IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Stara Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Stara Biblioteka   Wto Wrz 26, 2017 10:56 pm



Niegdyś stanowiła dumę miasta potworów, a w ogromnej hali piętrzyły się regały dzieł, które to uciekający ze sobą z Powierzchni zabrali aby pielęgnować kulturę przyszłego królestwa. To dzięki temu miejscu przetrwało wiele zapisków o historii, relacjach z ludźmi czy po prostu historyjek jakie lubiły słuchać potwory sprzed wojny. Aktualnie prawie wszystkie zbiory zostały przewiezione do bibliotek w Snowdin czy Nowym Domu, a cały budynek to rozpadająca się Ruina, po której walają się nadgniłe meble lub skrawki książek i zapisków, które pozostawiono na zmarnowanie.

Pomysłodawcą lokacji jest Frisk/Toriel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hawke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 51
Join date : 18/03/2016
Skąd : stamtąd.

PisanieTemat: Re: Stara Biblioteka   Sro Wrz 27, 2017 11:19 pm

Czemu tu przyszła? To było bardzo dobre pytanie! Cóż, można by znajdować tysiące odpowiedzi na nie, ale chyba wystarczyło jedno słowo, a dokładnie o „nudę”. Hawke nigdy nie potrafiła usiedzieć na dupie zbyt długo. Nosiło ją, zwyczajnie potrzebowała jakiegoś zajęcia, a że siedzenie w domu jej się znudziło, postanowiła ruszyć w drogę. Gdy tak wędrowała bez celu, mijając kolejne budynki, a następnie drzewa, uświadomiła sobie, że zna pewne ciekawe miejsce. Chodziło jej o starą bibliotekę, w której była już kilka razy. Niby nic wielkiego, zwykły opuszczony budynek, ale było w nim coś takiego, że lekki dreszcz przechodził wzdłuż kręgosłupa, gdy tak przechadzało się pustymi korytarzami.
Otaczała ją cisza, gdy błądziła po pustych pomieszczeniach biblioteki, zbierając stare, podniszczone kartki. Mimo braku hałasu Hawke czuła się bezpiecznie. Może było to dość dziwne, ale cóż, bywa. Powoli i metodyczne czytała każdą kartkę, którą znalazła. Niestety nie było to takie łatwe zajęcie jak mogłoby się zdawać. Papier bywa bardzo nietrwałym tworzywem, gdy nikt się nim w odpowiedni sposób nie zaopiekuje. Mimo to nie poddawała się, a w międzyczasie zastanawiała się czy udałoby jej się zebrać z tego całą spójną opowieść.

_________________

KP||Skrytka

Sesje:
*Vorbis
* Quenta
* Uny - rezerwacja
*Qudian - rezerwacja
* -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Quenta
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 44
LOVE : 0
Liczba postów : 36
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Stara Biblioteka   Czw Wrz 28, 2017 3:54 pm

Gdzieś w głębi tego starego opuszczonego miejsca było słychać dźwięki szperania w zrujnowanych szafkach, głośnego zamykania ksiąg i zdmuchiwania z nich kurzu. Głos był zdecydowanie damski, a dokładniej była to Quenta, którą ciekawość zaprowadziła aż w to miejsce. Słysząc pogłoski o tym, że są tutaj starożytne zapiski na temat ludzkiej rasy postanowiła je odnaleźć i spróbować odnowić w domowym zaciszu. Ubrana w różową sukienkę za kolana, tego samego koloru spodenki, jasnoróżowe wpadające lekko w fiolet krótkie bolerko z rękawami 3/4 oraz różowe wysokie kozaczki coraz bardziej zbliżała się ku wyjściu, bądź raczej głównym półką na samym froncie owej starej biblioteki na ramieniu taszczając swoją szarą torbę, w której upchane było co najmniej piętnaście książek. Forma... No tak, aktualnie była w formie może 22 letniej kobiety. Przebywanie w swoim oryginalnym wieku, a mianowicie 25 lat dawało jej plusy do siły, jednak wolała się nieco odmłodzić, mieć ich mniej ale też wystarczająco tyle, by nie zarwać się pod ciężarem ksiąg. W końcu wyłaniając się zza regału przy okazji wpadła na kolejną szafkę, z której trochę kurzu zleciało na jej twarz, co zaowocowało głośnym kaszlem. Zakrywając już usta dłonią w końcu wyszła ''na widok''. Nie minęło sporo nim ujrzała przed swoimi oczyma nieznaną jej osóbkę z czarnymi długaśnymi włosami. Jej korona błysnęła dzięki małemu promykowi słońca zdradzając jej pozycję. Quenta westchnęła i jej dłoń z ust powędrowała na jej kark, gdzie zaczęła się nerwowo drapać. Cóż, trzeba zrobić pierwszy krok.
- H-Hej. Wybacz, jeśli zakłócam twój spokój. Przyszłam tylko po parę książek i już się zmywam. Nie chcę kłopotów.
Rzekła leeeeeeciutko spanikowana, ponieważ w takim miejscu zazwyczaj nie kręcą się takie osóbki jak ona, a bardziej nieco lekkie gbury mogące spuścić jej łomot za byle co. Stała w miejscu oczekując na odpowiedź nieznajomej.

_________________
//  Stara biblioteka  // Stara rzeźba // Mieszkanko Quenty // Labirynty // Las Snowdin //

Zawieszone - Polana nad rzeką z Azszarem

Multi Grillbyego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stara Biblioteka   

Powrót do góry Go down
 
Stara Biblioteka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stara latarnia morska
» Stara, pusta klasa
» Stara Rudera
» Kawiarnio-biblioteka "Bookszpan"
» Piwnice (z ukrytymi, starymi zapasami win)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Ruiny-
Skocz do: