IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ciemne Piwnice (Dom Savera)

Go down 
AutorWiadomość
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   Wto Sie 15, 2017 3:26 pm

Nazwa:Ciemne Piwnice
Opis:Jako że Saver jest z żelu wchodzi przez małe pęknięcie w chodniku do sporawego kompleksu piwnic. Jest kilka przejść znajomych tylko jemu. Umeblował się trochę. Kilka krzeseł, stół, kuchnia. Trzy Łóżka które tam znalazł i duża szafa. Wyścielił panele które położył dywanami. Na komódkach w przedpokoju można zauważyć złote kwiaty. Jedyne kwiaty dostępne w podziemiu. Jest też tam łazienka z prysznicem. Ściany są pomalowane na biało. "Dom" posiada bieżącą wodę i prąd. Zapewne piwnice były kiedyś zamieszkane, ale nikogo nie było tutaj od dawna. Nieźle się tutaj urządził, co nie?

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   Nie Sie 20, 2017 4:56 pm

Wróciłem do domu. Przegrałem walkę z 4-latką. To nie sprawiedliwe. Eh... Trudno. Sięgnąłem do szafy. Wyciągnąłem z jej pościel i niosąc ją na plecach zmierzałem w stronę łóżka. Nie wiem czy sen pomoże czy nie. Ale jak tal to będę cały i zdrowy. Jestem z siebie dumny. Walczyłem do prawie śmierci. I prawie bym wygrał gdyby nie siła pochodząca z jej duszy. Spokojnie rozrywała pnącza których nikt nie dałby rady rozerwać!

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azszar
Założyciel
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 4
Doświadczenie : 23
LOVE : 0
Liczba postów : 719
Join date : 06/12/2015
Age : 24
Skąd : Nie z tego świata

PisanieTemat: Re: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   Nie Sie 20, 2017 5:20 pm

Sen przywraca ci pełnię zdrowia

_________________

Karta Postaci | Skarbczyk

Aktualne sesje:
1. Hotland (temat ogólny); 2. Polana nad rzeką (zawieszone); 3. Deszczowe jaskinie; 4. Droga do Ruin; 5. Gorące Źródła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ukrytaszuflada.blog.pl/
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   Nie Wrz 03, 2017 3:57 pm

Przylazłem do domu. Chyba jednak nie. Przyleciałem do domu. Usiadłem w powietrzu. Nie mogę tak siedzieć. A bynajmniej lewitować! Muszę się wziąć w garść. Rozejrzałem się. Co mogę zrobić? Hmmmm. Może zacznę nad manipulowaniem duszą. Bo to jedyne miejsce gdzie można zadać mi obrażenia. Jakbym
spróbował połączyć się z duszą... Skupiłem się. Wypuściłem duszę z powłoki HATE'u... Lewitowała mi nad rękami. To moje trofeum... Zabiłem kogoś niewinnego za nią. I nie zmienię tego. Nie mam zamiaru jej oddawać od tak. Z połową duszy będzie mi łatwiej utrzymać tą formę. Lewitowałem powoli wznosząc się i opadając. Czułem emocje jej właściciela. Luke. Tak miał na imię nastolatek. Przyjdzie po mnie... Lecz wtedy i ja będę gotowy. Zawsze będę mocniejszy. Z każdym dniem będę silniejszy... Będę trenować. Albo stracę duszę i szansę na istnienie. Albo wygram. Wymażę z egzystencji każdego kto będzie chciał wejść mi w drogę. Utworzyłem ciemność. Dosłownie. Duszę otoczyła kulka która działała przeciwnie do światła. Przyciemniała wszystko. Rzucała cień dookoła. Zniszczyłem ją aby nie uszkodziła duszy. Jakby HATE dorwał się do duszy... To byłoby słabo. Stałby się na tyle silny aby przejąć kontrolę nad ciałem. Co by źle się skończyło dla ich obojga i przypadkowych potworów. Każdy o tym wie że tylko czeka, aby przejąć ciało i zabić tyle ile może. Połówka którą trzymałem zaczęła świecić coraz mocniej. Poczułem energię przepływającą przez najmniejszy kawałek mojego ciała. Zamknąłem oczy. Ujrzałem jego. Tak. Demona. Ja byłem fioletową energią. A on był wielki. Ogromny. Miał trzy dusze. Jedną miał całą czerwoną. Druga była połówką fioletowej, a trzecia była cała czarna.
To było źródło HATE. Wyglądał jak moja poprzednia forma. Tylko większa i bardziej straszna. Zaczął się śmiać. Jak miło cię widzieć! Pewnie zastanawiasz się co tu robisz? Zabrałem cię tutaj. Jak się pewnie domyślasz. Aby dostać władzę! Skurczył się. Do moich rozmiarów. Zobaczyłem moją połówkę. Lewitowała tuż przede mną. Błyszczała jak nigdy wcześniej. W moich rękach pojawiły się dwa atrybuty. Okulary. Były pęknięte. I stary dziennik. Były zrobione z tej samej energii co ja w tej chwili. Okulary naprawiły się z głośnym brzdęknięciem. Pojawiły się także inne atrybuty. Nóż i bandaż. Założyłem bandaż. Nóż wziąłem do ręki. Wątpię aby teraz przydały się atrybuty Luke'a. Bo okulary utrudniają walkę. Moja połówka miała efekt gradientu. Od fioletowego po czerwień. Rzuciłem się do walki. On wypuścił na mnie pnącza. Ciąłem je z łatwością. Znajdował się daleko. Nie dam rady dobiec do jego nie dostając. Może... Z tą mocą którą mam dam radę coś zrobić... Obok nie pojawiły się inne noże. Setki. Całe setki czerwonych noży. Podniosłem rękę do góry. Szybkim ruchem wskazałem na HATE. Noże pomknęły w jego stronę. Pył wzniósł się. Z pyłu wyleciały dwa pnącza. Nie mogę się poddać. Muszę pozostać wytrwały! Nóż zmienił się w miecz. Przeciąłem ziemię. Znam tą sztuczkę. Chciał mnie zmylić pnączami aby pnącza z pod ziemi mnie dopadły. Niestety. Pnącza pod ziemią zostały przecięte. Przywołałem kilka noży aby pocięły te nad ziemią. Strzeliłem nożami w stronę HATE. Sam zacząłem biec. A bynajmniej płynąć w powietrzu. Bo brak nóg nadal nie pozwalał mi biegać. W sumie bieganie było wolniejsze. Bo tarcie i inne sprawy związane z fizyką. Więc tak płynąć i unikając lub tnąc setki pnączy zbliżałem się do celu. W końcu dotarłem. Przeciąłem go w pół. Jednak. Regenerował się. Ciąłem z precyzją. Lecz z każdym odcięciem części ciała on nadal się regenerował. Wpadłem na pomysł. Wypuściłem z siebie duszę. Fioletową. Do duszy dołączyła druga połówka. I czerwona także. Dusze połączyły się. W jedną. Jedna, potężna dusza ukształtowała się w miecz. Porzuciłem mój. Wziąłem do ręki miecz. Jednym silnym pchnięciem uderzyłem w czarną duszę. Pękła. HATE upadł. Wrócę. I zamienił się w kałużę. Połówka fioletowej i ta czerwona odleciały. Ja zostałem w pustce razem z moją połówką. Otworzyłem oczy. Dusza był nadal w moich rękach. Schowałem ją do powłoki. Po walce czułem się mocniejszy. O wiele mocniejszy.

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frisk
Mistrz Gier
avatar

HP : 91
Poziom duszy : 12
Doświadczenie : 61
LOVE : 3
Liczba postów : 1090
Join date : 06/01/2016
Age : 13
Skąd : Powierzchnia

PisanieTemat: Re: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   Nie Wrz 03, 2017 4:07 pm


Za wewnętrzny trening Saver otrzymuje 85% exp:
 

_________________

♥️ Karta Postaci ♥️ Telefon ♥️ Hajsy i graty ♥️
Sesje: 4/5
♥️ | ♥️ | ♥️ | ♥️| ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ciemne Piwnice (Dom Savera)   

Powrót do góry Go down
 
Ciemne Piwnice (Dom Savera)
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Nowy Dom-
Skocz do: