IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Noctis i Lephantis

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Papyrus
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 78
Join date : 22/06/2017
Age : 17
Skąd : Podziemie

PisanieTemat: Noctis i Lephantis   Pią Cze 23, 2017 12:34 am

Łowca

Personalia: Noctis, Łowca, Stalker

Rasa: Bezduszny

Wiek: Nieznany

Wygląd: Noctis wyglądem przypomina rycerza z założonym kapturem. Nie jest to żadna zbroja, lecz jego naturalna powłoka. Wyrostki na jego ciele są zrobione z kości pokrytych skórą. Jego powłoka jest w różnych kolorach, od czarnego poprzez ciemną czerwień do niebieskiego. Jego twarz, która jest pokryta tkanką kostną przypomina twarz pająka. Na jej środku świecą się 2 światła, które są ustawione pionowo. Jego głowa jest chroniona kapturem ze skóry. Na ciele Noctisa można zauważyć świecące na żółto pęknięcia. Jego szpony także fosforyzują żółtym kolorem. Na jego nogach można zobaczyć pierścienie z kolcami na końcach.


Charakter: Noctis nie ukrywa się ze swoją bezdusznością. Nie udaje swych emocji, ponieważ sądzi że jest to bezcelowe. Nie jest raczej przyjacielski, wręcz przeciwnie, bardzo trudno nawiązuje nowe relacje, o woli samotne podróże wraz z Lephantisem. Łowca bardzo rzadko się odzywa, rozmowy zazwyczaj zostawia swojemu cieniu. Jeżeli się odezwie można usłyszeć trochę stłumiony ochrypły męski głos mówiący archaicznym językiem. Stalker jest bezlitosny dla swoich celów, ale nie zaatakuje istot które go nie sprowokowały, lub których nie wyznaczył Lephantis. Noctis jest inteligentną osobą, wie kiedy wycofać się z walki, a kiedy napierać. Jest także przebiegły. Potrafi wykorzystywać słabości przeciwników, aby zakończyć ich życia.

Historia:
Wpisy z ubrudzonego krwią dziennika:
23 maja: Szukając zaginionych skarbów z zapomnianych korytarzach Ruin natrafiłem na osobliwą księgę. Bez zastanowienia wziąłem ją swe dłonie, przy okazji odgrzebując ją z kurzu i brudu. Kiedy ją otworzyłem zobaczyłem przedziwne inskrypty i drzeworyty. Zaprawdę zaciekawiłem się tajemnicami jaka owa księga zawierała. Postanowiłem wrócić do mej posiadłości i dokładnie przeanalizować dany artefakt.

27 maja: Moi rodzice nie byli zachwyceni moim znaleziskiem. Obrazy przedstawiane na kartach zszokowały mych rodzicieli. Próbowałem ich przekonać do mojej racji co w końcu się udało. Po wspólnym obiedzie udałem się do swojego pokoju, który znajdował się poddaszu. Zacząłem teraz dogłębnie badać wyryte na kartach zapiski. Mówiły one o istotach przedziwnych, o duszach oraz ich braku, a także o pewnej istocie. Istota ta zwała się Lephantis. Nic nie opiszę mojego podniecenia wywołanego odkryciem takich tajemnic. Po dość krótkich rozmyślaniach podjąłem decyzje że same zapiski, sama teoria mi nie wystarczają. Muszę dowiedzieć się więcej.

30 maja: Zgromadziłem sporą ilość instrumentów badawczych do mojego pokoju, który przekształcił się w swoiste laboratorium. Zdobyłem je dzięki niechętnemu finansowaniu przez moich rodziców. Już miel upierali się przy zaprzestaniu odkrywania tajemnic przeszłości, lecz dalej twierdzili że takie rzeczy nie przystoją młodemu potworowi. Zgodziłem się na to że na razie wstrzymam się z czarami i ograniczyłem się do tworzenia wywarów. Po wnikliwszej analizie okazało się że wszystkie mikstury okazały się truciznami, które miały rozmaite działania i zastosowania. W najbliższym czasie to przetestuje.

4 czerwca: Poszedłem o krok dalej. Dzisiaj praktykowałem sztukę ukrywania swego ciała i swojej duszy. Prześliznąłem się niezauważony przez koszary królewskiej straży! Czuję że z tą księgą mogę dokonać wszystkiego! Czuje że chyba już czas. Muszę porozmawiać z Lephantisem i do końca zgłębić te dziwy i cuda. Oby mi starczyło czasu. Rodzice skarżą się na smród siarki dobywający się z  mojego pokoju. Prawdopodobnie jest to wina wywarów i zaklęć, chociaż ich zapach nie robi już na mnie wrażenia. Tak po prawdzie mój zmysł węchu przestał funkcjonować.

5 czerwca: Ręka mi drży gdy piszę te słowa. To co dzisiaj wywołałem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Żadne słowa tego nie opiszą, żadne usta tego nie wypowiedzą jaka zgroza mnie ogarnęła gdy przywołałem Lephantisa. Istota ta okazała się plugawą ciemnością, lepkim cieniem i ohydnym szeptem. Lepiej będzie dla czytelnika jeżeli nie zamieszczę tutaj wszystkich jadowitych słów owego demona. Zapiszę tylko te, które nie wpłyną na czytelnika.
-Chcesz znać odpowiedź na każde pytanie. Chcesz poznać moją naturę oraz wynaturzenia. A jednak nie jesteś w stanie zrobić tego pierwszego kroku. Nie jesteś wstanie przynieść mi DUSZY. I Ty się nazywasz badaczem? Marny z Ciebie badacz skoro nie jesteś w stanie się poświęcić dla dobra nauki!

Po tym próbowałem odwołać tego potwora... bezskutecznie. Czuje teraz jak wlepia we mnie swe białe ślepia, jak szepcze jad do mojego ucha. Przepraszam was Mamo i Tato, zawiodłem was.

10 czerwiec: Śmierć. Pościg. Ciemność. Tak mogę opisać moje ostatnie dni. Kiedy zakończyłem marny żywot tych oszustów, którzy zwali się moimi rodzicami wszyscy sąsiedzi zechcieli mnie zabić. Czy naprawdę nie widzieli tych fałszywych oczów? Lephantis... on jedyny mnie rozumie. Teraz uciekając za pogonią zamknąłem się w tym grobowcu w nadziei, że mnie nie znajdą. Nie wiem ile będę musiał czekać. Na szczęście mój towarzysz jest przy mnie. Nauczył mnie jak postępować oraz co mam robić. Nauczył mnie jak być prawdziwym potworem. Piszę ten wpis dzięki wątłemu światłu, który wpada do mojej kryjówki. Niedługo będę musiał się pożegnać ze światłem. Nadchodzi noc.

13 czerwiec: To już koniec. Od dwóch dni nie miałem nic w ustach, czuje jak moje trzewia kurczą się pod wpływem głodu. Lephantis także wie że mój koniec jest bliski. Obiecał mi pomóc, obiecał że będę żył. Wszystko wygląda tak wspaniale kiedy on to mówi. Będę miał nowe życie... ale jaka jest cena?

13 grudnia: Nic nie czuje. Podczas mojego snu wszystkie emocje odeszły. Zostało tylko moje zniekształcone ciało i narzędzie zbrodni jakim jest mój sierp, oraz łańcuchy zakończone hakami i ostrzami. Lephantis jest osłabiony, powiedział że potrzebuje więcej dusz i czasu, aby odzyskać swoje zdolności. Zrobię wszystko dla swojego przyjaciela. W końcu to on przywrócił mnie do życia.

20 grudnia: Porzucam te notatki. Czas rozpocząć nowy żywot. Czas rozpocząć wielkie polowanie. Polowanie na niegodziwych i plugawych. My jesteśmy światłem w tunelu, my jesteśmy młotem na zło. Ja i Lephantis uwolnimy ten świat od wszelkiego zepsucia.

Ciekawostki:
- Noctis po łacinie oznacza noc.
- Przed przemianą lubił jeść lody, oraz przytulać urocze rzeczy. Takie jak te słodkie nakręcane pieski.

***

Zdolności:

Zew krwi- Noctis do perfekcji opanował walkę swoim sierpem i hakami. Doskonale walczy nimi zarówno przeciwko jednemu wrogowi, jak i większej liczbie. Każdy atak ma dodatkową szanse na wywołanie krwawienia. Lephantis nie może być zaatakowany, lecz obrażenia zadawane Stalkerowi przechodzą także na jego towarzysza.

Relacje:

Lephantis – jego przyjaciel, który przywrócił go do życia. Zrobi dla niego wszystko. Noctis uważa że są prawie jak bracia.



Cień

Personalia: Lephantis, Cień.

Rasa: Bezduszny

Wiek: Nieznany

Wygląd: Najprościej opisać Lephantisa jako bezkształtny cień z białymi ślepiami i wielkimi zębami. Jest pół-materialny co ma swoje wady i zalety. Zaletą jest to że trudno go walnąć młotkiem, a wadą to że nie może pić ani jeść. Cień wiecznie się uśmiecha pokazując swoje kły. Może on przybierać różne kształty, ale zazwyczaj kiedy nie chce się ujawnić wstępuje się w cień Noctisa. Kiedy jednak nie jest ukryty i porusza się zazwyczaj pozostawia za sobą czarny dym, który znika po chwili. Nie posiada rąk ani nóg. Jednak potrafi manipulować swoją mgłą do takiego stopnia, że może podnosić niezbyt ciężkie przedmioty. Mówi najczęściej szeptem, jednak posiada on donośny i głęboki głos.


Charakter: Lephantis tak jak Noctis nie posiada emocji. Jedynym wyjątkiem jest rozbawienie. Posiada on dosyć dziwne poczucie humoru. Potrafi śmiać się z czyjejś krzywdy, czyjegoś bólu, a także z słodkich rzeczy. Uwielbia on urocze przedmioty i istoty. Oprócz tego zazwyczaj kieruje się rozumem. Jest on inteligentny i przebiegły. Potrafi wykorzystywać czyjś strach i stres na własną korzyść. Pomimo swej bezwzględności, wie kiedy wycofać się z walki. Jest także bardzo mściwy. Nigdy nie odpuszcza komuś, kto mu zawinił. Do jego cech można wliczyć także cierpliwość. Może czekać tygodniami na zemstę aż do momentu kiedy ofiara będzie się najmniej spodziewała ataku. Nieufność i podejrzliwość to także część jego charakteru.
Historia:
- Skoro prosisz podzielę się z Tobą moją historią. To zaczęło się dawno temu, kiedy jeszcze byłem zwykłym potworem. Najprawdopodobniej nie zdziwi Ciebie fakt że stało się coś... okropnego. Dziwni kapłani zabrali mnie do strasznego miejsca i odprawili przerażające rytuały. Po tym wszystkim stałem się tym czym jestem. Nie czułem nic. Tylko chęć siania strachu i śmierci. Jednak przyszli ci, którzy zakończyli moje beztroskie swawole. Nie powiem że czuję do nich urazę. Prawdopodobnie zrobiłbym to samo z nimi. A więc wysłali mnie do pustki, gdzie byłem skazany na wieczną nudę. Ale przybyłeś Ty, Noctisie. Uwolniłeś mnie czytając tę inwokacje. Teraz mogę powrócić do swojego zajęcia. Co mówisz? Nie chcesz zabijać. Zechcesz kiedy poczujesz tą pustkę. Nie martw się, każdego to kiedyś czeka. Każdy kiedyś umrze. Ale tylko niektórzy powrócą. Od Ciebie zależy czy chcesz należeć do tych wybrańców, czy chcesz gnić w ziemi. Pomyśl nad tym.

Ciekawostki:
- Lubi słodkie i urocze rzeczy.

***

Zdolności:
Naznaczenie- Lephantis oznacza wybraną istotę znakiem Łowcy. Noctis wówczas może wytropić ofiarę i niespodziewanie zaatakować w dowolnej sesji. Lephantis natomiast może nakładać na naznaczonego tak zwane punkty strachu. Umiejętność ta polega na dokonywaniu jakiejś czynności, lub mówieniu określonych rzeczy, które będą mogły wywołać strach, lub niepokój u przeciwnika. MG określa ile strachu zostało nałożonego, który wzrasta procentowo. Im większy procent tym większe obrażenia zadaje Noctis. Przykładowo jeżeli nałożone jest 10% strachu, a Łowca zaatakuje za 20 Pż to dodaje się jeszcze te 2 punkty. Lephantis nie może atakować normalnymi atakami. Maksymalnie mogą być naznaczone 3 osoby.


Znak Łowcy

Osoby naznaczone:


Relacje:

Noctis- Jego nosiciel i przyjaciel. Oczywiście ma z nim bardzo dobre relacje. Nawzajem o siebie dbają i pomagają.

Skarbiec


Ostatnio zmieniony przez Noctis_I_Lephantis dnia Pią Cze 30, 2017 10:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 12
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Noctis i Lephantis   Pią Cze 30, 2017 8:04 pm

Akceptacja Karty Postaci!

Uzupełnij jedynie pola profilu i poproś o zmianę nicku - Lephantis będzie uznawany mechanicznie jako twój "pupil", zaś nazwa konta musi być nazwą postaci.

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Noctis i Lephantis
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu-
Skocz do: