IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zniszczony Plac

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Zniszczony Plac   Nie Kwi 09, 2017 8:22 pm


Niegdyś było to centrum Domu, gdzie odbywała się większość życia towarzyskiego potworów. Zdobione filary otaczając plac wznoszą się po pokruszony sufit. Zewsząd można dopatrzyć się, jak kiedyś wyglądała dawna stolica Królestwa Potworów - praktycznie każdy element ozdobiono płaskorzeźbami na wzór kwiatów i gwiazd, a klasycznego stylu nadają rzędy kolumn oraz łuków. Jest to też miejsce stosunkowo bliskie powierzchni, więc gdzieniegdzie da się zauważyć słońce wpadające z góry przez sklepienie - są to jednak zaledwie dziurki, przez które ciężko cokolwiek ujrzeć.
Obecnie plac lata świetności ma już dawno za sobą i teraz jest porośniętą różnymi roślinami ruiną. Potwory mieszkające w Domu czasem przychodzą w to miejsce aby się spotkać, wymienić plotkami czy powspominać stare czasy.


Pomysłodawcą lokacji jest Toriel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Czw Cze 01, 2017 9:52 pm

Przemierzając ruiny, Xin spoglądał z ciekawością na porośnięte skamieliny, które niegdyś były czymś więcej niż piaskiem czasu. Samo miejsce było wręcz wspaniałe, takie puste i samotne. Brakowało tutaj jednak czegoś, tylko jeszcze nie wiedział czego. Stawiając delikatnie kroczki, zmierzał ku innym drobnym kawałkom ruiny. Wpadając do Podziemi światło było kolejną piękną częścią, która urozmaicała to miejsce. Kto by pomyślał, powierzchnia tak blisko. Wręcz na wyciągnięcie ręki.
- Tak blisko, a zarazem tak daleko.
Rzekł do siebie, przemierzając kolejne metry. Ostatnio nie miał zbytnio ciekawych wydarzeń, dlatego też postanowił zawrócić na chwilę i dokładnie się rozejrzeć. W końcu może coś pominął ciekawego.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 267
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Pią Cze 02, 2017 4:41 pm

Do twoich uszu mógł dobiec dość głośny dźwięk stukającego metalu, jakby osoba odziewająca kolczugę bądź zbroję zmierzała w twoim kierunku. W parze z tym były także ciężkie kroki i szybki oddech, najwyraźniej psi, bo to one tak głośno i szybko oddychają. Chyba było mu nieco gorąco w tym co właśnie miał na sobie, ale nie dziwie mu się i niech się biedak cieszy, że nie przydzielono go do warty w Hotlandzie. Stworzenie zatrzymało się niedaleko ciebie, bo może jakieś 4 metry przed twoimi oczyma. Było bardzo wysokie, przewyższające ciebie a jego twarz, lub jak można było podejrzewać psi pysk nie był ci jeszcze widoczny. Zakryty był widocznie ciężkim hełmem stalowej zbroi, która pobłyskiwała bardzo wyraźnie odbijając promienie słoneczne wprost w twoje oczy. Wielki stwór uniósł lekko klapę hełmu zakrywającą mu oczy i spojrzał na ciebie wielkimi błękitnymi oczyma. Spod zbroi wystawały rude kawałki futra.

- Wybacz, że przeszkadzam, jednak według mnie nie powinieneś znajdować się w tym miejscu. Prowadzę tu dziś wartę i powierzono mi zadanie wyrzucenia stąd każdego, kto postawi nogę na zniszczonym placu, dlatego też proszę cię o opuszczenie tego miejsca. Inaczej będę musiał użyć siły.

Rzekł bardzo głębokim i poważnym głosem psi strażnik spoglądając na ciebie zimnym wzrokiem. Jego ręka powędrowała do pasa, gdzie znajdowała się pochwa z jego mieczem dość sporych rozmiarów. Ostrze miał szerokie, zaś sam wydawał się nieco cieniutki i co z tym idzie też lżejszy niż powinien być. Można było to ujrzeć gdy strażnik na postraszenie ciebie lekko wysunął ostrze z pochwy.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Pią Cze 02, 2017 10:20 pm

Spokój nie trwał długo, został on zastąpiony nieznajomym strażnikiem ruin. Ciekawe dlaczego było strzeżone? Można w sumie się dowiedzieć, czemu by nie.

- Oja~~ W takim razie przepraszam najmocniej i już się usuwam. Tylko czy mógłbyś mi odpowiedzieć, dlaczego nie powinienem się tu znajdywać?

Spytał pod koniec, dając szeroki uśmiech. Ogólnie przyglądał się dokładnie całej osobowości tego potworka, był dość ciężkim orzechem do zgryzienia. Zbroja aż po łeb, dodatkowo ten jego mieczyk. Aż ciarki przebiegły po karku, no ale nie ma co się przejmować. Zero strachu, czy też negatywnego spojrzenia na sprawę. W końcu odbywa się tutaj normalna rozmowa, nie ma co sięgać po siłę. No teraz pytanie. Jak go stąd przepędzie, to gdzie udać się dalej? To jest ciekawe pytanie, lecz na razie odpowiedź jest daleko stąd. Trzeba poczekać na rozwój sytuacji.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 267
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Sob Cze 10, 2017 10:33 pm

Wysoka niczym mur istota poprawiła broń znajdującą się w jego wielkiej łapce po czym głośno westchnęła lekko spuszczając z poważnego tonu. Wolną rękę oparł o swój bok, co wydało z siebie głośny szelest i pisk ocierającej się stali.

- Mnie samego o tym nie powiadomiono, sir. Wykonuje tylko rozkazy nadane mi z góry, więc nie jestem w stanie odpowiedzieć na twoje pytanie.

Odparł już luźniej niż wcześniej mając nadzieję, że nie masz wobec niego złych zamiarów. Wydawałeś się ciekawy, jednak samo patrzenie na ciebie wywierało w strażniku lekki niepokój. Zdawało mu się, że możesz zaatakować go w każdej chwili, a ta myśl wcale się mu nie podobała.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Nie Cze 11, 2017 4:43 pm

- No cóż, taką masz pracę. Nie będę ci przeszkadzał więc, bywaj~~

Powiedział, następnie spokojnym krokiem oddalił się od miejsca, gdzie występował ów strażnik. Był duży, opancerzony i stanowił pewnie nie lada problem. Dlatego też, nie ma sensu mu przeszkadzać w wykonywaniu pracy. Natomiast trzeba poszukać czegoś do zajęcia czasu oraz zaniknięcia głodu, który już od dłuższego czasu doskwierał. Oczywiście tutaj nie chodzi o jedzenie normalne, tylko to co bezduszki lubią najbardziej.
Tak, niestety. On nie jest ogólnie za zabijaniem i pożeraniem, to nie jest jego natura... Przynajmniej nie była. Ostatnimi czasy, uczucie staje się coraz silniejsze. A sam fakt, iż Xin się powstrzymuje, daje mu znacznie jeszcze większe pragnienie posiadania jakiejś malutkiej duszyczki. Tak więc wybranie ofiary będzie następującym krokiem, tylko gdzie taktowną znaleźć. Złą i nie potrzebną światu, to byłby najlepszy wybór. Co komu po jakimś zabójcy czy też przestępcy, ich duszę można pożreć.
No więc kierując się w losowym kierunku, Xin zastanawiał się nad wybraniem miejsca.

Jednak odchodząc kawałek dalej, Xin skierował się na prawo. Z celem okrążenia stalowego strażnika, w końcu jednak trzeba coś zrobić żeby zaspokoić głód. A jak na razie on ma przewagę, co jest bardzo męczące. Stawiając na to, że strażnik stał tam gdzie stał. Xin bez problemu może poczynić przygotowania do swojego niecnego ataku, mianowicie. W lewej łapce potworek stworzył błękitną kulę, którą po chwili cisnął w stronę strażnika. Masz potknij się o to!!


Misję anuluję sobie ja, tralala. Temat jest wolny z/t.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 17
LOVE : 0
Liczba postów : 14
Join date : 14/08/2017
Age : 15
Skąd : Warszawka

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Wto Sie 15, 2017 2:33 pm

Siedział na jakimś murku porośniętym mchem. Rozmyślał. Tyle lat w innym świecie nauczyło go tej jednej rzeczy-potrafił siedzieć i rozmyślać godzinami. O czym? Często-Gęsto o niczym. O tym czemu oddycha. O tym czemu istnieje. O tym kiedy wyrosną mu jego własne skrzydła, takie jak ma jego przebrzydły ojciec. Co jak co, ale tego mu Shin zazdrościł. Pięknych, czarnych jak smoła skrzydeł bez piór, z samą błoną, niczym nietoperz albo smok. Kiedy ojciec je rozkładał, Shin prawie że czuł dumę. Wyglądał w nich jak sama śmierć. Szkoda że jeszcze nie spotkał tej prawdziwej, może ucięłaby mu ten durny pusty łeb.

_________________
||KP||


Sesje

1. Klub Artystyczny
2.
3.
4.
5.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Snowdrake
Żółtodziób


HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 13
Join date : 16/08/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Wto Sie 22, 2017 7:41 pm

Ten jeden raz postanowił zagłębić się nieco dalej od Snowdin w poszukiwaniu widowni. Trafił do jakiegoś najpewniej opuszczonego miejsca. Choć całe miejsce wydawało się porzucone, nie spotkał żadnych potwór (A słyszał że ponoć ich jest tu dosyć dużo), tu wydawało się naprawdę... pusto. - H-h-halo? CZY JEST TU KTOKOLWIEK? - Zawołał z nadzieją że odszuka kogoś kto mu odpowie i pokaże wyjście stąd. Rozejrzał się jeszcze lecąc przez Zniszczony Plac. Zaczął myśleć że wycieczka w te strony Podziemia nie była takim dobrym jak myślał na początku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 17
LOVE : 0
Liczba postów : 14
Join date : 14/08/2017
Age : 15
Skąd : Warszawka

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Sro Sie 23, 2017 2:32 pm

Usłyszał dziwne wołanie o pomoc. Pomoc? No nie do końca, pytał się czy ktoś tu jest, a to oznacza że albo potrzebuje pomocy, albo ma zamiar się dotykać. Shin aż się skrzywił na samą myśl o tym. Jak można potrzebować pomocy?! -Daj ludziom odpocząć, dupku. Ja tu rozmyślam o swoim życiu tak? Chciałbyś żeby tobie ktoś przerywał rozmyślanie o życiu i o tym jak bardzo chciałbyś urwać własnemu ojcu głowę, wsadzić ją na pal, zbezcześcić i oddać psom do pożarcia? Albo jak bardzo chciałbyś zobaczyć własną matkę rozerwaną na pół? Nie? Nie chciałbyś żeby ci przeszkadzano? Więc z jakiego, cholera, powodu, ty przeszkadzasz w tym mi, co? Co ja ci zrobiłem? Co ja biedny ci zrobiłem, ty potworze bez duszy? Tak jakbym był ci wrogiem! Gdzie ten szacunek dla bliźniego, co? CO?! Wstydź się, ty gnoju! Wstydź! A teraz powiedz mi co chciałeś i spieprzaj mi sprzed oczu, bo na myśl o takich zwyrodnialcach jak ty zbiera mi się na potężne i niekontrolowane wymioty!!!

_________________
||KP||


Sesje

1. Klub Artystyczny
2.
3.
4.
5.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Snowdrake
Żółtodziób


HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 13
Join date : 16/08/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Czw Sie 24, 2017 6:15 pm

- Emmm... - KTO GADA TAK? Na pewno nie był normalny. Pewnie psychopata. Jak tylko stąd wyjdzie powinien zadzwonić po straż, aby zajęli się nim. Nawet nie próbował podejmować próby Komicznego Występu tu. Nie był skończonym idiotą. Wiedział że z takim kimś nie zakończy się to najlepiej. Zaczął więc powoli, odlatywać z tego miejsca. Oby tylko ten gość nie zaczepił go po drodze. Raczej nie miał ochoty na walkę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 17
LOVE : 0
Liczba postów : 14
Join date : 14/08/2017
Age : 15
Skąd : Warszawka

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Pią Wrz 01, 2017 5:07 pm

-HEJ! GDZIE SIĘ WYBIERASZ, CO? MYŚLISZ ŻE POZWOLĘ CI TERAZ TAK PO PROSTU UCIEC, HMM???-Shin podniósł się, i pobiegł w stronę osobnika który tak perfidnie się darł i przerwał mu rozmyślania.-WRACAAAJ TUUU! NIE UCIEKNIESZ PO TYM JAK PRZESZKODZIŁEŚ MI W ROZMYŚLANIACH!!! WRAAACAAAAAAJ!!! JESTEŚ MÓJ, TY PERFIDNY CHAMIE, GOŁODUPCU, PAJACU, MENDO SPOŁECZNA TY!!! ZAŁATWIĘ CIĘ JAK NIKT NIGDY!!! UAAAAAAAH!!!-Shin zaczął biec w stronę Snowdrake'a, a wokół niego szalała tylko aura z czarnych smug. Szerzył tylko swoje zębiska i bieeegł.

_________________
||KP||


Sesje

1. Klub Artystyczny
2.
3.
4.
5.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Snowdrake
Żółtodziób


HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 13
Join date : 16/08/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Sob Wrz 02, 2017 11:50 am

O Cholera. Zaczął za nim biec. Cóż, wzbił się w powietrzu jeszcze trochę wyżej, jakby chciał go zaatakować wręcz, próbując opuścić to miejsce jak najszybciej. - NIE CHCIAŁEM! PO PROSTU OCHŁOŃ I WRÓĆ DO TYCH SWOICH ROZMYŚLAŃ! - ...zrobił suchara nawet o tym nie wiedząc. Dopiero po chwili uświadomił sobie co zrobił, ciesząc się w myślach. Gdyby Dziwak byłby zbyt blisko, Snowy od razu potraktowałby lodowym pociskiem. Chociaż wolał bardziej się skupić na uciekaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Żółtodziób
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 17
LOVE : 0
Liczba postów : 14
Join date : 14/08/2017
Age : 15
Skąd : Warszawka

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Nie Paź 08, 2017 11:48 am

Shin biegł tak w stronę dziwaka który przerwał mu rozmyślania, ale po chwili stwierdził że w sumie to nie warto. Odwrócił się na pięcie i odszedł w zupełnie innym kierunku, stwierdzając że nie warto się męczyć gonieniem za takim małym, perfidnym gównem i odpadkiem społecznym. Postanowił ochłonąć i nie marnować sił na jakiegoś dziwaka który potrafi tylko zakłócać spokój innych istot i wkurw*ać niewinne potwory. Skierował się w nieokreślonym kierunku i szedł, krokiem iście dresiarskim i pewnym. Pewnie jakby go ktoś teraz zobaczył to odruchowo schowałby telefon.


Zostawiam tą lokacje w spokoju, bo Snowdrake z tego co wiem przestał grać, więc nie mam tu już nic do roboty. Peace.

_________________
||KP||


Sesje

1. Klub Artystyczny
2.
3.
4.
5.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patience
Mistrz Gier
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 20
Doświadczenie : 37
LOVE : 0
Liczba postów : 558
Join date : 27/04/2017

PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   Nie Paź 08, 2017 12:10 pm

Shin otrzymuje 17 punktów doświadczenia.

_________________

Karta Postaci | Skarbiec | Telefon



FABUŁY
1. Wodospady -> Dom Undyne
2. Snowdin -> Chatka Luke'a
3. Nowy dom -> Siedziba Straży Królewskiej
4. Ruiny -> Dawna Aleja Handlowa  
5. Głębokie Ścieżki -> Quest

Zawieszone: brak  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zniszczony Plac   

Powrót do góry Go down
 
Zniszczony Plac
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Zniszczony las
» Plac zabaw
» Zniszczony Statek Widmo.
» Opustoszały plac zabaw
» Plac przed Akademikiem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Ruiny-
Skocz do: