Są ciemne, choć trudno jednoznacznie określić ich kolor, gdyż zmienia się on w zależności od oświetlenia - czasem wydają się czarne, czasami mają barwę czekolady, a kiedy indziej przypominają bursztyny.
Dogaressa posiada parę długich, oklapniętych uszu porośniętych dłuższą, niż reszta głowy sierścią.

Garderoba strażniczki jest dosyć skromna. Zazwyczaj można ją ujrzeć w czarnym płaszczu i takich samych spodniach, często z kapturem naciągniętym na głowę. Stopy natomiast chroni dosyć specyficzne obuwie przystosowane do ich budowy.
Trudno ujrzeć ją w innym stroju, nawet jeżeli nie jest na służbie. Jeżeli założy coś odmiennego, to jedynie z jakiejś szczególnej okazji. A i wówczas prezentuje się raczej skromnie, a kolorystyka strojów ogranicza się do czerni i szarości. Nie rozstaje się ze srebrną ślubną obrączką, którą przez cały czas nosi na palcu lewej łapy.




Charakter:



Na co dzień Dogaressa jest całkiem miłą i niezwykle rodzinną psinką, która na pierwszym miejscu zawsze stawia sobie swoich bliskich i przyjaciół, z ukochanym mężem na czele. Dla ich dobra jest w stanie poświęcić wszystko - jeżeli będzie taka konieczność to nawet i własne życie. Łatwo, być może i zbyt łatwo, się przywiązuje i obdarza różne osoby uczuciem. Jest wobec nich życzliwa i uczynna, nie odmówi im jakiejkolwiek pomocy i postara się zrobić wszystko, by byli bezpieczni i szczęśliwi. Ponadto chętnie spędza z nimi swój wolny czas, czy to na partyjce pokera, czy zwykłej pogawędce o niczym. Dogaressa należy do potworów towarzyskich, obdarzonych poczuciem humoru, lecz jednocześnie nie można jej określić mianem zbytnio gadatliwej.

Zazwyczaj jest niezwykle opanowana i potrafi zachować wręcz stoicki spokój nawet w trudnych sytuacjach. Jednakże zmienia się to całkowicie, gdy ktoś ośmieli się podnieść rękę na któregoś z jej bliskich. Dogaressę wówczas ogarnia gniew graniczący wręcz z furią. Często nie jest wówczas w stanie myśleć o niczym innym, jak tylko dopadnięcie osoby, która skrzywdziła członka jej rodziny bądź przyjaciela i odpłacenie mu się tym samym. Tylko w takich okolicznościach daje się ponieść emocjom. Zachowuje się dużo spokojniej nawet wówczas, gdy ktoś w jakikolwiek sposób skrzywdzi ją samą.

Bliscy są i zawsze będą u niej na pierwszym miejscu, lecz zaraz za nimi w hierarchii wartości stoi jej służba w Królewskiej Straży. Dogaressa traktuje swą pracę poważnie, skrupulatnie wykonując wszystkie rozkazy i pilnując, czy mieszkańcom Podziemia nic nie zagraża. Uchodzi za lojalną i odpowiedzialną. Zawsze czujna i gotowa do działania, gdy tylko dostrzeże niebezpieczeństwo. Jest zdecydowanie waleczna i odważna, choć zdecydowanie daleko jej do brawury.

Psowate potwory nie różnią się wcale aż tak bardzo od swych zwierzęcych odpowiedników, jakby można się było tego spodziewać. Tak więc i Dogaressa wykazuje kilka zachowań typowych dla tych stworzeń. Czasem przypomina przerośniętego szczeniaka, któremu w głowie tylko zabawy i wygłupy, kiedy indziej spędza czas na dokładnym ogryzaniu jakiejś kości. Ponadto uwielbia, gdy ktoś drapie ją za uszami. Choć trzeba przyznać, że te cechy widoczne są u niej stosunkowo rzadko. Przynajmniej w porównaniu do niektórych jej krewnych.




Historia:



Wiele potworów może poszczycić się długą i fascynującą historią, którą czyta się z zapartym tchem. Nasza strażniczka jednakże do takowych nie należy - jej przeszłość była jak najbardziej zwyczajna.

Przyszła na świat gdzieś w okolicach Snowdin, jako córka pary psowatych potworów. Jednych z wielu, jakich pełno w okolicy. Zapewne nie była ich jedynym dzieckiem i miała kilkoro rodzeństwa, które zapewne do tej pory mieszka gdzieś w okolicach miasteczka. Tak, czy owak, dzieciństwo miała beztroskie i praktycznie sielankowe. Dzieliła czas między naukę i zabawę, otoczona przez liczne grono krewnych i przyjaciół. Z tamtym okresem wiążą się same miłe wspomnienia.

Zresztą, dalsze lata życia psinki wcale nie były gorsze. Owszem, wciąż przybywało jej obowiązków, lecz Dogaressa sumiennie je wykonywała bez większych problemów. W międzyczasie zaczęła szkolić się w walce - co właściwie stanowiło pewnego rodzaju tradycję wśród psowatych. Od zawsze wielu z nich obierało drogę wojownika, niejednokrotnie służąc później królowi. Właśnie przyjęcie w szeregi Królewskiej Straży obrała ona sobie za cel. Niemalże każdą wolną chwilę poświęcała treningom, by móc sprostać przyszłym obowiązkom. Co prawda nie miała wolnego czasu zbyt wiele - nadal musiała pomagać w zajmowaniu się domem. Zresztą zmuszona była wyręczać swych rodziców w wielu sprawach, bowiem w tym czasie zaczynali już oni powoli, lecz nieubłaganie podupadać na zdrowiu.



Wysiłek jednak popłacił. Wreszcie marzenie Dogaressy się spełniła - została członkinią Królewskiej Straży. Od teraz mogła poświęcić się temu, co uważała za swe przeznaczenie. Służbie w imię króla. Nie była zresztą w tym osamotniona, bowiem w szeregi Straży dostało się kilkoro jej bliższych bądź dalszych krewnych. Oczywiście podjęcie przez nią tej służby wiązało się z obarczeniem rodzeństwa dodatkowymi obowiązkami, którymi do tej pory zajmowała się właśnie psowata, lecz nikt nie miał jej tego za złe. Przeciwnie, wszyscy byli z niej niesamowicie dumni.

Właśnie na służbie poznała Dogamy'ego. Zapewne wielu oczekuje w tym miejscu jakiejś cukierkowej opowieści o miłości od pierwszego wejrzenia. Lecz nie znajdzie tu takowej. W tym przypadku również było całkiem normalnie, nic szczególnego. Dogamy został jej przydzielony jako partner, z którym miała wspólnie patrolować Podziemie, pilnując porządku i poszukując ludzi. Początkowo nie łączyło ich nic ponad wspólne obowiązki. Tak, czy owak, spędzali ze sobą sporo czasu, przy czym dogadywali się niemalże idealnie. Niemalże, bo jak wiadomo, nawet w najlepszej relacji nie zawsze jest kolorowo. Tak, czy owak, po jakimś czasie zwykła sympatia zmieniła się w dużo głębsze uczucia.

W końcu miał miejsce ich ślub. Radosny nastrój został jednakże nieco przyćmiony z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia rodziców Dogaressy. Nikt nawet się nie łudził - żywota dwójki psowatych dobiegały już końca. Jednakże dość szybko pojawiła się iskierka nadziei w postaci Alphys, która obiecała zająć się rodzicami Dogaressy. Przez kilka kolejnych miesięcy niecierpliwie wyczekiwano jakiejkolwiek wiadomości od naukowca, choćby i przesłania prochów psowatych, by móc wyprawić im pogrzeb. Wreszcie ją otrzymano, przy czym jej treść zaskoczyła wszystkich - obydwoje byli cali i zdrowi i niedługo mieli powrócić do domu. Jednakże, mimo zapewnień jaszczurki, para psowatych nie zjawiła się w Snowdin. Kolejne próby kontaktu spełzły na niczym - naukowiec nie kwapiła się z żadnymi wyjaśnieniami. Dogaressa do tej pory nie wie, co tak właściwie stało się z jej bliskimi.

Niemniej trzeba było znów skupić się na swych obowiązkach, wracając do normalnego życia. Takiego, jakie Dogaressa toczy do dziś. Dzieli swój czas między służbę a spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi. Wszystko toczy się własnym rytmem, raz wolniej, raz szybciej. Liczne patrole, czasami walki, godziny treningów i nieustanne poszukiwanie zabłąkanych ludzi. Po tym wszystkim wizyta u Grillby'ego, rozegranie krótkiej partyjki pokera, spotkania z przyjaciółmi. Stara się żyć dniem dzisiejszym i sumiennie wykonywać swoje obowiązki. Gdzieś w głębi duszy ma nadzieję, że jeszcze kiedyś ujrzy swych rodziców żywych, a także - być może i dzięki jej zasługom - gwiazdy świecące na nocnym niebie nad górą, pod którą zostali uwięzieni.



Ciekawostki:


  • Dogaressa bardziej polega na węchu, niż wzroku. Zawsze zwraca szczególną uwagę na otaczające ją zapachy. Łatwiej zmylić jej oczy, niż nos - choć jak wiadomo, i to jest możliwe.
  • Gdzieś głęboko w niej drzemie przerośnięty szczeniak uwielbiający zabawy i wygłupy. Oraz mizianie za uszkiem.
  • Entuzjastyczne merdanie ogonem, powarkiwanie, obnażanie zębów w gniewie i inne typowo psie odruchy są u niej na porządku dziennym.
  • Niezwykle rzadko rozstaje się ze swym toporem. Zazwyczaj nosi go na plecach, gdzie jest przytroczony za pomocą szeregu skórzanych pasów. Znana jest również z tego, że wyjątkowo dba o swoją broń. Często można ją ujrzeć czyszczącą bądź ostrzącą topór.



Zdolności:

-Wyostrzone zmysły - w szczególności, jak na psa przystało, słuch i węch. O ile ten ostatni przydaje się głównie przy tropieniu, tak wrażliwe uszy potrafią wyłapać wiele dźwięków, które większość istot by przegapiła. Zdecydowanie utrudnia to atak z zaskoczenia.
-Energetyczne pociski - nic dodać, nic ująć. Dogaressa jest zdolna do tworzenia kul magicznej energii... Choć właściwie, jako iż mogą przyjąć różny kształt nie powinny być raczej zwane kulami. Potrafi nawet uformować urocze serduszko. Choć to robi jedynie w obecności Dogamy'ego.

Relacje:



  • Dogamy - mąż, najdroższa sercu Dogaressy osoba. Tych dwoje łączy prawdziwa miłość aż po grób - nie wyobrażają sobie życia bez swej drugiej połówki i są praktycznie nierozłączni. Psina stara się uczynić wszystko, by jej małżonek był szczęśliwy. Nie pozwoli także nikomu go skrzywdzić i gotowa jest wręcz oddać życie w jego obronie.
  • Doggo - jeden z jej licznych krewnych. Spędzają ze sobą wiele czasu i na służbie, i po niej. Żywi wobec niego ciepłe uczucia i często pomaga, gdy ten takiej pomocy potrzebuje.
  • Lesser Dog, Greater Dog - kolejni członkowie rodziny. Obu darzy sympatią i na swój sposób się o nich troszczy.
  • Rodzice - choć zazwyczaj tego nie okazuje, by nie martwić jej bliskich, trzeba przyznać, że niesamowicie za nimi tęskni. Ma nadzieję, że jeszcze kiedyś ich ujrzy.
  • Asgore - szanuje go jako władcę i zgodnie z jego zarządzeniem nieustannie poszukuje zabłąkanych w Podziemiu ludzi. Nie miała okazji poznać króla od tej mniej oficjalnej strony, jednakże wydaje jej się miłym i życzliwym potworem.
  • Undyne - dowódca, wobec którego jest lojalna. Do tej pory nie poznała jeszcze ryby prywatnie, tak więc łączą je stosunki wyłącznie zawodowe.
  • Strażnicy Królewscy 01 i 02 - dość rzadko ich widuje, jako, że zazwyczaj patrolują oni okolice Hotland, gdzie sama Dogaressa przebywa sporadycznie. Szczerze mówiąc nie jest nawet pewna, jak wyglądają bez zbroi.
  • Sans - mówiąc szczerze niewiele wie o tym szkielecie, oprócz tego, że mieszka w Snowdin, jest bratem Papyrusa, jest koszmarnie leniwy i sypie kiepskimi żartami. Znają się z widzenia.
  • Papyrus - młodszy ze szkieletów, marzący o wstąpieniu w szeregi Królewskiej Straży. O ile wierzyć pogłoskom (a raczej jemu samemu), to nawet w tym celu trenuje pod okiem samej Undyne. Na chwilę obecną nie łączą jej z nim żadne bliższe stosunki.
  • Alphys - jaszczurka ewidentnie coś ukrywa w sprawie jej rodziców. Przynajmniej do takiego wniosku doszła sama Dogaressa. Z tego powodu sama nie jest już pewna, co o niej myśleć.
  • Frisk - nawet ją lubi. Co prawda nadal myśli o niej jako o "tym dziwnym szczeniaku głaszczącym inne psy", lecz wspomina nawet miło.

  • Grillby - przebywa w jego barze praktycznie codziennie. Nie łączą ją z nim żadne bliższe stosunki, ponadto uważa go za dosyć tajemniczą osobą, lecz jej zdanie o ognistym barmanie jest jak najbardziej pozytywne.

Skarbiec



Ostatnio zmieniony przez Dogaressa dnia Pon Maj 15, 2017 3:06 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 12
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Dogaressa    Nie Maj 14, 2017 10:29 pm

Troszkę literówek się wkradło, jednak mimo to śliczna KP!

Akceptacja Karty Postaci

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Dogaressa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Spis Mieszkańców :: Karty Postaci-
Skocz do: