IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Duch Tobiego
Widmo Stworzyciela Podziemia
avatar

HP : 0
Poziom duszy : 0
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 117
Join date : 09/04/2017

PisanieTemat: Biblioteka   Nie Kwi 09, 2017 10:15 pm



Dosyć spory budynek, w którym (jak to w bibliotece) wiecznie panuje cisza, a wszelkie szepty są tak ciche, że niemal ich nie słychać. Chociaż budynek zdaje się być całkiem duży, jego wnętrze wcale aż tak duże nie jest. Znajdzie się tutaj jednak wiele książek i bez wątpienia zafascynują każdego. Od zwykłych opowiadań po historyczne zbiory opowiadające o przeszłości Podziemia i potworów. W sam raz by uzupełnić braki w wiedzy.
Gdybyśmy nie byli w stanie czegoś znaleźć, bibliotekarka zawsze chętnie nam pomoże.
Jedyny warunek, to być cicho i nie niszczyć mienia.

Pomysłodawcą lokacji jest Wingdings Gaster
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Nie Lip 16, 2017 12:24 pm

- hhHHHHhhh-oooOoOOOOoIIIIIIIIIi!111!!!-- wykrzyknęła radośnie Temmie.
Otwarte z rozmachem drzwi, rąbnęły głośno o ścianę, aż ta biedna zajęczała. Kto by pomyślał, że tak małe stworzonko, wparuje do miejsca tego jak to? I to jeszcze z jakim wejściem! Podskakując wesoło, jak to miała w zwyczaju, dosłownie obskoczyła wszystkich, znajdujących się w tym niezwykłym przybytku.
- h-OI! Jestę Temmie!- wołała w twarz każdemu jednemu, napotkanemu stworzeniu.
Na razie była zbyt przepełniona radością i wizją spotkania nowych psujaciół, by zważać na takie pierdoły jak przestrzeń osobista, czy ganiająca ją  z miotłą bibliotekarka.
Niespodziewanie Temmie  zatrzymała się gwałtownie (tym samym przyczyniajać się do spotkana bogu ducha winnej bibliotekarki z podłogą- kobiecina zwyczajnie potknęła się na małej Tem). Oto jej oczyskoim ukazały się regały przepełnione książkami i wiedzą wszelką.
- h-OoOoOoOIIIIii!!1 Ile tu ksionszkóff!- wykrzyknęła głośno.
Na razie oczarowana wodziła wzrokiem po kolejnych grzbietach, ustawionych równiutko tomów. Jednak jedno licho wie co tu się może jeszcze wydarzyć![/b][/b]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw Lip 27, 2017 4:59 pm

Luke'owi dobrze się wydawało, że w Snowdin znajduje się biblioteka, a tego właśnie teraz potrzebował - góry książek, ciszy i względnego spokoju. Kto mógłby się spodziewać, że zastanie tam chaos powstały przez maleńkie i na pozór niewinne stworzonko? Otwierając drzwi, chłopak opatulił się nieco mocniej swoją marynarką. Taka pogoda jak w tej okolicy, nie należała do jego ulubionych, ale wizja ciepłego budynku i góry tomiszczy była bardzo wynagradzająca.
Niestety, biedak został przywitany nie przez miłą i uprzejmą bibliotekarką, a totalny chaos. Znaczy prawie, bo półki z książkami były jeszcze na miejscu, ale bibliotekarka leżała już znokautowana na ziemi. I co Luke miał z tym zrobić? Jedyne, co mu przyszło do głowy, to odezwać się.
- Co tu się dzieje?! - zapytał, przyglądając się jedynemu podejrzanemu w postaci białego stworka.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Pią Lip 28, 2017 10:11 pm

Temmie początkowo wpatrywała się urzeczona w regały. Całą ta mnogość "mondrości" zapisana w mniej lub bardziej opasłych tomiszczach działała na nią jak porcja Temmie-płatków. Opcjonalnie jak nowy cweterek. Była byla się tak lampiła jeszcze dłuższy czas, kiedy niespodziewanie do przybytku wpadł ktoś nowy. Temmie z typowym dla siebie nieogarem, odwróciła głowę o 180 stopni i z szerokim uśmiechem "od ucha do ucha"- dosłownie i w przenośni- przypatrywała się przybyszowi. Niespodziewanie podskoczyła, pozwalając jej ciałku "siła bezwładu" odkręcić się w odpowiednią stronę, kompletnie nic nie robiąc sobie z faktu, że teoretycznie powinna mieć skręcony kark. Jej nikt o tym nie uświadomił.
- hOOOOOI!!1! Jestę Temmie!- przywitała się swoim uroczym, świdrującym uszy, piskliwym i diabelnie głośnym głosikiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw Sie 03, 2017 3:53 pm

O mój boże.
Luke na pewno nie był przygotowany na istotę, którą zastał w bibliotece. Białe futro... i ta nieludzka anatomia. To był potwór jak nic. Na dodatek taki bardziej żywiołowy, co idealnie kontrastowało z naturą nastolatka. Słysząc pisk, Warrick przekrzywił głowę - oczywiście nie tak mocno, jak jego rozmówca byłby w stanie.
- Hę? - na samym początku, nie do końca zrozumiał, co stworzenie próbuje mu przekazać, ale... witało się z nim i przedstawiło? To chyba był najbardziej prawdopodobny scenariusz, dlatego chłopak zdecydował się założyć, że tak jest w rzeczywistości i kiwnął głową. - Uhm... mi też cię miło poznać, Temmie, ale to jest biblioteka. Nie można tutaj rozmawiać głośno ani tym bardziej krzyczeć - wyjaśnił.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Pią Sie 04, 2017 9:07 pm

Obcy przywitał się z Temmie, ale... nie przedstawił się. Normalnie nie zwracała uwagi na tego typu pierdoły- i tak namiętnie plątała i zapominała imiona innych. Jednakowoż jakaś minimalna część niej uznała, że tak nie wypada.
- Temmie powiedziała imienie. Poczego ty nej? Ni honór!- odparła.
Po dosłownie sekundzie doznała jednej ze swych "zaćm" i totalnie odpłynęła w bezmiar pustoty swego umysłu. Zawiecha trwała dłuższą chwilę, w czasie której Temmie patatajała jako jednorożec po wielkiej tęczy i kupkała ciasteczkami. Ach, to było piękne marzenie. Z typowym dla siebie nieogarem, równie niespodziewanie wróciła na ziemię, momentalnie wymazując z pamięci swoje przygody w świecie fantazji.
- A poczemu tak nej? Czemu to tak, to?- zapytała, przechylając łebek jakby z minimalnym błyskiem inteligencji w spojrzeniu. Chociaż nie. Nie przeceniajmy jej...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sob Sie 05, 2017 7:03 pm

Pif-paf, Luke zbity z tropu. Stworzenie zwane Temmie jeszcze nie wiedziało, jak mocno ta uwaga uderzyła w chłopaka, ale... czy powinno wiedzieć? Nastolatek pozwolił sobie na uśmiech.
-Trochę się chyba... pogubiłem. Tak, to chyba dobre słowo - przyznał, po czym wyciągnął dłoń w stronę Temmie. - Możesz mówić mi Luke i... czy byłaś już kiedykolwiek w bibliotece?
Coś go tknęło, gdy usłyszał pytania białego futrzaka. Tak, to zdecydowanie brzmiało jak zdziwienie, a przecież zachowanie ciszy to podstawowa reguła w bibliotece. Od razu w umyśle Warricka pojawiło się więcej pytań - ile lat w ogóle liczy sobie Temmie i... czy wcześniej mieszkała w jakimś totalnym odizolowaniu? Do tej pory Luke myślał, że Podziemie w całości charakteryzuje się niskim poziomem analfabetyzmu oraz wysoką inteligencją. Cóż, nie wiedział, że właśnie spotkał wyjątek potwierdzający regułę.
- Uhm, jakby ci to wyjaśnić... generalnie chodzi o to, że w bibliotece przebywają ci, którzy chcą nabyć jakąś wiedzę z pomocą książek, a najlepiej to wychodzi, kiedy jest w miarę cicho - wyjaśnił najprościej, jak umiał, licząc, że Temmie zrozumie. - W zasadzie to tak samo jak z odpoczynkiem. Do odpoczynku oraz snu potrzebujesz ciszy, prawda?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Nie Sie 06, 2017 5:28 pm

Temmie przysiadła na ziemi, merdając swym ogonkiem. Gdzieś w tle bibliotekarka osłaniając się miotłą, pozbierała się z posadzki i zaczęła się ewakuować byle dalej od małej Tem. Temmie miała teraz inny obiekt zainteresowania, a był nim osobnik zwany Luke.
- Luk! Temmie podobuje imiono. Stuku-puk-puk Luk! Yay!- zakrzyknęła energicznie.
Po chwili jej nowy psujaciel (w końcu skoro z nią gada to na pewno już są psujacielami- wee!) zaczął coś mówić o ciszy. Temmie się zadziwiła. Zadziwiła się wyjątkowo mocno i szczerze, jak chyba jeszcze nigdy w życiu. Przechyliła nawet na bok swój łebek tak, że prawie dotykał podłogi. Po chwili wyprostowała się i najzupełniej szczerze zapytała:
- A co to to to cisza? Temmie jesio nie spotkała. Jak to to wygląduje? To jakiś cweterek? Temmie loffcia cweterki!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Pon Sie 14, 2017 5:10 pm

- Naprawdę ci się podoba moje imię? Cóż... miło mi to słyszeć - uśmiechnął się do Temmie, rumieniąc lekko. Nie słyszał takich słów na co dzień, ale coś w podświadomości podpowiadało mu, że to nie jest kwestia piękna tego imienia, co raczej jego prostoty. Mimo to kontynuował dalej rozmowę z potworem, ignorując lekko wrogie spojrzenia bibliotekarki puszczane w kierunku ich dwójki.
- Cweterek? - powtórzył lekko zdziwiony, jednak chyba ostatecznie zrozumiał, że chodzi o sweter. Pokręcił głową. - Nie, nie, moja droga Temmie, ale sweter to też przyjemna rzecz, jak cisza. A sama cisza to... cisza to w zasadzie stan, gdy nie rozlegają się żadne dźwięki. Nigdy wcześniej nie spotkałaś się z tym pojęciem?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sro Sie 16, 2017 9:24 pm

Temmie słuchała... Przez jakieś pierwsze 3 sekundy. W następnej chwili najzwyczajniej w świecie dopadła do jednego z regałów, strącając kilka książek. Gdzieś w oddali za ladą, bibliotekarka właśnie zanosiła się histerycznym płaczem. A Temmie dopiero się rozkręcała! Przysiadłszy na ziemi, otworzyła pierwsze z brzegu tomiszcze i... zaczęła robić wycinanki. A raczej wydzieranki, bo nie miała pod ręką (a raczej łapką) żadnego narzędzia, ot chociażby nożyczek.
- Temmie ładne?- zapytała po chwili, podnosząc w górę coś... coś.
No, nie oszukujmy się, prace ręczne w wykonaniu Temmie nie były jakimiś dziełami sztuki. Właściwie sztuka obraziłaby się śmiertelnie gdyby coś, co wyszło spod łapki Temmie postawić obok. Tymczasem mała Tem wydawała isę niezmiernie dumna ze swej papierowej girlandy o bliżej nieokreślonym kształcie. Tymczasem bibliotekarka chyba zaczynała rozważać rzucenie się z okna...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sro Sie 23, 2017 9:00 am

Zapewne znacie ten kawałek w stylu "my mind's telling me no, but my body... my body is telling me yeeees"? Dokładnie to stało się w tej chwili z chłopakiem.
- Nie! - krótki krzyk, ale było już za późno, bo Temmie zrobiła już coś niewybaczalnego. Biedna bibliotekarka rozważająca zakończenie swego życia, ale jeszcze biedniejsza książka, która ucierpiała przez ten barbarzyński atak. Luke nie miał nawet odwagi rzucić okiem na tytuł woluminu, ale sądząc po jego grubości, to nie jest zwiastun dobrego następstwa wydarzeń. Słysząc zaś pytanie swojej rozmówczyni, posłał jej lekko zirytowane spojrzenie.
- Nie możesz traktować książek w ten sposób - powiedział, po czym delikatnie zagryzł wargę. Nie przyszedł tu, by niańczyć jakiegoś potwora, tylko znaleźć ciekawą książkę, ale teraz już się nie wyplącze z tej sytuacji. - Czy ty kiedykolwiek byłaś w bibliotece?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sro Sie 23, 2017 8:08 pm

- Nej?
Temmie jakby nieco spłoszona puściła swoją wydzierankę, pozwalając jej spaść na ziemię. Po chwili stuliła uszka i ogólnie wyglądała teraz jak taka mała, smutna, zbita kucia. Ów doprawdy smętny widok dopełniało jej cichuteńkie popiskiwanie. Zwykle robiła tak, kiedy miała się zaraz rozpłakać.
- Jesio nej. Temmie pirszy ras tu... Będzie krzykał na Tem?
Zaraz też podniosła na chłopaka swoje wielkie, jakby przepełnione łzami ślepka. Serio wyglądała jak jakaś mała, zbita kucia. Ewentualny wybuch płaczu za 3... 2...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sro Sie 30, 2017 9:08 pm

A więc jednak Temmie była pierwszy raz w bibliotece. Luke westchnął. Tak, to wiele mu wyjaśniało. Przede wszystkim nieznajomość zasad panujących w bibliotece. Ale, ale, chyba dałby radę ją tego nauczyć, prawda? Kucnął obok futrzastej potworzycy, delikatnie mierzwiąc jej włosy. Nic nie wiedziała... więc nie mogę jej winić.
- Spokojnie - powiedział opanowanym głosem, cały czas patrząc na swoją rozmówczynię i mając jednak odrobinę tej nadziei, że ona też się na nim skupi. - Po prostu nie wiedziałaś i to się... zdarza. Chyba. W każdym razie... nie możesz tak korzystać z książek - pokręcił głową z dezaprobatą i jeszcze raz rozczochrał jej włosy. - Czy wiesz chociaż, do czego służą książki i dlaczego nie powinno się ich niszczyć?
Cóż, on się jeszcze nie nauczył, że raczej temmie należą do gatunku, któremu nauka idzie z oporem. A może jednak osiągnie jakiś efekt kształcenia u tej młodej przedstawicielki białej populacji?

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw Wrz 07, 2017 11:31 pm

Temmie pociągnęła noskiem. Bardzo się napracowała przy swojej wydzierance i było jej przykro kiedy okazało się, że robi coś nie tak jak trzeba. Z zadziwiającą jak na nią pokorą, siedziała spokojnie ze spuszczonym łebkiem, będąc praktycznie na granicy wybuchu płaczem.
- Ale Temmie nie psujała. Temmie tworzyła cosia!- odparła nieco bardziej energicznie.
W końcu kiedy się coś tworzy to się nie jest psujem, prawda? No jak to tak? To była żelazna logika małej Tem, spojrzała więc na Luka z nadzieją, że jej rozumowanie jednak jest jak najbardziej w porządku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw Wrz 28, 2017 8:39 pm

- Nie twierdzę, że wyszło ci źle i nieładnie, bo jest... całkiem udane. Ale nie o to chodzi - Luke skłamał bardzo, spoglądając na wydzierankę Temmie z lekko zmieszaną miną - no bo jednak został przecież postawiony w takiej, a nie innej sytuacji, prawda? Musi wytłumaczyć białofutrzastej potworzycy, co zrobiła źle, ale w tak dyplomatyczny sposób, by nie spowodować dalszego pogorszenia się sytuacji. No i jak to zrobić? To w końcu prawie niewykonalne... prawda? W każdym razie chłopak miał jedną opcję do wykorzystania i postanowił skorzystać właśnie z niej. - Widzisz tę książkę? Ktoś musiał się napracować, żeby powstała i żeby mogła teraz leżeć na półce. Czy gdybym teraz zniszczył twojego... cosia, nie byłoby ci przykro? A jak myślisz, co czuje osoba, która tworzyła tę książkę? - zapytał cicho, spoglądając na rozmówczynię z neutralną miną.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw Wrz 28, 2017 9:00 pm

Temmie słuchała... I o dziwo w jej oczętach pojawił się nawet jakiś poblask inteligencji. Zrobiła dość zdziwioną minkę.
- Och- stwierdziła odkrywczo.
I w tym momencie jej światopogląd wziął i spierniczył się z hukiem. bo oto okazało się, że ona jednak była psujem. Takim psującym psujaczem. A to było nie hOI. Temmie nie chciała być nie hOI. W tej sytuacji mała mogła zrobić tylko jedną sensowną rzecz. Wzięła i się rozpłakała. Z jej ocząt tryskały dosłownie fontanny łez, a Tem zanosiła się tak, że aż dziw, że się jeszcze w międzyczasie nie udusiła czy coś.
- UUUUUUUUUUUUUUUuuuuuuuuuueeeeeeeeeeeeeeEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!111!!!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luke
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 3
Doświadczenie : 0
LOVE : 0
Liczba postów : 89
Join date : 07/01/2016
Age : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Nie Paź 08, 2017 12:17 pm

Jeśli bibliotekarka jeszcze nie umarła, to pewnie właśnie teraz, w tym momencie wyzionęła ducha, jednak Luke... cóż, jemu było daleko do osiągnięcia spokoju ducha - to raczej była ciężka sytuacja, zważywszy na to, że Temmie była zupełnie jak dziecko, a na dodatek właśnie teraz zaniosła się płaczem. Co innego mógł zrobić w tej sytuacji nastolatek, jak po prostu przygarnąć białego futrzaka do siebie i przytulić go, jednocześnie mierzwiąc mu włosy? Jednocześnie odczekał moment, zanim odezwał się cicho.
- Spokojnie, po prostu nie wiedziałaś, co robisz. Następnym razem będziesz po prostu pamiętała, prawda? - zwrócił się do potworzycy, oczywiście nieświadom jeszcze do końca tego, że umysł temów nie funkcjonuje tak samo jak umysły innych potworów tudzież ludzi, ale nadal pełny nadziei, że uda mu się naprawić sytuację. - Umówmy się w ten sposób, że przy wyjściu zapłacimy za te... zniszczenia, a następnym razem, jeśli będziesz chciała coś potworzyć, zwrócisz się do mnie, dobrze? Biblioteka... to nie jest dobre miejsce na takie rzeczy.

_________________
Karta Postaci

Aktualne sesje:
1|2|3|4|5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Temmie
Bywalec
avatar

HP : 100
Poziom duszy : 2
Doświadczenie : 81
LOVE : 0
Liczba postów : 69
Join date : 06/05/2017
Age : 23

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Wto Paź 17, 2017 8:15 pm

Cóż... Temmie jakby się zawiesiła w funkcjach i po prostu płakała dalej. Dużo i rzewnie, bo w końcu tak wypada. Tymczasem została podniesiona i utulona. Temmie lubiła tulaski. Tulaski miłe... Ze względu na utulenie przez ludzia, płakała jakby troszkę mniej. Ostatecznie niczym taki tyci tyci mały Temowy berbeć, uspokoiła się i po prostu napawała byciem głasianą po futerku. Ba, nawet pokusiła się o mruczenie jak koteł.
- hOI!- pisnęła krótko w odpowiedzi (czy było to potwierdzenie czy zaprzeczenie to już trudno zgadnąć), przytulając się do piersi chłopaka niczym młode do matki.
Hm, "przytulając"... Właściwie by lepiej zobrazować sytuację to "wczepienie się na amen i nie do ruszenia" byłoby bardziej adekwatne.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Biblioteka   

Powrót do góry Go down
 
Biblioteka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kawiarnio-biblioteka "Bookszpan"
» Biblioteka
» Biblioteka w zamku Bestii
» Wielka Biblioteka
» Biblioteka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Beyond Undertale PBF :: Podziemie :: Las Snowdin :: Miasteczko Snowdin-
Skocz do: