IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 Alphys

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alphys
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 23
Join date : 13/09/2017

PisanieTemat: Alphys   Sro Wrz 13, 2017 6:02 pm


Sometimes it feels like I’m in a dream
Or… A nightmare
But I’m awake.

PERSONALIA:
    Alphys

RASA:
    Potwór

WIEK:
    25 lat. A przynajmniej na tyle wygląda.


WYGLĄD:
    Alphys jest potworem podobnym z wyglądu do jaszczurki. Ma nieco więcej ciała niż powinna mieć, co wpędza ją w kompleksy. Dalszy ciąg łańcucha wydarzeń powoduje, że zażera swoje problemy, przez co waga coraz bardziej rośnie… I tak w kółko. Często chodzi przygarbiona, rzadko kiedy można zobaczyć ją wyprostowaną. O ile oczywiście jeszcze potrafiłaby tak stanąć… No, nieważne! Wzrostu ma około 120 cm, a skóra jej pokryta jest drobnymi, gładkimi łuskami o żółtej barwie. Na nosie nosi okulary, które jakimś cudem się trzymają bez opierania się o uszy. Prawdziwa magia nauki, prawda? Nie ma na swoim ciele owłosienia (dzięki Bogu!), a włosy zastępują trzy ostro zakończone, kostne wyrostki. Oczy ma koloru błękitnego, a z pyska wystają jej zęby, które do złudzenia przypominają królicze. Zwykle nosi laboratoryjny fartuch, w kieszonce na piersi trzyma zwykle długopisy, zaś normalne kieszenie ma wypchane wszelkimi rodzaju zbędnymi rzeczami. No i oczywiście nie zapominajmy o jej telefonie!


CHARAKTER:
    Alphys jest bardzo nieśmiałą istotą. Bardzo łatwo ją zawstydzić, zwłaszcza przez szczere komplementy na jej temat. A już szczególnie, jak są mówione przez pewną rybią wojowniczkę… Eeee, na czym to? A właśnie. Kłamstwo u niej można dość prosto wykryć – zawsze się zbytnio denerwuje podczas mówienia, a zmianę w zachowaniu dostrzeże nawet ktoś, kto nie jest z nią jakoś szczególnie blisko. Ciężko jej wziąć odpowiedzialność za swoje czyny, okropnie boi się konsekwencji, więc zazwyczaj brnie w coś dalej i dalej… Nawet jak ma świadomość tego, że to nie jest właściwa droga.
    Nie lubi tłumów. Zdecydowanie woli przebywać sama… Albo w towarzystwie osoby, która akceptuje jej nerdowskie zainteresowania i fascynację anime. Często jak ma wolną chwilę to zaprasza… Pewną osobę na nocny maraton. Przecież co jest lepszego od oglądania nowych odcinków z rybcią? Oczywiście, że nic!
    Dodatkowo można zauważyć, że żywi miłość platoniczną do paru osobników… Ale jej prawdziwą miłością jest… No, na pewno wam się przyzna! Nie mówi otwarcie o takich rzeczach, ale już na pierwszy rzut oka widać, w kim się zakochała.
    Poznawanie historii ludzi jest jedynie jej hobbym. Zaś pasją jest nauka! Poświęca jej tyle czasu, ile trzeba, a jak się zapali do pewnego pomysłu to ciężko jej wybić to z głowy… A także oderwać jej od jego realizacji. Często wtedy niedojada i niedosypia, a nawet miewa stany depresyjne jak coś nie wychodzi, jak trzeba. Szczególnie, jak patrzy na pewne półpłynne, białe kiedyśpotwory…
    Jak nie ma zajęcia, zaczyna rozmyślać o rzeczach, co zrobiła źle… Wtedy marzy o tym, żeby cofnąć czas… Albo żeby wymazać swoją egzystencję z tego świata. Żeby nikogo już nie krzywdzić, żeby potwory, które były częścią jej eksperymentu nie zamieniły się w cierpiące przez cały czas monstra… Ale jest za wielkim tchórzem, żeby zrobić jakikolwiek krok w tym kierunku.


HISTORIA:
    Historia Alphys jest dość prosta – urodziła się i żyła. Na ulicy, której mieszkała zaprzyjaźniła się z dwoma młodszymi od niej dziewczynami, z którymi chodziła na Wysypisko Śmieci i poszukiwała „przydatnych części do tworzenia robotów”. Przynajmniej tak to nazywała. W rzeczywistości tamto miejsce było jej ulubionym, w którym nabywała anime i mangi. No i mniej więcej tak przedstawiało się jej dzieciństwo i wczesne nastoletnie lata.
    W pewnym momencie do jej uszu dotarła wieść, że ktoś prowadzi nabór do fanclubu… Ludzi! Jako, że jaszczurka interesowała się nimi od chwili, kiedy o nich usłyszała, wstąpiła do niego. Świetnie się bawiła w tamtejszym towarzystwie! Nawet jeśli była tam tylko ona i pewien duch… Wiele razy przychodziła na zebrania klubowe, a w międzyczasie czytała wszystkie dostępne księgi na temat duszy.
    Jej zainteresowania tworzeniem czegoś ze zwykłych śmieci ewoluowały – miała zamiar stworzyć nie tylko zwykłego robota. Chciała stworzyć mieszkanie dla duszy. Zajęcie tak ją pochłonęło, że przez parę miesięcy nie pojawiała się w fanclubie… Ba, rzadko kiedy wychodziła z domu. Rodzice zostawiali jej tackę z jedzeniem przed drzwiami, żeby przypadkiem nie umarła z głodu! Ale w końcu… Wszystko było gotowe. Tylko czekało na duszyczkę, która zapragnie w nim zamieszkać! A z jaką ulgą odetchnęła, kiedy zobaczyła, jak jej przyjaciel przyjmuje nowe ciało, które… Działało! Wszystko było sprawne i nic a nic nie szwankowało! Robot zaproponował jej, aby pokazała swoje dzieło królowi Asgorowi, bo w końcu… Stanowisko królewskiego naukowca było wolne, prawda? A pomimo młodego wieku Alphys, jej osiągnięcie było czymś nadzwyczajnym i wcześniej niespotykanym!
    Rozmowa z królem… Była jednym z najbardziej stresujących doświadczeń, jakie przeżyła. Na szczęście temat, o którym mówiła, znała na wylot i nawet, jak gubiła słowa czy się jąkała, król ją zrozumiał. No i nie obyło się bez pomocy Mettatona, który wygłosił wzruszającą historię swojego życia… Oczywiście pewno po części wymyśloną na poczekaniu, ale nie zmieniło to faktu, że Asgore wziął pod uwagę jej osiągnięcia i… Mianował ją królewskim naukowcem! Nawet nie śniła o takiej funkcji…
    Dla potwora, który rzadko kiedy wychodził ze swojego pokoju, przeprowadzka w tak oddalone miejsce, jakim jest Hotland była… Prawdziwym szokiem. Bardzo ciężko jej było odnaleźć się w nowej roli, gdzie bardzo pomógł jej pewien zawsze uśmiechnięty szkielet, a w ramach podziękowania zapraszała go na maraton gier czy częstowała chińskimi zupkami.
    Na polecenie Asgora, rozpoczęła eksperymenty z potworzymi duszami. Temat był jej znany, ale czuła się tak, jakby poruszała się po zupełnie nowym terenie. W końcu udało się uzyskać determinacje, którą wstrzykiwała potworom na łożu śmierci, aby ich dusza mogła pozostać po śmierci. Ale… Nie poszło to tak, jak się spodziewała. Osoby, które poddały się eksperymentowi… Żyły. One naprawdę żyły i miały się o wiele lepiej, niż wcześniej! Ucieszona powiedziała ich rodzinom, że wszyscy żyją i odsyła ich z powrotem do domów… Ale stało się coś bardzo niespodziewanego. Ciała potworów zaczęły topnieć, a ona kompletnie nie wiedziała, co zrobić. Ukryła więc ich wszystkich w Prawdziwym Laboratorium, do którego przejście zostało ukryte w łazience, nie przyznając się do tego, co zrobiła. Chciała jak najdłużej zachować to w tajemnicy. Asgorowi wysyłała jedynie ogólnikowe raporty o stanie zdrowia potworów, że wszystko jest w porządku, a z rodzinami urwała kontakt… I starała się żyć normalnie.
    Po tym incydencie, starała się ukrywać swój faktyczny stan przed innymi, szczególnie przed bliskimi jej potworami. Została pochłonięta przez pracę – zarówno w swoim laboratorium, jak i tym prawdziwym, coraz mniej mając czasu dla innych… I dla siebie. Co oczywiście było najlepszym wyjściem przez fakt, że kiedy nie miała zajęcia… Zaczynały nawiedzać ją naprawdę dziwne myśli, których nie była w stanie odepchnąć od siebie. Pomimo, że w jej życiu zdarzyły się wesołe chwile – poznanie człowieka, randka z Undyne, lekcje pewności siebie u Papyrusa… Wspomnienie któregokolwiek pyszczka maziowych potworów sprowadzały ją na ziemię.
    Jak na razie jedynie Frisk wie o jej sekrecie. Postanowiła jednak, że prawda musi wyjść na jaw. Musi wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności, nawet jeśli miałaby ją spotkać najbardziej sroga kara. W końcu… Zasłużyła na nią, prawda?
    Chodźcie… To czas dla was, abyście wrócili do domu


ZDOLNOŚCI:
    „A mówiłam Ci już, co robiłam w moim pokoju…” START
    Ano właśnie. Tworzyła, naprawiała, poprawiała, próbowała nowych rzeczy. Przez jej wieloletnie doświadczenie, potrafi stworzyć coś ze zwykłych śmieci… Naprawdę szybko. Potrzebujesz wymienić szybkę w telefonie, bo się potłukła? Alphys załatwi to od ręki i jeszcze doda przeróżne dodatkowe opcje. A to wszystko w niecałe piętnaście minut! Oczywiście jej zdolność nie ogranicza się tylko do telefonów, ale do przeróżnych urządzeń. Zwłaszcza, jak wyszły spod jej ręki.

    „Ja umiem leczyć! … Tak jakby” START
    Dzięki ogromnej wiedzy na temat przeróżnych potworzych i ludzkich organizmów, Alphys jest w stanie wyleczyć drobne rany czy też niegroźne dla życia choroby. Ale ze śmiertelnymi obrażeniami… No… Może być problem. Chyba, że ma przy sobie przedmiot, który potęguje jej lecznicze zdolności. Potrafi również w pewnym stopniu naprawić uszkodzoną czy naruszoną duszę, a także zatrzymać upływ energii, aby dana osoba nie zginęła przez jej brak.


CIEKAWOSTKI:
  • Jej ulubionym anime jest „Mew Mew: Kissy Cutie”
  • W razie zagrożenia, potrafi odrzucić swój ogon. Po utracie ogona, on odrośnie. Naprawdę. A-Ale nie próbujcie tego, proszę!
  • Jest zmiennocieplna, dzięki czemu temperatura w Hotland jej nie przeszkadza. Za to jak jest zmuszona do przebywania w Snowdin, robi się senna i jedyne, co by robiła to jadła i spała.
  • Na naprawdę specjalne okazje zakłada czarną sukienkę w białe groszki. Wtedy nawet jej waga aż tak jej nie przeszkadza!


RELACJE:
    Undyne
    Asgore
    Frisk
    Mettaton – patrzcie na jego piękne ciało!
    Sans – jego pomoc była nieoceniona!
    Papyrus – znają się tylko w undernecie
    Bratty
    Catty

    Ludzie – OMÓJBOŻELUDZIE!!!!
    Potwory – zależy od potwora
    Amalgamaty – ja… naprawdę przepraszam…


- moja bae! | – crush (nie mówcie Undyne) | – nerdzimy razem! | – nawet przyjemnie się rozmawia | – jeden z wielu | – uhm… To wcale nie tak, że cię nie lubię, ale... |
- … *niepokazujmisięnaoczyproszę* | – tęsknię… alezupełnieniewiemjaktopowiedzieć | – podziwiam!


SKARBIEC


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sans
Mistrz Gier
avatar

HP : 49
Poziom duszy : 15
Doświadczenie : 95
LOVE : 1
Liczba postów : 271
Join date : 22/12/2015
Age : 25

PisanieTemat: Re: Alphys   Sro Wrz 13, 2017 9:48 pm

Idź z kościosławieństwem moim! Idź i... Chrzań dalej swoją robotę jako naukowiec, bo w tym jesteś najlepsza! Nie martw się, i tak w końcu j*bnie RESET i nikt nie będzie miał ci za złe!

Akceptejszyn

_________________


|1. Las Snowdin|2. Polana nad rzeką(zawieszona)|3. Wolny slot|4. Wolny slot|5. Wolny slot
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Alphys
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Spis Mieszkańców :: Karty Postaci-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuSkocz do: