IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ukryte przejście do domu Xin'a

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Ukryte przejście do domu Xin'a   Sro Cze 14, 2017 9:28 pm



Jest to duża otwarta przestrzeń, która jest pokryta skałami i odrobiną wody. Na głównym tle widać sporawy wodospad, który jest otoczony świecącym mchem. Oświetla on tylko połowę terenu. Za wodospadem kryje się szczelina, która prowadzi do tajemniczych drzwi. Są one zazwyczaj zamknięte i nie sposób je otworzyć żadnym kluczem, są one same w sobie puzzlami.

Drzwi są kamienne, są dość duże. Trzy metry wysokości i szerokości. Na środku znajduje się krąg, który jest przedzielony iksem. W kręgu znajdują się znaki

Spoiler:
 

Przechodząc do rzeczki, która płynie sobie swobodnie od wodospadu. Jest ona głęboka na jakieś dziesięć centymetrów, nie ma w niej żywych istot. Gdzie nie gdzie wystają kamienie, woda pod sam koniec trafia do głównej rzeki.

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Ukryte przejście do domu Xin'a   Sro Cze 14, 2017 10:29 pm

Trening


Stojąc od dłuższego czasu na środku rzeczki, Xin przyglądał się swojemu odbiciu. Uśmiechnięty i zalany wspomnieniami zza czasów wielkiej wojny, te wspomnienia zawszę wracały. Niby minęło tyle lat, a pamięta jakby to było wczoraj. Sam fakt nakręcał go tak mocno, iż postanowił sobie wyobrazić całe pole bitwy. A raczej wyobrazić sobie przeciwników. W końcu nie ma zbytnio na czy się wyładować.
No więc wyobrażając sobie czterech ludzi, którzy byli okuci w lekkie pancerze i miecze. Xin przypominał sobie dokładnie ich wygląd, ich zachowanie. Tyle razy z nimi walczył w prawdziwej bitwie, choć teraz pozostały po nich wspomnienia, zawszę można je wykorzystać.

- Walka z cieniami przeszłości, że tak powiem~~

Rzekł do siebie uśmiechnięty, następnie całkowicie przeniósł się wyobraźnią w miejsce sprzed kilkuset lat.

Muzyczka

Unosząc prawą łapę na wysokość klatki piersiowej, Xin stworzył błękitną kulę, którą po chwili cisnął w pierwszego osobnika, który stał na przeciw niego. Kula co prawda przeleciała przez niego, tym samym wymazując jego wymyśloną egzystencję. Reszta ruszyła w stronę potworka, który tylko obrócił lekko główkę w ich stronę. Bez strachu i jakichkolwiek obaw, czekał aż dotrą bliżej. Niby był świadomy, iż walczy tylko ze swoją wyobraźnią. Lecz gdy zbliżyli się na wyciągnięcie łapy, Xin poczuł dawny dreszczyk. Ten który zniknął gdy wojna się zakończyła, dreszczyk emocji. Lewą łapą przecinając w pół pozostałą trójkę, na ich miejsce pojawiła się dwudziestka nowych, którzy bez żadnego zbędnego czekania ruszyli ku niemu. Szeroki uśmiech zawisł na buźce stwora, który tylko ruszył na całą gromadę. Odbijając się po chwili od swoich łap, potwór wzleciał ku górze, tym samym uniósł łapy nad siebie i po chwili stworzył jedną większą błękitną kulę, którą cisnął w sam środek gromady. W kontakcie z samą wodą kula wybuchła, tym samym wyrzucając sporą ilość wody w powietrze.
Po wylądowaniu Xin kontynuował swoją wyimaginowaną walkę.
Pierwszego najbliższego żołnierza, po prostu przebił na wylot łapą. Po czym kątem oka zauważył nadciągające z prawej strony ostrze. Normalną reakcją powinien być unik, lecz potwór rzadko go stosował. Prawą łapą po prostu kontratakował, tym samym blokując miecz i zmiatając przeciwnika. Nawet jeżeli byłoby to prawdziwe ostrze, zrobiłby to samo. W końcu jego łapy są tylko przedmiotem, który wspomaga jego życie. Nie czuje ich, po prostu nimi steruje.
Okrążony przez garstkę rycerzy, z czasem dostrzegł że przybywało ich coraz więcej.

- Zupełnie jak tamtego dnia~~

Po chwili woda która została wcześniej wyrzucona w powietrze, zaczęła opadać. Tworząc przy tym mały deszczyk.
Xin po prostu zaczął kręcić się w kółko na jednej nóżce, tym samym wystawił łapy i skosił kilku ludzików. Następnie ponownie ruszył do przodu, wyprowadzając kolejne serie mocnych uderzeń. Często też zdarzało się, że po prostu trafiał w kamienie. No lecz to go nie zatrzymywało, gdyż w kolejnej serii ponownie korzystał z magicznych kul, które ciskał w losowe miejsca. Po dłuższym czasie skakania i uderzania w wyobrażonych ludzików, Xin zaczął odczuwać zmęczenie. Widocznie wystarczająco bardzo się wkręcił w całą tą sytuację, gdyż nawet jeżeli chciał to nie mógł przestać. Miażdżąc to coraz więcej osób i unikając ich ataków, jego kondycja szybko zaczęła opadać. Cały mokry i dodatkowo wprawie pozbawiony energii magicznej, stał przez chwilę i ciężko dyszał.

- O-oja~~ jesteście całkiem upierdliwi..

Dodał, po chwili upadając na kolana. Nie miał już nawet siły wstać, a co dopiero walczyć. Okrążony przez cienie przeszłości, spoglądał na nie i tylko wspominał. Ile osób pozbawił wtedy życia, jakiż to okrutny los.

- Cóż za ironia. Zostać pokonanym, przez tych których się pozbawiło życia~~

Resztkami sił wystawił przed siebie łapy, następnie zaczął pomiędzy nimi kumulować resztkę energii jaką posiadał.

- Nawet jeżeli jesteście tylko przeszłością, nie mogę tak łatwo dać za wygraną~~

Dodał, po chwili spoglądając na kulę energii którą stworzył. Zaczęła ona falować i powoli pękać, była bardzo niestabilna. A to z powodu braku większego skupienia i ograniczonego dostępu do energii. Po chwili światło z kuli zalało otoczenie, jak i samą postać Xin'a. Aż w końcu wybuchła, tym samym wyrzucając potwora w powietrze. Lecąc przez chwilę, potworek spoglądał w sufit. Nie wiedział co już ze sobą począć, stracił tak wiele i przez to musi zaczynać od początku. Jego stare dni świetności już przeminęły, ale to nie oznacza że kiedyś nie wrócą.
Uderzając o rzeczkę, która była dość płytka. Xin mógł poczuć dość spory ból plecków, który raczej prędko go nie opuści.

- Troszkę.... Zimna ta woda~~

Rzucił na sam koniec, po chwili po prostu tracąc przytomność.
END

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 266
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Ukryte przejście do domu Xin'a   Sob Cze 17, 2017 2:40 pm

Dzięki ciężkiej walce z demonami przeszłości Xin otrzymuje 1PD, niestety z powodu obrażeń, jakie podczas niego odniósł obrażenia odejmujące mu -10HP.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xin
Mieszkaniec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 7
Doświadczenie : 15
LOVE : 1
Liczba postów : 121
Join date : 15/05/2017

PisanieTemat: Re: Ukryte przejście do domu Xin'a   Pon Cze 19, 2017 8:39 pm

Trening

Minęło kilka dni od ostatniego spontanicznego wypadu w to miejsce, gdzie doszło do całkiem dziwnego marnowania siły. Cóż, Xin chciał powrócić do dawnej formy, dlatego też trzeba skupić się na ciele i umyśle. Inaczej nie będzie się rozwijał, a stał w miejscu.

Na przeciw wodospadu znajdywała się mała płyta kamienna, która to wystawała z wody. Xin udał się do niej, następnie przysiadł i na spokojnie wyluzował się. Dziś nie miał zamiaru skakać i walczyć z wyobraźnią. Natomiast miał zamiar podejść do tego na spokojnie, czyli po przez medytacje i oczywiście korzystanie z energii. Bo w końcu im więcej korzysta z magii, tym bardziej ciało zwiększa swoje możliwości. Tak przynajmniej jest w teorii, jak działa to w praktyce? Nie ma bladego pojęcia.
Owijając się swoimi łapami w okół nóg i tyłka, potworek stworzył wygodne siedzisko. Wystawiając tylko palce wskazujące na boki, gdzie znajdywały się na wysokości barków. Xin wytworzył na każdym z nich po kuli błękitnej energii.
Zamykając oczka, mógł teraz się wyciszyć i skupić na otoczeniu. Tym samym starając się kontrolować przepływ magii w jego ciele i nie pozwalając żeby wymknęła się spod kontroli, zazwyczaj ciężko stracić kontrolę. No ale trening czyni mistrza, ulepszanie samego siebie zawszę jest wskazane. Nie ma co się ograniczać do tego, co się posiada w danej chwili.

Przez dłuższą chwilę Xin zastanawiał się nad pomocą dla pewnego potworka, chodziło o problem z duszą... Nie, z duszami. Tak, przydałoby się zgłębić tajemnice dusz. W końcu to jest następna rzecz której potrzebuje, bez niej ani rusz.
Po godzinie czasu spędzonej na medytacji, potworek otworzył swoje oczka i powoli wstał. Dzierżąc dwie błękitne kule energii, zaczął powoli się kręcić w kółko. Za chwilę zatrzymując się na wprost wodnej ścieżki, która prowadziła wprost do głównego jeziora. Zamachując się mocno lewą łapą, po chwili cisnął kulę nad taflę wody. Kula odbiła się dwa razy od wody, następnie zboczyła z prostego kursu i rozbiła się o kamień. Tym samym ledwo co go niszcząc.

- Nigdy w sumie nie bawiłem się w ten sposób~~

Tak gra w kaczki własną magią, zawszę jakiś sposób na wykorzystywanie mocy. Gdy po chwili Xin zamachnął się prawą łapą, zmienił swoją pozycję i skierował się w stronę wodospadu. Jednak nie cisnął w niego kulą, postanowił on po prostu podejść do niego. Zbliżając się do wodospadu, Xin spojrzał w górę i zastanowił się nad jednym. Jak długo wytrzyma pod naporem takiej ilości wody? Niby można się zastanawiać, ale po chwili wyrzucił kulę energii zza siebie, po czym skierował się w stronę wejścia do domu.
END

_________________
KP
What do you sacrificie for your precious freedom?
Bank


* wolne
* Sesja MeowKittyCat
* Wolne
* Wolne
* Wolne

PD

Spoiler:
 


Radosna mowa. ~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grillby
Admin Główny
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 1
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 266
Join date : 11/01/2016
Age : 20

PisanieTemat: Re: Ukryte przejście do domu Xin'a   Czw Cze 22, 2017 9:29 pm

Trening ten nie był łatwym, jednakże do ciężkich też się nie zaliczał, dlatego też Xin otrzymał za niego 70% PD.

_________________
// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ukryte przejście do domu Xin'a   

Powrót do góry Go down
 
Ukryte przejście do domu Xin'a
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Clarissa V. Jonson
» Głos Otchłani, część 2: Ukryte Skarby
» Regulamin Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
» 009. Zakładanie rodzin i posiadanie dzieci
» Statystyki, a natura pokemonów!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Głębokie Ścieżki-
Skocz do: