IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Podmokłe jaskinie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Podmokłe jaskinie   Wto Wrz 26, 2017 11:12 pm



Co może czekać kogokolwiek w Wodospadach? Woda! Stojąca, płynąca, kapiąca, mocząca buty i ubranie! Nic więc dziwnego, że duża część tej części Podziemia jest po prostu podmokłymi jaskiniami!

Pomysłodawcą lokacji jest Frisk/Toriel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chara
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 6
Doświadczenie : 82
LOVE : 6
Liczba postów : 517
Join date : 13/06/2016
Age : 19
Skąd : niestety... sosnowiec

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pon Paź 02, 2017 8:19 pm

Chara znów zabłądziła w wodospadach. Czyżby była to kolejna zabawa, którą urządziło sobie przeznaczenie z królewskim dzieckiem? A może po prostu kolejny dzień, w którym Chara nieswiadomie przychodzi gdzieś, bo poprostu ma silną potrzebę, wywodzącą się z jej własnego serduszka... Czy tez pół serduszka jeśli myśleć w kontekstach dusz. No ale cóż, nie to było taką ważną rzeczą, by rozmyślać o tym bardzo długi okres czasu. Chara znalazła się w dziwnej, ciemnej i zapewne mrocznej jaskini, w większości zalanej przez mokrą ciecz zwaną wodą. Nie wiedziała co ją spotka w tej zapomnianej zapewne jaskini, jednakże postanowiła iść dalej. Po kilku minutach przechodzenia przez głębszy zbiorniczek z wodą znalazła w końcu suchą przestrzeń. Dziewczyna zdecydowała się, że usiądzie choć na chwilę na kamiennym, mokrym podłożu. Może nie było to najprzyjemniejsza miejscówka do przesiadywania dzisiejszego dnia, ale cóż, ma się to co się ma. Dziewczyna patrzyła w wodę która rozlewała się przed nią. Cóż ją tu dzisiaj spotka. Może pozna nową osobę, może nie. Może przyszła tu tylko w celu popatrzenia w wodę i pozastanawiania się nad własnym życiem ? Cóż, nikt tego nie wie. Chara powoli zaczęła wygwizdywać jakąś miłą melodie.
Jednak coś nie pozwalał Charze uspokoić się w tym miejscu. Czuła się tu niezbyt... dobrze. Jakby atmosfera tego miejsca nie pogarszała jej samopoczucie z każdą chwilą czuła jakby coś w niej drżało. Jakby z lekkiego strachu. Zazwyczaj nie czuła tego... ale też należy przypomnieć o mroku siedzącym wewnątrz jej, który zawsze przysparzał ją o lekkie zdenerwowanie. A jak wiadomo, ciemność dąży do ciemności. Mimo wszystko jednak spróbowała się tu odprężyć...

_________________
KP
skarbiec

witaj, kochany. Przywitaj się z MOIM NOŻEM


                                         
moje życie w podziemiu toczy się tu :


1. Hol osądu
2. magiczne drzewo
3. nie wiem, sesja z lukiem, chyba jakies jeziorko w wodospadach idk
4.
5.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flowey
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 12
Join date : 12/10/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 8:06 pm

- Już niedługo... - mruknął do siebie kwiatek, jego czarne oczy wpatrzone były w taflę wody, która pokazywały jego odbicie... Czasami reagował z gniewem na swój niegroźny wygląd, ale to zdarzało się to coraz rzadziej. Gdyby nie ta cecha jego wyglądu, nigdy by nie oszukał tylko istot... Nie zabił ich w tylu liniach czasowych... Teraz jednak ma przed sobą największe wyzwanie dotąd... Martwi ludzie opuścili krainę zmarłych a do tego po ziemi stąpają takie osobistości jak Asriel czy Chara, tutaj nie ma tylu prób co wcześniej. Wszystko albo nic...
Te jaskinie były idealne do pomyślenia i opracowania strategii, szczególnie tej zakładającej przejęcie ludzkich dusz... Trzeba to dobrze rozegrać.
- Stanę się B O G I E M. - dodał wcześniej urwane słowa, wymawiając te zdanie o wiele bardziej groźnym tonem, nie mówiąc o tym, że przybierając jedną ze swoich ulubionych i najbardziej przerażających min. Ale wpierw  strategia a potem czyny... A na szczęście do tego miejsca niewielu śmiałków się zapuszcza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 9:00 pm

Więc szczerze mówiąc. Nie wiem co tu robię. Ani czego chcę. Więęc! Może zacząłbym coś robić. Jedyne co zauważyłem nie licząc hektolitrów wody i ton skał to był mały kwiatek. Złoty. Taki jakie Asgore ma w komnacie tronowej. Czy on coś powiedział? Dziwne. Podleciałem za kwiatka. Przecież nic mi nie zrobi. Przyjąłem najmniej materialną formę i przygotowałem się do wejścia w Pustkę. Wiem że nie mam się czego bać ale... Lepiej być przygotowanym.

-W i t a j. N i e w i e s z j a k p r z y w i t a ć k o g o ś n o w e g o?

Starałem się zabrzmieć groźnie. I strasznie. Do póki nie jestem w straży to nie będę zabijać, ale postraszyć można. Prawdopodobnie rybka mnie zabije. No cóż... Tak bywa.

-A tak na serio jestem Saver. I mówiłeś coś o byciu Bogiem? Dziwne. Przecież byś potrzebował 7 dusz. Co będzie nie możliwe bez interwencji straży. Zabijanie ludzi. A ludzie trzymają się dużych miast. Wiesz... W Nowym Domu nikogo nie zabijesz. Jesteś ten dobry czy zły?

Zalałem kolejną osobę pytaniami! Yaaay!

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flowey
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 12
Join date : 12/10/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 9:50 pm

Przemyślenia kwiatka zostały brutalnie przerwane przez... Coś dziwnego. Duch? Możliwe, jednak bardziej pasującym określeniem byłby Upiór. Jednak darował sobie rozpoczęcie standardowej farsy, a dlaczego? Kwestia którą kojarzył głównie ze Śmiejącym się Worem Śmieci zwanym jako Sans, ten szkielet zasługiwał na najokrutniejszą ze wszystkich śmierci... Zero litości dla takich jak On. Flowey jednak odwrócił się szybko, nie zmieniając swego wyrazu twarzy. Fakt faktem był zaskoczony, jednak nie przerażony... Nie potrafił być przestraszony. Jednak pytania którymi został obsypany, zdziwiły go.
- Czy ty jesteś idiotą? - zapytał zmieniając szybko wyraz twarzy. Trafił na kogoś zbyt ciekawskiego, wybitnie zbyt ciekawskiego. A najgorsze jest to, że skapnął się, że kwiatek nie jest specjalnie pokojowy. - Zadajesz za dużo pytań... I dużo też wiesz... A teraz podaj mi jeden powód, abyś nie stał się kolejnym schodkiem na mej drodze! - rzucił wystawiając cały arsenał swoich zębów, wcześniej może i wyglądał niepokojąco, ale teraz sprawiał wrażenie co najmniej groźnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 10:12 pm

Więc kwiatek nazwał mnie idiotą? Cóż. Zacząłem tworzyć miecz, ale stop. Więc jest zły. I szuka dusz? Śmieszne. Przypomina starego mnie. Ale teraz HATE'u w moim ciele jest mniej przez co mniej czuję nienawiść do ludzi. I potworów. Zapewne nie miał dyszy. Teraz chce mnie zabić? Przewrotny on. Wręcz zabawny.

-Wiesz. Bycie idiotą jest przewrotnym określeniem. Zachowując się normalnie wśród grupy innych to ty jesteś idiotą. Schodkiem? Ty nie masz nóg! Nie mogę być schodkiem. Chyba że.- Zmaterializowałem swoje ciało mocniej przez co stało się całkiem czarne, a oczy rozbłysły krwistą czerwienią. Muzyka w tle zaczęła grać muzyka: .

-Chcesz zginąć? Hahahaha! Żartuję! Aleee. Widzę że mamy podobne poglądy. Ja mam taką sprawę.
Jest taki jeden Luke. Fioletowa dusza. Ty go zabijesz. Może być? Wiem że chcesz dusz. Ja sam nie mogę. Bo staram się to rozegrać taktycznie. Dołączę do straży i jak on mnie zabije to Straż się na jego rzuci. Tak to ma działać. Mogę ci kupić nawet słoik na duszę. Widzisz. Ty nie masz duszy. Ja też. Tylko ja mam coś czego ty nie masz. HATE. Najpotężniejsza moc w podziemiu. Budzi strach, słabość, brak determinacji, niecierpliwość, niesprawiedliwość, agresję. Więc. Potrafię przekazywać takie coś. Tylko jest jeden haczyk. Potrzebuję formy. Ty zabijesz Luke'a a ja ci dam HATE. Co ty na to? Ja jestem cały z tego zrobiony.




Proszę nie tworzyć czegoś z niczego (puszczanie muzyki bez odpowiedniego sprzętu). ~Patience

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flowey
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 12
Join date : 12/10/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 10:24 pm

Flowey nie spodziewał się z początku, że jego rozmówca... Odszczeka mu. W odpowiedzi na to z ziemi wysunęły się dwa, ostro zakończone korzenie skierowane w kierunku tego całego "Savera". Uśmiech kwiatka coraz bardziej się rozszerzał, czując już, że pożre duszę tego żałosnego bytu... Jednak, gdy usłyszał kolejne słowa korzenie cofnęły się nie gotując się już tak od razu do ataku. Jednak wyraz twarzy absolutnie się nie zmieniał, wciąż przypominał wygłodniałego potwora, który właśnie zobaczył ofiarę. Jednak musiał przyznać... Został zainteresowany. I to bardzo. Dostał propozycję zabicia człowieka i uzyskania "HATE", nie posiadał co prawda wielu informacji na ten temat, ale szansa za pozbycie się człowieka jest czymś czego pożąda od momentu, jego wielu porażek z "pewną istotą rasy ludzkiej". A poza tym zdobycie duszy...
- Człowiek... Fioletowa dusza. Hahah! - zaśmiał się powtarzając te słowa, a jego twarz powróciła do niedawnej, jego ulubionej formy. - To jest interesujące, jak na idiotę jesteś całkiem inteligentny. Jednak... Opowiedz mi o tym całym Luke'u... A jakbyś wiedział gdzie On jest... Byłoby perfekcyjnie... - dodał już poważnym tonem wpatrując się w potwora przed sobą, był zainteresowany tą propozycją... Łatwe zadanie a wielkie nagrody, to lubił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saver
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 89
LOVE : 0
Liczba postów : 123
Join date : 28/07/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 10:37 pm

Pnącza nawet mnie nie ruszyły. W ostatnim momencie wlazłbym do pustki. Dusza by została a kwiatek by ją zniszczył. Później by miał depresję do końca życia. Więc się pyta o wygląd i o miejsce? Zapewne wiem gdzie może przebywać. Robiąc zwiad po CAŁYM podziemiu zauważyłem nowy domek w Snowdin. Zapewne to jego dom. Nie jestem pewien.

-Zapewne jest u siebie w domu po traumie jak go zabiłem. Dusza mi uciekła. Przeniosła się razem z ciałem do miejsca gdzie wszyscy się pojawiają po śmierci. Dom znajduje się w Snowdin. Obstawiam że znasz podziemie na wylot. Jest taki mały drewniany domek. Nowy. Nigdy go nie widziałem, ale nigdy nic nie wiadomo. Obstawiam że to jego. Uważaj na taką małą. 4 lata. Jest objęta specjalną ochroną przez Undyne i straż. Więc jak jej coś zrobisz to będziesz martwy. A sama w sobie ma potężną magię.
Posiada fioletowe włosy. I chyba okulary. Nie wiem czy kupił nowe bo poprzednie mu połamałem. Chuderlawy. Jego dusza to wytrwałość więc nie da ci duszy dobrowolnie. Możliwe że posiada bliznę na głowie. Bo tam poszła moja włócznia ostatnim razem.


Opisałem mu wszystko dokładnie. Nie powiem mu że zarąbałem pół. Bo przecież może mnie zabić aby dostać to. Zapewne i tak się kiedyś skapnie, ale znajdę wytłumaczenie.

-Więc umowa stoi? Geniuszu?

Stworzyłem iluzję ust. Zrobiłem taką samą minę jak on. Moje właściwości fizyczne pozwalają mi na takie coś. Rozciąganie się itd.



Delikatnie przypominam, że nie możesz posiadać specjalnych umiejętności, na które nie wydałeś żadnych punktw umiejętności. Tak, wchodzenie w "pustkę" też liczy się jako taka zdolność. ~Patience

_________________
Jestem w

1.Quest 2.Straż Królewska 3. Wodny las 4. Podmokłe jaskinie

Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. Twarz jej wykrzywia grymas ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia - cherlawe i ślamazarne. Od kiedy to braterstwo może liczyć na tłumy? Współczucie czy kiedykolwiek pierwsze dobiło do mety?

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita. Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni. Ile stronic historii ponumerowała. Ila dywanów z ludzi porozpościerała na ilu placach, stadionach.

Jest mistrzynią kontrastu między łoskotem a ciszą, między czerwoną krwią a białym śniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy nad splugawioną ofiarą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flowey
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 5
Doświadczenie : 0
LOVE : 2
Liczba postów : 12
Join date : 12/10/2017

PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   Pią Paź 20, 2017 11:44 pm

- Ha! Uważam to za doskonały pomysł! Jasne! - odpowiedział na jego pytanie, przybierając swój standardowy wyraz twarzy. W tym momencie nie wyglądał jak bestia, którą był przed chwilą tylko niewinny kwiatek. Jednak musiał wewnętrznie przyznać, że poczuł się obrażony faktem, że jego mimika jest możliwa do skopiowania. Niestety na to nic poradzi, a przynajmniej na tą chwilę...
- Uwierzyłeś w to, czyż nie? - zmienił ton na cyniczny, a mimika mu się znów zmieniła. Niestety miał dalej kilka pytań i niestety mało odpowiedzi. Jednak zachichotał chwilę, po tym.
- Ty naprawdę jesteś kretynem! Ten plan jest zbyt ryzykowny! Ale bez obaw... Twój Najlepszy Przyjaciel Flowey ma lepszą propozycję. - rzucił wystawiając język, w kierunku Savera. Chwilę po tych słowach zapadł się pod ziemię, wychodząc kilka sekund później będąc teraz kilka metrów za swym rozmówcą, a może już partnerem?
- Twoje "taktyczne" zagrywki doprowadzą do tego, że sam się zaszachujesz. A taka głupia porażka byłaby kompromitująca, choć by pasowała do Ciebie. Zamiast tego zaatakujmy od razu go, póki jest w tej traumie bo porażce z czymś twojego pokroju! Gdy go zabijemy, wchłonę jego duszą i otrzymam HATE, a nasze LOVE wzrośnie! - zaczął mówić swój monolog, przedstawiając według siebie o wiele lepszą ideę. Zabawa w intrygi jest wspaniała ale nie czas na nią w tym momencie, trzeba działać szybko i brutalnie. - A gdy to już zrobimy, to zanim się nami zainteresują te popychadła Asgore'a, my w tym czasie będziemy mordować mieszkańców Podziemi, by wzmocnić naszą siłę! Zanim przyjdą po nas, będziemy o wiele potężniejsi. A jak nie... To się wycofamy, hehe! Czymże są Strażnicy Królewscy w obliczu B O G Ó W? - z każdym jego kolejnym słowem, wyraz twarzy zaczął przypominać ten który Saver miał okazję dostrzec już kilka razy, a jego ton głosu zaczął być coraz niższy.
- Ostatecznie możemy przystać na twój idiotyczny plan, ale jak się nie uda spodziewaj się "A nie mówiłem," Hehe. W końcu Twój Najlepszy Partner Flowey, zawsze dba o powodzenie planu! - rzucił na koniec, choć nie chciało mu się zmieniać już mimiki. Teraz czekał na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Podmokłe jaskinie   

Powrót do góry Go down
 
Podmokłe jaskinie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Tajemne Jaskinie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Wodospady-
Skocz do: