IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 W.D Gaster

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Airon
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 21
LOVE : 1
Liczba postów : 15
Join date : 16/08/2017

PisanieTemat: W.D Gaster   Sro Sie 16, 2017 3:26 pm

Personalia: Wing Ding Gaster. W.D Gaster. Gaster. Wing Ding.

Rasa:Bezduszny-> Potwór

Wiek:Nie liczył. Po co miałby? Jak jest się martwym czas mija inaczej.

Wygląd: Gaster jest szkieletem. A bynajmniej był... Jego ciało stopiło się podczas wypadku w CORE, przez co nie widać kości. Pęknięcia ma ze względu na to że część jego ciała nie zniosła temperatury. Zazwyczaj chodzi w czarnym płaszczu i w okularach. Jednakże można czasami go zauważyć w białym stroju naukowca i w okularach. Bo jako pracocholik musi pracować? Co nie? Często można znaleźć pod jego oczodołami "worki". Ręce ma nienaturalnie długie. Posiada dwa pęknięcia na czaszce. Jedno pod lewym oczodołem a drugie nad prawym. Wypaliły mu się dziwnym trafem dwie idealnie okrągłe dziury w rękach. Szkielet ma 2.5 metra wzrostu. Jest prawie wysokości Asgore'a. Jego twarz się mocno zdeformowała. Oczodoły są niesymetryczne.
Ma bardzo małe "źrenice". Najmniejsze w całej rodzinie. Jego oczy podczas walki świecą się na pomarańczowo-lewe i na niebiesko-prawe. Jak każdy członek rodziny ma ten uśmiech. Wieczny uśmiech. Straszny... Wielki... Uśmiech. To wszystko co widać to jest iluzja. Jest on tak naprawdę okropnie brzydkim Amalgamatem.



Charakter: Szkielet jest pozbawiony uczuć. Ze względu na to że eksperymentował na żywych potworach. Sam nigdy ich nie zabił, ale podczas eksperymentów nie raz obiekty umierały. Jedyne momenty w których cokolwiek czuje to przy jego rodzinie. Pewnie Sans nadal go nienawidzi... Zostawił ich przecież. Nie dziwić się mu. Został sam z małym Papyrusem. Jest pracocholikiem. Bez pracy nic nie zrobi. Nie wytrzyma ani sekundy nie robiąc czegoś. Według niektórych jest okrutny. On nikogo nie zabił. To był tylko wypadek! Czasami widzi swoje ofiary w snach przez co jego stan psychiczny jest uszkodzony. Teraz jest w stanie psychicznym typu Jeff The Killer. Nie wliczając tego że zabija wszystko co widzi. Rzadko czuje uczucia. Bardzo rzadko. Takie małe przebłyski. Małe światełka w ciemnym tunelu pustki. Najczęstsze uczucie jakie czuje to jest żal do samego siebie. Nienawidzi siebie za to jak zostawił swoją rodzinę.

Historia:

WOJNA
Wing Ding Gaster został naukowcem królewskim w bardzo młodym wieku. Był geniuszem odkąd tylko pamięta. Nie raz prześcigał umiejętnościami swoich kolegów. Był całkiem zdolny fizycznie i psychicznie. W końcu nadeszła wojna. Okrutna wojna. Zimna wojna. Jak zwał tak zwał. Gaster był królem bitwy! Biegał po polu nabijając na kości swoich przeciwników. Nie raz zdobywał po 3, 4, a nawet czasami 6 dusz! Ale ludzie i tak byli potężni. Nadciągali z każdej strony. Ale miał tajną broń! Stworzył ją na polu bitwy z magii i metalu! Były to Gaster Blastery. Tworzył rękawice z nich! Strzelające promieniami śmierci rękawice! To było wspaniałe! Strzelał większymi, małymi, a nawet ogromnymi! Nikt nie miał z nim szans. Ale został złapany z zaskoczenia. Bardzo poraniony trafił do szpitala. Ale szpital musieli ewakuować. Ludzie przejmowali władzę podczas bitwy.
W końcu otoczeni, słabi zostaliśmy zepchani wgłąb góry. Góry Ebott. Próbowaliśmy się zorganizować. W końcu wyłónił się ktoś którego nazwaliśmy Królem. Bo przejął władzę. Chciał ogarnąć i uspokoić wszystkich. Zaczęliśmy rozbudowywać się w miejscu które nazwaliśmy Domem. Ciekawość potworów przełamała ich.

NOWE MIEJSCA

Postanowiliśmy ruszyć wgłąb jaskini. Tam znaleźliśmy pustą przestrzeń. Było tam zimno. Sam byłem zdziwiony. Śnieg? Pomyślałem. Nie ma takiej opcji. To jest niemożliwe! Starałem się dotrzeć do tego jak śnieg się dostał do Snowdin. Bo tak nazwaliśmy to miejsce. W każdym miejscu zostawały jakieś potwory. Przeliśmy do przodu i do przodu. Aż znaleźliśmy koniec. Koniec tuneli. Nazwaliśmy to miejsce Nowym Domem.

NAUKOWIEC

Asgore wydał rozkaz zbudowania laboratorium dla naukowców. Bo potwory musiały coś robić podczas pobytu w podziemiu. Asgore wydał rozkaz przeprowadzenia "Castingu na Naukowca Królewskiego". Jak zwykle popisałem się moimi umiejętnościami i zostałem naukowcem. To był zaszczyt. Całymi nocami starałem się ułatwić nam życie. Najgorszym problemem było oświetlenie. Wszędzie pochodnie. Podziemie nie wyglądało przyjaźnie. I tak wynalazłem coś co nazwałem "Żarówką". Ale trzeba było to podgrzać aby się świeciło. Więc w HotLand nie było problemu z oświetleniem. Ale w zimniejszych częściach podziemia było gorzej. I dlatego z pomocą wielu dzielnych potworów wymyśliliśmy że można by było używać magii do oświetlania.  Więc wzieliśmy się do pracy. Po latach stworzyliśmy CORE. Tam zamienialiśmy energię geotermalną na magiczną. Dzięki temu całe podziemie miało energię. Światło i inne rzeczy. Wkrótce poznałem piękną kobietę. Miała ona na imię Arial. Pobraliśmy się. Urodziła mi dwóch synów. Sansa i Papyrusa. Poświęcałem im cały czas po pracy. Ale musiałem się wziąść do roboty! Nie mogłem siedzieć tylko. Próbując ulepszyć CORE coś się stało. Przypadkiem uderzyłem miejsce gdzie następowała zamiana energii.  Powstała mała eksplozja. Na tyle silna aby wrzucić mnie do magmy. Moje ciało spłoneło. Ale ja nie chciałem umierać.

NOWE ŻYCIE
Zostałem świadomością wędrującą po podziemiu. Widziałem każde dziecko. Spadało i umierało. W końcu przyszła Frisk. Mała dziewczynka. Umarła. Ale coś się wydarzyło. Została cofnięta z powrotem. To było dziwne. Następnie zostałem przeniesiony do mometu w którym spadło. To się powtarzało i powtarzało. Zabiło wszystkich. Sam obserwowałem jak moi synowie umierali. Sans walczył dzielnie, ale zmarł. W końcu stało się coś nie typowego. Wszyscy żyliśmy. Byłem w szoku. Żyłem! Żyłem!

Ciekawostki:
-Pracoholik.
- Ma niezwykły talent do tworzenia niezwykłych wynalazków z bardzo małej ilości jakichkolwiek materiałów. Przykładem tego jest Gaster Blaster. Chociaż nie jest to coś wybitnego, to bardzo się przydaje, szczególnie podczas badań.
- Nie da się ukryć, że czerpie radość z zabijania innych. To w głównej mierze doprowadziło go do utraty duszy i resztek moralności. Nie wahałby się nawet zabić własnego syna.
- Pojęcie "miłość" nie istnieje w jego słowniku już od parudziesięciu ładnych lat.
- Nienawidzi tego czym się stał. Za każdym razem gdy widzi gdzieś swoje odbicie, targa nim gniew.
- Doskonały z niego manipulant. Mało kto zauważa, że kłamie.

***

Zdolności:

Kości- Gaster jest mistrzem w swojej dziedzinie. Strzela kośćmi w różnych krztałtach i kolorach. Niebieskie i pomarańczowe. Pionowe i poziome. Skośne też. Potrafi manipulować nimi w jaki sposób chce. Brak cooldowna.

Gaster Blaster- Potrafi on przywoływać ogromne i małe maszyny. Są one zrobione z metalu i magii.  Zadają ogromne obrażenia. Może przywołać do 4  na 5 tur.

Relacje:
Sans- syn. Tak chciałby mu powiedzieć że żyje, ale boi się że nie uwierzy. Przecież nie każdy zmartwychwstaje. Starszy brat Papyrusa
Papyrus- syn. Nie wie czy go pozna. Był taki mały jak stracił go. Ach. Wspomnienia... Najmłodszy z jego synów.
Ren - żona. Nie wiem czy żyje. Zapewne umarła ze starości podczas gdy on był... A może i nie był?
Saver- Pomagał mu tworzyć CORE. Zna się na magii. (Dostałem pozwolenie od twórcy tej postaci.)
Gaster Followersi- Znajomi szkieleta. Umarli. Teraz osoby które psują linie czasu mogą ich widzieć.
Kartika- Córka. Nie znał jej za bardzo. Umarł jak Arial była w ciąży. Nienawidzi go.
Chara- Pierwsze dziecko które wpadło do podziemia. Nie znał jej za bardzo. Umarła. Była chora. To przez ją syn króla zmarł. Wszczepił jej HATE po tym jak ożył. Nienawidzi go. Bardzo go nienawidzi.
Grillby- Dobry przyjaciel. Do jego baru często przyjeżdżał z synem.
Asgore- Dzięki jemu był kim był. Naukowcem!
Frisk- Czasem wpadała gdy był w Waterfall.
Alphys- Wykopał ją ze SWOJEGO laboratorium!
Undyne- Nie lubi jej. Zachowuje się jak królowa ze względu ma swoją posadę.
Neula- Najukochańsza córeczka! Jego oczko w głowie! Miłość życia! Uwielbia swoją kochaną córeczkę!
Toriel- Żona króla. Nie lubi jej za bardzo. Ma za miłe podejście do wszystkiego.
Fjt85Jey09 - to jego stary wynalazek, system obronny, który sprawdzał się idealnie. Oczywiście, Alphys musiała wszystko zepsuć. Jakby inaczej. Spisała go na straty i chciała pozbyć! Jak tak można! Całe szczęście jak na wynalazek Gastera przystało, mimo bycia programem wykazał się inteligencją i udało mu się przetrwać opętując jakiegoś starego robota. To idealny sojusznik, nie mówiąc już o tym jak bardzo idealny szpieg. Jak tu takiego nie uwielbiać! Jest nawet lepszy niż jego prawdziwi synowie. Papyrus i Sans powinno się od niego uczyć! Czegokolwiek, ale zawsze.
Larissa- Nie cierpi go.


Skarbiec


Ostatnio zmieniony przez Wingdings Gaster dnia Czw Sie 17, 2017 1:25 pm, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Grafik
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 259
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: W.D Gaster   Sro Sie 16, 2017 3:36 pm

Proszę o podrasowanie tej KP

1. Zwiększyć opis wyglądu i charakteru
2. Lepiej opisac relacje
3. Poprawić błędy narracyjne
4. Spojrzeć tez na starego Gastera i podłapać jego historie. Już były akcje, wiele relacji więc zajrzyj. Gaster ma u nas dzieci, żonę, relacje z Charą i Frisk. Niestety przejmując akurat TĘ postać trzeba się dostosować i wzorować na KP starego właściciela.

KP dla postaci kanonicznej musi być średnioduża i schludna, by uzyskać na te postać pozwolenie :>

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Grafik
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 259
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: W.D Gaster   Sro Sie 16, 2017 5:11 pm

Proszę o ograniczenie mocy na 5/6 tur oczekiwania na regeneracje.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Grafik
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 259
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: W.D Gaster   Sro Sie 16, 2017 5:15 pm

Będę patrzeć boskim okiem, aleeee

AKCEPTACJA KARTY POSTACI

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: W.D Gaster   

Powrót do góry Go down
 
W.D Gaster
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Okruchy Czasu :: Okruchy Czasu-
Skocz do: